gaskabalbina
30.01.12, 09:08
"- Chętnie to zrobimy, ale najwcześniej za dwa-trzy miesiące - odpowiada Skrzydło. Dlaczego drogowcy chcą czekać? - To konieczne, bo kierowcy jeszcze się nie przyzwyczaili do obecnych rozwiązań i sytuacja ciągle się zmienia. Poza tym sama operacja musi być dobrze przygotowana. Nie chodzi tu tylko o jeden sygnalizator, ale zmianę ustawień całej sygnalizacji, bo zmienią się czasy przejazdu. Nie chcemy doprowadzić do blokady tego ważnego skrzyżowania - tłumaczy rzecznik MZD." - Panie Skrzydło błaźni się Pan. Czy zmiana ustawień musi trwać 3 miesiące ?? Nie można skorzystać z rozwiązania podczas budowy Świętokrzyskiej ?? Za co dostaliście premie w tym MZD ?? Tam pracują ludzie którzy nie mają zielonego pojęcia o ruchu, planowaniu czy projektowaniu.