Kadrówka w Kielcach. Przypominają bohaterów 191...

13.08.11, 17:21
tamci to dopiero zyli w dynamicznych czasach
my natomiast tracimy okazje - jaka tamci musieli wywalczyc pazurami
nie ma sie czym chwalic
    • Gość: wsiowy Re: Kadrówka w Kielcach. Przypominają bohaterów 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.11, 21:08
      Ta wycieczka z Krakowa, to oddziały podległe cesarzowi Austrowęgier, które, jako pierwsze, w I wojnie swiatowej napadły na obce państwo, czyli Rosję.
      Owszem, byli to Polacy, ale jako mięso armatnie cesarza Franca Josefa.
      Czy to trudno jest zrozumieć i pisac prawdę. Piłsudski napadł na Rosje za zgodą władz Austrowegier. Fakt, był Polakiem, ale w 1914 roku nie był polskim zolnierzem, ale żoldakiem FrancaJosefa, cesarza Austrowęgier.
      • Gość: / Re: Kadrówka w Kielcach. Przypominają bohaterów 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.11, 22:16
        a niby kim mial byc?
        • Gość: Dyzio poranny Re: Kadrówka w Kielcach. Przypominają bohaterów 1 IP: *.183.193.187.dsl.dynamic.t-mobile.pl 15.08.11, 05:34
          Ta wycieczka z Krakowa, to oddziały podległe cesarzowi Austrowęgier, które, jako pierwsze, w I wojnie swiatowej napadły na obce państwo, czyli Rosję.

          - a Kościuszko to napadł na cara Rosji a potem na USA a taki Radek Sikorski to rzucał kamieniami w Afganistanie w żołnierzy radzieckich
          • Gość: oj Re: Kadrówka w Kielcach. Przypominają bohaterów 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.11, 13:15
            oj ,dyziu, aleś ty durny pacan....
            • Gość: wsiowy Re: Kadrówka w Kielcach. Przypominają bohaterów 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 12:15
              "dyzio" uczony na propogandowej historii jest nie durnowaty, ale "mundry inacej".
    • angrusz1 Dobrze jest 22.08.11, 07:31
      upamiętniać to wydarzenie .
      Bo ta kompania okazała się zaczątkiem polskiej armii .

      Ale ... wcale tak nie musiało być i pierwsze opinie o tym były niechętne , bo przecież ci żołnierze występowali po stronie agresorów , po stronie przegranych w I wojnie .

      To dzięki Dmowskiemu , który jeździł po Europie i tłumaczył zachodnim politykom, powojenna Polska nie została uznana za sprzymierzeńca państw osi .
      A odwrotnie została zaliczona do grona zwycięzców .

      Ale reparacje wojenne musiała płacić - od terenów byłego zaboru austriackiego i pruskiego .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja