szymwil
29.07.12, 15:51
Nikogo nie usprawiedliwiając, bo żaden kierowca, a tym bardziej motocyklista nie powinien kierować pojazdem po najmniejszej dawce alkoholu, ALE "pijany" to powyżej pół promila. Poniżej pół promila to "pod wpływem". Tylko uściślam, bo ktoś się jeszcze przyczepi, że redaktor mija się z prawdą w artykule, a po co komu nieprzyjemności. Wystarczyło napisać, że motocyklista pod wpływem alkoholu potrącił kobietę - społeczny wydźwięk ten sam, a przy okazji sama prawda.
Natomiast motocyklista głupi. Jednym małym piwem sprawił sobie duży kłopot. Dobrze, że szybko nie jechał (sądząc po obrażeniach starowinki).