wichrowy
01.10.11, 08:27
Ludziom wmawia się ,że pasożytnicza półmilionowa armia biurokartów dba o nasz interes a jak jest w rzeczywistości każdy widzi: płacimy na NFZ a kolejki do lekarzy są absurdalnie długie i leczymy się prywatnie, ten fundusz odmawia leczenia niektórych chorych, bo za drogo ale 10 % tego budzetu idzie na jego biurokracje. Załatwienie od ręki w urzędach jakiegoś zaświadczenia, odpisu metryki urodzenia jest niemożliwe ,trzeba się najpierw nachodzić a miało być wszystko uproszczone. Takich procedur nie znano w PRL. Przy każdej sprawie wymaga się wielu bzdurnych dokumentów, obywatelowi totalnie nie dowierza się. Żadna partia okrągłostolowa nie wyjdzie z tego zaklętego świata orwellowskiego. Trzeba zacząć o zmiany najgłupszej w świecie ordynacji wyborczej, która skutecznie blokuje w wyborach start ludzi myślących i niezależnych . Kampania wyborcza to kampania fałszu, bo poseł wybrany jest nieusuwalny a więć wyborców może mieć głęboko w d....