wyjatkowo chamski kierowca mpk - autobus nr 306

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.04, 00:22
bylo juz na forum kilka watkow o chamstwie ztm, kanarow i kierowcow ale ten
gosc "zasluguje" na osobny watek. otoz 19 maja 2004 autobus linii 22 o
numerze bocznym 306 kurs z godziny 12:58 (poczatkowy przystanek na
podkarczowce) podjechal na w/w przystanek otworzyl drzwi ludzie zaczeli
wsiadac (bylo nawet sporo osob) ale... kierowca nie mial zamiaru czekac. mimo
ze czesc osob nie zdazyla jeszcze wsiasc do autobusu - kierowca zamknal drzwi
i odjechal!! i na nic zdaly sie krzyki pasazerow ze jeszcze nie wszyscy
wsiedli!! jestem pewien ze doskonale widzial ich w lusterkach (trudno zeby nie
zauwazyl paru osob stojacych i machajacych rekami) i jeszcze sie debil
usmiechal pod nosem!! takich ludzi powinno sie w ogole eliminowac ze
spoleczenstwa - no ale coz - mpk i ztm robia wszystko zeby ich wizerunek nie
byl najlepszy...
    • Gość: kiel Re: wyjatkowo chamski kierowca mpk - autobus nr 3 IP: 81.26.15.* 22.05.04, 00:26
      nie wspomnę, że 90% autobusów ma tablice kierunkowe
      w drugą strone (kiedyś się naciąłem na 33 i mnie wywiozło
      na Żeromskiego zamist na sieje)
      • Gość: berberys Re: wyjatkowo chamski kierowca mpk - autobus nr 3 IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.06.04, 18:07
        mpk w kielcach, to firma do której nie dotarły jeszcze europejskie standardy
        zarządzania i świadczenia usług. bałagan, brud, chamstwo, niedbalstwo, brak
        odpowiedzialności wobec klienta... i jeszcze wiele innych epitetów, którymi
        można ją opisac... myślę, że jeszcze długo nic się tam nie zmieni, bo
        mieszkańców to jakby nie obchodzi..wręcz sie z tym godzą!!! w takiej sytuacji
        nie ma żadnego nacisku na instytucje powołane do kontroli i wymuszenia
        służebnej roli przewożnika wobec nich! MPK DLA PASAZEROW!- NIE ODWROTNIE!!!
        • Gość: kierpwca MPK Re: wyjatkowo chamski kierowca mpk - autobus nr 3 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.04, 15:03
          Tak się składa, że to ja kierowałem wtedy opisywanym przez Ciebie autobusem.
          twoja pisanina nie ma nis wspólnego z faktami, afakty są takie;
          Wielokrotnie prosiłem wtedy dwoje młodych pasażerów aby odsunęli się od
          lusterka wstecznego, gdyż nie widziałem co się dzieje z tyłu wozu. moje uwago
          zbywali chamskimi odzywkami, więc na czuja zamknąłem drzwi i odjechałem z
          przystanku. nie widziałem aby ktoś został na przystanku, a próśb pasażerów
          poprostu nie słyszałem gdyż w moim wozie silnik bardzo głośno pracuje i nie
          dochodza do mnie dzwięki z przedziału pasażerskiego. jak widać to itak cud, że
          nikt nie zostałprzyciety drzwiami, bo mogło dojść wtedy do nieszczęścia.
          • Gość: jurek Re: wyjatkowo chamski kierowca mpk - autobus nr 3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 16:54
            Trzeba jeszcze pamietac o sygnale dzwiekowym,bo bez tego przegrales.
          • Gość: michal Re: wyjatkowo chamski kierowca mpk - autobus nr 3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 00:13
            niezle to sobie wykombinowales ale:

            Gość portalu: kierpwca MPK napisał(a):

            > Tak się składa, że to ja kierowałem wtedy opisywanym przez Ciebie autobusem.
            > twoja pisanina nie ma nis wspólnego z faktami, afakty są takie;

            to co napisalem to same fakty - ludzie nie wsiedli i zostali na przystanku a
            autobus odjechal

            > Wielokrotnie prosiłem wtedy dwoje młodych pasażerów aby odsunęli się od
            > lusterka wstecznego, gdyż nie widziałem co się dzieje z tyłu wozu. moje uwago
            > zbywali chamskimi odzywkami, więc na czuja zamknąłem drzwi i odjechałem z
            > przystanku. nie widziałem aby ktoś został na przystanku,

            no ladnie... nie wiedzialem to zamknalem... a jakby akurat wsiadala matka z
            malym dzieckiem to bys ja przycial? albo inwalida o kulach? gratuluje pomyslu ;/

            > a próśb pasażerów
            > poprostu nie słyszałem gdyż w moim wozie silnik bardzo głośno pracuje i nie
            > dochodza do mnie dzwięki z przedziału pasażerskiego.

            hahaha ale sie usmialem - glosno pracujacy silnik w neoplanie. a na dodatek
            silnik jest z tylu 'wozu' a krzyczeli rowniez ludzie z przedniej czesci autobusu

            > jak widać to itak cud, że
            > nikt nie zostałprzyciety drzwiami, bo mogło dojść wtedy do nieszczęścia.

            nieszczesie polega na tym ze (NIEKTORZY) kierowcy mpk maja w dupie pasazerow


            'zabrania sie wsiadania i wysiadania po sygnale dzwiekowym' - tak to chyba brzmi
            - jakos nie pamietam zebym slyszal 'dzzzzzzz'...

            ps
            nie wiem czemu ale mam wraznie ze pisal to ktos z ZTM`u - poziom 'wymowki'
            utrzymany w tonie odpowiedzi na pytania na ich stronie www.... :)
    • Gość: jinx Re: wyjatkowo chamski kierowca mpk - autobus nr 3 IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 24.05.04, 12:40
      Miałem jeszcze ciekawszą przygodę z tym typem - kilka lat temu przy
      policjantach zwyzywał mnie od studencików pierdolonych . Złożyłem skargę do
      dyrektora, ale Solidarność zakładowa go obroniła, a dyrektor - wtedy jeszcze
      Cebula, albo Piękny - srał przed Latosińskim w gacie. I to tyle o spółce
      komunalnej która żyje z Waszych pieniędzy. Prezydent się zmienił - ale sytuacja
      nie.
    • Gość: janek ZTM - kto tam pracuje !? IP: *.eu.verio.net 24.05.04, 20:08
      na stronie ztm`u znalazlem bardzo interesujaca odpowiedz na pytanie jednego z
      internautow. odpowiedz ta (podobnie jak wiele innych na tej stronie) swiadczy o
      wyjatkowej "ęteligęcji" osob tam pracujacych:

      57. czy mozna wprowadzic taki zapis, że bilety mogą byc sprzedawane w dni
      powszednie tylko w godzinach do 7.00 i od 18.00, a w świeta i soboty przez cały
      dzień? Tak jest np. we Wrocławiu, gdzie radni wyszli z założenia, że w ciągu
      dnia bilety mozna kupic w kiosku lub w sklepie. A dopiero w innych godzinach
      można pomóc pasażerom. Sytuacja dzisiejsza przyprawia o zawrót głowy, gdy kilka
      osób kupuje bilety na raz, a ludzie spieszą sie do pracy. (A propo takiej
      sytuacji, czy można się starać o odszkodowanie w wyniku spóźnienia sie do pracy
      z takiego powodu, wina leży po stronie MPK, autobus ma rozkład jazdy. W
      przypadku PKP można starć sie o takie odszkodowanie.)

      srednio inteligentna malpa domyslilaby sie ze w pytaniu chodzi o sprzedaz
      biletow w autobusach, ale nie praconicy ztm`u:

      "W odpowiedzi informujemy, że planujemy od 01.09.2004r. zmianę systemu i godzin
      pracy w punktach sprzedaży biletów ZTM."

      szkoda slow... :/
      • Gość: kiel Re: ZTM - kto tam pracuje !? IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 24.05.04, 20:12
        jak to kto ?
        idioci i ignoranci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja