Szkoły jazdy przeżywają oblężenie. Korek na dro...

19.09.11, 08:02
Kto weryfikuje umiejetnosci jazdy i kulture instruktorow nauki jazdy? W wiekszosci sa to antyinstruktorzy i to za ich przyczyna KAZDY moze dostac prawo jazdy, nie potrafiac jezdzic. Ujawniane przypadki "nieprawidlowosci" to wierzcholek gory lodowej.
Jesli szkola podejdzie uczciwie do szkolenia to straci kklientow. System jest fatalny i praktyka szkolenia, a nie dzisiejsze przepisy.
Dlaczego wypuszczani sa na drogi kierowcy "L", ktorzy nie opanowali poslugiwania sie sprzeglem, hamulcem, LUSTERKIEM WSTECZNYM i KIERUNKOWSKAZEM?
"Lki" na kieleckich ulicach to horror, szczegolnie przy dzisiejszych korkach. Czasem w polu widzenia mozna sie ich doliczyc kilkunastu.

    • Gość: Bing Re: Szkoły jazdy przeżywają oblężenie. Korek na d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.11, 10:02
      Połowę ceny egzaminu powinna opłacać szkoła jazdy, jestem ciekawy o ile wzrosłaby zdawalność...
    • pontrikontri Złodzieje z WORD i szkół jazdy kombinują.... 19.09.11, 10:16
      chodzi o skok na kasę, każdy wie ze w PL i tak egzaminy na PJ sa najtrudniejsze...
      ale nic to, są tez inne kraje gdzie po kilku tygodniach kursu prawko jest zdane...
      wg mnie przekombinowali
      • wolekkxxx666 Re: Złodzieje z WORD i szkół jazdy kombinują.... 19.09.11, 15:22
        Bardzo dobrze. Sam jeżdżę dużo i dobrze, ale nie raz przez sku...eli, którzy nie umieją jeździć miałem sytuacje awaryjne. Powinni jeszcze wprowadzić obowiązkowe psychotesty i palantom (szczególnie tym ze wsi, z pierdzącymi czarnymi BMW) nie dawać możliwości zrobienia prawka.
      • Gość: Krzychu Re: Złodzieje z WORD i szkół jazdy kombinują.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.11, 20:53
        Kiedy ja zdawałem na prawko /rok 1976/ nie było zadnych testów . Przyszedł facio /oczywiscie w 99 % milicjant/ i zadawał pytania ,na które należało poprawnie odpowiedziec.Jesli facio był rozumny i "nieupierdliwy" to wszystko było OK.Inaczej mówiąc rozumny egzaminator starał się zrozumiec dlaczego kursant mówi " tak ", a nalezało powiedziec "nie".Jesli tego nie rozumiał to prosił o wyjasnienie.Wiem , że nie wszyscy wiedzą o czym piszę , ale ileż jest takich dwuznacznych odpowiedzi w testach na prawko?
    • hania.mala Re: Szkoły jazdy przeżywają oblężenie. Korek na d 19.09.11, 19:38
      amelie2 napisał:

      > Dlaczego wypuszczani sa na drogi kierowcy "L", ktorzy nie opanowali poslugiwani
      > a sie sprzeglem, hamulcem, LUSTERKIEM WSTECZNYM i KIERUNKOWSKAZEM?
      > "Lki" na kieleckich ulicach to horror, szczegolnie przy dzisiejszych korkach. C
      > zasem w polu widzenia mozna sie ich doliczyc kilkunastu.
      >
      To nie są kierowcy tylko kursanci. A gdzie mają się uczyć jeździć i korzystać z wymienionych przyrządów? W domu, na kanapie? Na odludziu, za wysypiskiem? By potem w ruchu miejskim doszczętnie zgłupieć na widok znaków i innych uczestników ruchu?

      Wśród tych którzy prawko mają też nie brakuje takich, którzy przecież lepiej wiedzą jak się jeździ od tych, co ustawiają znaki i z uporem maniaka jeżdżą L-kom na zderzakach. Że nie wspomnę o kretynizmach wyczynianych na rondach, zielonych strzałkach czy bezkolizyjnych skrzyżowaniach i debilach z muzyczką, którzy pakują się pod ambulans na sygnale.

      Bardzo mi się podoba hasło na mikrach "ty też się kiedyś uczyłeś". Ale zapewne większość zajeżdżających drogę L-kom, mijających je pasem do skrętu i tym samym powodujących zagrożenie w ruchu drogowym uważa siebie za odpowiedzialnych kierowców i mistrzów kierownicy. Oni się nigdy nie uczyli jeździć. Urodzili się z kierownicą w ręce. Ja się uczyłam jeździć i w tych korkach 10 sekund za L-ką, która musi ponownie uruchomić samochód by przetoczyć go 2 metry dalej naprawdę mnie nie zbawi.

      Gdy dziecko się uczy chodzić to też się frustrujesz kto w ogóle dopuścił by wyszło na dwór i tam się złośliwie przewracało i obijało sobie kolana i dlaczego matka nie nosi go na rękach? Osoba, która pierwszy raz w życiu trzyma instrument muzyczny ma na nim z marszu zagrać "Nad pięknym, modrym Dunajem"?

      Więcej tolerancji i mniej napinki. Nie jeździcie z narządem do przeszczepu ani z interwencją do pożaru.
      h.m.
      • Gość: kpt.Bomba Re: Szkoły jazdy przeżywają oblężenie. Korek na d IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.09.11, 21:14
        haniu... wyjedź poza Kielce, np. od Wrocka... We Wrocławiu L-ki ruszają na zielonym (a nie jak u nas upewniają się , że żyją), przez miasto jadą 50 km/h, a nie jak w Kielcach 30 km/h (uwierz mi sprawdzałem to na kilkunastu ulicach). To właśnie jakaś spowolniała mentalność sprawia, że po Kielcach jeździ się okropnie. Zapraszam Was do Wrocławia, Warszawy, po to, żeby zobaczyć jak się jeździ. Kielce, to jedyne miejsce w Polsce, gdzie prawy pas służy do wyprzedzania, gdzie na światłach rusza się jak mucha w smole. Blachy tk czy tki czy tje nie mają znaczenia, bo jaka metropolia takie okolice. Kiedy jeżdżę po Kielcach mam wrażenie, że cały ruch i mentalność jest tak wysterowana, żeby tworzyły się korki (w Kielcach zielona fala to nieznane pojęcie). W Wielkiej Brytanii w miastach wielkości Kielc nie ma korków, ponieważ nie ma co chwilę debilnie wysterowanych świateł. Dużo spędziłem czasu za kierownicą w wielu krajach. W Europie XXI w. wystarczy kilka złotych na bilet i hotel, aby podpatrzyć sensowne rozwiązania komunikacyjne. Tylko, że na takie obserwacje muszą udać się ludzie myślący, a nie jakieś pociotki wójtów, czy prezydentów, którzy coś zobaczą, ochlają się i potem tworzą w PL karykatury europejskich rozwiązań. Wszystkie sensowne rozwiązania są na wyciągnięcie ręki i nie ma sensu szukać naszej polskiej drogi. Wystarczy popatrzeć i wybrać najlepsze rozwiązania i je zastosować, zamiast tworzyć jakieś gnioty i je uzasadniać "lokalną specyfiką". To mówiłem ja.
        Pozdrawiam Was Cziule ;-)
      • inkwizytorstarszy Re: Szkoły jazdy przeżywają oblężenie. Korek na d 20.09.11, 00:40
        Brawo "hania mala", jesteś mądrą kobietą, więc pewnie dobrze jeździsz....Pozdrowienia!
    • inkwizytorstarszy Szkoły jazdy przeżywają oblężenie. Korek na dro... 20.09.11, 00:35
      Ratunku, 75% uczniów to kobiety, zaczynam się bać...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja