Tablic koralikowych w Kielcach montować nie będą

08.06.12, 06:54
Wyjaśnia, że w razie jakichkolwiek problemów zawsze można poprosić o pomoc kierowcę. - Na pewno chętnie udzieli informacji - dodaje.
HAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAAHA A TO DOBRE:D:D:D zapomniał dodać, że można go poprosić, ale na własną odpowiedzialność:D
    • Gość: Joanna :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 08:01
      Biedaczka, była zmuszona zapytać pasażerów gdzie ma wysiąść. Proponuję tę szokującą i bulwersującą sprawę nagłośnić i podać do wszystkich mediów w kraju.....
      • Gość: markus Re: :D IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.12, 10:12
        w innych miastach jakoś nie ma problemy. tu jak zawsze, a wystarczą nalepki z przystankami, mały koszt a mogą bardzo pomóc!!!!! mnie też zdarzyło się spytać innego pasażera i niestety pomylił się:( Ps.Pozdrawiam Joannę z MPK
        • Gość: Joanna Re: :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 20:56
          W Kielcach mamy ZTM, nie MPK. W busach nie ma wyświetlaczy, nie ma nazw przystanków a jakoś nie miałam nigdy problemu z dowiedzeniem się gdzie trzeba wysiąść. Co z tego, że w Łodzi mają tablice koralikowe, jak nigdzie nie można dojechać bo wiecznie wszystko zepsute, żule szczają na siedzenia i wiecznie śmierdzi brudnymi ludźmi.
    • r_z Tablic koralikowych w Kielcach montować nie będą 08.06.12, 10:16
      Tradycyjna kielecka bylejakość i tumiwisizm - od dwóch lat Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacji nie chce się poprawić wyświetlaczy w części autobusów, dlatego np. jadąc Warszawską mogę się dowiedzieć, że "następny przystanek: Warszawska os.". Więcej się nie mieści, bo akurat tych wyświetlaczy nie przeprogramowano (bo po co). Tam gdzie na wyświetlaczu pojawia się przebieg trasy jest on z kolei mało czytelny i przyjezdnym trudno się zorientować, co jest nazwą ulicy, a co nazwą przystanka. A działalność fachowców z ZTM? Nazwy przystanków - inna wisi na przystanku, inna jest odczytywana przez lektora w autobusie. Np. przystanek na wspomnianej Warszawskiej przy skrzyżowaniu z ulicą Orkana ma tabliczkę "Warszawska - Statoil" z kolei lektor zapowiada ją: "Warszawska-Księdza Biskupa Jaworskiego" (zresztą do Bp Jaworskiego jest znacznie dalej niż do Orkana). Podobnie na ul. Orląt Lwowskich. Są na niej trzy przystanki - wszystkie są na tej ulicy, która od początku do końca jest wewnętrzną drogą osiedla Na Stoku. Dawniej jeden z przystanków został nazwany "os. Na Stoku - Przychodnia" co jest sensowne i taka tabliczka wisi. Tymczasem lektor zapowiada kolejne trzy przystanki: "Osiedle Na Stoku", "Osiedle Na Stoku I" i "ulica Orląt Lwowskich" (to ten koło przychodni). Dlaczego tak, skoro każdy z tych trzech przystanków mógłby nosić dowolną z tych trzech nazw (każdy jest jednakowo na osiedlu Na Stoku i ulicy Orląt Lwowskich)? I tak dalej...
      Gdy jadę autobusem komunikacji miejskiej w innym mieście ZAWSZE siadam koło tablicy koralikowej, bo dzięki niej w jasny sposób wiem ile mam jeszcze przystanków do przejechania. A w Kielcach? Gdy czytam takie wypowiedzi szefów MPK i ZTM to robi mi się smutno...
      • Gość: adrian Re: Tablic koralikowych w Kielcach montować nie b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 13:48
        Mentalna wiocha tu była, jest i będzie, a Lubawski jeszcze takiego kretyna nazwie "fachowcem". Goscie maja problem z poruszaniem sie po Kielcach komunikacja publiczna, brakuje wszystkiego od nazw przystankow na wiatach, po tabliczki. DNO!

        jeszcze chyba trzeba czerwony dywan rozlozyc i wyscielic pismem z prosba o normalnosc...
      • Gość: Przystankowy Re: Tablic koralikowych w Kielcach montować nie b IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.12, 14:19
        Przystanek "Warszawska / IX Wieków Kielc" w stronę centrum stoi o dwie przecznice od tychże IX Wieków - po drodze jest jeszcze Polna i Przecznica... Do mnóstwa niedoprecyzowanych szczegółów można by się przyczepić. Jest "al. Solidarności Bocianek", choć po drugiej stronie, przy Warszawskiej, jest już "os. Bocianek". Nie ma żadnej "Pocieszki", jest ul. Pocieszka (przy Pocieszce, przez Pocieszkę!). Zazwyczaj najpierw ZTM podaje nazwę ulicy, potem osiedla lub innego charakterystycznego punktu, a jednocześnie jest przystanek "os. Podkarczówka / Kryształowa" - czemu nie "Krzyształowa os. Podkczarówka"? Żadnej logiki... A już kompletnie pomylone jest oznaczenie Żytniej - niektóre linie w obydwu kierunkach mają po prostu "Żytnia" (1, 2), inne - "Żytnia" i "Żytnia I" w sposób dowolny umieszczane przy jednej lub drugiej jezdni. Jeśli już koniecznie ZTM chciał to rozdzielić, nie mógł tego zrobić w ten sposób, jak przy alei IX Wieków Kielc, gdzie jest "IX W. Kielc UM" dla autobusów skręcających w Warszawską i "IX W. Kielc" dla jadących prosto?

        Ile osób tym się tam zajmuje? Bo wygląda to tak, jakby co jakiś czas kto inny dopisał, co mu się podoba. A o wymianie informacji z MZD nie ma mowy.

        Za przystanki jako takie odpowiada MZD i to on umieszczał tabliczki na niektórych przystankach; nazywaniem przystanków zajmuje się ZTM. Te tabliczki, o których pisze r_z, były umieszczane już dawno temu i później ZTM zmienił/uporządkował większość nazw - niestety, tylko w swoich rozkładach, bo to, co wcześniej powieszono na wiatach, zostało sobie.

        A w ogóle to proponuję powołać osobny urząd ds. przystanków! Z osobnym dyrektorem i świtą oczywiście.

        Niech ZTM doprowadzi do porządku nazewnictwo, a MPK przeprogramuje tablice tak, żeby wyświetlały całą nazwę przystanku, to bez tablic koralikowych się obejdzie. Jeszcze jedna sugestia dot. czytelności - kiedy wyświetla się trasa przejazdu, poszczególne przystanki mogą zlewać się ze sobą, szczególnie dla kogoś, kto nie jest obeznany - powinny je rozdzielać (!) spacja, myślnik, spacja, a nie - jak dotychczas - łącznik.
        Tzn.: "[...] - os. Pod Dalnią I - Szajnowicza-Iwanowa I - Massalskiego - [...]", a nie:
        "[...]-os. Pod Dalnią I-Szajnowicza - Iwanowa I-Massalskiego-[...]".

        Można odnieść wrażenie, że osoby, które to programowały, nigdy nie widziały tego na oczy!!
    • sygitoyo Tablic koralikowych w Kielcach montować nie będą 08.06.12, 14:50
      a czego się spodziewacie ?
      w Gumienicach tego nie było i się żyło.
      • Gość: ~ Re: Tablic koralikowych w Kielcach montować nie b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 15:05
        W ZTM pracuje armia urzędników, ale tablic koralikowych i napisów na przystankach jak nie było tak nie ma. Kosmiczna technologia GPS nie pozwala. To nasze lokalne, tradycyjne "niedasię".
        • Gość: d Re: Tablic koralikowych w Kielcach montować nie b IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.12, 16:00
          Nie chce mi się nawet tego średniowiecza komentować. Guzikow cieplych tez nie ma bo po co.. ku....
          • Gość: kielczanin Re: Tablic koralikowych w Kielcach montować nie b IP: *.kielce.hypnet.pl 10.06.12, 10:05
            Kielce to bardzo ciekawe miejsce - tutaj to co sprawdza się w Polsce i całej Europie nigdy nie działa albo nie jest potrzebne. Baba Jaga jest za to bardzo hołubiona i Korona KIelce również - chociaż miasto nawet strefy kibica nie potrafiło zorganizować - tak się zna na piłce...
      • Gość: gośś Re: Tablic koralikowych w Kielcach montować nie b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 07:12
        A ty czego się czepiasz tych Gumienic?
        • Gość: inzynier Re: Tablic koralikowych w Kielcach montować nie b IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.12, 11:14
          Gumienice to doskonala nazwa oddajaca poziom rozwoju i myslenia calego mpk i ztm, czyli wiocha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja