Światowej sławy naukowiec przyjedzie do Kielc

22.08.11, 22:11
u mnie w poblizu mieszkaja dowody teorii "swiatowego" formatu naukowca - nawet wiecej - maja dziewiaty rodzaj inteligencjjii - tzw inteligencja sanitarna - sikaja bowiem z I pietra
to jes t rodzina modnie dzisiaj okreslana multikulti - a sikaja z balkonu bo im sie sedes zepsul
dlamie to jest swiatowy poziom
    • Gość: jaga Re: Światowej sławy naukowiec przyjedzie do Kielc IP: *.dynamic.chello.pl 22.08.11, 23:23
      ciekawe, KTO zweryfikuje znajomość j. angielskiego u tych, którzy się zapiszą na wykład!
      Nie wyobrażam sobie, żeby TEJ klasy naukowiec musiał mieć w Kielcówku tłumacza!
      Byłby to skandal, no po prostu skandal!
      wszędzie na świecie, (a nawet w Warszawce )- wykłady takie NIE SĄ tłumaczone!
      Bo słuchacze znają język wykładowca!
      A tu?
      będą jaja, będzie pośmiewisko!
      Zapiszę się, żeby to zobaczyć! i się porzygać na lokalnych 'nałukowców" .
      Z przyjemnością się porzygam!

      PS. W jakim języku mówi i rozumie pani kuratorka? Bo jakoś nic nie wiadomo na ten temat!
      • Gość: grastnypad Re: Światowej sławy naukowiec przyjedzie do Kielc IP: 120.204.176.* 23.08.11, 05:29
        szanowny Kolego,

        istnieje cos takiego jak tlumaczenie symultaniczne. Podczas przemowy na biezaco tlumaczone jest to, co mowi prelegent. jest to metoda stosowana powszechnie nawet na uczelniach wyzszych, ba! nawet w naszym ukochanym parlamencie europejskim.

        pozdro,
        • Gość: Jaga Re: Światowej sławy naukowiec przyjedzie do Kielc IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.11, 17:54
          Tzw. symultana, o której pisze mój szanowny kolega, jest dopuszczalna - słusznie - nawet w parlamencie europejskim.
          Przypominam, że: jest to WYKŁAD cudzoziemca - fachowca. Dla fachowców!
          Jako taki - prowadzony jest w obcym języku. W takim samym zadawane są pytania i odpowiedzi. To nie jest przemówionko, wystąpienie towarzyskie.
          To podobno JEST naukowy wykład!
          Kolega pojedzie sobie na UW choćby czy na UJ.
          Nikt tam symultany nie robi, bo przychodzą ludzie znający język i MÓWIĄCY w tym OBCYM języku.......
          Proszę czytać ze zrozumieniem......:) No i myśleć!
Pełna wersja