Czytelnik: "Życie pieszego w Kielcach to udręka...

02.05.12, 15:38
Najgorsze jest to, że wcale nie trzeba iść z wózkiem, żeby chodzenie po centrum Kielc było udręką. Na wszystkich pieszych czekają takie atrakcje jak m.in. nieogrodzone wykopy, sterczące pręty z foliową taśmą, którymi coś "ogrodzono", zlikwidowane przejścia dla pieszych, przesunięte przystanki, zrujnowane chodniki, na których spokojnie można połamać nogi, albo wybić zęby. Na dodatek taki stan trwa miesiącami, czy to lato, czy zima.

Czy inwestycji drogowych nie można prowadzić sprawnie i szybko? Czy ulice muszą być rozgrzebane przez wiele miesięcy, a na budowie nic lub niewiele się dzieje?

Najlepszy przykład - rondo Herlinga-Grudzińskiego, rozkopane jest od roku, piesi nadrabiają pół kilometra do najbliższego przejścia, bo przy rondzie żadnego nie ma. A na tym rondzie nie widać żadnych prac ani robotników. Przez rok nie dało się nic zrobić? Przecież przez rok można było rondo zbudować od nowa...
    • Gość: Ślichowiak Re: Czytelnik: "Życie pieszego w Kielcach to udrę IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.12, 16:01
      Pomijam, że gdyby to rondo oddano do użytku i można było od strony 1Maja dostać się na Ślichowice, nikt nie musiałby bezsensownie tkwić w korkach na Grunwaldzkiej. Ale to szczegół, pokazujący wielką dbałość władz miejskich o mieszkańców i całkowity brak myślenia w zakresie koordynacji remontów.
      • aleksandra_kielczanka roboty drogowe w godzinach szczytu! 06.05.12, 17:00
        roboty drogowe prowadzi się na najbardziej ruchliwych drogach podczas godzin szczytu, zamyka się na ten czas jeden pas ruchu, godziny pracy 9-17, a potem robotnicy wracają do domów albo baraków
        a w nocy cisza (i pas ruchu odblokowany)

        "jak w kawałach o Wąchocku!" - już wiele osób przyjezdnych mi to zauważyło, nie tylko o tych robotach ale np. też o światłach które nie pozwalają przedostać się na 2-ga stronę ulicy 2-pasmowej "za jednym razem"

    • Gość: Paweł Re: Czytelnik: "Życie pieszego w Kielcach to udrę IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.12, 16:17
      W Kielcach udręka jest nie tylko poruszanie się pieszo, ale i jazda samochodem czy rowerem. W tym mieście mieszkaniec traktowany jest jak intruz
      • aleksandra_kielczanka a światła uliczne nie dające pieszym szans?? 06.05.12, 17:09
        przy wielu skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych, nawet przez wcale nie tak ruchliwe ulice, żeby się przedostać na druga stronę to trzeba odczekać nawet TRZY razy! Tak światła uliczne "pozwalają" pieszym, zmieniają się już po 20 sekundach jak pieszy dopiero pokonuje pierwszy pas!
        Przyjezdni np. z Warszawy się z tego śmieją: "trzeba biegać jak w Wąchocku!"
        Przecież w takiej o wiele większej Warszawie zawsze daje się normalnie pokonywać wszystkie przejścia dla pieszych przez o wiele ruchliwsze ulice: np. Marszałkowską i to w samym Centrum!


    • zielu85 Czytelnik: "Życie pieszego w Kielcach to udręka... 02.05.12, 16:25
      a próbował ktoś prowadzić wózek dziecięcy po szydłówku "spacerować" wzdłuż warszawskiej do centrum?
      jeżdżę po Kielcach rowerem przez cały rok, jak dla mnie problem stanowią "niedzielni rowerzyści" nie mają wyobraźni, inna sprawa że nie ma w Kielcach ani jednej poprawnie zrobionej ścieżki rowerowej która byłaby oddzielona od chodnika dla pieszych tak żeby jedni drugim nie wchodzili ani nie wjeżdżali w drogę.
      • Gość: wąsy Lubawskiego nie będzie nkt Wojtkowi mówił jak wózkiem jeździć IP: *.play-internet.pl 02.05.12, 17:40
        nie będzie nikt (bez obrazy gościu) mówił Welowi jak wózkiem po kielcówku jeździć
        • Gość: nikt Re: nie będzie nkt Wojtkowi mówił jak wózkiem jeź IP: *.pho.be 02.05.12, 18:11
          To co wyprawiają wykonawcy remontów kieleckich ulic, to jest jakaś kpina. Rozgrzebią ulicę, zburzą wiadukt, zlikwidują rondo, a potem kilka miesięcy albo rok zabawy w budowę - tu wykopią dołek, tam zakopią jakąś rurę, a w międzyczasie robią sobie 2 tygodnie przerwy. Potem oczywiście nie dotrzymają terminu, bo zdziwieni, że w grudniu przyszła zima.

          Dlaczego w takiej Warszawie można położyć nową nawierzchnię na dwupasmowej ulicy w tydzień, a w Kielcach zabawa w wymianę nawierzchni Krakowskiej trwa rok i końca nie widać?

          Za to w jednym jesteśmy dobrzy - w wycinaniu drzew. Sto, dwieście, ponad tysiąc - nie prolbem. W tym mieście nie da się zbudować lubh wyremontować ulicy bez zrujnowania okolicznej zieleni, wliczając kilkudziesięcioletnie drzewa. W stawianiu ekranów też jesteśmy nieźli, chyba nie ma innego miasta, w którym ekrany stałyby kilkaset metrów od ścisłego centrum.
    • Gość: lipa Wybraliśta WEL-a, to macie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.12, 19:48
      On ma w dupie wasze problemy, dla niego gigantyzm inwestycji, największe koszty i zaciaganie kredyto - to jest jego zycie.
      On i jego potakiwacze maja racje nadaną z góry ! Są nawiedzeni !
      • Gość: Witold Wiśnia Re: Wybraliśta WEL-a, to macie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.12, 23:49
        Uwielbiam malkontentów. Szczególnie z tendencją do używania słowa "Sienkiewka". Brrrr, paskudztwo, a nie słowo.
        • Gość: elf Re: Wybraliśta WEL-a, to macie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 00:34
          Autor listu nie jest malkontentem tylko ma racje! Na mieście są duże remonty\przebudowy dróg, ale to w gestii firm wykonujących te remonty\przebudowy powinno być zorganizowanie zastępczych "chodników" dla pieszych uwzględniających poruszanie się po nich kobietom z wózkami,czy osobom niepełnosprawnym lub rowerzystom niezależnie od pogody czy pory roku.
          Sienkiewka to nazwa z tradycją dla Kielczan!
          • Gość: kaska Re: Wybraliśta WEL-a, to macie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 00:49
            Najpierw zapoznaj sie z definicja slowa malkontent. Czlowiek ma racje. Chodniki sa w dramatycznym stanie, w trakcie remontow pieszy walczy o zycie, bo co kilka metrow moze je stracic. Buduje sie nikomu niepotrzebne wezly, wiadukty, a o podstawowych elementach sie zapomina od lat. To jest megalomania!!!
          • Gość: Kielczanin Re: Wybraliśta WEL-a, to macie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 07:28
            Sienkiewka, to nazwa z ostatnich kilku lat. Ładna mi tradycja.....
            • Gość: elf Re: Wybraliśta WEL-a, to macie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 21:14
              Widocznie jesteś jeszcze młody skoro tak twierdzisz.
              Trafiłbyś na Berze?
      • Gość: / Re: Wybraliśta WEL-a, to macie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.12, 09:13
        nie - to jest czysty bu=iznes - na tych robotach zrobili fortune - i to sie liczy - oni tu nie beda mieszkac - z ulga stad wyjada i beda sie opalac dyskutujac w tym stylu - popatrz ile my tej holocie dobra stworzylismy a oni ciegle ze zle. my flaki sobie wypruwalismy a im zle bylo ciagle, dlatego chlopie chociaz dobrze ze mmamy sarosc zapewniona i mozemy sobue posiedziec na tej plazy a i rok caly
        tylko o to chodzi - nic innego
        • Gość: jk113344u Re: Wybraliśta WEL-a, to macie... IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.12, 09:19
          JEST TAKA INSTYTUCJA -PROKURATURA złóż doniesienie i niech zbadają sprawę,a nie poruszaj się w "fazie" domysłów
          wtedy wychodzisz na frustrata, atak masz szanse stać na straży prawoządności
      • Gość: zdzicho Re: Wybraliśta WEL-a, to macie... IP: *.kielce.vectranet.pl 03.05.12, 10:24
        czemu narzekasz? masz fontannę za milion zł przy KCKu, witacze po 400 tys, kilkaset hektarów piachu w Obicach za 30 milionów i jeszcze ci żle? takiego "gospodarza" w żadnym mieście nie znajdziesz!
    • leabela1 Czytelnik: "Życie pieszego w Kielcach to udręka... 03.05.12, 09:04
      I piesi, i zmotoryzowani mają w Kielcach po prostu przej.bane. Do szału doprowadza mnie rondo Herlinga-Grudzińskiego, na którym trzeba lecieć do przejścia dla pieszych dobrych kilkaset metrów w przeciwnym kierunku do zamierzonego celu. Chętnie pogoniłabym po tych wertepach odpowiedzialnych za to urzędasów. Tak z 10 razy, start na Czarnowskiej, meta pod Urzędem Wojewódzkim.
      • Gość: em Re: Czytelnik: "Życie pieszego w Kielcach to udrę IP: *.kielce.vectranet.pl 03.05.12, 09:19
        dzięki budowie drogi wjazdowej na dorbudowski nowy bocianek od półtora miesiąca nie da się przejść na tym odcinku przez ul. warszawską, żeby dostać się na przystanek MPK od strony Szydłówka trzeba nadrobić z 300 m
        • Gość: aa Re: Czytelnik: "Życie pieszego w Kielcach to udrę IP: 91.234.186.* 04.05.12, 09:18
          Poczekaj jak po skończeniu przejdziesz. Jak sobie pomyślę, że zrobią tam światła z takim czekaniem na zmiany dla pieszych jak te 300m dalej to skóra mi cierpnie:/
    • Gość: ppli autor listu marudzi IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.12, 09:29
      nie żebym się czepiał, ale Arturek marudzi
      po przeczytaniu tego listu nasuwa mi się o to taka myśl

      "Chłop od 15 lat mieszka w Kielcach, teraz niestety po raz pierwszy żona wyciągnęła go na spacer z wózkiem bo jest długi weekend, a on z racji że mu przerwała mecz czy inną rozrywkę
      szarpie się z tym wózkiem po całym mieście. Widać że na co dzień siedzi za kółkiem i chodnikami nie chodzi" :)

      jest przerąbane w te remonty, chodnik tragedia, organizacja robót wykonawców - jeszcze gorzej, ale plac budowy trzeba przekazać wykonawcy. rondo H-G po przekładce sieci mogli by już wykonywać i udostępnić

      niestety będzie "nie lepiej" jak zaczną budować przejścia podziemne wzdłuż silnicy :(

      trzeba to przetrwać bo z marudzenia to tylko wrzody sie robią
      • Gość: spacerowicz Re: autor listu marudzi IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.12, 10:45
        A nie pomyślałeś, że może dopiero mu się dziecko urodziło i dlatego miał potrzebę spaceru? Wcześniej, rzecz jasna, mógł jeździć bez dziecka, samym wózkiem i polować na przyszłą żonę:P.
        I kto tu marudzi?
    • pindrals Jeszcze dodajcie samochody 03.05.12, 12:11
      Trzeba do listy dodać setki samochodów, blokujące każdy wolny skrawek chodnika - zabierający go pieszym. Ciekawe, co by było, gdyby adekwatnie do tej sytuacji piesi zaczęli by biwakowanie na jezdniach?

      Całe miasto to ruina administracyjno - porządkowa.
    • plantin 90 % prawdy, reszta to głupotki. 03.05.12, 13:12
      Oczywiście zgodzę się, że rozkopane bez sensu Kielce nie sprzyjają spacerkom z wózkami, ale żeby mieć pretensje do rozstawu zjazdów w tunelu ? - Wychowałem 3 dzieci, wożąc je na wózkach z Czarnowa do parku, w dolinę Silnicy, nad Zalew - często korzystałem z tunelu i wszystko było ok. - ale kiedyś (oj dawno temu) rozstaw kółek w dziecięcych wózkach był jeden - dlatego wszystko było ok. Teraz co drugi wózek ma inny rozstaw, są też wózki na trzech kółkach z całkowicie debilnym rozstawem - i wtedy pojawia się problem, bo zamiast dwóch "kolein" na schodach w tunelu, powinna być pochylnia - ale wtedy jest znowu problem ze "ślizgawicą" - np. po deszczu (o zimie nie wspomnę). Niestety to już "siła wyższa", w sumie nie widzę tutaj akurat żadnego problemu - bierze się wózek z dzieckiem pod pachę i taska na górę, nikomu korona z głowy nie spadnie, od jednego razu też nie dostanie przepukliny :-)))
      Jakoś systematycznie pomagam tam kobietom, jak trzeba to pomogę i mężczyźnie :-)))
      • pindrals Re: 90 % prawdy, reszta to głupotki. 03.05.12, 16:50
        Ok - popieram pomysł, żeby Cię miasto zatrudniło na cały etat - będziesz stał przy dworcowym tunelu i wnosił oraz znosił wózki, rowery i inwalidów. Po co miasto się ma starać i pomagać mieszkańcom budując podjazdy, skoro ma takiego pomocnego obywatela.

        • plantin pindralsie - wiesz ile lat ma tunel ? 05.05.12, 09:14
          Chyba nie za bardzo, jakoś tysiące ludzi przechodziło tamtędy z wózkami i było ok. W malkontenctwie też trzeba mieć umiar. Wcześniej nad torami była kładka, było źle - szczególnie jak się pamięta przejazd ciuchci :-))) Teraz jest tunel, też jest niektórym źle, można narzekać na chaos komunikacyjny i wiele innych rzeczy w Kielcach - ale nie dajmy się zwariować. Może w takim razie malkontenci zafundują platformę na schodach w tunelu - najlepiej o zmiennym nachyleniu aby każdemu spasowała.
    • Gość: stary pierdziel Re: Czytelnik: "Życie pieszego w Kielcach to udrę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.05.12, 19:10
      A nie zapomnijcie wspomnieć o tym dzikim parkingu na Warszawskiej. Przecież tam niszczą trawę!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: vvv A dołóżmy dla pieszych ciekawe rozkłady świateł IP: 91.234.186.* 04.05.12, 09:13
      na przejściach w końcu można się zastanowić co za ynteligent to wymyślał@_@ Dajmy na to skrzyżowania z przyciskami dla pieszych przy których jak naciśnie się przycisk nawet 0,5sek. po zmianie cyklu to trzeba czekać na kolejną zmianę (dziwne ale w innych miastach takiego dziwu nie ma mimo) oczywiście pomijając logikę takiego rozwiązania na normalnym skrzyżowaniu ulic. Nie ma też jak światłostacze gdzie pieszy stoi i stoi bo szerokie jezdnie mają prawo-, lewoskręt ale na koniec ma zaserwowne, że z węższej ulicy po staremu wszystko wjeżdża po skręcie prościutko na zielone dla pieszych tylko, że nie ze starą zasadą, że skręcając ustępuje przejścia tylko zmanierowany nowymi dziwami wjeżdża prawie w pieszego:/
      • Gość: ciekawy Re: A dołóżmy dla pieszych ciekawe rozkłady świat IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.12, 09:54
        Piszesz o skrzyżowaniu Nowy Świat/IX Wieków?
        • Gość: ew Re: A dołóżmy dla pieszych ciekawe rozkłady świat IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.12, 20:26
          3/4 skrzyżowań tak. Pieszy ma przejes rane !
    • Gość: a wazne - nasz "ukochany" prezydent pewnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.12, 13:46
      zdaje sobie sprawe z tego ze po raz kolejny kielczanie nie beda az tak glupi !!!

      teraz przyszedl czas (ok 2 lata) dla naszego prezesa na zapewnienie sobie przyszlosci - w naszym, kielczan, interesie jest BARDZO dokladne patrzenie oderwanemu urzednikowi na rece - on juz wie ze czas jego mija - zeby tylko czas mu pozostaly nie uplywal mu za dobrze i bez NADZORU
Inne wątki na temat:
Pełna wersja