Listy. To nie ścieżki tylko "śmieszki" rowerowe

12.02.12, 20:52
Mędrcy Z Dupy wzięci...
    • Gość: 123 Re: Listy. To nie ścieżki tylko "śmieszki" rowero IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 21:07
      grzegorz borek (autor) to znany aplikant prawa, który zasłynął udowadnianiem (w ramach ćwiczeń prawniczych oczywiście), że gwałt na 3 randce nie jest gwałtem, gdyż amant już na pierwszej winien być dostać dowód miłośći :)
      • Gość: hahahahahaahah Re: Listy. To nie ścieżki tylko "śmieszki" rowero IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.12, 22:19
        buahahahahahahahahah !!!
        • Gość: ja$kółka zmiany na gorsze IP: *.play-internet.pl 13.02.12, 14:44
          Obserwując z boku zmiany w temacie ścieżek rowerowych mam swoje spostrzeżenia. Mam wrażenie że budowa ścieżek nie tyle jest nastawiona na zorganizowania sensownego, bezpiecznego i szybkiego poruszania się rowerzystów po mieście, ile chęcią pozbycia się ich z dróg i wykorzystaniem części przeznaczonych na nich funduszy. Jako jeżdżący rowerem po mieście muszę skrytykować przydatność ścieżek rowerowych dla osoby jeżdżącej rowerem z ogumieniem szosowym, widocznie twórcy mieli na uwadze rowery górskie, lub inne z szerokimi oponami. Krawężniki na stykach ścieżek i przejść też nie zawsze są dość wyprofilowane. OK może ktoś powie że budowa jeszcze jest w trakcie i że będzie lepiej, ale doświadczenie uczy że potem się nie poprawia. Jeśli mogę unikam ścieżek rowerowych i jeżdżę bocznymi ulicami bo szybciej i wbrew pozorom bezpieczniej. Nie wiem kto na ścieżkach zyska, bo chyba nie rowerzyści, może i zdarza mi się korzystać ze ścieżek, ale można było te pieniądze wydać sensowniej. W latach 70tych Niemcy w nowych osiedlach siali trawę i tam gdzie była wydeptana układali chodniki, u nas planiści układali wtedy prostokątne ścieżki, które omijano bo niepotrzebnie wydłużały czas dojścia. Wytyczanie niektórych ścieżek u nas też ma wiele z takiego planistycznego podejścia. Może pomógłby codzienny dojazd rowerem do pracy przez pracowników urzędów?
      • Gość: krakowianin Re: Listy. To nie ścieżki tylko "śmieszki" rowero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 23:54
        przybywam tu z miasta dla rowerów i powiem tyle: Każdy ma prawo do własnego zdania, ale takie żałosne wycieczki to pokazanie czyjejś bezsilności. Komu zależy na pisaniu takich głupot na forum publicznym? Komu przeszkadza Pan Grzegorz, który probuje się sprzeciwic samochodowemu terrorowi, czyżby ww miesjki zarząd dróg?
      • Gość: Grzegorz Borek Sympatycznie i merytorycznie! IP: *.multimo.pl 13.02.12, 01:11
        Cieszę się, że moje wystąpienie na konkursie krasomówczym zapadło komuś w pamięć, ale widzę, że pewne szczegóły umknęły (w tamtym kazusie akurat chodziło o autonomię seksualną młodej dziewczyny, kontrolowanej przez rodziców).

        Zgwałcenie, a w szczególności tzw. "date rape" to jest zbyt poważny problem, by sobie z niego żartować. Feminoteka wydała niedawno porządny raport (dostępny za darmo w internecie), który polecam wszystkim takim "żartownisiom".
        "Dość milczenia. Przemoc seksulana wobec kobiet i problem gwałtu w Polsce"
        www.feminoteka.pl/downloads.php?cat_id=10
      • Gość: Hubert Re: Listy. To nie ścieżki tylko "śmieszki" rowero IP: *.187.236.207.ip.abpl.pl 16.02.12, 19:12
        Szkoda, że Ty kolego nie podpisałeś się imieniem i nazwiskiem. 123? 0?
    • tyfusplamisty Listy. To nie ścieżki tylko "śmieszki" rowerowe 12.02.12, 21:13
      Bo te ścieżki to są po prostu "odfajkowywane" przez urzędników, którzy nie wyobrażają sobie innego wykorzystania roweru jak latem w krótkich majtkach do lasu na spacer. A już zimą na rowerze jeździć? Łolaboga! Gdy mnie policja zatrzymuje, to się funkcjonariusze nadziwić nie mogą po co to niby na rowerze jeździć gdy chłodno, albo wieczór.
      A tak na marginesie, to co to za nazwa dla nowej ulicy? Goń z pomnika bolszewika!
      • Gość: alik Re: Listy. To nie ścieżki tylko "śmieszki" rowero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 21:28
        Czego nie rusza w MZD, to wychodzi g...wno. Moze pora na zmiany?
    • Gość: bender To nie listi tylko "śmieszek" IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 21:22
      widzę że autor wypływa na szerokie wody :)
      a forum kieleckich inwestycji już nie wystarcza,
      przestań ludziom wciskać na siłę swoje zdanie i swój punkt widzenia
      niektórzy myślą inaczej i mają do twego prawo
      w tej koncepcji Armii Ludowej(KONCEPCJI) fakt nie ma narysowanych przejazdów,ale zobacz jak są doprowadzone ścieżki do skrzyżowań!! dla każdego oczywistym jest że tam będą
      ogólnie projekt jest interesujący z fajną "ósemką" zamiast ronda

      Parking przy premie jest super bo obok jest zakład pracy chronionej i niepełnosprawni będą mieli bliżej do przystanków

      co takiego zmienią standardy?? zapytaj te miasta ile "odstępstw"od nich musiały już wykonać,a jeśli tak to zbędnym jest je wprowadzać
      każdy przypadek,szczególnie w centrum jest inny
      nie da się wszędzie zastosować np łuku 15m, albo może da się tylko często kosztem wyburzenia budynku, ogrodzenia,przestawienia kilku latarni

      nie jest dobrze z naszymi ścieżkami rowerowymi, ale nie jest też tragicznie
      dużo się buduje i cały czas się coś zmienia powstają nowe odcinki
      • Gość: antybenderek Re: To nie listi tylko "śmieszek" IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.12, 22:21
        bender zamiast bzdury wypisywac i POPISYWAC na forum to napisz madralo list do gazety a nie zabraniaj komus do niej pisac.. ciekawa moralnosc prezentujesz.
        • Gość: abakan Re: To nie listi tylko "śmieszek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 22:28
          Jak to jest, ze w innych miasta mozna, a w Kielcach wszystko na bakier. Na Krakowskiej ludzie jezdzili pod prad, bo bylo zle oznakowanie, sciezki rowerowe w caly swiat, bo urzednicy chyba nigdy nie jechali rowerem, drogi ledwo oddane do uzytku juz sie sypia. Burdel po kielecku.
    • Gość: michalek CK dyskusja na forum IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 22:03
      a oto dyskusja na forum m.in. na wspomniany temat
      dużo ciekawych argumentów i kontr argumantów
      autor artykułu to grzebo

      www.inwestycje.kielce.pl/forum/viewtopic.php?t=2539&postdays=0&postorder=asc&start=30&sid=dd4046b64b0a75cfb0263980f80c48f7
    • Gość: michalek CK dyskusja na forum IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 22:03
      a oto dyskusja na forum m.in. na wspomniany temat
      dużo ciekawych argumentów i kontr argumentów
      autor artykułu to grzebo

      www.inwestycje.kielce.pl/forum/viewtopic.php?t=2539&postdays=0&postorder=asc&start=30&sid=dd4046b64b0a75cfb0263980f80c48f7
      • Gość: JA Re: dyskusja na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 23:13
        Ludzie , czy wszyscy rowerzysci to jakies "francuskie pieski"?
        To kostka brukowa zła , albo asfalt "rozlany " na słoncu.
        Prawdziwy cyklista czerpie radosc z jazdy na rowerze i nieważne gdzie i po czym jedzie .
        Znalezione na you tube
        www.youtube.com/watch?v=fF97jA6Gano
        • Gość: roboty publiczne Do prezydenta i MZD nie macie po co apelować. IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 23:36
          Albo jesteś kretynem, albo nigdy nie jechałeś na rowerze. Kostka brukowa nie nadaje się ani na ścieżki rowerowe ani na chodniki. Można co najwyżej wybrukować parking czy zatoczkę autobusową.

          Kretyna, który wymyślił brukowanie ścieżek w Kielcach powinno się wywalić z pracy dyscyplinarnie. Nie dość, że kostka fazowana i trzęsie jak pies, to jeszcze marna przyczepność i ruchoma kostka. Zamiast budować nowe, należy najpierw poprawić (wykonać właściwe podłoże) i wyasfaltować odcinki przy Legionów, oznaczyć wyraźnie objazd części Gagarina przez Kadzielnię, pokryć asfaltem i właściwie wyprofilować zjazd z Krakowskiej na Skwer Szarych Szeregów i odcinki nad Silnicą (zliwkidować idiotyzm typu ścieżka dla pieszych i rowerów, piesi na prawo, rowery na lewo).

          Do prezydenta nie macie co apelować, bo on w życiu nie jeździł na rowerze i kocha kostkę, bo rzekomo łatwiej rozebrać... Ale pewnie znajomy produkuje kostkę i nie umie się przestawić na klasyczne płyty chodnikowe na chodniki...

          Po za tym widać gdzie MZD ma rowerzystów, jak ścieżki rowerowe są nieodśnieżone....
          • Gość: JA Re: Do prezydenta i MZD nie macie po co apelować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 23:44
            Moze sie policytujemy kto wiecej km zrobil na rowerze?
            Na ch.j mi sciezka rowerowa? Jadę tam gdzie chce i to jest piekne. A Ty misiu jakby sciezka rowerowa konczyla sie w przepasci to bys tam wjechal.hahahahah
            • Gość: Bartek Re: Do prezydenta i MZD nie macie po co apelować. IP: *.opera-mini.net 13.02.12, 00:10
              Wylicytuj ile osób wybierze rower na codzienne podróże do/z szkoły, pracy, sklepów, urzędów itp. z delikatnym bagażem, w normalnym stroju, w niepogodę:
              a) mając drogi z kostki (trzęsie, dziury), wysokie krawężniki, zakręty od ekierki, brak przejazdów itp.
              b) drogi dla rowerów w standardzie "na zachód od Odry"?


              • Gość: martina Re: Do prezydenta i MZD nie macie po co apelować. IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 00:25
                ja juz chyba trace nadzieje, ze cokolwiek w tym miescie sie zmieni, rzadzi nami mentalna wiocha, a czasem mam wrazenie, ze pierwszy lepszy soltys lepiej sobie radzi niz my, co po raz kolejny zostalo udowodnione
    • mavro Oni nienawidzą rowerzystów! 12.02.12, 23:06
      Nie ma innego wytłumaczenia.

      Dlaczego w Paryżu, Londynie czy Berlinie lubię jeździć po ścieżkach rowerowych, a w Polsce staram się omijać je szerokim łukiem? W krajach skandynawskich - ścieżki rowerowe to bajka. W Finlandii jechałem ścieżką rowerową, która była szersza niż część dla samochodów. Pomijam Pekin, gdzie ścieżki rowerowe często mają dwa pasy (wtedy na jednym parkują samochody).

      Taki poziom głupoty nie występuje w przyrodzie. Onie tego nie robiąz głupoty, oni nas nienawidzą i to robią po to, żeby nie dało się jeździć na rowerze. Pamiętajcie, że tam, gdzie kretyn zbudował nam "śmieżkę" - NIE WOLNO nam jechać po ulicy. Musimy jechać tym g ó w n e m. Po Warszawie wybieram zawsze trasy, gdzie nie ma ścieżek rowerowych, bo tym g ó w n e m nie daje się jeździć.
      • Gość: JA Re: Oni nienawidzą rowerzystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 23:14
        I znowu "francuski piesek"
        www.youtube.com/watch?v=fF97jA6Gano
        • Gość: JA Re: Oni nienawidzą rowerzystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 23:20
          Ooo to jest najlepsze
          Piekny Amsterdam

          www.youtube.com/watch?v=qk6YxhKH590
          • Gość: karol Re: Oni nienawidzą rowerzystów! IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 23:28
            właśnie,
            te wszystkie Amsterdam i inne holenderskie wynalazki na które się powołują pro-rowerowi
            nawet oglądając filmiki z youtub-a można stwierdzić że infrastruktura jest dostosowana do rowerów, ale DUŻYM KOSZTEM PIESZYCH!!! czyli KOSZTEM NAJSŁABSZYCH w tym łańcuchu pokarmowym
            dlatego troszkę refleksji przed próba kopiowania wszystkiego bo "zagraniczne" = lepsze
            • Gość: zet Re: Oni nienawidzą rowerzystów! IP: *.kielce.vectranet.pl 12.02.12, 23:37
              dopóki miastem będzie rządził ten wąsaty szmaciarz bez pojęcia o rzeczywistych potrzebach miast, marnotrawiący nasze pieniądze, tolerujący debili w MZD - młodzi będą nadal masowo uciekać z tej niszczonej przez niego "metropolii".
            • Gość: turysta Re: Oni nienawidzą rowerzystów! IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 14:41
              > czyli KOSZTEM NAJSŁ
              > ABSZYCH
              w tym łańcuchu pokarmowym

              ..powiedzial kierowca, ktory dwie przecznice wczesniej zepchnal rowerzyste do kraweznika i, po opuszczeniu samochodu zaparkowanego na chodniku, zaczal na niego piescia wymachiwać, ze jezdzi po chodniku i rozgania pieszych..

              stary - pieszy w starciu z rowerzysta nie zawsze jest tym najbardziej poszkodowanym.. rowerzysta ma jeszcze czesto gwarantowany lot przez kierownice i upadek z duzej wysokosci, gdy jednak zapragnie zmierzyc sie z pieszym.. wiekszosc rowerzystow o tym wie, dlatego wypadkow rower-pieszy jest stosunkowo mało w stosunku do wypadku samochod-pieszy, gdzie kierowca po prostu wykorzystuje swoja masowa przewage.
          • Gość: JA Re: Oni nienawidzą rowerzystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 23:32
            SZKODA SŁÓW !
            99% CYKLISTÓW TO PSEUDOCYKLISCI .Biedaczki jak niemowlęta za rączke trzymac , bo się przewrócą .JAK ZACZYNAŁEM JAZDĘ NA ROWERZE to nie było sciezek rowerowych.
            • Gość: zet Re: Oni nienawidzą rowerzystów! IP: *.kielce.vectranet.pl 12.02.12, 23:43
              ale nie było też tylu samochodów na ulicach. Miałeś PAFARO Popularnego, damkę Bałtyka czy ekskluzywnego Diamanta to czułeś się bezpiecznie na ulicy. Wyjedż teraz - traktują cię jak intruza a nie normalnego użytkownika jezdni. Ścieżki rowerowe są KONIECZNE.
            • Gość: Grzegorz Borek Ja, pseudocyklista IP: *.multimo.pl 13.02.12, 01:44
              > 99% CYKLISTÓW TO PSEUDOCYKLISCI .Biedaczki jak niemowlęta za rączke trzymac

              Wiesz, ja to sobie poradzę. Tam, gdzie nie ma dróg dla rowerów jeżdżę po jezdni, ale często jest to mało przyjemne. Jak na przykład na Warszawskiej, gdzie wobec zakazu jazdy rowerem po buspasie trzeba jeździć środkiem. Ostatnio na odcinku al. 1000-lecia - Os. Na Stoku trąbiło na mnie ok. 20 kierowców, którzy nie rozumieli tego, że jechałem zgodnie z przepisami. Nie sądzę, żeby takie warunki do jazdy były tym, czym Kielce powinny się zadowolić.

              Problemem jest to, że tylko dobra infrastruktura rowerowa zachęci więcej osób do przesiadki na rower. Dlatego przykro mi, jeśli nawet przy budowach, gdzie to praktycznie nie podnosi kosztów nie daje się takiej infrastruktury zbudować.
          • Gość: JA Re: Oni nienawidzą rowerzystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 23:38
            Gosciu , a nie potrzebujesz bocznych kółeczek?
            Nie przewrocisz się?
            ;-)))))))))))))))
      • Gość: JA Re: Oni nienawidzą rowerzystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 23:40
        Swiatowy człowieku , ale Ty jestes "biedny".
        A ja zyczę Ci tylko takich zmartwien!
        Pozdr
    • Gość: ddd rower i zjazdy w posesje=bezpieczniej ulicą IP: 91.234.186.* 13.02.12, 08:11
      Sam się o tym przekonałem. Samochodzik zjeżdżający na ulicę musi przepuścić rower, przejeżdżający z posesji przez ścieżkę rowerową wpieprza się na 0,5 m przed rowerem co kończy się prawie hamowaniem na masce dziadygi, nie mówiąc o skrzyżowaniach gdzie wiadomo, na wprost drogą przejeżdżasz normalnie, ze ścieżki stoisz godzinę na głupawym przejeździe, nawet światła są kiepsko dla niekierowców ustawione:/ Co więcej, co lepsze, asfalt czy zapadnięta kostka, którą dobrze by było przetestować jazdą na rolkach:/
      Ale oczywiście w Polsce pojawia się gł#nościeżka i już jakoby ma się zakaz jazdy ulicą
      • Gość: marian Re: rower i zjazdy w posesje=bezpieczniej ulicą IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 10:55
        Bo miasto mieszkancom robi chyba na zlosc, a nasza infrastruktura nie zasluguje nawet na miano pseudoinfrastruktury. Zamiast zachecac ludzi do korzystania z rowerow, poprawiac bezpieczenstwo, to robi sie zupelnie odwrotnie. Na kostce mozna sobie powybijac zeby, przy przejazdach nadaje sie pierwszenstwo samochodom. Ciekawe czy gdyby zmusic kierowce samochodu do stawania i przepychania auta co kilkaset metrow, to by sie nie wsciekl.
        • Gość: elegancik Re: rower i zjazdy w posesje=bezpieczniej ulicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 15:56
          Ścieżki rowerowe w Kielcach robi się ,bo jest trynd i można wziąć kasę.
          I tyle i aż tyle.Żaden urzędnik nie wie jak się jeżdzi rowerem,a szczególnie
          po kostce/która musi być,bo to jest trynd /,nie zna pojęcia rower i nie wie, że rowerem można pojechać praktycznie wszędzie i niekoniecznie w niedzielę i w strojuu sportowym.
          Kiedyś była wycieczka magistracka do Holandii,ale niewiele z tego wyszło.
          Proponuję ścieżkę oryginalną i wymyśloną w Kielcach 5m kostki,5m piachu,5m kostki,5m piachu,przejście dla pieszych,5m piachu,/podobna jest na Klonowej-wspaniały wynalazek i panowie do opatentowania. Pozdrawiam i już nie wierzę w żadne dobre intencje,ani urzedników,ani wykonawców-ale jest trynd i o tym trzeba pamiętać i nie upominać się o żadne ekstrawaganckie ścieżki asfaltowe.
          • Gość: zażenowany zyciem Re: rower i zjazdy w posesje=bezpieczniej ulicą IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 19:27
            Juz dawno podjalem decyzje ze wyprowadzam sie z tego miasta ktore uprzykrza mi zycie na kazdym kroku. Widac ze wiele osob juz podzielilo moj poglad. Pozdrawiam serdecznie decydentow, pomacham wam z daleka moimi podatkami. Kiedy pomnozymy to przez ilosc osob ktore wyjechaly z tego grajdolu to robi sie pokazna liczba :)
            • Gość: anka Re: rower i zjazdy w posesje=bezpieczniej ulicą IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 23:07
              Zostanie samotny prezydent spacerujacy ze swoja swita wsrod wybudowanych przez siebie megalomanskich estakadach, po ktorych nawet samochod nie pojedzie, bo nie bedzie mieszkancow. Z zielonego, kompaktowego miasta zrobil drogowa betonowa pustynie.
    • sprychu_ck Listy. To nie ścieżki tylko "śmieszki" rowerowe 17.02.12, 13:00
      No cóż....nie ma sensu się licytować, bo to wydaje się głupie i niedorosłe.
      Ja też gdy zaczynałem, to o ścieżkach nikt nie słyszał. Może misie miały gęstsze futra.
      To do forumowicza JA.

      Samochodzików było mniej, za to ludzi z fantazją ułańską jak JA też widocznie bywało więcej.Inne proporcje.
      Czasy się jednak zmieniły. Kto tego nie rozumie nie jest misiem, prędzej misiem zleżałym albo zwykłym osłem. Nie będę powtarzał o komunikacji na rowerze, jej wielkich zaletach dla wszystkich żyjących w mieście - tylko (ja) skromnie ....
      chętnie zobaczyłbym bezpiecznie przewożone dzieci na rowerze, na porządnie wykonanych ścieżkach. Tak samo innych którzy nie mają takiej zuchwałości i prezentowanej bohaterszczyzny, za to więcej rozsądku a mniej umiejętności.
      Byłbym szczęśliwy, gdyby nie ukazywały się artykuły o śmierci rowerzysty pod kołami samochodu.
      Dla rowerzystów w mieście powinna być tworzona bezpieczna, oparta na dobrych, sprawdzonych doświadczeniach - infrastruktura z drogami rowerowymi, wypożyczalniami rowerów miejskich. To są już standardy w Europie. My się cofamy.

      Danii z Kielc nie zrobimy, Radomia jak widać też nie (pozdrower)
      Brakuje woli, wiedzy? Trudno powiedzieć, to już trudno zrozumiałe, jak mało logiczne jest tłumaczenie brakiem pieniędzy, czy rurami pod ziemią. Nie zawsze potrzeba ich dużo żeby usprawnić, umożliwić bezpieczne, sprawne korzystanie z roweru w mieście.
      W 21 wieku to już wygląda na sabotaż.
      Jak się interpretuje pojęcie śluzy dla rowerzysty na skrzyżowaniu w ten sposób jak to uczyniło mzd, to nie ma z kim za bardzo dyskutować...padają pomysły Mas Krytycznych i częstszych manifestacji, tak to już jest, kiedy lekceważy się tylu ludzi.
      W....ą się w końcu.






Inne wątki na temat:
Pełna wersja