Wypadek w centrum Kielc. Pijany motocyklista po...

29.07.12, 15:51
Nikogo nie usprawiedliwiając, bo żaden kierowca, a tym bardziej motocyklista nie powinien kierować pojazdem po najmniejszej dawce alkoholu, ALE "pijany" to powyżej pół promila. Poniżej pół promila to "pod wpływem". Tylko uściślam, bo ktoś się jeszcze przyczepi, że redaktor mija się z prawdą w artykule, a po co komu nieprzyjemności. Wystarczyło napisać, że motocyklista pod wpływem alkoholu potrącił kobietę - społeczny wydźwięk ten sam, a przy okazji sama prawda.

Natomiast motocyklista głupi. Jednym małym piwem sprawił sobie duży kłopot. Dobrze, że szybko nie jechał (sądząc po obrażeniach starowinki).
    • Gość: gr Re: Wypadek w centrum Kielc. Pijany motocyklista IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.12, 16:25
      A to na tym "deptaku" było?
      • Gość: / Re: Wypadek w centrum Kielc. Pijany motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.12, 17:02
        jestem za zakazem jazdy rowerem na Sienkiewicza!
        • szymwil Re: Wypadek w centrum Kielc. Pijany motocyklista 29.07.12, 17:13
          Gość portalu: / napisał(a):

          > jestem za zakazem jazdy rowerem na Sienkiewicza!

          Ja też! I rolkarzy i deskorolkarzy też do więzienia za jazdę po deptaku! I pieszych, którzy biegają również, bo jeszcze mnie taki potrąci w tym biegu! Do kamieniołomów złoczyńców, bez prawa zwolnienia warunkowego! W końcu deptak to deptak, trzeba deptać (najlepiej w miejscu), a nie biegać czy jechać na rowerze albo innym diabelskim wynalazku!

          Tylko co ma piernik do wiatraka?
          • Gość: / Re: Wypadek w centrum Kielc. Pijany motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.12, 17:29
            a ma - bo Straz miejska tepi na deptaku tak zwanym tylko rowerzystow - a tlum samochodow sobie jeezdzi bez problemow
      • szymwil Re: Wypadek w centrum Kielc. Pijany motocyklista 29.07.12, 17:07
        No właśnie nie wiem w którym miejscu, bo redaktor nie tylko nie zna się na promilach, ale też na rozkładzie ulic w Kielcach.

        Sienkiewicza teoretycznie nie ma skrzyżowania z Leonarda, ponieważ kończy się na placu, gdzie jest pomnik Henryka Sienkiewicza i nijak tam nie ma skrzyżowania z Leonarda (kiedyś było, przed przebudową). Może chodzić albo o wcześniejsze skrzyżowanie Sienkiewicza i Hipotecznej (Hipoteczna przecina deptak) i to było moje pierwsze skojarzenie, albo o przejście dla pieszych koło pomnika w kierunku KCK (do ogródków), albo o przejście dla pieszych za pomnikiem patrząc od Sienkiewicza w kierunku Zagórskiej (przejście na uliczce, która zygzakiem idzie od pl. Wolności i kończy się na Leonarda).

        Wielka zagadka Majów, co autor miał na myśli ;-)
    • ami-123 Wypadek w centrum Kielc. Pijany motocyklista po... 29.07.12, 20:11
      durnie, nie ma takiego skrzyżowania w Kielcach!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja