u45
17.04.12, 09:14
To, co się dzieje wokół galerii - przechodzi ludzkie pojęcie. Samochody budowlańców parkują gdzie popadnie - na pasie zieleni między jezdniami Warszawskiej, na chodnikach i trawnikach Radiowej i Niskiej. Na przejściach dla pieszych. Ograniczają widoczność na skrzyżowaniu. Na Radiowej na wysokości szpitala zakaźnego z trawnika zostało błotniste klepisko. Mimo wielokrotnych interwencji w straży miejskiej - codziennie jest to samo.