Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują ro...

11.04.12, 18:34
Bua ha ha ha! Toż to kabaret! Nieudolni urzędnicy obwiniają stowarzyszenie o swoje niepowodzenia. Jakby nie stowarzyszenie, to pewnie by im przeszkadzała wczesna zima, roztopy, niespodziewane instalacje i co tam jeszcze. Złej baletnicy to i rąbek u spódnicy przeszkadza...

A kto im zablokował Interkontynentalną Kopalnię Kruszca Obice? Też jakieś stowarzyszenie?
    • Gość: placzki Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 18:59
      Taaa.... my chcemy budować., nie wazne ze tak nikt juz nie buduje, doktryna sprzed 50 lat ale my CEMY zabetonowac buuu
    • ami-123 Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują ro... 11.04.12, 19:13
      Armii KRAJOWEJ, ciołki!!!!!
      • Gość: antycioł Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 19:38
        @ami-123 "Armii KRAJOWEJ, ciołki!!!!! "

        Jak nie wiesz o czym czytasz, to nic nie pusz - ciołku :)))

        Armii Ludowej - nieistniejąca ulica, przedłużenie Wapiennikowej w kierunku wschodnim.
        • bikogt Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują 12.04.12, 10:45
          Sam zgłaszałem uwagi do projektu Armii Ludowej w sprawie ścieżek rowerowych. Można o tym przeczytać tutaj. A pewnie w reszcie projektu również pomyłek jest nie mała ilość.
      • Gość: rrr Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 19:39
        Gościu ty jesteś ciołkiem,nie Armii Krajowej tylkoLudowej,dobrze jest napisane. Zanim napiszesz głupotę ,sprawdź pewne rzeczy
    • kapitan_x Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują ro... 11.04.12, 19:55
      że wy ku... macie czas na zakładanie nowych kont!
      • Gość: krajan Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 20:52
        Czy stradomski szef SKI to rodzina z byłą senetor SLD?
        • Gość: przyjdzieczasnawas Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 21:12
          . Można nawet sformułować następującą tezę: to, w jaki sposób planuje się w polskich miastach ulice, aktywnie przyczynia się do pogarszania jakości życia ich mieszkańców. Miasta są składane w ofierze na ołtarzu „płynności ruchu”, przy czym pojęcie to interpretowane jest jako „płynność ruchu samochodów”, nie zaś „ludzi”.
          CZY TO DOCIERA DO NICH??!! A RACZEJ DO KOGO TO DOTRZE?
          ŹRÓDŁO: www.instytutobywatelski.pl/5998/blogi/w-trasie/miasta-wyspy
          No no ze think tank PO takie madre wpisy robi , pogratulować.
        • jurek_inw Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują 11.04.12, 21:26
          Tak, Stradomski jest rodziną Stradomskiej. Serdecznie pozdrawiam rodzinę!
          • Gość: jonas Grajcie w otwarte kart IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.12, 22:50
            trzeba grać w otwarte karty bo pełno niedomówień

            niech SKI opublikuje swoje pisma do ministerstwa, MZD swoje i wyciągniemy wnioski
            • Gość: JoA Re: Grajcie w otwarte kart IP: *.kielce.vectranet.pl 11.04.12, 23:01
              oooooo tak, pisma z MZD to dopiero jest kabaret!!! Aż dziwne, że P. Wójcik czy Czekaj nie wstydzą się podpisywać...
              • Gość: jonas Re: Grajcie w otwarte kart IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.12, 23:10
                spoko, też się pośmieję, ale chciałbym sam wyrobić sobie opinię - już tak mam

                wg mnie jest to najlepsza metoda na ucięcie wszelkich spekulacji bo tera to jest:

                UM/MZD mówi SKI beeee
                SKI mówi UM/MZD beeee

                wychodzi SKI/UM/MZD beeee - czyli dalej nic nie wiadomo a wszyscy beeee-czą
                • bikogt Re: Grajcie w otwarte kart 12.04.12, 10:48
                  Niektóre wypowiedzi tutaj są podane.
        • Gość: kawa Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 22:04
          hehe, zatkao kakao, panie krajan?
    • Gość: wyborca Dlaczego miasto nie liczy się z mieszkańcami? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.12, 21:59
      Dopóki UM nie zacznie poważnie traktować opinii mieszkańców, takie sytuacje będą coraz częstsze.
      • Gość: Balonówa Re: Dlaczego miasto nie liczy się z mieszkańcami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 22:45
        A ja myślę, że prawda leży jak zwykle pośrodku. Służby miejskie popełniają błędy i nie ma co ukrywać, ale nie można potępiać w czambuł wszystkiego bo jednak dużo się w mieście dzieje zwłaszcza w tematach drogowych. Ktoś może powiedzieć, że to dzięki środkom unijnym, pewnie, że tak ale gdy ja patrzę na niektóre inne miasta wojewódzkie przecież też mające dostęp do tych środków to wydaje mi się że w Kielcach wykorzystuje się je całkiem nieźle. SKI bardzo szanuję bo choć nie znam jego członków, ale widać, że młodzi ludzie pełni wigoru i zapału, a przede wszystkim tacy którym się chce. Tyle tylko że z perspektywy mojego niekrótkiego już żywota widzę, że nie zawsze dobre chęci wystarczają. W zderzeniu z gąszczem przepisów, wytycznych itp. nawet najlepszy znawca tematu często musi wybierać - albo zrobić coś - albo wcale.
        • m0by Re: Dlaczego miasto nie liczy się z mieszkańcami? 11.04.12, 22:52
          "coś albo wcale" - a potem mamy wszechobecne polskie/kieleckie dziadostwo...
          • Gość: Remik Re: Dlaczego miasto nie liczy się z mieszkańcami? IP: *.cdma.centertel.pl 11.04.12, 23:19
            Od dłuższego czasu slędzę aktywnośc Pana Stradomskiego, jednak z przykrością muszę stwierdzic, że choc na początku sądziłem, że ten młody człowiek chce coś wartościowego zrobic dla Kielc, to dziś widzę że to kolejny przykład dyletanta negującego wszysto co związane z Ratuszem. Miałem nadzieję na rzeczową dyskusję i wskazywanie rozwiązań. Niestety, moim zdaniem, to kolejny nie mający nic do zaoferowania młody pseudo karierowicz szukający dojscia do korytka przez negację. Szkoda :( Nie tędy droga chłopcze. A może przedstawi Pan jakieś swoje prywatne sukcesy, osiągnięcia? Do tej pory jedynie Pan krytykuje, a w najlepszym wypadku przedstawia pobożne życzenia nie mające zadnych realnych szans na realizacje. No chyba, że robi Pan to celowo, licząc że 90 proc czytelników nie ma pojęcia o uwarunkowaniach prawnych jakie towarzyszą każdej inwestycji. Na zasadzie..."najlepiej by było pracowac do 45 roku życia i jednocześnie miec 5 tys emerytury :))) i bezpłatne wczasy po pięcdziesiątce ..." Powodzenia życzę, choc sukcesów nie wróżę.
            • Gość: pasjans Re: Dlaczego miasto nie liczy się z mieszkańcami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 23:46
              ktoś tu herbatkę w MZD podaje szefostwu???
          • Gość: asd Re: Dlaczego miasto nie liczy się z mieszkańcami? IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 23:22
            Chcialoby sie miec w Kielcach dyktature...
          • Gość: tr444 lepszy wróbel..... IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.12, 23:28
            lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu

            czy miasto będzie w stanie samo w ciągu najbliższych 20 lat wybudować ul Armii Ludowej??? wątpię

            a wrzosowa pęknie sama bo już dostaje w dup...
            • Gość: ornitolog Re: lepszy wróbel..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 23:29
              Lepszy wrobel w urzedzie niz kupka przez niego zrobiona w miescie.
              • Gość: tr444 pyskówka IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.12, 23:33
                bawimy się w pyskówke w sytlu:

                mamo kup mi rower!!! mama kupiła!!
                ale ja nie chcę czerwonego!!! chcę niebieski!!

                zawsze komuś temu lub temu nie będzie pasowała, co wtedy???
                • Gość: ornitolog Re: pyskówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 23:41

                  Wtedy bedzie mial problem indywidualny, a my mowimy o miescie i o tym, co wyprawiaja urzednicy z mieszkancami.
                  • Gość: tr444 Re: pyskówka IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.12, 23:53
                    ok,
                    ale pewnie większość tych urzędników to też mieszkańcy??
                    część mieszkańców (nie urzędników) pewnie też popiera inw. w przedstawionym kształcie
                    część mieszkańców protestuje przeciw

                    i kto ma rację???
                    każdy po trochu??
                    nikt??

                    to może przykładem:
                    kłócę się z żoną bo ona chce kupić chleb żytni a ja pszenny
                    nie możemy dojść do porozumienia ( mamy 1:1)
                    jaki wynik końcowy??
                    umieramy z głodu!!! bo każdy okopał się na swojej pozycji
            • antyramka4 Re: lepszy wróbel..... 12.04.12, 08:53
              Gość portalu: tr444 napisał(a):

              > lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu
              >
              > czy miasto będzie w stanie samo w ciągu najbliższych 20 lat wybudować ul Armii
              > Ludowej??? wątpię
              >
              > a wrzosowa pęknie sama bo już dostaje w dup...
              Niektórym wystarcza furmanka na dojazd do kościoła a reszta Kielczan się nie liczy.
    • bloblos J. Stradomski jak dziecko z przedszkola 12.04.12, 00:00
      Cytat:
      "...Miejski Zarząd Dróg w trakcie konsultacji nie uwzględnił naszych uwag. Dlatego zwróciliśmy się do ministerstwa..."
      Pan Stradomski zachowuje się jak dziecko z przedszkola!
      "Zróbcie jak JA chcę albo tupnę nóżką!"
      A że na pewne rzeczy nie pozwalają przepisy polskiego prawa, to już nie istotne, tak?
      I nie jest to wina ani MZD, ani SKI - takie mamy PRAWO.
      No ale co może o tym wiedzieć taki wspaniały umysł HUMANISTYCZNY, jak Pański...

      Otóż, Panie Stradomski, w świecie DOROSŁYCH ludzi funkcjonuje taki termin jak "KOMPROMIS" - coś robimy, czegoś nie. Na tym mniej więcej to polega. Jako humanista z takim wyrazem zapewne się Pan zetknął.
      Potrzebujemy chyba jeszcze więcej HUMANISTÓW do budowy (a właściwie do nie-budowy) dróg... wtedy będzie jeszcze śmieszniej...

      Panie Stradomski - do świata DOROSŁYCH zapraszamy. Bez tupania nóżką.
      Nie wszystko jest tak, jakbyśmy chcieli - to się nazywa życie. :)

      • Gość: michalek CK Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.12, 00:05

        ja osobiści o tym że świat nie jest sprawiedliwy i że często jest tak jak chce ktoś inny a nie ja
        przekonałem się na studiach (wtedy decydowałem tylko że obiad to będzie jogurt+wypełniacz, albo browar :) )
        PAN PREZES SKI chyba takiej "szkoły" nie odebrał bo ze studiowaniem jakoś chyba słabiej jest, tak gdzieś na forum pisali????
      • Gość: student Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.ghnet.pl 12.04.12, 00:09
        Może nie jestem Panem Stradomskim, ale mieszkańcem ślichowic...

        Przepisy blokują wykonanie lewoskrętu dla autobusów w ul. Piekoszowską? Jeżeli tak to proszę o wyłożenie nam ich tutaj.

        A może przepisy blokują zrobienie przejazdów rowerowych bez sygnalizacji świetlnej?
        Przepisy blokują utworzenie przystanku autobusowego w centrum miasta?

        Co jeszcze blokują przepisy? Prawda jest taka, że to MZD się obraża - prosić o wykonanie czegoś - nie, bo nasza racja jest nasiejsza i nikt nam nie będzie mówił!

      • r_z Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola 12.04.12, 00:15
        Panie bloblosie:)
        SKI udostępni całą swoją korespondencję z MZD i będzie Pan miał okazję przeanalizować argumentację prawną jednej i drugiej strony. Tzn. chciałem rzec: ARGUMENTACJĘ PRAWNĄ ;)
        Chętnie też poznam propozycje kompromisu (przepraszam - oczywiście: KOMPROMISU) przedstawione przez pana bloblosa.
        Ileż to już kompromisowych propozycji padało ze strony MZD... SKI wszystkie twardo odrzucało! Naszym jedynym celem jest bankructwo i upadek miasta!
        (jakby ktoś nie zrozumiał, a zdarzają się takie osoby na forum - ostatni akapit to była ironia)
        • Gość: michalek CK Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.12, 00:21
          BRAWO!!!

          tak jak pisali wyżej!! pokażcie wszystkie pisma i oni niech też pokażą!!!
          • Gość: n Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 06:51
            W tym sporze jednoznacznie zajmuję stanowisko Kieleckich Inwestycji. Dlaczego?
            Dlatego, że uważam za skandal to, co zrobiono na Bocianku.
            Dlatego, że nie rozumiem, jak można było sobie pozwolić na marnotrawstwo publicznych pieniędzy na zbudowanie nieudanej ścieżki rowerowej na Grunwaldzkiej. Który raz będzie ta ścieżka układana i za czyje pieniądze? Pomijam poniewierającą się po nasypie kostkę brukową - czysty przykład na dbałość o nasze pieniądze.
            Dlatego, że ciągle nie rozumiem, dlaczego przy wjeździe na wiadukt stanowiący dojazd do UJK na Świętokrzyskiej nie ma żadnej tablicy informacyjnej i ludzie nieznający topografii terenu jadą na Cedzynę.
            Dlatego, że rozpoczynanie przebudowy na Żelaznej/Grunwaldzkiej bez uprzedniego oddania przejazdu na 1 Maja oceniam jako nieodpowiedzialne (jak np. karetka ma tamtędy przejechać w godzinach szczytu do Szpitala na Czarnowie?).
            Dlatego, że przebudowę skrzyżowania Nowy Świat/IX Wieków/Parking uważam za totalną kaszanę. Prezydenta Lubawskiego posadziłbym za kierownicą (jeśli ma prawo jazdy) i kazałbym jeździć w godzinach szczytu spod UM (z parkingu) do Grunwaldzkiej, np. do Szpitala na Czarnowie (żeby sprawdził, na co naraził mieszkańców) i z powrotem do UM i swojego ukochanego parkingu. Może wtedy by coś zrozumiał. W tę podróż powinien zabrać dyr. Wójcika z MZD. Koniecznie.
            Starczy?
            Właśnie za tę postawę, całkowite lekceważenie mieszkańców, ich zdania, potrzeb, za utrudnianie codziennego życia osób płacących w tym mieście podatki, właśnie za to nie cenię urzędników kieleckich i jestem skłonny zająć stanowisko zdecydowanie popierające Kieleckie Inwestycje.
            • Gość: harry Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 07:26
              Sytuacja jest chora i kryminogenna. Grupa 20 ludzi zaczyna mieć wpływ na procesy inwestycyjne i finansowe miasta warte kilkaset milionów przy czym nie ponosi absolutnie żadnej odpowiedzialności za to czy te miliony zostaną wydane zgodnie z przyjętymi już przez UE projektami miasta czy też po prostu te miliony miastu przepadną. Chory kraj bowiem umożliwia takie kryminogenne sytuacje grupom nawiedzonych frustratów bez konieczności wygrywania przez nich wyborów i dopiero wtedy decydowania przez nich o tym na co i jak wydawać publiczne pieniądze. To klasyczny przykład współczesnego, idiotycznego "Liberum veto", które pozwala przebijać się do świadomości publicznej wszelkiej maści politykierom bez konieczności ponoszenia przez nich odpowiedzialności za oczywiste szkody społeczne ich działań.
              • Gość: bik Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 07:32
                Rozumiem, że masz na myśli MZD? W takim razie całkowicie się zgadzam.
              • Gość: n Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 07:34
                Trzeba było o tym myśleć wcześniej, Panie Urzędniku.
                Nie należę do tego Stowarzyszenia, jestem po prostu mieszkańcem miasta, który obserwuje fatalną jakość wykonywanych w mieście robót, wykonywanie kilka razy tych samych rzeczy, niedbałość o komfort mieszkańców.
                Szantażowanie utratą milionów z UE (czyli z moich pieniędzy) może robić wrażenie na wykonawcy, który już sobie te pieniądze przetargowo oswoił. Tak, jakiś potencjalny wykonawca na pewno boleśnie odczuwa działalność Stowarzyszenia. Na mnie nie robi to jednak żadnego wrażenia, skoro w MZD nikt nie myśli i skoro po przebudowie może być gorzej dla mieszkańców.
                • Gość: harry Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 07:48
                  rozumiem, że jesteś kretynem, ale dlaczego twój kretynizm ma konsumować moje podatki. I kto ci dał prawo do określania tego czy ma być "lepiej czy gorzej dla mieszkańców". Tych twoich pozostałych 19 sfrustrowanych kumpli czy może te pozostałe 199 tysięcy mieszkańców Kielc ?
                  • Gość: n Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 08:01
                    Piszesz: "rozumiem, że jesteś kretynem".
                    Właśnie to myślenie pokazuje istotę urzędniczego problemu w naszym mieście. Obrażasz, gdy nie masz argumentów, a wydaje Ci się, że wszystko wiesz lepiej. Rozumiem, że to jakiś rodzaj bezsilności wyrażonej przez człowieka, który intelektualnie nie nadaje się do żadnej dyskusji.

                    Mnie nie interesuje wydawanie pieniędzy, byle je wydać. Interesuje mnie dbałość o jakość życia w moim mieście i sensowne wydawanie pieniędzy na inwestycje. Jeśli o mnie chodzi, możesz biegać z pustymi taczkami, jeśli ktoś Ci za to zapłaci. Ja nie mam zamiaru.
                    • Gość: harry Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 08:12
                      Swoje kwestie sformułowałem jasno. Jeżeli chce się decydować o sposobie przeznaczenia wielomilionowych środków publicznych należy wygrać wybory, podejmować decyzje i ponosić za nie odpowiedzialność. Również karną. Jeżeli się tego nie osiąga, a robi wszystko by w drodze idiotycznego liberum veto pokrzyżować plany legalnych władz to jest to tylko awanturnictwo. I jeśli nadal tego nie rozumiesz to dla mnie nadal jesteś kretynem. Odpowiedz więc tylko na pytanie kto cię popiera. na resztę nie odpowiadaj bo widzę, że jest to dla ciebie zbyt trudne.
                      • m0by Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola 12.04.12, 09:21
                        nie trzeba być "legalną władzą" aby władze kontrolować. Od tego są m.in. (też "legalne") stowarzyszenia (a także i media) aby patrzeć urzędnikom na ręce, aby sprawdzać czy to co robią jest zgodne z przepisami i zdrowym rozsądkiem. Stowarzyszenia niczego nie mogą zablokować, zablokować mogliby np. radni. Natomiast stowarzyszenie zwraca się tylko do wyższych rangą instytucji o kontrolę poczynań naszych urzędników, mając przy tym dosyć solidne argumenty.
                      • Gość: ?? Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 09:40
                        Harry, coś Ci się pomieszało- czasy wodza się skończyły-to nie SKI ma udowodnić co jest żle,to Miasto ma udowodnić że jest dobrze.Gdyby było dobrze,żadne pisma i uwagi nie byłyby zagrożeniem dla jakiejkolwiek inwestycji.Miasto coś spieprzyło i teraz zamiast wywalić
                        ułomnego urzędnika-może Ciebie? SZUKA WINNEGO. Ciekawe,czemu ludzie się sądzą?
                        Ciekawe czemu miasto/TY często ogłaszacie UPS ! coś niedopatrzyliśmy,pomyliliśmy i tak wyszło.O! niegrzeczny inwestor zabudował np,zalew,ulicę. O !rozleciało się.
                        Człowieku uderz się w głowę: uwagi nawet 20 osób są w stanie coś zastopować w tym grajdole??
                      • Gość: n Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 13:04
                        Jakbym Syguta słyszał... albo Tomalę. A może to są jakieś mantry, które obowiązują wszystkich urzędników miejskich?
                      • Gość: ala ocknij się Harry IP: *.kielce.vectranet.pl 13.04.12, 07:25
                        No wiesz harry, totalitaryzm, miałam nadzieję, odszedł już w przeszłość. W demokratycznym społeczeństwie jest miejsce na dyskusję, a nie "buzia na kłódką" bo słoneczko socjalizmu nam jaśnie-panuje. Tobie się chyba epoki pomyliły.

                        Poza tym, jeśli nasze pieniądze są wydawane na wspólne cele, to dobrze byłoby, abyśmy mieli wpływ na kształt inwestycji - po to są między innymi konsultacje społeczne. We wniosku musisz przedstawić realne potrzeby, wynikające z solidnej wieloaspektowej analizy sytuacji i potrzeb.

                        I jeżeli grupa obywateli - w społeczeństwie demokratycznym, do którego się odnosisz - protestuje, zauważając nieprawidłowości, to należy się do tego protestu merytorycznie odnieść, a nie oskarżać ich w mediach i odsądzać od czci i wiary.
                  • Gość: ala Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.kielce.vectranet.pl 12.04.12, 08:15
                    A ja uważam, że osoby, które zostały przez was wybrane do prezesowania miastu powinny brać pod uwagę opinię mieszkańców. I "harry" nie zakładaj, że pozostałym 199 tysiącom te decyzje pasują - bardziej prawdopodobne jest to, iż nie mają nadziei na zmianę sytuacji, więc sobie odpuścili. Mnie osobiście przeszkadza marnowanie publicznych (czyli naszych) pieniędzy na rewitalizacje, za małe ronda, ulice nadające się do remontu po kilku latach od oddania itd, bo "mamy kasę to trzeba wydać". Skandaliczne dla mnie są próby medialnej nagonki na ludzi, którzy odważyli się sformułować swoje zastrzeżenia w oficjalnym piśmie.
                    • Gość: harry Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 08:26
                      Mogę rozumieć twoje rozterki choć absolutnie się z nimi nie zgadzam. Raz na cztery lata głosuję za kimś i obserwuję co przez 4 lata robi. Potem najwyżej już na niego nie głosuję. Nie łatwiej więc wam wygrać wybory skoro macie tyle racji ? I skoro tylko wy macie rację to czy możliwe jest to by inni was nie poparli ? Wówczas, już jako legalna władza tego miasta nie zrobicie nic co by się mieszkańcom nie podobało. Jasne ? Inaczej mówiąc: będzie robić tylko to co będzie się podobało absolutnie wszystkim. I wszyscy będą szczęśliwi. I nikt nie będzie musiał korzystać z idiotycznego liberum veto...
                      • pkrehbiel Jakiego veto? 12.04.12, 10:17
                        Przecież w Polsce żadne organizacje nie mają prawa veto! Polska bardzo ułomnie implementuje dyrektywy UE, więc tak na prawdę, to organizacje pozarządowe nie mogą zrobić prawie nic. Jeśli urzędnikom kieleckim udało się tak spaprać jakąś inwestycję, że nawet byle stowarzyszenie może im coś zaszkodzić, to nie czas zwoływać konferencje prasowe i się żalić, tylko czas przeprosić i się podać do dymisji.

                        Twoje argumenty mnie nie przekonują. Nie każdy ma parcie na stołki i zaszczyty. Ale to nie oznacza, że wybrana demokratycznie władza może rozwalać miasto i marnować pieniądze, bo "ich wybrali, a was nie". Każdy, kto pilnuje władzy zasługuje na szacunek. Jeśli nie robi tego po to, żeby samemu się wepchnąć na stołek, ten podwójnie zasługuje na szacunek.
                      • Gość: n Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 13:55
                        Skoro tak dobrze znasz układy miejskie, to wiesz, jak wygląda gra z radnymi (zwłaszcza z tymi zatrudnionymi w spółkach/instytucjach miejskich). Wiesz również, że lokalne media (w znacznej większości) nie piszą o skandalach z udziałem urzędników prezydenckich, a dziennikarstwo śledcze w Kielcach nie istnieje.
                  • Gość: bik Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 08:37
                    buc
                  • Gość: głos mieszkańca Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 18:45
                    Gość portalu: harry napisał(a):

                    > rozumiem, że jesteś kretynem, ale dlaczego twój kretynizm ma konsumować moje po
                    > datki. I kto ci dał prawo do określania tego czy ma być "lepiej czy gorzej dla
                    > mieszkańców". Tych twoich pozostałych 19 sfrustrowanych kumpli czy może te pozo
                    > stałe 199 tysięcy mieszkańców Kielc ?

                    Harry jest widac z gatunku tych ynelygentów, którzy nie rozumieja znaczenia pojęcia demokracja. Wstyd, żeby wśród urzędników panowały standardy władzy i mentalność godne Białorusi. Przypominam, że zyjemy w kraju europejskim, gdzie podstawą cywilizacji jest nie dyktatura miernot, a demokracja i dyskusje oraz szerokie konsultacje społeczne w krajach rozwinietych są NORMĄ, a nie bezprawiem. Po raz kolejny WSTYD, żeby urzednik służbę wobec mieszkańców miasta, którzy płacą jego pensję, rozumiał jako władzę i przekonanie o własnej nieomylności, w której nie ma miejsca na liczenie się ze zdaniem mieszkańców. ŻENADA i KOMPROMITACJA na całej linii, państwo urzędnicy miejscy.
              • antyramka4 Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola 12.04.12, 08:37
                Dlatego młodzi ludzie z tego grajdołu spie..........
                Blokują budowę osiedla na Ostrej Górce ( bo mają własne mieszkania)
                Blokują budowę nowo projektowaną ul Armii Ludowej (bo nie muszą rano stać na Wrzosowej w korku,bo ich dzieci nie muszą do szkoły chodzić między pędzącymi TIRami)
                Kielce to jednak W- I -O -Ch- A !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • bikogt Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola 12.04.12, 10:36
                  Wiesz dlaczego? Bo tu nie ma pracy, dlatego ludzie uciekają. Nie ma żadnych perspektyw. Naprawdę myślisz, że to przez drogi ludzie uciekają? Przez przedszkola? Śmieszne. Zaręczam Ci, że w innych miastach jest z tym podobnie.
                • Gość: !!! Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 18:25
                  antyramka4 napisał:

                  > Dlatego młodzi ludzie z tego grajdołu spie..........
                  > Blokują budowę osiedla na Ostrej Górce ( bo mają własne mieszkania)
                  > Blokują budowę nowo projektowaną ul Armii Ludowej (bo nie muszą rano stać na W
                  > rzosowej w korku,bo ich dzieci nie muszą do szkoły chodzić między pędzącymi TIR
                  > ami)
                  > Kielce to jednak W- I -O -Ch- A !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  A kto wpuścił te TIRy do miasta? Kto dopuścił do tego, żeby całe centrum miasta ze wszystkich stron (!!!) zamienić w jeden wielki węzeł tranzytowy, co? Kto zmarnował szansę na budowę następnego odcinka pierścienia obwodnic omijajacego miasto od północy i zamiast tego puścił drogę ekspresową przez miasto???!!!
                  Jak ma być bezpiecznie, jak ma się dobrze żyć mieszkańcom wśród ruchu tranzytowego?!!!
                  • spirit_horse Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola 16.04.12, 12:57
                    No właśnie tego nie mogę pojąć, zwłaszcza, że szybkość ruchu tranzytowego z grubsza = brak świateł i rond, a tu za Tesco na Łódź 5 świateł w tym megablocker skrzyżowanie z Olszewskiego.
              • Gość: nikt Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.snydernet.net 12.04.12, 09:29
                Gość portalu: harry napisał(a):

                > Sytuacja jest chora i kryminogenna. Grupa 20 ludzi zaczyna mieć wpływ na proces
                > y inwestycyjne i finansowe miasta warte kilkaset milionów przy czym nie ponosi
                > absolutnie żadnej odpowiedzialności za to czy te miliony zostaną wydane zgodnie
                > z przyjętymi już przez UE projektami miasta czy też po prostu te miliony miast
                > u przepadną.

                Świetnie określiłeś to co się dzieje w MZD. Dodam tylko, że ta grupa ludzi jest finansowana z naszych podatków.
                • Gość: XX Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 09:45
                  ciekawe ile "sztuk" siedzi sobie u władzy i kombinuje jak by tu zarobić na jakiejś inwestycji ?
                  • Gość: n Re: J. Stradomski jak dziecko z przedszkola IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 13:15
                    Harry nie może przeżyć, że środki są zablokowane;P.
                    Harry, zamiast siedzieć na forum w godzinach pracy, może wyślesz kogoś, żeby zobaczył, jakie jest tempo robót przy wiadukcie na Grunwaldzkiej. Stałem w korku, więc miałem okazję obserwować dwie grupy robotników. Stali i nie robili nic. Po chwili jeden, najwyraźniej bardzo znudzony wymianą filozoficznych uwag dotyczących pogody, pracy lub oddalenia sklepu, refleksyjnie rozglądał się po okolicy, pewnie w poszukiwaniu jakiegoś urzędnika miejskiego odpowiedzialnego za inwestycje. Przez cały ten czas, kiedy ich obserwowałem, nie zrobili nic.
                    Czy wy sobie uświadamiacie, jaki los zgotowaliście mieszkańcom Czarnowa, Dalni, Ślichowic, Malikowa? Gdzie mieszka Wójcik? Ma już swoją wylotówkę do domu?
    • bikogt Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują ro... 12.04.12, 11:00
      Należy zrozumieć, że SKI nie jest za blokowaniem inwestycji. SKI jedynie wytykają błędy w przedstawianych projektach. Jeśli ma być poważna inwestycja, to niech to będzie zrobione dobrze, a nie tak jak z osiedlem Bocianek, że mieszkańcy nie mają jak wyjechać z osiedla. W tych wszystkich projektach jest bardzo dużo błędów. Sam zgłaszałem błędy do projektu ścieżek rowerowych na projektowanej Armii Ludowej. Można o tym przeczytać tutaj. A jeśli nikt nie zareaguje, to później powstają takie oto buble, które później trzeba poprawiać za kolejne pieniądze, bo jak się okazuje, są niezgodne z prawem.
      To nie blokada inwestycji, ale poprawa bubli urzędników.
    • jurek_inw Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują 12.04.12, 12:21
      OŚWIADCZENIE STOWARZYSZENIA KIELECKIE INWESTYCJE

      W odpowiedzi na konferencję prasową zorganizowaną w kieleckim Urzędzie Miasta (11.04.2012), w trakcie której zaprezentowano niezgodne z prawdą i zmanipulowane informacje dotyczące aktywnej działalności Stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje przesyłam oświadczenie wraz dokumentacją, która dowodzi, że wprowadzono Państwa w błąd. Niedopuszczalnym jest, by wiceprezydent Kielc - Tadeusz Sayor, mijał się z prawdą i oczerniał organizacj...ę społeczną, która z racji konieczności, umiejętności i wiedzy punktuje działania władz miasta, często stojące w sprzeczności z prawem i najlepszymi praktykami. Pokazuje to jedynie bezsilność kieleckich urzędników, którzy na solidne argumenty odpowiadają oszczerstwami i inwektywami, nie przyjmując do wiadomości, że mogą być w błędzie i że społeczeństwo również ma prawo decydować o kształcie rozwoju Kielc. Stowarzyszenie Kieleckie Inwestycje od zawsze działa i będzie działać na rzecz najwyższej jakości projektów inwestycyjnych realizowanych w mieście, bazując na ogólnodostępnej wiedzy, najlepszych praktykach i współpracy z środowiskami naukowymi i autorytetami, jak również innymi organizacjami pozarządowymi.

      [...]

      Miasto powinno nauczyć się prowadzić dialog z mieszkańcami, organizacjami społecznymi, tymczasem zorganizowana konferencja jest najlepszym dowodem na to, że tak nie jest. Ze swojej strony zawsze, mimo jawnej niechęci i aroganckich odpowiedzi ze strony Miejskiego Zarządu Dróg, byliśmy i jesteśmy gotowi do rzeczowej dyskusji, a ze wszystkimi sprawami w pierwszej kolejności zwracamy się do przedstawicieli kieleckiego Ratusza. Zgromadzona korespondencja potwierdza, że Stowarzyszenie zawsze przedstawia alternatywne, kompromisowe rozwiązanie, ale wobec braku znajomości przepisów prawa w środowisku urzędników MZD, nie można pozostać obojętnym, gdyż paraliżuje to prawidłowy i zrównoważony rozwój miasta. Pragnę dodać, że chcemy by nasze działania były transparentne, dlatego też chętnie udostępnimy do wglądu zainteresowanych dziennikarzy cała korespondencję Stowarzyszenia prowadzoną z MZD. Sądzimy, że jej bezstronna analiza przyniesie odpowiedzi na wiele pytań.

      Pełna treść oświadczenia wraz z dokumentacją dostępna jest na stronie internetowej - www.kieleckieinwestycje.org
    • Gość: stowarzysz Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują IP: *.30.47.242.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.04.12, 13:34
      Władz nie kocha stowarzyszeń nie chce i nie potrafi debatować.Pan Tadeusz po kilku latach nauczył się od swoich starszych kolegów Wojciecha i Andrzeja lekceważenia stowarzyszeń które reprezentują społeczność Kielc.
      • Gość: Snopowiązałka Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.12, 01:19
        Obserwując komentarze dla mnie sprawa jest prosta. Jak ktoś nie znosi Lubawskiego temu choćby nie wiem co każda inwestycja miejska nie będzie się podobać. A gdy ktoś jest co najmniej obojętny, ten dostrzega plusy i korzyści, dla mnie tyle w temacie.
        • swamp-thing Wszystko ci się z Lubawskim kojarzy? 13.04.12, 01:36
          Kto tu pisał o Lubawskim? Jest artykuł o ataku miasta na stowarzyszenie, są podane argumenty i kontrargumenty dotyczące konkretnych inwestycji w mieście, a ty wyjeżdżasz z jakimś lubieniem bądź nielubieniem Lubawskiego. A co to ma do rzeczy?

          Ale jak już zacząłeś, to podziel się z nami swoimi przemyśleniami: jakie to plusy i korzyści widzisz w przeprowadzeniu S74 przez środek miasta?
          • lamila Re: Wszystko ci się z Lubawskim kojarzy? 13.04.12, 09:23
            Odpowiem opinią Prezydenta, wyczytaną w jednym z wcześniejszych jego wywiadów: Miasto nie będzie musiało utrzymywać tej drogi i będą duże oszczędności . Nie zauważył, że Miasto nie będzie miało tej drogi do własnej dyspozycji. To co jest teraz to na razie początek.
            • Gość: n Re: Wszystko ci się z Lubawskim kojarzy? IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.12, 09:24
              Polecam urzędnikom miejskim i prezydentowi:
              "Prawie 13 mln zł przeznaczy w 2012 r. Bydgoszcz na budowę nowych ścieżek rowerowych. Rekordowa dotąd kwota wystarczy na wybudowanie do 20 km ścieżek rowerowych.
              - Tak dużej skali inwestycji w naszym mieście w zakresie dróg dla rowerów jeszcze (...) nie było. To dowód na to, że sprawdza się formuła pracy społecznego pełnomocnika ds. komunikacji rowerowej i dobry moment, żeby podziękować za pracę Łukaszowi Juszczakowi, który od roku pełni tę funkcję - podkreślił w czwartek prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski.
              Jak zaznaczył prezydent, plan inwestycji powstał w oparciu o konsultacje z rowerzystami. Harmonogram prac w tym roku obejmuje 10 inwestycji.
              Najdłuższa planowana droga mierzy 9 km, połączy największą dzielnicę - Fordon z terenami rekreacyjnymi w Myślęcinku. Pozostałe inwestycje to odcinki mierzące od kilkuset metrów do 2 km w różnych punktach miasta.

              - Łącznie daje to niemal 18 km nowych ścieżek rowerowych. Jednocześnie w rezerwie są dwie inwestycje, które będą mogły zostać zrealizowane również (...) w tym roku pod warunkiem uzyskania korzystnych cen w przetargach na drogi wpisane na listę podstawową i zaoszczędzenia w ten sposób pieniędzy - zaznaczył Bruski.
              Na wszystkie inwestycje, oprócz ścieżki Fordon–Myślęcinek, na którą miasto otrzymało dofinansowanie z funduszy unijnych, przeznaczono z tegorocznego budżetu 6 mln zł.
              W ramach dwóch dużych inwestycji, realizowanych w mieście - budowy linii tramwajowej do dworca PKP i Trasy Uniwersyteckiej - powstaną także dwie drogi rowerowe o długości prawie 3 km. Daje to łącznie ok. 22,4 km nowych dróg rowerowych w tym roku."
              wiadomosci.onet.pl/regionalne/bydgoszcz/bydgoszcz-przeznaczy-13-mln-zl-na-nowe-sciezki,1,5096748,region-wiadomosc.html
              • Gość: / Re: Wszystko ci się z Lubawskim kojarzy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.12, 15:20
                ktos obnazyl urzednicza glupote, pyche i nieprzygotowanie - brak calkowity umiejetnosci - no i teraz bedzie atakowany non - stop
                przy kolejnych wynborach mnoze wreszcie ludzie pomysla
                nie moge zrozumiec do dzisiaj =- co z tego - np inwestycjio komunikacyjnych neda mieli mieszkancy Kielc - to ze pod ich oknami w centrum smigaja Tiry do Rzeszowa?
                a obwodnic z prawdziwego zdarzenia wokol Kielc jhak nie ma tak nie - i nie bedzie
                i oni chca zeby Kielcazanie byli z tego dumni?
                maja sie cieszyc ze przez srodek miastra opuscili autostrady ogrodzone ekranami na 4 metry?
                nie mowiac juz o tysiacach innychg drobnych rzeczy !!
        • Gość: bz Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.12, 16:55
          Podświadomie kolega o wdzięcznym nicku Snopowiązałka uczynił winnym za cały bajzel w mieście prezydenta. Ciekawe, dlaczego tak go nie lubi?
    • sygitoyo Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują ro... 15.04.12, 15:53
      Miasto - czyli my mieszkańcy nie oskarża.
      Nie oskarża też nasza emanacja czyli Rada Miasta -

      -wku.....ą się tylko urzędnicy - podobno ciało wykonawcze ww.

      W rzeczywistości ONI uważają się za WŁADZĘ.

      Tacy jak Sayor z żoną, Lubawski,Gruszewski, Sygut uważają się za carską władzę
      a nie za władzę wykonawczą wybraną dla realizacji naszych, czytaj mieszkańców -wyborców potrzeb.

      Czym się to różni od tzw komuny?

      Tym,że był jeden partyjniak, który wiedział lepiej czego lud-wyborcy oczekuje
      Teraz jest ich kilku.
      A lud podobno nie dorósł do tego żeby rozumieć , że władza wie i chce lepiej.

      No to się to rozwaliło.
      • Gość: tak Re: Miasto oskarża: Kieleckie Inwestycje blokują IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.12, 23:06
        Prof. Witold Orłowski, ekonomista i autor raportu PwC, uważa, że w rozwój miasta wcale nie trzeba pompować wielkich pieniędzy. - Tańsze od dróg są ścieżki rowerowe. Gdy je wybudujemy może się okazać, że ludzie z samochodów przesiądą się na rowery. Albo sieć darmowego internetu. Pokrycie nią całej powierzchni miasta jest wydatkiem groszowym. A może warto go ponieść, by niewielkim kosztem przyspieszyć rozwój i poprawić wizerunek Poznania - twierdzi Orłowski.

        Więcej... poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,11534404,Poznan_sie_rozlewa__A_czy_takze_sie_rozwija_.html#ixzz1s94qZuVx
Inne wątki na temat:
Pełna wersja