Święto Kielc bez Kielc. Dlaczego nie ma pamiątek?

29.06.12, 20:19
"To bardzo dobry pomysł, ktoś powinien o tym pomyśleć - mówi Teresa Wołczyk-Rosołowska, koordynatorka tegorocznego Święta Kielc."
Pani Tereso! To Pani jest tym kimś!
    • Gość: Aldi Re: Święto Kielc bez Kielc. Dlaczego nie ma pamią IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.12, 21:21
      Pajdy ze smalcem i ogóra do łapy na tyle Kielczan stać.
      • Gość: wyborca A co ma być pamiątką z Kielc? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.12, 22:26
        Miniaturka stadionu? Klocka zwanego parkingiem? Kawałki betonu? Czy fotka Lubawskiego na tle Łobickich ugorów?
    • Gość: pocztowka Re: Święto Kielc bez Kielc. Dlaczego nie ma pamią IP: *.kielce.vectranet.pl 30.06.12, 00:12
      pierdu pierdu. przed antykwariatem było sporzeć.
      • Gość: coto Artykuł beznadziejny jak zwykle IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 11:43
        Stoi kapsuła świętokrzyska z pięknymi wydaniami o regionie świętokrzyskim. Pamiątki jak się widzi. A autor artykułu to jakiś wieśniak zapewne i to z regionu warchołów północnych. HAHA
    • motocyklistka26 Święto Kielc bez Kielc. Dlaczego nie ma pamiątek? 30.06.12, 11:48
      Dlaczego?! Bo zatrudnia się urzędasów którzy siedzą i bżdżą w stołki a jak człowiek mający zdolności i chcący otworzyć własną działalność i robić rzeczy między innymi promujące świętokrzyskie i z nim również związane to się wypinają i wiecznie wymówkę mieli że wykształcenie nie to, że papierka nie ma, no bo przecież ktoś z mgr ekonomii już nie może się starać o dotację na działalność stolarsko-modelarską bo przecież liczy się to co się ma na papierku a nie to co się naprawdę umie robić!!!! A stoisko z moimi wyrobami na pewno znalazłoby wielu zainteresowanych i każdy mógłby za niedużą cenę mieć fajną pamiątkę - nie ciupagę z zakopanego, nie samochodzik z chin czy mopa bóg wie skąd tylko coś stąd. Co?! Może kiedyś się dowiecie ale póki co kupujcie mopy i spaloną kiełbachę mopy i zabawki z chin, na tyle stać naszych włodarzy na fajans z chin. Jeszcze jedno czy na deptaku jest chociaż jedno stoisko firmy z Kielc bo z tego co czytałam w Echu to same spoza województwa więc jakim prawem jest to święto KIELC?! Może lepiej nazwać to Świętem CHIN?! Ale tak to jest jak się olewa rodzimych ludzi z talentem i nie ukrywam ze mam na myśli również siebie.
      • Gość: doceniony poza CK "Ale kieleckich pamiątek próżno tu szukać." IP: *.static.edis.at 30.06.12, 21:29
        "motocyklistka26 napisała: Ale tak to jest jak się olewa rodzimych ludzi z talentem i nie ukrywam ze mam na myśli również siebie."

        Ja dzisiaj w ramach imprez zorganizowanych w ramach Święta [...] w sąsiednim województwie zostałem doceniony i nagrodzony. Natomiast z Wojewódzkiego Domu Kultury w Kielcach mnie usunięto. Nie martwi mnie to. Wysłałem pół godziny temu prace do kolejnego dużego polskiego miasta - znowu będzie pozytywny tego efekt.

        "I od lat nie było tam stoiska z pamiątkami z Kielc."

        Wolałem dzisiaj wyjechać z Kielc pierwszym porannym pociągiem, gdyż uczciwiej mnie potraktowano poza świętokrzyskiem.

        "Może lepiej nazwać to Świętem CHIN?!"

        Ja bardzo lubię Chińczyków - wspaniały uczciwy, pracowity naród. Skoro Kielczanie nie mogą, czy nie chcą w stanie zaoferować niczego od siebie to wchodzi tzw. Chińszczyzna.

        Sienkiewiczowski BAZAR to nie wina Chińczyków - to wina KIELCZAN.

        Idę spać. Nie spałem 40 godzin. Jutro rano wstaję i kontynuuję pracę - nie nad kieleckimi pamiątkami...

        "Stoi kapsuła świętokrzyska z pięknymi wydaniami o regionie świętokrzyskim. Pamiątki jak się widzi. A autor artykułu to jakiś wieśniak zapewne i to z regionu warchołów północnych. HAHA"

        Nie obrażaj Kubusia. Kubuś ma rację. Napisał piękny artykuł i zgadzam się z nim w 100%!
        • Gość: Filip Re: "Ale kieleckich pamiątek próżno tu szukać." IP: *.dsl.bell.ca 30.06.12, 21:54

          .....no tak co sie dziwic ...takie imprezy biora w rece ludzie bez doswiadczenia....
          Tylko pogratulowac radzie miasta Kielc...tam siedza medrcy co wszysko wiedza nailepiej co i jak zrobic.....tak naprawde po co taka impreze organizowac bez "wizualnej propagandy ( jak kto woli czy reklamy ) ...Kielc.."

          ...opowiada im pewna kolezanka nauczycielka....zakonczenie roku szkolnego w Kanadzie ...i w tym dniu gdyby ktos mial problem z rozpoznaniem Chinczyka....Chinskie dzieciaki niosa do szkolu bardzo ladne torebki kazde dziecko niesie tyle ich ile jest nauczycieli w szkole....a co w tych torebkach...ano wiadomo same pamiatki zdielane w Chnach...to nie zart przezemnie wymyslony tylko opis prawdziwy...co prawda przez nas "czystych europejczykow" niepochwalany bo to prosta nauka lapowkarska...korumpowania ludzi...polskim sposobem - metoda krazacego koniaka ( za PRLu )...jakkolwiek taki kaniak byl wtedy elementem nobilitujacym i zawieral swoja sile przebicia niczym pocisk altyleryjski.

          Tak wiec zadziwia sila potecjalu intelektualnego w misicie Kielce....i watpie czy rada miasta kiedykowlwiek zastanawiala sie nad wyborem takiego "sztabu propagandy wizualnej miasta Kielce.."...im krowy raczej pasac ...a jesli juz to brac udzialy w Radach Nadzorczych.
          ...ale jest to jeszcze jeden podly przyklad na te wszyskie kontrakty na reklame miasta ktore byly tylko dlatego przyznawane ze - po znajomosci...mozna bylo wydusic troche forsy.....z tej dojnej krowy jaka jest MIASTO.
          • Gość: jo Re: "Ale kieleckich pamiątek próżno tu szukać." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.12, 10:51
            a takie pamiontki jak:
            nożyczki w dłoni wizjonera w czewonym kubraczku,
            jak zrobić z siebie wizjonera przed lustrem w kiblu trzymając się za,
            wizjoner na deptaku,
            wizjoner w utulaniu jarosława,
            wizjoner i jego cementowe wizje,
            wizjoner z kaczkami, cy tys z Leksusem
            it.
            tylel jest wspaniałyh pomysłuf a wizjonerskie naśldowcy tylko propagowali innych łartystuf niż z naszego zadupija.
            morzna było sypnąć w parku kilka tonami rozbitego fajansu, pogonić w starych ciuchach wojskowych wielkich, co napadli w pirwszej wojnie na Rosję rozpoczynając tm samym działania wojenne
            • Gość: Filip Re: "Ale kieleckich pamiątek próżno tu szukać." IP: *.dsl.bell.ca 01.07.12, 22:08
              www.bing.com/images/search?q=souvenirs+toronto&qs=n&form=QBIR&pq=souvenirs+toronto&sc=1-12&sp=-1&sk=
              http://www.bing.com/images/search?q=souvenirs+canada&qs=n&form=QBIR&pq=souvenirs+canada&sc=1-16&sp=-1&sk=

              http://www.bing.com/images/search?q=souvenirs+london+uk&qs=n&form=QBIR&pq=souvenirs+london+uk&sc=1-11&sp=-1&sk=

              http://www.bing.com/images/search?q=souvenirs+paryz&view=detail&id=001F8590907297D694071EC489BE93C6AE1A7459&FORM=IDFRIR

              ...to tylko kilka przykladow....jak na calym swiecie dba sie o smieszne czasem glupie pamiatki ale kupowane przez turystow na masowa skale...w sprostaniu tej potrzeby ...wywiezienia z kraju w ktorym sie bylo...czegos malego co bedzie przypominac ten moment.

              ...nie ma statuetek ...moze popiersi pisarzy tej ziemi....Sienkiewicza, Zerowskiego, Reja, Gombrowicza, Herlinga Grudzinskiego, nawet Curi Skladowskiej wiedzmy latajacej na pierwiastku.

              wszak takie myslenie powinien wskrzesic coroczny konkurs pod patronatem medrcow z rady miasta.....a wtedy i tym to sposobem odoryli bysmy rzeczy o jakich nawet niesnilismy.
              • Gość: Filip Re: "Ale kieleckich pamiątek próżno tu szukać." IP: *.dsl.bell.ca 01.07.12, 22:20
                www.bing.com/images/search?q=souvenirs+paryz&view=detail&id=001F8590907297D694071EC489BE93C6AE1A7459&FORM=IDFRIR
    • Gość: blee Re: Święto Kielc bez Kielc. Dlaczego nie ma pamią IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 11:30
      Poziom powiatowych dożynek!!! Impra dla buractwa pierwszopokoleniowego, którego najwięcej w Kielcach. Mieszczanie PEŁNO GYMBO, zapchaną ogórem i czerwoną od piwska.
      Kielce nigdy nie wyjdą z opinii gumofilców i przepaski skoro tak się właśnie PROMUJĄ!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja