Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w r...

12.10.12, 08:33
"Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w roli głównej"

???

    • Gość: realista Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.12, 08:44
      ale burak, widać jaki ten wymiar sprawiedliwości
      • Gość: tak sobie myślę Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.12, 19:20
        ano , sędzia też człowiek. z t.aką żoną specyficzną to pewnie i znerwicowany... w końcu żona pogardza ludxmi dała temu wyraz , to i męża nie szanuje...
        • Gość: co ja pacze???? Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.12, 19:51
          żona tego pana woli zwierzęta niż ludzi ???? dobrze przeczytałam??? współczucie....
          • Gość: gość Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.kielce.vectranet.pl 12.10.12, 19:58
            Czytałem kiedyś, że przed wojną sąd orzekł karę w poważnej sprawie w Sylwestra o godz. 12 w nocy. Czy znacie podobny przykład z czasów dzisiejszych? Sędziowie to święte krowy nie ponoszą żadnych konsekwencji za absurdalne wyroki i uzasadnienia. Można się pomylić, ale po to się studiuje żeby tych pomyłek było jak najmniej. Może lepiej oddać niektóre sprawy pod sądownictwo sołtysów? Biorąc to na chłopski rozum wyroki będą bardziej sprawiedliwe.
    • Gość: ja Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: 193.46.186.* 12.10.12, 08:45
      po polskiemu i to baardzo :D
      • Gość: wolny Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.dynamic.chello.pl 12.10.12, 09:06
        I taki facet pełnił taką funkcję ? zdziczenie totalne.
    • Gość: :( Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.12, 10:20
      Tak się niszczy ludzi, którzy są niewygodni, bo nie idą na zgniłe kompromisy:(
      • Gość: Jędrzejok Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.171.97.58.static.cdpnetia.pl 12.10.12, 10:34
        Nie dorabiaj PiS-owskiej ideologii do zwykłego czynu chuligańskiego. Burak nie sędzia i tyle...
        • Gość: Ktoś Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.12, 10:56
          A pan Sędzia to studiował dzięki punktom za pochodzenie czy był uzdolniony ?
          Wychowaliśmy klasę panów - potomków rządzącej kiedyś klasy robotniczo-chłopskiej.
          • Gość: kilofik Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.12, 11:11
            Sedziowska buta i tyle, czesc ludzi z tego srodowiska to frustraci...? i te numery TJE trzeba uwarzac na widly.
      • Gość: Lilly taa, jasne od razu niszczy IP: *.kielce.vectranet.pl 12.10.12, 17:43

        wiekszosc z nich ma mniemanie, ze sa nadludzmi. Wszyscy im w d. wlaza. Na cholere te przywileje, immunitet, wiekszy wtmiar urlopu. Czas pracy maja nienormowany. Przychodza o ktorej chca, wychodza o ktorej chca. I nie daj Boze sie postawic takiemu.
        Najgorsze jest to, ze reka reke myje i pewnie g. mu zrobia.
        • Gość: tak sobie myślę Re: taa, jasne od razu niszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.12, 19:23
          pewnie masz racje, kruk krukowi.....łba nie urwie
    • Gość: pieskie życie Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.kielce.vectranet.pl 12.10.12, 21:21
      Kilka miesięcy temu Stowarzyszenie Obrona Zwierząt w Jędrzejowie, którego prezesem jest Agnieszka Lechowicz, uznało, że pan Edward, 86-letni mieszkaniec Jędrzejowa, znęca się nad swoimi siedmioma kozami. Działacze wystąpili do Urzędu Miejskiego z wnioskiem o zabezpieczenie zwierząt i umieszczenie ich w gospodarstwie, gdzie będą miały lepsze warunki bytowania.

      Po zawiadomieniu na miejscu pojawiła się kontrola złożona z przedstawicieli miasta oraz inspekcji weterynaryjnej. - Stwierdzono na tyle poważne zaniedbania, że przychyliliśmy się do wniosku. Warunki były złe: okna zabite deskami, brakowało żłobów, wody – mówi Iwona Kasperek z Wydziału Inwestycji i Utrzymania Infrastruktury Technicznej jędrzejowskiego ratusza.

      Jednocześnie Stowarzyszenie zawiadomiło prokuraturę. W sprawie wszczęto postępowanie, a 25 kwietnia tego roku Sąd Rejonowy wydał wyrok nakazowy skazujący 86-letniego mężczyzną na karę grzywny w wysokości tysiąca złotych oraz konfiskatę kóz.

      WĄTPLIWA BEZSTRONNOŚĆ

      Córka pana Edwarda w jego imieniu wniosła sprzeciw od wyroku. Złożyła także wniosek do prezesa Sądu Okręgowego w Kielcach o wyłączenie od orzekania w sprawie wszystkich sędziów Sądu Rejonowego w Jędrzejowie i przekazanie sprawy do rozpoznania w innym sądzie.

      Argumentuje to tak: "postępowanie karne w przedmiotowej sprawie toczy się z zawiadomienia Stowarzyszenia Obrona Zwierząt w Jędrzejowie, którego prezesem jest Agnieszka Lechowicz, małżonka prezesa Sądu Rejonowego w Jędrzejowie Janusza Lechowicza, co może wywoływać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności orzekających sędziów nie chcących stawać w konflikcie z małżonką swojego przełożonego”.

      POLACY - BRUDASY I LENIE

      Pełnomocnik staruszka w piśmie do prezesa Sądu Okręgowego w Kielcach porusza także kwestię wpisu autorstwa Agnieszki Lechowicz opublikowanego na głównej stronie internetowej stowarzyszenia. Pod adresem obrona-zwierzat.pl w artykule zatytułowanym "Dlaczego wolę zwierzęta? – krótkie przemyślenia” czytamy między innymi: "Polacy mają dziwną, pokręconą mentalność, wybitną skłonność do kombinowania i oszukiwania, poza tym, cóż tu dużo ukrywać, są brudasami i leniami”.

      "W mojej opinii takie słowa nie przystoją małżonce prezesa sądu rejonowego jakiegokolwiek miasta Polski, który wydaje wyroki w imieniu Rzeczpospolitej. (…) nie może ona traktować mnie jak brudasa czy lenia” – czytamy z kolei w piśmie pana Edwarda.

      PREZESI NIEDOSTĘPNI

      Próbowaliśmy wczoraj skontaktować się z Januszem Lechowiczem, prezesem Sądu Rejonowego w Jędrzejowie. Od sekretarki usłyszeliśmy, iż pan sędzia ma wokandę do końca dnia pracy. Zostawiliśmy wobec tego numer telefonu z prośbą o kontakt. Prezes nie odezwał się. Chcieliśmy prosić go o ustosunkowanie się do zarzutów pełnomocnik pana Edwarda odnośnie bezstronności sędziów oraz kontrowersyjnego wpisu małżonki.

      Natomiast Agnieszka Lechowicz, prezes Stowarzyszenia Obrona Zwierząt w Jędrzejowie – jak usłyszeliśmy wczoraj od Elizy Kwiecień, sekretarz Stowarzyszenia – przez kilka dni będzie niedostępna dla mediów. Nasza rozmówczyni poprosiła jednak o wysłanie e-maila. Po kilkudziesięciu minutach otrzymaliśmy odpowiedź od pani prezes. "Jak dotychczas nie dotarła do nas żadna informacja z sądu, jakoby ten wyrok się uprawomocnił, a więc w chwili obecnej nie będziemy komentować sprawy” – napisała Agnieszka Lechowicz.

      Marcin Chałoński, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Kielcach, nie chciał powiedzieć, czy wniosek o wyłączenie od orzekania sędziów z Jędrzejowa jest zasadny. – To będzie przedmiotem rozpoznania sądu – powiedział. Odmówił także komentarza odnośnie wpisu Agnieszki Lechowicz na stronie internetowej obrona-zwierzat.pl.

      Marcin Piszczek, burmistrz Jędrzejowa zapytany o sprawę mówi: - Nie jestem do końca przekonany, czy tak surowe potraktowanie pana Edwarda było właściwe, choć wiem, że z wyrokami się nie dyskutuje. Po pracach wykonanych w miejscu, gdzie mężczyzna przechowywał kozy, poważnie rozważaliśmy zwrot zwierząt ich właścicielowi. Proszę natomiast zwolnić mnie z obowiązku komentowania sprawy związków rodzinnych między panią prezes a prezesem sądu.
      • Gość: Angora Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.kielce.vectranet.pl 13.10.12, 21:01
        Agnieszka Lechowicz? Z palcem w nosie.

        Coraz wyraźniej odsłania się drugie dno działalności Agnieszki Lechowicz prezeski Stowarzyszenia Obrona Zwierząt z Jędrzejowa. Widzimy to nie tylko my , ale także media z terenu jej działalności. Ciągłe ataki na nas, donosy do różnych instytucji nie przynoszą skutku. Kolejne kontrole nie znajdują u nas nieprawidłowości. Nie zraża to autorki donosów. Nadal przysparza niepotrzebnej pracy prokuratorom, policjantom, urzędnikom czy funkcjonariuszom Straży dla zwierząt. Szuka tez wsparcia w mediach, ale dziennikarze przestali nabierać się na jej oszczerstwa. O działalności tej Pani szkalującej nasze dobre imię traktuje kilka tekstów na stronie www.hotelzwierzat.com. Przed sieradzkim Sądem Okręgowym toczy się proces o zniesławienie przeciwko A. Lechowicz wytoczony przez Longina Siemińskiego.

        Mimo sprawiania pozorów , iż te działania wynikają ze szlachetnych pobudek , prawda jest zgoła odmienna. Otóż A. Lechowicz od kilku lat próbuje założyć schronisko dla zwierząt na południe od Jędrzejowa w gminie Wodzisław. Robi to na tyle nieudolnie i nieprofesjonalnie , że napotyka na uzasadniony sprzeciw mieszkańców i urzędników gminnych. Decyzję wójta gminy Wodzisław odmawiającą stowarzyszeniu zezwolenia na tworzenie schroniska nazwała niespójną, nielogiczną i niechlujną pod względem prawnym. Wójt podejmując taką decyzje kierował się m.in. aspektami ekologicznymi. Teren projektowanego schroniska znajduje się w granicach Głównego Zbiornika Wód Podziemnych „Niecka Miechowska” i jego obszaru ochronnego oraz na terenie proponowanym do objęcia ochroną w ramach Europejskiej Sieci Ekologicznej NATURA 2000 i do utworzenia Specjalnego Obszaru Ochrony Siedlisk „Dolina Mierzawy”. Ponadto wnioskowana lokalizacja schroniska nie zapewnia odległości 150 metrów od istniejącego terenu zabudowanego budynkiem mieszkalnym i budynkami gospodarczymi służącym do składania płodów rolnych i produkcji zwierzęcej. Mieszkańcy wsi Przyłęk wnieśli do Wójta Gminy Wodzisław „petycję mieszkańców”, zawierająca sprzeciw mieszkańców co do lokalizacji schroniska uzasadniając, atrakcyjnością terenu do zagospodarowania( spokojnego wypoczynku), co w przyszłości wpłynie na rozwój wsi.

        Agnieszka Lechowicz nie sprawdzając uwarunkowań prawnych i ekologicznych zakupuje działkę nie mając pewności, że będzie mogło funkcjonować tu schronisko. Pochopnie wydatkowała na zakup fundusze uzyskane z odpisów podatkowych „1 %” , o które stowarzyszenie nadal aktywnie zabiega.

        Nie zważając na kolejne odmowne decyzje wójta , prowadziła politykę faktów dokonanych, prowadząc na terenie działki prace także z użyciem ciężkiego sprzętu.

        Jednocześnie Agnieszka Lechowicz spodziewając się profitów płynących z prowadzonego schroniska przystępuje do działań propagandowych prowadzących do „wykoszenia” konkurencji na tym terenie. Osobiście lub pod płaszczykiem zaprzyjaźnionej organizacji doprowadza do likwidacji dwóch schronisk. Jedno z nich w Sędziszowie, według opinii m.in. gazety i portalu "Echo Dnia" zapewniało godziwe warunki czworonogim podopiecznym. Jak pisze "Echo Dnia" Najwyzsza Izba Kntroli potwierdziła dobre funkcjonowanie tej placówki. Później A. Lechowicz zaatakowała także Schronisko „Hotel dla Zwierząt i Ptactwa Domowego” Longina Siemińskiego, bo to właśnie pod naszą opiekę trafiają bezdomne zwierzęta z Jędrzejowa i okolic. Brak innych schronisk i zlikwidowanie naszej aktywności na tym terenie postawiłoby urzędników gminnych w przymusowej sytuacji . By wywiązać się z obowiązków nałożonych przez Ustawę o ochronie zwierząt , zmuszeni byliby do przyjęcia warunków stawianych przez A. Lechowicz.

        I jeszcze jedno. Przytaczamy bez komentarza początkowy fragment tekstu na stronie głównej Stowarzyszenia Obrona Zwierząt podpisanego przez Agnieszkę Lechowicz.

        „Jestem dobrze wykształcona i mogłabym, jak większość moich rówieśników, z przysłowiowym palcem w nosie, wyjechać za granicę i już tu nie wracać. Mieszkanie w Polsce to jest świadomy wybór, chociaż szczerze mówiąc, nie wiem co mnie tu trzyma. Chyba nostalgia za polskimi krajobrazami, mową i wspomnienia z dzieciństwa. Bo na pewno nic ze współczesności. Polska ze swoimi mieszkańcami to nie jest miejsce przyjazne do życia dla uczciwego, dobrego człowieka. Polacy mają dziwną, pokręconą mentalność, wybitną skłonność do kombinowania i oszukiwania, poza tym, cóż tu dużo ukrywać, są brudasami i leniami. „
      • Gość: Angora Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.kielce.vectranet.pl 13.10.12, 21:45
        Nie dla schroniska w Przyłęku

        18 lutego 2011, 17:09 Autor: Lidia Cichocka
        Gmina Wodzisław nie zgodziła się na budowę schroniska w Przyłęku. Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa kupiło tam działkę i planowało wzniesienie placówki.

        Starania stowarzyszenia o budowę schroniska trwają do kilku lat. Początkowo zwracano się do władz Jędrzejowa o wskazanie odpowiedniego terenu, jednak odpowiedź zawsze była taka sama – odmowna. W ubiegłym, SOZ kupił działkę w Przyłęku w gminie Wodzisław. - Działka położona jest na południe od Jędrzejowa, z dala od ludzi, w pięknej okolicy, nieopodal rzeki – chwalono się na stronie internetowej stowarzyszenia.- Powierzchnia: 0,4543 ha, cena: 50.000 zł. Na zakup przeznaczyliśmy ubiegłoroczny 1% - 28.000 zł i wszystkie nasze oszczędności.

        Przez następne miesiące działkę uporządkowano wycinając zarośla, wyburzając zrujnowany budynek. Wystąpiono też do Rady Gminy o uznanie 200 letniej lipy rosnącej na działce za pomnik przyrody. W listopadzie złożono Urzędzie Gminy Wodzisław wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy pod budowę schroniska dla bezdomnych zwierząt i prace trwały, częściowo utwardzono teren pod wjazd, parking i budynek administracyjny. Zamówiono także panele ogrodzeniowe na trzy strony działki.
        21 grudnia uchwała Rady Gminy Wodzisław nadała lipie status pomnika przyrody, ale to był koniec dobrych wiadomości. 7 lutego stowarzyszenie otrzymało odpowiedź z gminy. – Odmawiam ustalenia warunków zabudowy – napisał wójt Józef Syska.

        W potężnym uzasadnieniu stwierdził, że schronisko nie może powstać na tej działce, bo znajduje się ona w granicach Głównego Zbiornika Wód Podziemnych Niecka Miechowska i jego obszaru ochronnego a także w granicach obszaru proponowanego do objęcia ochroną w ramach sieci Natura 2000. Zdaniem wójta schronisko byłoby w niewielkiej odległości od istniejących domów.

        - Jest także protest mieszkańców – dodaje wójt. - Byłem na spotkaniu wiejskim, sąsiedzi są oburzeni, myśleli, że tam powstanie dom, bo obok są działki budowlane. Boją się uciążliwości, tego, że dzieci mogą zostać pogryzione przez psy, które będą wokół schroniska. Muszę się z nimi liczyć, to moi wyborcy – mówi i wyjaśnia, że gmina ma podpisaną umowę ze schroniskiem w Sędziszowie, w tym roku trafiło do niego kilka bezdomnych zwierząt. – Nikt nie neguje szlachetnych intencji stowarzyszenia – dodaje. – Ale nie można działać w ten sposób, przez zaskoczenie. Mogliśmy razem zastanowić się, gdzie schronisko można zbudować. To wymaga zastanowienia się.

        Oburzona decyzją wójta jest szefująca stowarzyszeniem Agnieszka Lechowicz: - Otrzymaliśmy nielogiczną, niespójną i niechlujną pod względem prawnym decyzję, odmawiającą nam prawa budowy własnego schroniska dla bezdomnych zwierząt – informuje telewizję, radio, prasę. - Urzędnicy gminy Wodzisław reagują paniką na plany budowy schroniska na jej terenie, ignorując fakt, że inwestycja ta, przy całkowitej inercji gmin w kwestii zapobiegania bezdomności zwierząt, stanowi rozwiązanie problemu dla powiatu jędrzejowskiego, może również pomóc samej gminie Wodzisław w wywiązywaniu się z ustawowych obowiązków. Ponadto projekt miał być realizowany na działce będącej własnością Stowarzyszenia i całkowicie za jego pieniądze. Doprawdy trudno wyobrazić sobie większe zaangażowanie czynnika społecznego w wyręczaniu gminy w jej zadaniach własnych!

        Stowarzyszenia zapowiedziało odwołanie do kieleckiego Samorządowego Kolegium Odwoławczego i apeluje o poparcie. 20 lutego zaprasza na sporną działkę: - Prosimy o przybycie - niedziela, 20 lutego, godz. 9, u nas w Przyłęku, gmina Wodzisław, powiat jędrzejowski, ostatnia działka za wsią, znak rozpoznawczy: olbrzymia, 200-letnia lipa.
    • bossmieciu Bójka obok kieleckiej galerii. Prezes sądu w ro... 13.10.12, 01:14
      Cyt.: "Pisaliśmy już o nim pod koniec maja tego roku. Kierowane przez jego żonę Agnieszkę Lechowicz stowarzyszenie Obrona Zwierząt oskarżyło wówczas 87-letniego mieszkańca Jędrzejowa o znęcanie się nad swoimi kozami. Występująca w jego imieniu córka poprosiła o przeniesienie sprawy do innego miasta i wyłączenie z postępowania wszystkich 12 sędziów jędrzejowskiego sądu z uwagi na "uzasadnione przekonanie o braku bezstronności sędziów". Kobieta przytoczyła też fragment artykułu "Dlaczego wolę zwierzęta?" autorstwa Agnieszki Lechowicz, która napisała w nim m.in., że "Polacy mają dziwną, pokręconą mentalność, wybitną skłonność do kombinowania i oszukiwania, poza tym, cóż tu dużo ukrywać, są brudasami i leniami". Ówczesny prezes nie chciał wtedy rozmawiać z nami o tej sprawie".

      Tak jakaś Agnieszka L. pisząc o Polakach, jako leniach, brudasach i kombinatorach miała na myśli swoją rodzinę, a przede wszystkim męża. Trzeba zabrać tym "NADLUDZIĄ" immunitety ...
      • Gość: Noris Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezes sądu w IP: *.kielce.vectranet.pl 13.10.12, 20:58
        Łatwo było dowalić bezbronnemu staremu człowiekowi. Nie wyszło przywalenie "czyściochowi" na parkingu Echo.
    • plantin Sędziowie w Polsce mają za dużo przywilejów ! 13.10.12, 11:03
      Więcej możecie np. przeczytać na stronie: www.forum-z.cba.pl
      tam też można się podpisać pod projektem zniesienia immunitetów dla sędziów w Polsce.
    • Gość: szofer Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.kielce.vectranet.pl 13.10.12, 17:12
      Jestem kierowcą nie zawodowym,bardzo proszę o zagwarantowanie mi IMUNITETU,wtedy policja i wszyscy razem wzięci,mogą mi.....................ha,ha,ha.
      • Gość: starachowice Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: *.kielce.vectranet.pl 13.10.12, 21:35
        Zapisz się na szkolenie. Będziesz miał Immunitet.

        Szkolenie: Prawo i my prozwierzęcy, czyli wiedzmy co robić Zapraszamy
        Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami "Zwierzak" organizuje szkolenie mające na celu przybliżyć zapisy ustawy o ochronie zwierząt, na czele z jej nowelizacją obowiązującą od 1.01.2012

        Założeniem naszym jest wyszkolenie grupy osób, którzy w efekcie tego szkolenia będą umieli posługując się zapisami ustawy o ochronie zwierząt (nieprecyzyjnej wciąż) i innymi obowiązującymi ustawami, rozporządzeniami :
        - szybko i sprawnie ocenić zastaną sytuację w sensie prawnym,
        - konkretnie rozmawiać z policją lub strażą gminną, nie dając się zwieść argumentacji bardzo często nie doinformowanej "władzy",
        - napisać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa/wykroczenia oraz inne pisma procesowe do prokuratury/sądu
        - występować w imieniu organizacji społecznej, którą reprezentują, jako pokrzywdzony w postępowaniu przygotowawczym i oskarżyciel posiłkowy przed sądem
        - rozmawiać z przedstawicielami urzędów gmin

        Celem szkolenia dla uczestników jest zdobycie informacji praktycznych, oprócz wiedzy na temat interpretacji zapisów ustawy i jej nowelizacji obowiązujcej od 1 stycznia 2012.

        Zapraszamy członków organizacji prozwierzęcych, wolontariuszy oraz wszystkie osoby, chcące w bardziej, niż dotychczas, skuteczny sposób poprawiać sytuację zwierząt w Polsce.

        Prelegenci:
        - Tadeusz Wypych - Fundator i Członek Zarządu Fundacji dla Zwierząt Argos (Kierownik Biura Ochrony Zwierząt przy Fundacji)
        - Janusz Lechowicz - sędzia karnista, prezes Sądu Rejonowego w Jędrzejowie
        - Agnieszka Lechowicz - założyciel i Prezes Stowarzyszenia Obrona Zwierząt

        Szkolenie będzie podzielone na 4 bloki tematyczne z panelami dyskusyjnymi po ok 4 -6 godzin każdy.
        I - Prowadzący: Tadeusz Wypych
        - dereifikacja zwierząt w ustawie i w praktyce
        - sytuacja prawna bezdomnych zwierząt: między odpadem a ofiarą
        - orzecznictwo na temat przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem

        II - Prowadzący: Agnieszka Lechowicz
        - "współpraca" z urzędami
        - interwencje

        III, IV - Prowadzący: Janusz Lechowicz
        - postępowanie karne: przygotowawcze
        - postępowanie karne: sądowe

        Ponadto prelegenci w miarę możliwości postarają się odpowiedzieć na każde pytanie związane z tematem szkolenia.

        Odpłatność: 20 zł za dzień.
        Lunch i przerwy kawowe w cenie.

        Proszę zgłaszać chęć uczestnictwa na mail starachowice.stoz@wp.pl lub tel. 602705569
        • Gość: kielczanin Re: Bójka obok kieleckiej galerii. Prezesa sądu w IP: 213.77.117.* 15.10.12, 09:50
          sędziemu nic nie będzie PSL go obroni nie takich alkoholików i nierobów wyciągali z bagna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja