11 lat po ataku na WTC. Politycy przyjadą do Kielc

10.09.12, 14:33
Z całym szacunkiem dla tych wszystkich ludzi którzy zginęli w ataku 11 września...- szopka w Kielcach z zaangażowaniem służb, z zamknięciem ulic,z zapraszaniem gości z obiadami dla gości etc - dlaczego mam wrazenie ,że władza świetnie się bawi zasłaniając płaszczykiem hołdu dla ofiar ataku terrorystycznego?Nawiasem mówiąc sposób na zaistnienie poprzez hołd dla dalekich ofiar terroru jest ciut jakby żenujący - nikt tak łolaboga nie świętuje jak w Kielcach( z całym szacunkiem dla tych ,którzy zginęli)
    • Gość: klakier Re: 11 lat po ataku na WTC. Politycy przyjadą do IP: 213.77.117.* 10.09.12, 16:16
      W pełni się zgadzam się z tym komentarzem...nic dodać, nic ująć...
    • Gość: Lili a na co IP: *.kielce.vectranet.pl 10.09.12, 16:28
      Tu oni? O ile mnie pamiec nie myli, to to sie w KIelcach nie zdarzylo!
      • Gość: :/ Re: a na co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.12, 18:06
        I, oczywiście, nie może się obyć bez zamykania ulic. Pomnik w sporej odległości od jezdni, do dyspozycji obok duży parking - po jaką cholerę zamyka się ulicę Ściegiennego, a cały ruch wpuszcza w wąską Husarską??? Nosz... aż brzydkie słowa się cisną na usta.
        • Gość: wyborcawas Re: a na co IP: *.dynamic.chello.pl 10.09.12, 19:07
          no jakto toć WELOMEGALOMANIA przeca ale wystarczy olać tę polityczną hołotę, niech jadą pustymi ulicami, nie latać tam i gapić się jak sroka w gnat
          PRECZ Z POLITYKAMI I ICH PRZYDUPASAMI-URZĘDASAMI !!
          • Gość: jon tak bez wizy? IP: *.kielce.vectranet.pl 10.09.12, 19:11
            j.w.
    • fabon Lubawski chcial byc doceniony, a nie uczcic ofiary 11.09.12, 13:16
      zamachow z 11.09. Zaden Kielczanin o ile mi wiadomo nie zginal w tym zamachu, predzej juz szukac Kielczan ktorzy zgineli gdzies w Afryce itp i to tez wsrod tysiecy ofiar...

      Dlaczego Pan Lubwaski uparl sie na pomnik akurat zamachow na WTC w miescie nie majacym nioc wspolnego z tym wydarzeniem? Jelsi ktos odpowie ze w wyniku wspolczucia i solidarnosci oraz uczczenia ofiar to jest naprawde naiwny. Przypominam, ze atmosfera po zamachach byla taka ze kazdy slabszy chcial ugrac swoja sympatie wobec USA - jakby nie patrzec jeszcze najwiekszego imperium gospodarczego; Nawet jesli jej nie ugral to w toku nieustannie trabiacych mediow, taki czciciel zostal zauwazony. Pan Lubawski osiagnal swoj cel, zostal zauwazony, gazety pisaly o tym pomniku i co rok niektore wspominaja.

      Atmosfera zaloby i pomnik dla jej ofiar nikorzystanie wplywaja na glos przeciwnikow jego postawienia. Taka to wlasnie taktyke Lubawski rozegral na swoja korzysc. W demokracji powszechna taktyka.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja