nepasanada
29.06.12, 23:46
Niezależnie od wysiłków organizatorów, mimo tego, że "kramy" trochę lepsze niż poprzednio i imprezy towarzyszące temu "jarmarkowi/odpustowi" ciekawsze moje odczucia po przejściu ulicą Sienkiewicza są negatywne. Z kilku powodów:
1) chamstwo / wulgaryzmy - co chwila ku..., ja pier.... itp; generalnie nie można przejść 50 metrów w spokoju, szliśmy z dwójką dzieci, nie było to przyjemne - to moje główne zastrzeżenie
2) chińszczyzny należy się pozbyć całkowicie
3) wróżki z komórką też
4) bochenek chleba 32 zł!
5) jest straszny ścisk