Gość: michal
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.05.04, 00:22
bylo juz na forum kilka watkow o chamstwie ztm, kanarow i kierowcow ale ten
gosc "zasluguje" na osobny watek. otoz 19 maja 2004 autobus linii 22 o
numerze bocznym 306 kurs z godziny 12:58 (poczatkowy przystanek na
podkarczowce) podjechal na w/w przystanek otworzyl drzwi ludzie zaczeli
wsiadac (bylo nawet sporo osob) ale... kierowca nie mial zamiaru czekac. mimo
ze czesc osob nie zdazyla jeszcze wsiasc do autobusu - kierowca zamknal drzwi
i odjechal!! i na nic zdaly sie krzyki pasazerow ze jeszcze nie wszyscy
wsiedli!! jestem pewien ze doskonale widzial ich w lusterkach (trudno zeby nie
zauwazyl paru osob stojacych i machajacych rekami) i jeszcze sie debil
usmiechal pod nosem!! takich ludzi powinno sie w ogole eliminowac ze
spoleczenstwa - no ale coz - mpk i ztm robia wszystko zeby ich wizerunek nie
byl najlepszy...