Inauguracja na Politechnice Świętokrzyskiej [ZD...

08.10.12, 22:21
A tymczasem...

Ponad 260 studentów (?) I roku informatyki rozpoczęło 2 (!!!) tydzień zajęć w kompletnym bałaganie. Bez działającego planu zajęć, legitymacji, indeksów, dostępu do biblioteki...

Szczególnie osoby dojeżdżające do Kielc są zachwycone organizacją, pełną informacją w dziekanacie i stronach uczelni...

Gratuluję znakomitego samopoczucia i wysokiego mniemania o sobie...

Jeśli na pozostałych wydziałach i kierunkach jest podobnie - pozostaje tylko być niezmiernie dumnym z takiej uczelni w naszym mieście...
    • Gość: oj tak tak Re: Inauguracja na Politechnice Świętokrzyskiej [ IP: *.alcatel.fr 08.10.12, 23:41
      Drzewiej też bywał taki bałagan przez pierwszych n tygodni. Nic nowego.
      I taka smutna refleksja - patrząc po zdjęciach z inuguracji to średnia wieku kadry oscyluje w okolicach wylotu na emeryturę...
      • baba53 Re: Inauguracja na Politechnice Świętokrzyskiej [ 09.10.12, 12:44
        Czy nadal panie z dziekanatów wioda prym wsród urzedników ?
        Ile godzin dziennie przyjmują studentów ?
        Z moich czasów lata 70 to dopiero były "paniska" !
        • Gość: Pedro_18 Re: Inauguracja na Politechnice Świętokrzyskiej [ IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.12, 09:05
          Nic się w tym względzie nie zmieniło. Dziekanat jest czynny po 3/4 godziny dziennie, poza środą kiedy jest zamknięty a studenci są zdani na siebie :)
    • Gość: dex Re: Inauguracja na Politechnice Świętokrzyskiej [ IP: *.kielce.hypnet.pl 10.10.12, 15:40
      Do tego dodać można odwołane zajęcia bo brakuje kadry. Podobno przymusowy miesięczny urlop. Czy daje się urlopy w trakcie semestru? Nie wiem czy na wszystkich uczelniach tak jest, ale na pewno nie powinno być takiego bałaganu na uczelni, która pretenduje do miana tej "najlepszej".
      • Gość: gosia Re: Inauguracja na Politechnice Świętokrzyskiej [ IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.12, 22:32
        urlopy? w trakcie roku akademickiego? a to interesujące...
    • Gość: frania epoka kamienia łupanego IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 13.10.12, 20:53
      Począwszy od rektora a na paniach wspomnianych w dziekankach skończywszy. Spróbuj się dodzwonić do kogoś na uczelni, cisza.
      Nic się nie zmienia, jak się sam nie nauczysz to ciebie nie wykształca. zagonieni są robieniem forsy lub staraniami o tytuły..
      Rektor mysli,że jak nabuduje obiektów, to będzie uczelnia. Gó...no prawda,o poziomie decydują ludzie - wykładowcy.
      Tu się nic nie zmienia, bo żaden dziekan czy reflektor nic nie robi, bo po kadencji jego wyportkuja o zostanie na lodzie ...Feudalizm trwa nadal, a uczelnią powinien kierowac dobry zarządca, który zadbałby o program studiów a także o praktyki studenckie oraz wykładowców w firmach i prace dyplomowe dla firm !!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja