Dodaj do ulubionych

Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa

27.04.12, 08:28
Właśnie, nie ma w tym żadnej logiki, nieprzekonywujace tłumaczenia, , to są srodki czlonków, powinien rozstrzygnąc to sąd, a gdzie odpowiedzialnośc ?
Obserwuj wątek
      • Gość: spółdzielca Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.12, 12:40
        Moim zdaniem sprawa powinna zostać skierowana do Prokuratury w rtym również w stosunku do Salwowoskiego. Takie działania w tym również zaniechanie działań są ewidentnie na szkodę spółdzielców, jeżeli zmniejszyła się spółdzielnia o 17 procent to również w takim samym stosunku powinnien się zmniejszyć fundusz na płace. Jest to przekrę. Podobnie jak z wodomierzami. Wymieniono wodomierze na takie które nie spełniają norm zawyżają stan pobranej wody a co na to Salwowski bierze dietę
        • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 27.04.12, 13:41
          Słusznie - zabrać Salwoskiemu dietę - będzie na jakieś 16 - 17 metrów sześciennych wody i ścieków. Dobrać się również do wynagrodzeń Prezesów - wtedy może Członkowie nie będą płacili za wodę. A najlepiej to zrobić Prezesem Marka Wójcika, który wykrył "te przekręty" i liczy na wybór przez Radę Nadzorczą - mając ogromne doświadczenie i szereg "dokonań" z okresu pracy w RPGM, MZB i Spółdzielni "Bocianek". Wtedy dopiero będzie FAJNIE.
          • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 27.04.12, 13:54
            A tak na marginesie tych diet Członków Rady. Nie tak znowu dawno temu nie kto inny jak ten "niedobry" Salwoski proponował aby z nich zrezygnować i aby Rada pracowała "za darmo". I wtedy, w co trudno uwierzyć nie kto inny jak ten "super uczciwy", będący "100% abstynentem" Marek Wójcik stanowczo się temu sprzeciwił. Ciekawe ile będzie "chciał się nachapać" jak Rada Nadzorcza wybierze go na Komisarycznego Przezesa ? Pewnie tak jak "głęboki ma przełyk" i oczekiwania co do pensji na tym stanowisku ma "duże". W SBM "Pionier" będzie naprawdę FAJNIE - wręcz BOSKO, a sama Spółdzielnia znowu stanie się znaną w całej Polsce - jak za Nowaka, Gągolowej, Kisiały, Szczęśniakowej i Palacza będącego zięciem Opatrznościowego Marka Wójcika.
            • Gość: zniesmaczony Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.play-internet.pl 28.04.12, 06:31
              do NIEMILUSIŃSKIEGO: >ciekawe co z twoim przełykiem,bo słyszałem że "COŚ"ostatnio przepijasz tabletki?>a może ten Wójcik kiedyś depnął Ci osobiście na odcisk.>może Ty chcesz być "wiecznym" Salwowskim.>coś ostatnio piszesz za często "BĘDZIE BOSKO"ja bym był ostrożniejszy bo BÓG ma chyba ograniczoną cierpliwość.>Boli Cię że jest 100% abstynentem,i Ty błądziłeś i błądzisz ale nie stać Cię aby iść jego śladem GRZESZNIKU.
              • Gość: spółdzielca Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.12, 09:06
                nie wiem po co są bez przerwy redagowane te wycieczki dotyczące Wójcika, nie znam go to że kiedyś podobno pił to jego sprawa, ważny jest fakt nienależnych świadczeń dla Zarządu kwota znaczna, najwyższe czynsze w Kielcach to też fakt, wodomierze zamontowane w dziwaczny sposób i prawdopodobnie fałszujące odczyty to niezaprzeczalne zasługi WIECZNEGO PRZEWODNICZĄCEGO SALWOWSKIEGO jeżeli WIECZNY PRZEWODNICZĄCY SALWOWSKI chciał zlikwidować diety to dlaczego tego nie zrobił? przecież ma większość w Radzie. Nieporozumieniem jest natomiast ciągłe wspominanie Kisiały - oczywiście moim zdaniem. Jest to mieszkaniec innej spółdzielni. Mnie nurtuje coś innego ciągle na zebrania słyszę o należnościach dla Pioniera od spóldzielni Czarnockiego a jakoś nie widze pieniędzy, przerosty pracowników biurowych to również fakt w tym również aneksy do regulaminów płac jak to się ma to faktu że w przypadku odejścia na emeryturę lub rentę wypłaca się odprawę procentową od ostatnbiego wynagrodzenia a nie od przeciętnego wynagrodzenia np z ostatnmiego roku czy to świadome działanie na szkodę spółdzielni? Moim zdaniem tak i za to odpowiedzialność ponosimiędzy innymi WIECZNY PRZEWODNICZĄCY
              • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 30.04.12, 07:45
                Osobiście Marek Wójcik nigdy "nie nadepnął mi na odcisk" - przeciwnie w okresie Komuny znałem go jako "w miarę dobrego Komunistę" - takiego, który pomagał "załatwić to czy tamto", wypił "stosunkowo niewiele" i nikogo "nie zgnoił". Sam nie miałem "nic do niego" - nic mu też nie zawdzięczam. Teraz jednak jako mieszkaniec Osiedla "Barwinek" muszę brać pod uwagę to - kto PCHA SIĘ NA STANOWISKO PRZEZESA. A jego obecność tak w Radzie jaki i Zarządzie naszej Spółdzielni - to TRAGEDIA. Ci co w to nie wierzą będą mieli okazję się o tym przekonać - wtedy pewnie jak będzie już za późno na ..... itd.
                      • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 30.04.12, 10:25
                        No i co drodzy zwolennicy "opatrznościowego" Marka Wójcika. W ostatni piątek odbyło się wyjatkowo długo trwające posiedzenie Rady Nadzorczej naszej Spółdzielni - na którym Wasz "guru" złożył wniosek o odwołanie "niedobrego" Prezesa Zbigniewa Duszy, a jeden z jego "przydupasów" wniosek o odwołanie Przewodniczącego Rady. I wnioski "padły na ryj" - w stosunku 5 do 4 dla Duszy i Salwoskiego. Przy okazji "wspaniały" Marek Wójcik wygłosił długi "spicz" o tym, że ma już wszystkiego dosyć, że "czepiają" się jego rodziny itp. Pewnie chodziło mu o zięcia Palacza - zasłużonego dla "Pioniera" działacza poprzedniej, znanej w całej Polsce Rady Nadzorczej. Aby tylko ten stan "zwątpienia" nie utrzymał się u niego do obrad Walnego Zgromadzenia - bo jeszcze może zrezygnować z "zamiaru bycia Przezesem" - i nie będzie mu dane uzdrowienie SBM "Pionier". A kto wtedy podejmie "pałeczkę" i będzie walczył o dobro Członków Spółdzielni ?
                          • Gość: widz Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.12, 06:04
                            Zmiany, takze personalne są normalną sprawa, czego ci faceci przyspawani do stanowisk nie moga zrozumiec jak i niektórzy członkowie tej nieporadnej Rady Nadzorczej. A prezesiunio Dusza bardziej woli niby-działac w spółdzielni Wichrowe Wzgórze, gdzie mieszka niz w Pionierze.
                            Bo przecież tam mieszka i uda się na zasłużoną emeryturkę.
                            Natomiast ostatnio puszczane sa plotki, że w tym na razie, małym zamieszenia chodzi o likwidację, lub podział spółdzielni Pionier - co jest wierutną bzdurą, zbierane są jakieś podpisy.
                            Panie i panowie - Bareja się kłania.......
                            • Gość: itp......... Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.12, 06:28
                              Przecież to są przypadki, Prezes Pioniera Z. Dusza mieszka na Wichrowym, a Pani Prezes Wichrowego Wzgórza na Barwinku. Faktem także jest, że oczywiscie w zgodzie z prawem
                              Firma Salviko znajduje sie na terenie Spółdzielni Wichrowe Wzgórze. I nic w tym dziwnego.
                              Tylko dlaczego ta Rada Nadzorcza tak słabo działa i toleruje indolencję i nieporadnosc
                              pracy tego Prazesa. NO DLACZEGO ?????
                              • Gość: Wrózka Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.centertel.pl 01.05.12, 07:50
                                Pewnie ,że nie przypadek syn Salwowskiego (lekarz) jest włascicielem tej przychodni "Salviko".Pewnie Dusza razem z Panią Prezes zamieszkałą na Barwinku załatwili tam lokalizację dla przychodni syna Salwowskiego i stąd takie poparcie .Jednym słowem demokracja całą gębą.Salwowski szukał takiego miejsca w Pionierze i po to wszedł do Rady Spółdzielni z tym sie nie krył.Ale jak to zrobić ,żeby po kątach nie szeptali.Ja tobie to ty mnie tamto i już.
                                • Gość: smurfmadrala koteryjki urzędasów miniaturą POlski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.12, 08:29
                                  POstęp dla POstępaków, młodzi, wykształceni, z dużych miast,
                                  uczciwi, autorytety etyczno-moralne,
                                  skromni -biznesowe spotkania na cmentarzu czy stacji benzynowej,
                                  budują stadiony, autostrady, witacze, fontanny, domy multikultur

                                  ALE PRZEDE WSZYSTKIM P.O. INWESTUJE !!!
                                  W TYSIĄCE URZĘDÓW DLA SETEK TYSIĘCY URZĘDNIKÓW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  Takie "inwestycje" wychodzą urzędniczej, POsteseldowskiej PO najlepiej .
                                  • Gość: Filip Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.dsl.bell.ca 01.05.12, 17:23

                                    ...no bardzo ladnie sie nagrodzili....nagrodzili sie bo ciezko pracuja...a Pioniera trzeba doprowadzic do upadlosci...masa upadlosciowa pozywi sie syndyk....ludzie na bruk ....beda mieli czas na ogladanie telawozji.... i robienie swinstw porzadnym ludziom z Rad Nadzorczych....Niech zyje mafia biurokratow ktora grabi ten kraj....a do glosowania raczej raczej - nie isc...bo niby po co...
                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 02.05.12, 07:26
                                    Przykro mi Panie "Śmieszka" - Pan się myli. Nie uczestniczyłem w pochodzie 1-Majowym w Warszawie - choć pewnie brał bym w nim udział gdyby był w Kielcach. Natomiast pewnie Marek Wójcik jako aktywista PZPR, były pracownik Komitetu Wojewódzkiego tej Partii w Kielcach i możliwe, że również jako działacz ORMO (gdzie mieli przed transformacją mieli swoje stałe miejsce wszyscy ci partyjniacy, którzy pili wiele aczkolwiek niechętnie) - był obecny w grupie osób wyjeżdżających na pochód z Kielc. No bo jeśli nie - to jako były ministrant (nie molestowany przez jakiegoś zacnego proboszcza czy wikarego) musiał być w tym dniu na mszy odprawianej przez nad wyraz sympatycznego Kazia Ryczana w kościele Św. Józefa Robotnika. Ja sam natomiast dopiero dziś nad ranem wróciłem z gospodarstwa agroturystycznego gdzie nie miałem czasu "zajmować się internetem".
                                    • Gość: szwejk Do Miluśkiego ! IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.12, 07:36
                                      Pan Marek prosił, żeby przekazac podziekowania i pozdrowienia od siebie i współnych
                                      znajomych, za przysporzenie MU w sumie fajnej popularności, ktorej i tak MU nie brakuje.
                                      Aha i jeszcze jedno -był także w ZHP, PCK i Sekcji Szermierczej w Kielcach, trzeba to uzupełnic.
                                      A nie ładnie spóżniac sie do pracy, choc i tak to nie pomoze, niebawem bedą zwolnienia, a lekarz
                                      ciagle czeka, w pobliżu...
                                      • Gość: spółdzielca Re: Do Miluśkiego ! IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.12, 09:34
                                        wodomierze winny być zamontowane w pozycji poziomej, taki montaż gwarantuje właściwą klasę dokładności - przynajmniej powinna być B. Wodomierze montowane pionowo takiej gwarancji nie dają i odczyt jest przekłamywany oczywiście na niekorzyść mieszkańców, Miłościwie nam panujący Salwowski nażądanie każdego właściciela mieszkania powinien okazać certyfikat z klaaą dokładności. Inną sprawą równieważną jest odczyt licznika głównego bloku. Możemy oszczędzać a i tak płacimy za jakieś ubytki wszyscy. Wększośco bloków liczniki nie posiadają legalizacji.
                                        • Gość: Kuba Re: Do Miluśkiego ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.12, 10:32
                                          Spółdzielco, co ma Pan Jerzy Salwowski do wodomierzy i sposobu ich montażu.Od tego jest dziaqł techniczny spółdzielni. Jeżeli chcesz uzyskać certyfikat wodomierza to dokument taki udostępni na żądanie członka dział techniczny SBM Pionier. W Radzie Nadzorczej działa prężnie komisja GZM ( Gospodarki Zasobami Mieszkaniowymi ) której przewodniczy Pan Marek Gruszka. Komisja ta powinna dokonać oceny przydatności wybranych do montażu liczników pod kątem ich dokładności i sposobu montażu. Czy tego dokonała trzeba zapytać Pana Gruszkę. Pionowy sposób montażu liczników wynika wyłącznie z faktu, że poziomy montaż liczników wiązałby się z kuciem glazury na co nie wyrażają zgody właściciele mieszkań. Jestem w posiadaniu certyfikatu liczników które zamontowano w moim mieszkaniu i pisze tam wyraźnie, że licznik może być zamontowany poziomo lub pionowo i nie ma to żadnego znaczenia jeśli chodzi o dokładność odczytu.
                                          Reasumując drogi spółdzielco przestań zajmować się tematem o którym nie masz zielonego pojęcia. Trzeba mięć pewność co do faktów a nie pisać głupot.
                                    • Gość: Aloro Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.cdma.centertel.pl 02.05.12, 10:14
                                      Co ma piernik do wiatraka?Nikogo to nie obchodzi czy Marek Wójcik był w Warszawie czy w Kielcach-jego sprawa.Milusiński natomiast chyba już całkiem przegrzał się tym upałem , a w dodatku oglądałeś pewnie barany w tym gospodarstwie agroturystycznym?Też jest mi obojętne co ty robisz.Faktem jest,że Marek Wójcik powinien wmieść prywatny akt oskarżenia przeciwko tobie.To wszystko w tym temacie poczytaj kodeks karny art. 212 ...
                                        • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 02.05.12, 11:43
                                          Droga "Ago" - pewnie jak każdy na tym "Forum" obawiałbym się pozwu sądowego lub zgłoszenia "sprawy" do prokuratury - wtedy gdybym w odniesieniu do Marka Wójcika napisał choć jedno słowo "nie polegające na prawdzie". Marek Wójcik jako działacz spółdzielczy, będąc Wiceprzewodniczącym Rady Nadzorczej w naszej Spółdzielni jest jednak (czy chce, czy nie chce) "jednostką społeczną" i jako taki musi spodziewać się, że wszystko co dotyczy jego osoby nie może być "tajemnicą" - szczególnie wszystko to co związane jest z jego dawną oraz obecnie planowaną przedatnością na stanowiskach kierowniczych (w tym przyszłego Prezesa Zarządu SBM"Pionier"). Dlatego korzystając z przysługującego mi prawa, w trosce o dalsze losy naszej Spółdzielni zamieściłem na tym "Forum" prawdziwe (wyłącznie takie) informacje o Marku Wójciku - ku rozwadze uczestników nadchodzącego Walnego Zgromadzenia. I tylko taki cel mi "przyświeca" - a nie jak niektórzy sugerują "chęć obrony obecnych Prezesów". Jednak pośrednio i to może mieć znaczenie ponieważ gorszego od Marka Wójcika Prezesa Zarządu trudno mi sobie wyobrazić. Czemu zarówno ja sam, jak i kilku moich znajomych damy wyraz na obradach Walnego Zgromadzenia.
                                            • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 02.05.12, 12:08
                                              Oczywiście chodziło mi o "osobę publiczną" - i taką na 100% jest Marek Wójcik. Natomiast co do tego, że w żadnym poście wpisanym na tym "Forum" nie napisałem nic co mogłoby (jak piszesz Drogi "Aloro") "lżyć lub poniżać" jego osobę - nie mam żadnych wątpliwości. I takich wątpliwości nie miałyby prawdopodobnie Sąd i Prokuratura - bo jestem w stanie zgłosić np. świadków związanych z tym, że jako dyrektor RPGM-u spał "nawalony jak helikopter" na wykładzinie w swoim gabinecie, co stało się przyczyną złożenia przez niego rezygnacji. Itd. itd. itd. ..................................... Dlatego śpię spokojnie.
                                                  • Gość: Aga Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.12, 16:25
                                                    milusiński, jeżeli jesteś członkiem Spółdzielni SBM Pionier to masz prawo do rzetelnej oceny pracy Rady Nadzorczej oraz Zarządu. Można tej oceny dokonać oficjalnie biorąc za to pełną odpowiedzialność podając Imię i Nazwisko lub anonimowo pod pseudonimem ( nickiem ) np. Milusiński. Ponieważ jesteś tchórzem, a twoja ocena nie jest rzetelna wybrałeś tą drugą formę.
                                                    Pan Marek Wójcik członkiem Rady Nadzorczej SBM Pionier został wybrany w czerwcu 2011r. na Walnym Zgromadzeniu członków SBM Pionier. Nigdy nie słyszałem o zamiarze kandydowania tego Pana na stanowisko Prezesa SBM Pionier nie powtarzaj więc dalej tych bredni, gdyż nie posiadają one żadnego potwierdzenia w faktach. Ponieważ jak widać Pan Marek Wójcik jest człowiekiem uczciwym ( przeciwieństwie do ciebie milusiński ) miał On odwagę cywilną i ujawnił szereg poważnych nieprawidłowości w pracy obecnego Zarządu, co w konsekwencji naraziło członków Spółdzielni na duże straty finansowe. Ośmielił się naruszyć korupcyjny układ który istniał pomiędzy częścią Członków Rady Nadzorczej i obecnego Zarządu SBM Pionier, co ze szczegółami zostało już opisane na tym forum. Dlatego milusiński takie miernoty jak ty tak zaciekle go atakują oraz jego rodzinę. Bardzo boisz się że stracisz swoje układy i zostaniesz oderwany od koryta. Ustalenie twoich personaliów to tylko kwestia czasu. Myślę, że jak to się stanie będziesz musiał w trybie przyśpieszonym opuścić Kielce.
                                                  • Gość: itp......... Re: Marek Wójcik IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.12, 06:49
                                                    Tak, do p. Marka Wójcika przychodził wtedy pokornie, po wyrzuceniu go Za zasługi z PGM-mu
                                                    Zbigniew Dusza, a p. Marek będąc w ówczesniej Radzie Nadzorczej /r.2004/, zarekomendował
                                                    i poparł tego pana na stanowisko Prezesa Pioniera. Na nieszczęście tej spółdzielni.
                                                    A Ruchu drogi gosciu już prawie nie ma, może dzięki tobie ????
                                                    Są za to rzesze bezrobotnych, międzyy innymi na naszym osiedlu Barwinek.
                                                    A co do cmagi - to lepiej przyjrzec sie\, kto ja teraz ciagnie w Biurze Pionera i wśród znanych
                                                    działaczy Na Barwinku. Na Walne trzeba będzie wziąc alkomaty.
                                                  • Gość: śmieszka Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.play-internet.pl 02.05.12, 19:15
                                                    Ja pisałam o 180tys złotych do zwrotu przez Zarząd a Ty jak maniak o posiedzenu Rady Nadzorczej z ostatniego piątku.Coś mi się zdaje że jest coś w tej obronie Przewodniczącego Salwoskiego a widać gołym okiem że to jest jego wina zaistniałych nieprawidłowości.Pisanie gdzie pracował Wójcik Marek ma się tak do siebie jak wpływ światła księżyca na porost sierści u żab.A może poszło o kobietę,może przyprawił Ci rogi.
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 04.05.12, 08:15
                                                    Jestem bardzo "ubawiony" wszelkimi dewagacjami dotyczącymi mojej skromnej osoby - a w tym tymi, które związane są z moimi (jakoby) powiązaniami w obecnym Zarządem, "Ruchem" (może chodzi o "Ruch Palikota") i "Exsbudem" czy też koniecznością "pakowania biurka". To wszystko TOTALNE BZDETY. Jako emeryt (i to nie z "Ruchu" czy "Exsbudu") nie zajmuję się w ogóle prowadzeniem jakiejkolwiek działalności (a w tym związanej ze Spółdzielnią), nie mam żadnych "powiązań" z kimkolwiek z Zarządu czy Rady Nadzorczej - i co więcej jako Członek SBM"Pionier" (bo takim jestem mieszkając na Osiedlu "Barwinek") wcześniej "nie udzielałem się" w Spółdzielni. Teraz jednak "nie odmówię sobie" wzięcia udziału w tych "zawodach" Marka Wójcika o stołek Prezesa Zarządu. A co do samych postów zamieszczanych na tym "Forum" - conajmniej kilku moich znajomych ze Spółdzielni wie doskonale o tym, że to ja jestem ich autorem ponieważ staram się o to aby byli oni obecni na Walnym Zgromadzeniu i również "przeciwdziałali" wyborowi opatrznościowego" Marka Wójcika. Do zobaczenia na jego obradach.
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 04.05.12, 12:04
                                                    Drogi "Witku" - znowu PUDŁO. Faktycznie jestem emerytem od kilku już lat, a z komputera korzystam w "dni pracujące" - wtedy gdy w mieszkaniu syna opiekuję się swoimi wnukami. Natomiast w wekendy "mam z głowy" te obowiązki i mogę wypoczywać aktywnie poza Kielcami. Na Osiedlu "Barwinek" zamieszkałem w jednym z pierwszych oddanych tam bloków - co zresztą bardzo sobie chwalę do dzisiaj. Jeśli chodzi o "przynoszenie temu Osiedlu wstydu" to wystarczy to ile przyniósł mu "reklamy" fakt zamieszkiwania na nim części Członków poprzedniej Rady Nadzorczej pod kierownictwem "psychicznego Nowaka" - tej samej w której Członkiem był Palacz, będący zięciem "opatrznościowego" Marka Wójcika. Więcej wstydu może przynieś SBM"Pionier" tylko Marek Wójcik na stanowisku Prezesa Zarządu. Czego "da Pan Bozia" - nie będzie.
                                                  • Gość: spółdzielca Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.12, 09:18
                                                    milusiński, wyboru prezesa dokonuje Rada Nadzorcza, a nie Walne Zgromadzenie. Tak więc członkowie na Walnym Zgromadzeniu mogą jedynie nie udzielić absolutorium poszczególnym członkom Zarządu. Kłania się nieznajomość statutu, co jest bardzo dziwne w przypadku takiego działacza jak ty milusiński. Jeżeli myślisz, że rżnąc głupa wprowadzisz kogoś w błąd to się mylisz.
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 04.05.12, 11:35
                                                    To, że Rada Nadzorcza dokonuje wyboru Zarządu - akurat jest mi wiadomym. O udzielaniu przez Walne absolutorium Zarządowi - również. Ciekawi mnie co innego - a to, to co się stanie gdy zwolennikom Marka Wójcika uda się doprowadzić do braku absolutorium, a nie uda się "obalić" Rady Nadzorczej ? Skąd pewność tych oszołomów, że wtedy Rada odwoła obecny Zarząd i powoła na "komisarycznego Prezesa" Wspaniałego Fachowca Marka Wójcika - w sytuacji gdy brak absolutorium wcale nie musi powodować takiego odwołania. A po to aby "załatwić" Radę potrzeba wam na Walnym 2/3 - tj. znacznie więcej niż 1/2 związana z absolutorium dla Zarządu. Choć i tak nie macie szans nawet na tą 1/2-gą. Dlatego Marek Wójcik tylko w swoich "niespełnionych pragnieniach" będzie mógł znowu mówić o sobie "Jestem Prezesem ....".
                                                  • Gość: spółdzielca Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 12:10
                                                    Milusnki, matematyka i twoje wyliczenia i tak nie uratują skorumpowanego Prezesa i częśći Rady Nadzorczej. Szwindle jakie zostały opisane na forum i straty z tym związane nie są dla ciebie ważne. Najważniesze jest utrzymanie dotychczasowego stanu i możliwość dalszych przekrętów przez twoich protegowanych kosztem członków spółdzielni. Sprawę jak nie walne to załatwi prokurator.
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 04.05.12, 13:11
                                                    Drogi "Spółdzielco" - nie jestem Strażakiem i nie mam zamiaru "ratować kogokolwiek z Zarządu czy Rady Nadzorczej". Walczyć pragnę tylko (również na Walnym Zgromadzeniu) o to aby Prezesem Zarządu nie został "opatrznościowy Marek Wójcik". I o to również aby "nie robił Wam wody z muzgu". Jeśli natomiast były, czy są w Spółdzielni jakiekolwiek "przekręty" czy też sam Zarząd i część Rady "są skorumpowani" - to dlaczego nie zajął się tym jeszcze Prokurator ? Dlaczego ? - to proste bo znając Marka Wójcika wiem doskonale, że nic takiego nie miało i nie ma miejsca, a wszystko służy tylko jednemu celowi - temu aby mógł zostać on wybrany przez Radę na "komisarycznego Prezesa Zarządu".
                                                  • Gość: śmieszka Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.play-internet.pl 04.05.12, 12:13
                                                    Drogi milusininieńku lub inny Januszku, Marku, Rysiu, czy Zbyszku, chyba sam przedwcześnie
                                                    odwołąłeś Nasze Nieodżałowanego Prezesa-przez przypadek wymyślonego przez jego
                                                    kolegów,więc startuj na jego miejsce i koniecznie na Walnym, jak zwykle zasiądz w pierwszym
                                                    szeregu. Zasłużyłeś. Ale niestety nie zauważyłeś, że minęło już ponad 22 lata od transformacji /jak ten czas leci - ty też zestarzałeś sie trochę, a co mówią lekarze ?/
                                                    Przecizeż każdy prezes, nawet ten nasz niby-prezes Dusza jest do cholery człowiekiem
                                                    wynajętym przez spółdziedzielców, ma wychodzić naprzeciw ich oczekiwaniom, nawet
                                                    godzić zwasnione strony. A ten nasz to po prostu ciagle naburmuszony, obrażony gość,
                                                    czekający w sowim gabinecie na przeciwnika, stale w kontrze..
                                                    A te 180 tys. zł. do zwrotu jest cały czas aktualne, jak nie ta to następna ekipa, nawet za dwa lata to wyegzekwuje.
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 04.05.12, 13:03
                                                    Droga "Śmieszko" - serdeczne dzięki za życzenia dotyczące "startowania" na Prezesa. Już dawno pisałem na tym "Forum", że żadne funkcje w SBM"Pionier" mnie nie interesują. Co do "naburmuszenia" Prezesa Z.Duszy - to prawda, że nie jest tak "koleżeński i zabawowy" jak "opatrznościowy Marek Wójcik" - ale nie ma obowiązku być "radosnym Prezesem" Taki napewno będzie Marek Wójcik. Co do tych 180 tys. zł. - to ani ta, ani też następna ekipa nie odbierze Członkom Zarządu tego co im się słusznie należało - zgodnie z decyzją wybranej przez was Rady Nadzorczej. Stawiam 10 do 1-go, że tak się stanie. A ponieważ za 10 minut przychodzi Synowa - kończę swój pobyt na "Forum". Do poniedziałku oczywiście.
                                                  • Gość: Aśka Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 13:15
                                                    Na 95% milusiński to może być Pan Zbigniew Dusza Prezes SBM Pionier. Ostatnio stał się bardzo nerwowy czego przykładem jest fakt, że zdarzyło mu się pokrzyczeć na jednego z Członków Rady Nadzorczej. Zapomniał chyba, że jest zaproszony na posiedzenie Rady i ma obowiązek odpowiadać na pytania członków Rady, a nie na nich krzyczeć. Pomylił biedaczek miejsca i zapomniał, że nie jest na posiedzeniu Zarządu, a Rady Nadzorczej. Wynika z tego jasno, że Rada Nadzorcza została poszerzona o 3 członków Zarządu i liczy obecnie 12 osób. To jest skandal. Rada Nadzorcza nie ma nic do powiedzenia gdyż Zarząd ma " kupionych " 5 na 9 członków Rady Nadzorczej i dlatego może robić co chce. A tak na marginesie szanowny prezes zatrudnił kilkanaście nowych zaufanych pracowników którzy informują go co też dzieje się w spółdzielni. Wyróżniającą się osobą Jest Pani Iwonka która dostała na początek wynagrodzenie przekraczające 3000zł + premia i osobny dobrze wyposażony gabinet gdzie pracowała sama. Pani ta nie ma praktycznie żadnych obowiązków poza przygotowaniem sobie I a następnie II śniadanka, picia kawy i herbatki oraz zabawianiem szefa. W wolnych chwilach spaceruje po pokojach czego bardzo nie lubią pracownicy bo jej się po prostu boją ze względu na powiązania z szefem ( czytaj Prezesem ) Bardzo często w godzinach pracy widziana jest na mieście gdzie załatwia swoje sprawy. Nie jest to jedyna osoba z tzw. desantu Prezesa. Kto za to płaci? Dlaczego Prezes opłacany przez członków spółdzielni jest taki arogancki i ewidentnie działa na szkodę spółdzielców. Co na to członkowie spółdzielni ?
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 04.05.12, 14:42
                                                    Pani "Asiu" - daję Pani słowo i przysięgam na "krew moich dzieci", że naprawdę nie jestem Prezesem Zbigniewem Duszą. Co więcej, ponieważ nie chodzę do budynku Zarządu nie mam pojęcia o tym kim jest tam jakaś Pani Iwonka. Nie jestem też jednym z "kupionych" przez Prezesa Członków Rady Nadzorczej - jeśli tak jest faktycznie, w co wątpię. I to tyle - do obrad Walnego Zgromadzenia na którym może będę miał szczęście zobaczyć tę Panią Iwonkę.
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 04.05.12, 13:19
                                                    Och - jeszcze jedno Droga "Śmieszko". Niestety nie noszę żadnego z podanych przez Ciebie imion - nie jestem Januszem, Ryszardem, Zbigniewem i co nie daj Panie Boziu Markiem czyli imiennikiem "opatrznościowego Marka Wójcika". Bardziej niż do otrzymanego na itd. ... imienia przyzwyczajony jestem do nazywania mnie przez połowicę "Misiem", a przez wnuków "Dziadkiem". Co pewnie nie przynosi mi ujmy jako Członkowi Spółdzielni ?
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 07.05.12, 07:53
                                                    Drogi "Agencie" - mając trochę czasu w sobotę "skoczyłem" po zakupy do "Zbyszka". A ponieważ spotkałem w nim jednego z pracowników Spółdzielni zapytałem się o tą Iwonkę. Co dziwne twierdził/a on/a stanowczo, że to totalna bzdura iż jest ona "donosicielem Prezesa Duszy". Co więcej twierdził/a też, że faktycznie jest ona byłym pracownikiem RPGM-u w ktorym została zatrudniona osobiście przez "opatrznościowego Marka Wójcika".
                                                  • Gość: Agusia Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.12, 10:48
                                                    Misiu ( milusiński ), bardzo odważna jest twoje rodzina powierzając ci opiekę nad wnukami. Biorąc pod uwagę twoje wyczyny na forum ja nigdy bym się na to nie odważył oczywiście w trosce o bezpieczeństwo dzieci. A tak na poważnie to myślę, że usiłujesz stworzyć zasłonę dymną która ma uniemożliwić zlokalizowanie twojej osoby. W poniedziałek po 7.00 pewnie znowu zaczniesz pisać gdyż niestety musisz się pojawić w pracy.
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 07.05.12, 09:50
                                                    Drodzy Panowie lub Panie "Beksa" i "Widz" - Prezesa Zbigniewa Duszę tak naprawdę widziałem ostatnio z rok (lub dawniej) temu na Osiedlu "Barwinek". I nie miałem akazji (ani potrzeby) zamienienia z nim nawet kilku słów. O przebiegu obrad Rady Nadzorczej wiem "co nieco" od jednego z jej Członków, który jest bardzo dobrym kolegą jednego z moich znajomych. Gdyby nie osoba "opatrznościowego Marka Wójcika" nadal nic z tego co się dzieje w naszej Spółdzielni nie byłoby "przedmiotem mojego zainteresowania". Ale przy tym ASIORZE i zagrożeniu jakim jest on dla SBM"Pionier" zmuszony jestem uczestniczyć w tym "Forum" oraz w przyszłym Walnym Zgromadzeniu.
                                                  • Gość: PGM Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.12, 10:29
                                                    Misiu, Pan Wójcik jest twoją obsesją. Zrobił ci wielką krzywde gdyż jako jeden z członków Rady Nadzorczej dokonywał wyboru prezesa SBM Pionier. Okazało się, że prezesem Pioniera został Pan Zbigniew Dusza. Jakie ma osiągnięcia jako prezes wie prawie każdy z członków Spółdzielni SBM Pionier. Pochwalić się nie ma czym i o fakcie tym nie ma co dyskutować. Zakup budynku po Telekomunikacji, budowa na ul. Wapiennikowej która miała być zakończona do końca 2011r. za środki własne nabywców mieszkań, ustawione przetargi, zatrudnianie kolesiów i koleżanek z PGM. Obecnie chcąc ratować budowę przy Wapiennikowej Prezes chce wykorzystać pieniądze ze sprzedaży budynku po Telekomunikacji. Potrzebna mu jest do tego zgoda członków Walnego Zgromadzenia które odbędzie się w czerwcu 2012. Mam nadzieję, że członkowie SBM Pionier nie dadzą się nabrać na taki numer. O osiągnięciach Rady Nadzorczej nie będę pisał gdyż są znane większości członków. Gdy członek Rady Nadzorczej wchodzi w interesy biznesowe z Prezesem spółdzielni to potem jest jego zakładnikiem ( Prezesa ). Dlaczego nie odwołano prezesa na ostatnim posiedzeniu Rady Nadzorczej. Tylko dlatego , że tych zakładników jest wystarczająco dużo aby w tej radzie mieć przewagę.
                                                  • Gość: zniesmaczony Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.play-internet.pl 07.05.12, 13:17
                                                    do milusińskiego:Nareszcie napisałeś prawdę,Ty lubisz przeciętniaków,nie widujesz się z Duszą,dowiadujesz się od zajomego zajomych.Piszesz o Wójciku "Asior"i masz rację.Pisz tak dalej i nie zuszaj się do niczego.Zagrożeniem dla spółdzielni są tacy jak Ty popierający słabe administrowanie,mierne zarządzanie,brak właściwych decyzji w odpowiednim czasie itd. 180tys do oddania to fraszka prawda miluśku?
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 07.05.12, 14:31
                                                    Nie Drogi "Zniesmaczony" - 180 tys.zł. to nie "fraszka". Ale należałoby rozliczyć tych, którzy dali tą kasę bezprawnie (jeśli faktycznie tak było i się im "nie należała") Członkom Zarządu. A jak się domyślam uchwałę w tej sprawie podpisał prawdopodobnie również "opatrznościowy Marek Wójcik" jako Wiceprzewodniczący Rady. Natomiast "liczenie na to", że pobraną zgodnie z prawem forsę zwrócą teraz Członkowie Zarządu - to delikatnie mówiąc NAIWNOŚĆ. I na Prokuraturę też nie ma co liczyć. Jako "nie znający się na tym DYLETANT" stawiam już dzisiaj 10 do 1-go, że ten zarzut adresowany do Duszy i Dachnowskiego jest "bez pokrycia".
                                                  • Gość: zniesmaczony Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.play-internet.pl 07.05.12, 15:36
                                                    Sznowny milusiński:myślę że się mylisz co do systmu nadpłaty nienależnych wynagrodzeń dla Zarządu.Ja jako troszkę znający się stawiam 10 do 1-go,że jest coś na rzeczy.Ja nigdy nie wymieniłem nazwiska Pana Dachnowskiego bo myślę,że odpowiedzialność ponosi w pełni pan prezes DUSZA.Dlaczego zatem jeśli Twoja koncepcja "byłaby słuszna"nie wymieniasz na pierwszym miejscu pana przewodniczącego Salwowskiego tylko swego ulubieńca pana Wójcika czy innych członków Rady Nadzorczej..Zapytaj proszę prawnika a masz Go blisko jak to wygląda z tymi 180tys.
                                                  • Gość: Ula Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.12, 16:50
                                                    Szanowny Prezes Zbigniew Dusza dla ratowania własnej dupy jest wstanie poświęcić wszystkie przyjaźnie. Sprzeda nawet tych co za niego pracowali. Jak wiatr się pojawił koło tylnej części ciała to okazuje się, że winę usiłuje zrzucać na innych. Prezesem Zarządu jest Pan Zbigniew Dusza który ponosi całkowitą odpowiedzialność za ujawnione nieprawidłowości. Trudno stało się, i trzeba ponieść konsekwencje. A tak przy okazji to współczuję tym z Rady Nadzorczej którzy pana popierają i bronią gdyż mają duże szanse na odwołanie no i trzeba będzie ponieść konsekwencje prawne. Pozdrowienia dla Misia.
                                                  • Gość: Tolek Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.centertel.pl 08.05.12, 05:47
                                                    Milusiński to ty okradzasz własne dzieci,a może przysposobione korzystając z ich internetu.Dodatkowo narażasz ich na odpowiedzialnośc pisząc z ich komputera.
                                                    Myślę,że to jedynie przykrywka i to bardzo nieudolna poniweaż osoba podpisująca się "Milusiński" zna bardzo dobrze Marka Wójcika z jego pracy w PGM i wie jakie nawet tam były wykładziny i dywany.Byłem w PGM ,znam Wójcika ale o takich szczegółach może mówić i pisać tylko osoba ,która tam pracowała i codziennie była obecna w gabinecie Dyrektora.
                                                    Opisywane przez Milusińskiego szcezgóły pasują jak ulał do osoby bardzo blisko z nim wspólpracującej w owym czasie w dawnym PGM.A kto taki wtedy tam pracował jak nie Dusza ,który był jego zastępcą d/s technicznych?Pracowała w PGM obecna Główna księgowa to czyżby ona kryła się pod Milusińskim?Chyba raczej nie?
                                                    Poczekajmy i zobaczymy lub usłyszymy kto kryje się pod tym Milusińskim ja stawiam na Tolka Banana.
                                                  • Gość: Spółdzielca Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.12, 09:29
                                                    Dziękuję Kubo za informację Nie wiem jakie Ty masz zamontowane wodomierze natomiast wiem jakie mam ja. O certyfikat zwracałem się do Rady Nadzorczej pismem kierowanym na ręce Salwowskiego i do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. A dlaczego do Salwowskiego otóż on załatawiał z Zarządem wymianę wodomierzy, które zostały wybrane bez żadnego przetargu blub przynajmniej przedstawieniu oferty cenowej. XCzy wodomierz jest zamontowany pionowo czy też poziomo ma istotne znaczenie dla odczytu. - mam na myśli dokładność tego odczytu. To czy komuś naruszą glazurę przy montażu to już jest jego prywatna sprawa, godzi się bowiem na większe rachunki , jeżeli odczyt jest niewłaściwy. Koszty mogą być wyższe nie tylko z powodu wyjkazanego zwiększenia poboru wody ale również w przyszłym roku z powodu naliczenia opłaty za śmieci na podstawie ilości zużytej wody. Nadto chciałbym zauważyć iż na podstawie nowatorskich działań Salwowskiego za odczyt radiowy płacę 7 zł to jest kiulkaset procent więcej niż przed wymianę.Mimo wszytko drogi Kubo dziękuję Ci za radę i ponownie zwrócę się do Salwowskiego o nadesłanie lub spowodowanie nadesłania mi prze zarząd kopii certyfikatu wodomierzy. Pozdrawiam
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 09.05.12, 07:57
                                                    Zwracam się do tych "forumowiczów", którzy byli łaskawi zauważyć moją nieobecność na "Forum" w dniu wczorajszym tj. 08.05.2012 roku. Kochani - niestety nie zaspałem ani też nie uczestniczyłem w posiedzeniu Zarządu SBM"Pionier". W tym dniu miałem "wolne" gdyż moja Synowa wzięła jeden dzień "opieki nad dziećmi". Dlatego zamiast "siedzieć nad komputerem" mogłem pojechać "na ryby" - dokładnie nad "Zalew Sulejowski". Na efekty związane z "wędkowaniem" - nie mogę narzekać. Dzisiaj wracając do "opieki nad wnukami" mogłem wrócić rownież na "Forum". A o tym, że nie jestem również "Główną Ksiegową" w Spółdzielni nie będę już pisał.
                                                  • Gość: Ola Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 09:02
                                                    Milusiński, skoro się odnalazłeś to pozwolę sobie zwrócić do ciebie zwrócić z prośbą jako do osoby doskonale zorientowanej w sprawach SBM Pionier z prośbą o udzielenie informacji kiedy zostanie ukończona budowa przy ul. Waiennikowej. Prezes Zbigniew Dusza w wywiadzie do gazety wyborczej w ubiegłym roku zapewniał , że budowa zostanie ukończona do końca 2011roku. Obecnie mamy maj 2012 a budowie nic się nie dzieje, a mury niszczeją. Dodam, że budowa miała być realizowana za środki własne właścicieli mieszkań. Byłabym również wdzięczna
                                                    gdybyś wyraził swoją opinię kto za to ponosi winę.
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 09.05.12, 14:34
                                                    Droga "Olu" i Drogi "X" - naprawdę nie mam żadnej wiedzy aby "wypowiadać" się w tych sprawach. Jeśli faktycznie jest tak jak piszecie to należy "rozliczyć" za to tych którzy "dawali takie słowo" ustalając to czy jego dotrzymanie było możliwe oraz tych, którzy nie egzekwują tego obowiązku od "firmy koszącej trawniki". I nie potrzeba na to Walnego Zgromadzenia.
                                                  • Gość: Aga Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.12, 16:36
                                                    Milusiński, co ty bredzisz o jakimś sensownym pisaniu. Kto i gdzie powiedział, że Pan Marek Wójcik będzie Komisarycznym prezesem SBM Pionier. To nie Walne będzie jak piszesz będzie '' spuszczać " Z.Duszę. Co najwyżej obecny prezes może nie dostać absolutorium i tyle. Nie jest to jednoznaczne z odwołaniem z zajmowanego stanowiska. Wie to każdy kto zna statut oczywiście poza tobą milusiński, gdyż ty w dalszym ciągu jak nawiedzony czepiasz się Wójcika. Na twoim miejscu bardziej bałbym się scenariusza w którym to na Walnym zostanie odwołana część członków obecnej Rady Nadzorczej która broni twojego prezia.
                                                  • Gość: Aga Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.centertel.pl 10.05.12, 18:00
                                                    Nie ma dwóch zdań,że Dusza nie nadaje się na Prezesa i powinin byc odwołany.To człowiek cyniczny i mało znający się na zagadnienach.W PGM nie był orłem skoro z Zastepcy Dyrektora d/s technicznych dali go na dzielnicę (Czarnów) jak zwykłego pracownika technicznego.Przychodził na zebrania wspólnot to czasami nie wiadomo,czy śmiać się czy płakac,widać było ,że nie ma zielonego pojęcia o poruszanych sprawach ale cyniczny zawsze był.W Pionierze aby utrzymać się na stanowisku (z tego co można wyczytać na tym Forum) stosuje zasadę dziel i rządż oraz ubezwłasnowolnienia członków Rady Nadzorczej za pomocą drobnych ustępstw czy prezentów na ich rzecz(sprawa garażu dla jednego z członków .czy sprawa przychodni załatwianej w Spóldzielni Wichrowe Wzgórze dla innego członka Rady Nadzorczej ,gdzie Dusza jest w Radzie Nadzorczej , a Pani Prezes członkiem Spóldzielni Pionier ).To wszystko da się wyczytać na tym Forum.Moim zdaniem Dusza na Prezesa sie nie nadaje ,to wszystko.O unnych sprawach nie watro nawet wspominać.
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 11.05.12, 08:49
                                                    Drodzy Forumowicze "AGO", "WOLNY" i "XXI" - znam "opatrznościowego Marka Wójcika" jak ŁYSEGO KONIA praktycznie od "zawsze". Nic dobrego nie można powiedzieć o jego działalności zarówno w "aparacie partyjnym" dawnej "PZPR", w "RPGM", w "MZB" oraz w Spółdzielni "Bocianek". I dzisiaj praktycznie "do niczego się nie nadaje" - nawet nie dlatego, że "pił jak smok" co mogło mieć wpływ na "szare komórki jego mózgu" - ale dlatego, że ma już taki charakter, że stać go na każde świństwo po to aby znowu być "na świeczniku". Dlatego jestem w 100% pewien, że obecnie robi wszystko aby: doprowadzić do "odejścia" Prezesa Z.Duszy, powołania właśnie jego na "Komisarycznego Prezesa Zarządu" przez obecną Radę Nadzorczą (której nie uda się odwołać) - do czasu zakończenia kadencji tej Rady - a potem "w świetle jupiterów" na stałego Prezesa Zarządu już "ze swoją" nową Radą Nadzorczą. Tylko tyle - albo aż tyle - bo "prezesowanie" tego ASA byłoby nieszczęściem dla SBM"Pionier". A że tak jest stawiam 10 do 1-nego czyli 1000 zł. do 100 zł. - nie więcej bo jest mi szkoda tego kto się na to zdecyduje.
                                                  • Gość: X Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.12, 09:06
                                                    To nie kto inny jak Wójcik którego podobno znasz jak " Łysego Konia " pomagał swojemu " Koledze " Panu Z. Duszy. Kolega przy I nadarzającej się okazji olał swojego Kolegę Wójcika gdyż dla Duszy liczy się tylko kariera i kasa. Tak na marginesie to Dusza też był członkiem jedynej słusznej organizacji partyjnej w tamtych czasach wiec przestań pieprzyć kto jaki był członkiem. Dla ciebie nie jest ważny stan finansowy Pioniera i przekręty finansowe tylko stołek Duszy który chce dotrwać do emerytury. Na twoim miejscu nie byłbym taki pewny czy stan osobowy obecnej Rady Nadzorczej nie zmieni się po Walnym. Członkowie SBM Pionier to nie stado baranów którym Dusza będzie manipulował według swojego uznania. Tak się składa, że dobrze znam Pana Wojcika który wbrew temu co piszesz jest człowiekiem na wskroś uczciwym. Jeśli chodzi o prezesa Z. Duszę to uważam, że jest to karierowicz dla którego najważniejsza jest kasa, a co do zasad moralnych miałbym duże wątpliwości.
                                                  • Gość: XXL Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.play-internet.pl 11.05.12, 12:20
                                                    Myliłem się że zaczynasz pisać normalnie,czyli o problemach spółdzielni,miernym Zarządem,słabą Radą Nadzorczą na czele z jej przewodniczącym Salwowskim.Myślę że nie znasz Wójcika tak jak ja i nigdy nie poznasz.Ty chyba piłeś więcej sądząc po twoich wypocinach na forum.Powiem że chyba pracowałeś w innym wydziale Komitetu Wojewódzkiego PZPR i wszystko ci się po.........o.Zalecam przeczytaj synonimy słowa "GNIDA"
                                                  • Gość: X Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.12, 14:00
                                                    milusiński, gdybyś znalazł trochę czasu i zapoznał się z budżetem SBM Pionier na rok 2011 oraz wykonaniem tego budżetu to wiedziałbyś ile członków Spółdzielni kosztował Zarząd, Cedrox i różne firmy remontowe które jak satelity krążą od lat te same wokół Pioniera. Wydatki na wszelkiego rodzaju szkolenia Zarządu, pracowników oraz prawników obsługujących Pioniera, delegacje służbowe, telefony, limity kilometrów na prywatne samochody członków Zarządu i pracowników idą w dziesiątki tysięcy zł. Prawie zawsze zaplanowane wydatki są znacznie przekraczane bez żadnego uzasadnienia i Zarząd nigdy nie poniósł za to żadnej kary. Kogo więc dziwi stanowisko części Rady Nadzorczej Pioniera która uwikłana jest w różnego rodzaju interesy i broni Zarząd. Tak więc milusiński według ciebie wszystko jest OK. a zły jest tylko Wócik który nie jest uwikłany w żadne " interesy" Dziwi mnie twoje dobre samopoczucie, ale myślę, że w najbliższym czasie może się ono zmienić. Członkowie Pioniera wiedzą już dlaczego płacą zawyżane czynsze i kto za tym stoi.
                                                  • Gość: milusiński Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.kielce.net.pl 11.05.12, 14:24
                                                    Drodzy "Forumowicze" - nigdy nie twierdziłem, że w SBM"Pionier" wszystko jest OK, a obecny Zarząd w całym swoim składzie powinien iść na górę "do Domu Ojca Swego". W niczym też nie odbieram prawa Członkom Spółdzielni do rozliczania obecnych Prezesów czy też egzekwowania od pracowników Spółdzielni .... itd. Zdecydowanie natomiast przeciwny jestem temu aby wszystko to działo się "pod dyktando" kogoś takiego jak "opatrznościowy Marek Wójcik", którego nie bez przyczyny uważam za ....... itd. A tak na marginesie - ten Z.Dusza był Członkiem PZPR podobnie jak 3 miliony innych Obywateli Polski Ludowej - natomiast Marek Wójcik był "etatowym pracownikiem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Kielcach" tzn. należał do wąskiego, sprawdzonego aktywu tej Partii. Ja sam nie miałem zaszczytu być pracownikiem któregokolwiek z Wydziałów KW PZPR. Ale nawet "ścisłe powiązanie z PZPR" nie "kasowało by" M.Wójcika po dokonanej transformacji ustrojowej - gdyby nie to, że "pijąc wiele, aczkolwiek niechętnie" mógł "tęsknić" on za Komuną.
                                                  • Gość: Kacper Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.12, 15:44
                                                    Milusiński, nie bardzo mnie interesuje gdzie pracował Pan Wójcik. Dla mnie jako członka Spółdzielni SBM Pionier ważne jest, że jako członek Rady Nadzorczej SBM Pionier właściwie reprezentuje moje interesy. Za to, że ujawnił nieprawidłowości w funkcjonowaniu Spółdzielni jestem mu wdzięczny. Potwierdza się opinia, że jest to człowiek uczciwy. Z tego co wiem nigdy nie był karany sądownie za żadne przestępstwo.. Czy to samo można powiedzieć o twoim guru czyli prezesa SBM Pionier, nie jestem pewien. Widzę, że niestety masz trudności z przyswojeniem oczywistych faktów i jak osioł dalej powtarzasz brednie i pomówienia.
                                                  • Gość: artek Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.12, 12:42
                                                    Kacper, szkoda dyskutować z takim hmhmhm "milusińskim" On wszystko wie lepiej i ta szuja zrobi wszystko, żeby kogoś sflekować. Chorobliwe. Czyżby milusiński miał nadzieję na stołek? Czyżby czuł jakieś zagrożenie bytu? Czy to tylko taka "przyjacielska" opinia dawnego "towarzysza"?
                                                    Irracjonalna zawiść tego "milusińskiego" jest obrzydliwa! Prymitywny i zakompleksiony człowieczek. Nie umie robić nic innego zawistny frustrat. merytoryki mało inwektyw - ocean!
                                                  • Gość: xxl Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.play-internet.pl 11.05.12, 20:59
                                                    Widzę że masz trudności w ocenie przeszłości.Prosiłem "cię"o przeczytanie synonimów słowa "gnida" chyba że nie wiesz co to synonimy? Wiesz pewno że Dusza w tamtych czasach nie nadawał się nawet na zastępowego w harcerstwie a co dopiero do pracy w PZPR.Coś mi się zdaje że to ty tęsknisz za komuną.Nie pisz więcej pod wpływem sam wiesz czego.Jeśli jesteś wierzący to proszę idz natychmiast do spowiedzi i nie grzesz więcej.
                                                  • Gość: Krzys Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.12, 18:07
                                                    Spóldzielnia mieszkaniowa to szczególna instytucja, od prezesów i kazdego pracownika
                                                    oprócz wiedzy wymagany jest takt i kultura osobista. A Prezes powinien miec szczególne
                                                    predyspozycje i uzdolnienia do kontaktów z jej członkami, jakimi oni by nie byli.
                                                    Tymczasem jaki jest przsłowiowy koń, każdy widzi, a to nie jest prywatny folwark panów
                                                    Duszy i innych. Każdy z członków spółdzielni ma prawa zapisane w ustawie i w statucie i nikt
                                                    z pracowników nie robi zadnej łaski.
                                                  • Gość: artek Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.12, 12:34
                                                    ach, ty milusiński dodaj jaszcze sztandarowe "i jak patrzył na wschód, to głupio sie uśmiechał"
                                                    Pacanku, problem nie leży w Wójciku, tylko w sposobie kierowania Pionierem, nadużyciach władzy i finansowych, braku dokumentów, bezpodstawnym utajnianiu innych, niepowiadamianiu okreslonych członków Rady Nadzorczej o zebraniach, nietrafnych inwestycjach - kto ma za to zapłacić? na walnym bedzie okazja pokazac "wotum zaufania" dla prezesa oraz członków zarządu i rady nadzorczej.
                                                  • Gość: papa WALNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 15:59
                                                    Gratulacje dla Pana Marka Wójcika w-ce przewodniczącego Rady Nadzorczej SBM Pionier. Po wielu dniach bezpardonowego ataku na Pana osobę na forum i naruszania Pana dóbr osobistych na I części Walnego Zebrania Członków SBM Pionier zapoczątkował Pan reformę która mam nadzieję zakończy karierę obecnego Zarządu oraz części członków Rady Nadzorczej która załatwiała tylko i wyłącznie swoje sprawy, a podobno reprezentują członków którzy ich wybrali. Czas również podziękować za współpracę firmom przyspawanym do Pioniera typu CEDROX, DAMASKO, ECO THERM i innym którzy niemiłosiernie doją naszą Spółdzielnię. Koniec z kosztownymi biznesowymi układami.
                                                  • Gość: A,b,c, Re: Burza w Pionierze. Poszło o zarobki prezesa IP: *.play-internet.pl 14.05.12, 08:35
                                                    Do milusińskiego- to jest najlepsze co mogłeś zrobić,myślę że sami śpółdzielcy na Walnym zdecydują o losie obecnego słabego Zarządu i prezesa Zbigniewa Duszy.Co do pana Marka Wójcika to mam nadzieję że pisząc te "obrzydlistwa"pomogłeś jemu w przekonaniu innych że ten gość ma wiele racji w całej tej sprawie.Będę na Walnym ale nie chcę się z tobą "zobaczycz".
      • Gość: XL Łamanie prawa przez członka Rady Nadzorczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 19:09
        Rada Nieruchomości bloku 22 na Barwinku bez porozumienia z Zarządem SBM Pionier i bez przetargu zawarła umowę z wykonawcą na remont wiatrołapów. Przewodniczącym Rady Nieruchomości bloku nr 22 jest Pan Ryszard Żelazny który jest również członkiem Rady Nadzorczej SBM Pionier. Jako członek Rady Nadzorczej powinien znać Statut oraz Prawo Spółdzielcze. Zawieranie umowy z wykonawcą jest ewidentnym łamaniem prawa i działaniem na szkodę mieszkańców bloku 22. Za powyższe działanie Zarząd powinien skierować doniesienie do Prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
            • Gość: OKO Re: Łamanie prawa przez członka Rady Nadzorczej IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 08:32
              Z informacji zamieszczonej na forum wynika, że Rada Nieruchomości bloku 22 na Barwinku nie informując Zarządu, Administracji ( Radcy Prawnego) podpisała umowę na wykonanie remontu wiatrołapów. Remont ten został wykonany w trybie ekspresowym, a przekręt wyszedł na jaw gdy wykonawca zażądał zapłaty. Czy Zarząd zapłaci tego nie wiadomo. Powinien zapłacić z własnej kieszeni przewodniczący Rady Nieruchomości, członek Rady Nadzorczej Pan Ryszard Żelazny.
              • Gość: mieszkaniec Re: Łamanie prawa przez członka Rady Nadzorczej IP: *.cdma.centertel.pl 28.05.12, 09:48
                A ten wyokonawca Wiatrołapów to nie ten sam ,co wykonywał wszystkie pozostałę na oseidlu Barwinek (cena szt.15.000 zł plus VAT)?Przezcież chyba nie jest bezmyślny skoro wygrywa przetargi i wykonuje roboty? Nie wie ,że Rada Nieruchomości to nie to samo co Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej , ale i Zarząd Wspólnoty ma ograniczone możliwości w zawieraniu umów.Skoro nie wie z kim powinien zawierać umowy to niech teraz w Sądzie udowodni,że został wprowadzony w błąd i przez kogo.
                • Gość: L Re: Łamanie prawa przez członka Rady Nadzorczej IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 08:42
                  zaczyna się kamopania oczerniania Żelaznego. Jeżeli chodzi o remont wiatrołapów w bloku nr 22 to rzeczywiście RN tego bloku poszukiwała i zbierała oferty szukając tej najtaniszej i jednocześnie rzetelnej po przeanalizowaniu ofert, pracownicy Spółdzielni ją sprawdzili okazało się że kryteria spełnia inna oferta i tą RN bloku zaakceptowała. Umowa była sporządzana przez pracowników Spółdzielni a parafowana jedynie przez członków RN bloku. Faktycznie okazało się, że firma, która wykonała remont wiatrołapów i informuję dodatkowo malowanie klatek jest firmą która robiła takie same prace w innych blokach osiedla. Chcę równiez dodać że faktycznie RN bloku nr 22 przygląda się wydatkom bloku i nie akceptuje nadmiernych wydatków. Mieszkańcu sprawdź czy fakty o których piszesz polegają na prawdzie a później się wypowiadaj.
                • Gość: L Re: Łamanie prawa przez członka Rady Nadzorczej IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 08:47
                  chcę jeszcze dodać sporządzanie jakiejkolwiek umowy nie musi być konsultowane z Radcą Prawnym. Radca Prawny jest najemnym pracownikiem i do jego obowiązków należy wyłącznie sprawdzenie lumowy pod kątem obowiązującego prawa. Dla wiadomości Mieszkańca podziwiam Twoją troske o mieszkańców bloku nr 22 a umowa była sporządzona przez kompetentnych pracowników Spółdzielni. A tak właściwie to jestem ciekaw komu tak Żelazny nadepnął na odcisk. Ha ha. Stare przysłowie mówi uderz w stół a nożyce się odezwą, czyżby chodziło o przekręt z wodomierzami i zawyżanie odczytu?
                  • Gość: OLO Re: Łamanie prawa przez członka Rady Nadzorczej IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 10:09
                    Pana Żelaznego nie trzeba oczerniać gdyż swoimi działaniami w Radzie Nieruchomości, Radzie Osiedla gdzie jest sekretarzem i Radzie Nadzorczej sam sobie wystawił opinię. Nie przeszkadza mu łamanie na wszelkie sposoby zapisów statutu oraz Prawa Spółdzielczego gdy załatwia swoje interesy. Pań Żelazny jest działaczem społecznym i z tego też względu podlega ocenie mieszkańców Barwinka którzy go wybierali. Szanowna Pani L jako wieloletni "działacz" społeczny na Barwinku nie protestowała Pani jak inni działacze byli obrzucani błotem i naruszano ich dobra osobiste no bo oczywiście nie miała Pani w tym interesu. Pora przetrzeć szkła okularów które Pani nosi i spojrzeć obiektywnie na problemy mieszkańców Barwinka. Co się tyczy wodomierzy to jak mi wiadomo Pani protegowany jest z wykształcenia elektrykiem, a nie specjalistą w dziedzinie wodomierzy. Nie pasuje Wam, że zostały zamontowane z wiadomych względów, gdyż skończyło się darmowe korzystanie z wody.