Dodaj do ulubionych

Beata Kempa pyta o zatrudnienie u wojewody. "Os...

31.07.12, 12:35
Moher wybrał Kempę z PiS a ona pyta w imieniu SP.A poszła do Sycowa.
Obserwuj wątek
      • Gość: Filip Re: Beata Kempa pyta o zatrudnienie u wojewody. " IP: 65.92.74.* 31.07.12, 15:56
        ...nazwano to zajscie incydentem przed Grobem Nieznanego Zolnierza.....
        Jakze piekna i wlasciwa padla opinia o dziennikarzach doradcy Romneya.....w normalnym kraju normalne media scale zajscie przedstawily by zgola inaczej....
        Inter tytul tak by wygladal;

        "PRZYKLAD DZIENNIKARSKIEGO CHAMSTWA PRZED GROBEM NIEZNANEGO ZOLNIERZA."

        ...I DOPRAWDY - NIE MIAL ZA CO PRZEPRASZAC .....

        ..........................................................................................................................................

        Amerykańskie media rozpisują się na temat incydentu, do którego doszło podczas wizyty Mitta Romneya przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Jak podaje huffingtonpost.com, gdy amerykańscy korespondenci dzienników "New York Times" i "Washington Post" zasypywali Romneya pytaniami jego doradca Rick Gork stracił nerwy i odpowiedział im:

        "To jest święte miejsce dla narodu polskiego. Pocałujcie mnie w d... Pokażcie trochę szacunku". Powiedział też "wypchajcie się".

        Chwilę później doradca Romneya przeprosił dziennikarzy i przyznał, że jego zachowanie było "nieodpowiednie i niestosowne".
    • Gość: osse Re: Beata Kempa pyta o zatrudnienie u wojewody IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 31.07.12, 22:09
      lumpior, jesteś tak bardzo głupi, że tego nijak nie da sie opisać, wiesz?
      Zaciemniały ciemny ciemniak kielcowiecki, a w dodatku ograniczony komuch. Ty sie człowieku musisz bardzo męczyć!
      Ale widać takich przyjmowali dawniej do komunistycznych kielcowieckich gazet, różnych Słowów Ludów i innych gówien, i jak komuna upadła, to oni bardzo sie męczom. Współczucie dupe ściska..
      • lamila Polityczny leming 01.08.12, 10:34
        Określenie „leming” pojawiło się w prawicowej blogosferze najprawdopodobniej w 2008 r. (w pierwotnym znaczeniu to mały gryzoń z rodziny nornikowatych z przypisywanymi skłonnościami samobójczymi). Lemingi zatem bezkrytycznie i na swoją zgubę wierzą, że w Polsce panuje normalna demokracja, że w zasadzie nic Polsce poważnie nie zagraża, że PiS jest ugrupowaniem szkodliwym i niepotrzebnym, że Wawel prezydentowi Kaczyńskiemu się nie należał, że kraj zmierza ogólnie w dobrym kierunku, że Euro się Europie spodobało i że rzeczywistość wygląda mniej więcej tak, jak ją widać. Robią to z umysłowego lenistwa, dla świętego spokoju albo dla własnego interesu. Nie chcą podejmować naprawdę ważnych narodowych spraw, są bezmyślnymi konsumentami, zajętymi tylko pracą, karierą, rozrywkami, może dziećmi. Chcą stabilizacji złego stanu spraw, chociaż sytuacja wymaga rewolucji.

        Więcej pod adresem www.polityka.pl/kraj/analizy/1528687,1,kim-jest-polityczny-leming.read#ixzz22HWE1mcz
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka