Niebezpieczny objazd, czyli pat w Masłowie

12.09.11, 19:39
Gazeta pisze, że :"Ręce rozkłada Ryszard Pazera, wójt Masłowa. ..... niewiele możemy zrobić..."
Tutaj należy stwierdzić:
Obojętnie w jakiej sprawie nie wypowiadałby się Pazera, finał jest taki sam;
bo gościu mówi- Niewiele możemy zrobić.
A podczas kampanii wyborczej, przy Kaczyńskim mówił, że wszystko jest w stanie zrobić.

Oj Panie wójcie, za trzy lata niewiele będziemy mogli dla pana zrobić.
Wyborcy to zapamiętają.
    • Gość: ja Re: Niebezpieczny objazd, czyli pat w Masłowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.11, 22:48
      Nic z tego nie rozumiem!
      Znaczy jak ruch był mniejszy to dzieci /sorry za porownanie/ jak świete krowy chodziły srodkiem jezdni a teraz muszą isc poboczem?
      Ludzie /i ludziska/ gdyby nie my /czytaj cieżarówki/ nie byłoby nic / tu przypomina mi sie stary wierszyk o górniku/
      nie byłoby swiatła , chleba , piasku , kruszywa na drogi,ciepła w domach no i nawet tzw. tirówek z usług ktorych korzystają głównie faceci z osobówek.
      My mamy tylko 9 godzin jazdy z tzw.pauzą 45 min. wiec proszę się nie dziwic , że wybieramy takie drogi , które umożliwiają najkrótszy czas przejazdu.
      Płacimy cieżką kasę za jazdę na drogach płatnych , a tak naprawdę to te pieniądze płacicie WY , czyli tzw. konsumenci.Więc postawcie wszędzie znaki zakazu a niedługo chleb będzie kosztawał 10pln.
      Pozdr
Pełna wersja