Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pobyc...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 17:46
Panie Wołodźko!!! dzięki Panu nikt już mnie nie namówi w tym kraju na jakie
kolwiek głosowania !!!!! powiem (napiszę) tylko tyle arogancja Wołodźki to
jest szczyt !!!!
    • kobylybbb Pięknie rzecze Pan Marszałek 20.05.04, 19:40
      Większość uczestników wyjazdu jest upośledzona na zdrowiu :)
      Pan Marszałek takoż.
      Ponoć olej nie chce Mu się w główce trzymać ;)
      Dobrze, że był z Nimi doktor Józio :)))

      To już nawet nie są jaja kobyły. To jest wyjatkowo wyjątkowo żałosny kretynizm
      prezentowany przez wszy urzędnicze
      • baba53 Re: Pięknie rzecze Pan Marszałek 21.05.04, 09:55
        to co chorzy robią w urzędach?
        Olej na kartki w aptekach
    • Gość: ojoj Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 19:58
      Upośledzeni?? Piękne słowo panie marszałku.. i jakie trafne... Ciekawe ile
      kosztowało kase województwa takie imprezowanie całej grupy oszołomów z urzędów??
    • Gość: Towarzysz Szmaciak Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob IP: 212.160.192.* 20.05.04, 21:15
      > nikt już mnie nie namówi w tym kraju na jakiekolwiek głosowania !!!!!

      Brawo, młody przyjacielu! Tak trzymać! Nasz betonowy elektorat umie dbać o swój
      interes i w komplecie stawi się przy urnach. Znowu zwyciężymy, a tobie będzie
      musiała wystarczyć pisanina na forum, he, he!

      Towarzysz Szmaciak
      • Gość: zibi Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob IP: *.wichrowe.net.pl 20.05.04, 21:41
        Oni byli upośledzeni nie tylko na zdrowiu,ale i rozumie ,chociaż to też
        zdrowie.Obciążyć kosztami i w pracy wpisać nieobecny, nieusprawiedliwiony.
        • dijey Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob 20.05.04, 22:10
          Meteopata -
          Geniusz tez na cierpi
          regionalna epidemia?
    • Gość: ;-))) Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.04, 08:20
      "większość z osób, które brały udział w wyjeździe, jest upośledzona na zdrowiu."

      zapomniał pan marsałek dodać, że również na umyśle są upośledzeni... ;-)))
    • Gość: Zbój Łysogórski Jest też prawdobodobnie w inny sposób upośledzona IP: *.simset.net / 80.51.251.* 21.05.04, 08:29
      Chodzi mi o ich podejście do służbowych obowiązków. Jak jest wódzia to nic
      innego się nie liczy. Teraz k..wa my! Po nas choćby potop. To typowe podejście
      naszych elit. Boooooliiii!!!!
    • Gość: Najarany Drugiego takiego idioty ze świeczką by szukać. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.04, 08:44
      Arogancja przedstawicieli władzy, wybranej rękami ludu pracujacego miast i wsi
      (z przewagą tego drugiego ludu ) osiągnęła absolutny szczyt. Dalej to już
      przepaść i polityczny niebyt.
      Takich kretynów, to przed przyjściem do pracy powinno się sprawdzać alkomatem i
      narkotestem. Dodatkowo nad ich zdrowiem psychicznym powinien czuwać lekarz i
      dwóch sanitariuszy z kaftanem bezpieczeństwa.
      Mam nadzieję, że buraczano-marchwiane rządy przygłupów mają się ku końcowi.
    • Gość: lokie Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 21.05.04, 08:47
      kazdy ma marszalka na jakiego zasluguje
    • Gość: młody męczący marszałek IP: *.kielce.net.pl 21.05.04, 08:48
      >Mnie podczas wyjazdu najbardziej zbulwersował fakt, że jeden radnych spóźnił
      się

      Oczywiście. Spóźnialskim była gwiazda plakatowa, więc nie uchodzi się spóźniać.
      Ale gdyby Konradzio (a nie stary czerwony pryk) wypadł z autokaru i przywalił
      swoją buziuchną w tawnik lub ucałował asfalt to wtedy byłoby larum. A tak
      wiadomo. Snickers jest niegramotny. Nie zna się na zegarku. Chyba zostawił w
      domu ten z cyferkami, a ze wskazówek nie korzysta. Natomiast PSLki i SLDkami
      potraktowały wycieczkę poważnie. Średnio 0,7 dziennie na głowkę.
      My wdzięczni wyborcy, świetokrzyski motłoch, powinniśmy zarządać aby naszym
      dzielnym włodarzom podwyrszyć diety i uposarzenia, aby nas mogli nadal tak
      dzielnie reprezentować.
      Marszałek Wołodźko zaś najwyraźniej pragnie zostac wojewodą. WW przecież prawie
      wcale nie trzeźwieje.
      • Gość: zeb Re: męczący marszałek IP: *.zapora / 212.160.172.* 21.05.04, 08:56
        Jest za podniesieniem diet. Jak zapiją się na śmierć to będą nowe wybory ale
        już bez nich.
      • Gość: młody Re: męczący marszałek IP: *.kielce.net.pl 21.05.04, 08:58
        Trzeba na problem "zmęczenia" naszych orłów spojrzeć jeszcze z innego punktu
        widzenia. Jeśli fuhrer Andrzej L nachlany bełkocze z mównicy sejmowej a potem
        ucieka na kilka godzin, aby się "przewiatrzyć", inni osłowie (twu posłowie)
        chleją "na otwartą colę", to świętokrzyskie nie gorsze. Nasi będa brac przykład
        z fuhrera Andrzeja i rodzimego władyki WW i wniosą dodatkowo coś od siebie. Np
        wypadanie z autokaru.
    • Gość: doti Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.05.04, 09:25
      Wstyd!!!!!!!! i oni nas reprezentują? O tysiąc razy lepiej ja bym to zrobiła.
      Stare chłopy a zachowali się jak nastolatkowie.
      • Gość: qwerty Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob IP: *.kielce.net.pl 21.05.04, 09:45
        > O tysiąc razy lepiej ja bym to zrobiła.
        Zatańczyłabyś na rurze?
    • Gość: ali impreza za 70 tys euro IP: *.kielce.net.pl 21.05.04, 10:10
      Szanowny Panie Marszalku,
      Zazdroszcze Panu beztroski, a pana podwladnym wyrozumialego i niezwykle
      liberalnego szefa.
      Rzadko kto moze liczyc na taka postawe przelozonego, gdy pijany zjawi sie w
      pracy. Bo ta delegacja byla wyjazdem sluzbowym, nieprawdaz? Zorganizowanym za
      pieniadze podatnikow, kazdy z uczestnikow tego wyjazdu z pewnoscia pobieral
      niemala diete. Nie pojechal pan tam prywatnie, lecz jako przedstawiciel wladz i
      MIESZKANCOW regionu i jako tenze zarowno Pan jak i pozostali delegaci powinni
      zachowac sie godnie.
      Drzemke mozna uciac sobie w zaciszu domowym, nie trzeba w tym celu organizowac
      wycieczki do Brukseli za 70 tys euro.

      i nawet po tym wszystkim nie czuje sie Pan zaklopotany, lecz bezczelnie
      usprawiedliwi(w sposob malo inteligentny niestety)to skandaliczne zachowanie.

      Ja czuje sie gleboko zazenowana za Pana, za tych wszystkich politykow z bozej
      laski,za ten kraj.
      • Gość: Najarany Re: impreza za 18 zł + ogórek + łapówa IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.04, 10:42
        W kontaktach z przedstawicielami partii chłopskich nie należy się czuć
        zakłopotanym czy zażenowanym, jak Pan Szanowny Panie, tylko z tymi prymitywami
        trzeba rozmawiać ich językiem. Wchodząc do gabinetu takiego wieśniaka trzeba z
        progu rzucić kilkoma qrwami, beknąć, pogrzebać palcem w nosie lub w zębie,
        zaświecić złotym zębem lub sygnetem, piernąć żeby taki nieudacznik odprężył się
        i poczuł swojsko. Następnie trzeba rozlać pół basa na dwie szklanki i pod ogóra
        to wypić. Rozmowę trzeba zacząć od Witosa, gdyż na trzeźwo chłopski działacz
        jeszcze kuma kto zacz, a jak gorzała zaszumi już w głowie, to można się
        przerzucić na gołe baby, dziwki, discopolo i swojski salceson. Pod koniec
        audiencji, kiedy urzędnik nic już nie czuje, trzeba w skrócie wyłuszczyć swą
        prośbę, zapłacić kasę, wziąć na to pokwitowanie, zażygać łazienkę i oddalić się.
        Widzi Pan tu gdzieś miejsce na wstyd i zażenowanie?
        • Gość: Najarany Re: impreza za 18 zł + ogórek + łapówa IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.04, 10:55
          Stosuje się też w kontaktach z działaczami partii robotniczych. Z tą różnicą,
          że na ścianie zawisa wtedy inny portret.
          • Gość: miki Re: impreza za 18 zł + ogórek + łapówa IP: 213.199.225.* 23.05.04, 17:11
            Gratuluję tekstu na temat partii chłopskich.Oddałeś istotę sprawy w kontaktach
            z przedstawicielami tych partii.Byłem raz w sejmie u posła Siekierskiego,a że
            wyglądałem inteligentnie to nie wyciągnął do mnie kieliszek z koniakiem,a
            gdybym wyglądał ma typowego chłopka to otrzymałbym szklankę z gorzałką.Tak się
            w sposób prymitywny kapuje wyborców na wsi i dzięki temu wieś świętokrzyska-
            mocno rozpita od lat(wieków)wybiera peeselowców do władzy.Jeden z moich
            znajomych samorządowców,powiedział wracając z jednego spotkania,że połowa
            wójtów,burmistrzów naszego województwa kwalifikuje się na leczenie
            przeciwalkoholowe.Ano,żeby zostać władzą swoje pzrez lata musieli wypić.
    • Gość: ..... Wzorce IP: *.kielce.net.pl 21.05.04, 11:01
      Widać wyraźnie, że wzorce czerpiecie od swoich WODZÓW

      Po pierwsze:
      oficjalnie imprezujecie się ze SPALONYM posłem, Waszym GURU Henrykiem D.,
      którego zachowanie, klasa polityczna i dyplomacja pozostawia wiele do życzenia,
      ale przecież to on "wsadził Was na stołki", a teraz tańczycie na jego melodię.

      Po drugie:
      Wasz "baron" skompromitowany łapókarz i konfident Pan prof. JJ... fajnego
      przywódcę wybraliście!!! tylko, że jego Kielce i województwo obchodzi tyle co
      zeszłoroczny śnieg!!!

      Po trzecie:
      "szeryf" WW nie pojechał bo mu nie przystoi jeździć autokarem, a jego LANCIA to
      za cienka bryka na prezentację w brukselce; może się nawet obraził, że nie
      wyczarterowaliście specjalnie dla niego samolotu??

      Reasumując:
      Po co była ta pompa i tylu niepotrzebnych gości???? ]
      "odbiło się to rykoszetem na Was", ale co to zmieni???
      • Gość: Najarany Re: Wzorce IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.04, 11:34
        Cały ten gnój z naszych urzędów, to trzeba łopatami powrzucać na wywrotki i
        wywieźć na wysypisko do Promnika. Resztę nieczystości załatwi wóz ascenizacyjny
        i kilka worków wapna. Jeśli nie odsuniemy od rządów przedstawicieli sojuszu
        robotniczo-chłopskiego, to marny nasz koniec.
    • Gość: miki Kazdy ma rozne zainteresowania! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.05.04, 11:53
      KPINA!KPINA! Jak mozna byc takim bezczelnym typem! Trace wiare w ludzi (bo w
      politykow juz dawno zwatpilam, ha!ha!) jak czytam o tak zgubnym wplywie pogody
      na delegacje nasze kochane. Jak jestescie uposledzeni (sam Pan Marszalek
      powiedzial) to idzcie do doktora-ale prywatnego, czym oszczedzicie funusze NFZ.
    • Gość: MZ Czemu Wybiórcza skasowała artykuł o Lubawskim? IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 21.05.04, 15:47
      Czy Wasz szanowny wódz Lubawski kazał wam skasować artykuł? I wy jesteście
      gazetą niezależną? Śmiechu warte!!! Na szczęście mam ten artykuł zapisany na
      dysku więc będę mógł udowodnić jak kasujecie niewygodne dla siebie artykuły.
      Wszsytkie artykuła w aktualnosciachz 18 są jeszcze oprócz tego o Lubawskim!!!
      • dijey Re: Czemu Wybiórcza skasowała artykuł o Lubawskim 21.05.04, 18:45
        przeslij artykul prosze na adres dijey@gazeta.pl moze warto go powiesic na
        jakims darmowym serwerze
        dj
    • Gość: Antek Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob IP: 212.186.126.* 21.05.04, 19:27
      Panie Wollodzko to szczyt bezczeknosci co pan wygaduje.´Chba pan jeszcze nie
      wytrzezwial po balangach w Brukseli.Jezeli ma pan jeszcze troch zdrowego
      rozsondku nie wygaduj pan takich bredni.Nie przystoi to nawet osobie ktora
      dostala pewna funkcije przez protekcje.Drugi raz moga pana nie wybrac.
    • Gość: go-go Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob IP: 213.199.225.* 23.05.04, 17:01
      Widziałem na zdjęciu z Brukseli jednego byłego posła ziemi kieleckiej.Ponoć się
      leczył z nałogu-dzisiaj jest nauczycielem i radnym wojewódzkim.Ciekawy jestem
      czy on też nadużywał ?
      • Gość: jeden z członków Franek! Co ty zrobisz bez Jurka? (Jaskierni) IP: 212.244.182.* 23.05.04, 17:34
    • kobylybbb Smak Pana Marszałka 23.05.04, 19:05
      Dla Pana Marszałka Wołodźki nie jest przekroczeniem granic i dobrego smaku,
      kiedy wesz urzędnicza w czasie wyjazdu służbowego jest upita do nieprzytomności
      ze wszystkimi tego konsekwencjami. Cóż, smaki są rzeczywiście różne. Często
      smak zależy od rodziny i wychowania.
      Ale wychowanie Pana Marszałka stoi na najwyższym poziomie. O ile się nie mylę,
      to w rodzinie Pana Marszałka trafiały się nawet osoby, które umiały czytać lub
      czytać i pisać.
      • Gość: iza Re: Smak Pana Marszałka IP: 81.6.129.* 23.05.04, 19:24
        No , żeby takiego wywiadu udzielić to po pierwsze trzeba być bezczelnym. A po
        drugie trzeba umieć udawać idiotę. No chyba , że naprawde jest cienko z
        inteligencją???
    • Gość: x Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob IP: 217.98.57.* 23.05.04, 20:28
      Jest to wynik dawnych działań władz w myśl których "Nie matura lecz chęć
      szczera zrobi z ciebie oficera". Tak się to musiało niestety skończyć kiedy na
      urzędnicze stanowiska dostały się parobki. A najgorsza jest ta bezsilność, że
      takie tępaki "kierują" tym województwem i nic nie można zrobić. A potem
      oburzamy się jak cały świat mówi, że Polak to świnia i pijak.
      • Gość: jadżka m Franek! Nie daruję ci tej nocy! IP: *.czajen.pl 23.05.04, 22:44
    • kobylybbb Gaz w Połańcu 24.05.04, 20:24
      A na stronie Sejmiku nie ma dzisiaj nic o Panu Marszałku Wołodźce.
      Wiemy za to, że w Połańcu odbył się jubel z okazji doprowadzenia gazu. Jestem
      przekonany, że Pan Marszałek gazował z innymi notablami w Połańcu. Wypada tylko
      mieć nadzieję, że pił przy tym olej. Wszak gaz wypcha olej do główki :)
    • Gość: ulka Re: Rozmowa z marszałkiem Wołodźką o męczącym pob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 12:07
      W normalnym zakładzie pracy dostaje się karne wymówienie z pracy. Kto wie jaką
      praktycznie (!) odpowiedzilność wg prawa ponoszą radni, marszałek za karygodne
      działanie? Dlaczego na posiedzenia Rady Miesta przychodzą pijani radni i nic
      się nie dzieje? Może Sąd Administracyjny? Co na to przełożeni marszałka?
      Po co nam taka siedziba w Brukseli? Pojechali zobaczyć nowy hotelik dla
      złodziejskiej elity żeby mieli gdzie się wychasać.
      Co do tej pory zrobili w ramach reklamy świętokrzyskiego? Kilka broszurek? Po
      to płacimy te bajońskie sumy? Zamknąć ten przybytek!!!
      Po co nam w ogóle marszałek? To tylko marnowanie pieniędzy podatnika. Powinno
      się wrócić do poprzedniego podziału administracyjnego. Duplikowanie zadań
      EKSPERTÓw to chyba nasza specjalność.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja