plantin
29.10.11, 08:21
Czy miasto przekazało środki na poprawę warunków schroniska w Dyminach aby wreszcie pow. lekarz weterynarii dopuścił je do użytku ? Jeśli tak to z jakim to nastąpiło poślizgiem ?
Co z czipowaniem zwierząt - dlaczego gdzie indziej mogą to robić a w Kielcach nie ?
Co ze sterylizacją kotów, dlaczego akcja była opóźniona i dlaczego o możliwości darmowej sterylizacji (na koszt miasta) większość zainteresowanych dowiedziała się z internetu i to w dniu rozdawania talonów ?!
Co z ukaraniem winnych wieloletnim nieprawidłowościom w schronisku w Dyminach ?
Władze miasta śpią ?