thekaroten
31.08.11, 09:50
Przebudowę IX Wieków - choć pogorszyła warunki autobusów i pieszych poprawiając jedynie dojazd do parkingu - od biedy można przełknąć.
Przebudowa Ronda Herlinga-Grudzińskiego i przebicie Żelaznej do I-go Maja - czyli inaczej wybetonowanie olbrzymich połaci Centrum przerośniętą infrastrukturą i zepchnięcie pieszych do podziemi w stylu lat 70-tych - może poprawić ruch samochodów w Centrum przez kilka lat (dopóki wszyscy kielczanie nie przesiądą się z autobusów do samochodów, bo poruszanie się pieszo jest coraz trudniejsze).
Ale wiadukt nad Grunwaldzką-Żytnią pomoże tyle, że zmniejszy przepustowość skrętu w lewo z Grunwaldzkiej w Żelazną i w prawo z Żelaznej w Grunwaldzką, utrudni ruch pieszym i zdewastuje całkiem sympatyczny krajobraz. Zyska na nim dokładnie NIKT.