Dwa tajemnicze pożary w Kielcach łączy jedna osoba

29.09.11, 23:46
CYTAT z artykułu"Inny nasz rozmówca, również anonimowo, neguje taką tezę: - Był zaskoczony pożarem. Mówił, żeby ludzie uciekali, bo coś może wybuchnąć. Potem wsiadł w samochód."
Po godz. 5 rano mówił (?) i do kogo (?)- o tej porze dnia?!"Anonimowy rozmówca" to chyba taki trick "dziennikarski"...
    • Gość: ciekawe Re: Dwa tajemnicze pożary w Kielcach łączy jedna IP: *.centertel.pl 01.10.11, 18:50
      Słyszał ktoś żeby najpierw na kimś zapaliło się ubranie - ot tak sobie?
      Na kilometr śmierdzi przekrętem.
      Coś mi się wydaje że Pan właściciel sam sobie podpalił (ubezpieczoną) hurtownię, a wracając z tej nocnej imprezy zajarał sobie w aucie papieroska. Niestety - zapomniał że przesiąkł benzyną rozlewaną w hurtowni ...
      Peszek ...
      • Gość: Watson Re: Dwa tajemnicze pożary w Kielcach łączy jedna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.11, 21:40
        Nie bądź taki Scherloc Holmes,
        karramba!
Pełna wersja