moherrr
17.10.12, 07:43
I to jest świetny pomysł!
Jeden medal obwoźny, znaczna oszczędność na reklamie, wiele uroczystości w terenie, wszędzie można zaistnieć jako wręczający i obdarowany!
Czapki z głów. Dlaczego nikt do tej pory nie wymyślił przechodniego medalu KEN? Może w ogóle stworzyć nową świecką tradycję i pojawiać się wszędzie z własnym medalem i osobą wręczającą? Jest uroczystość, jest medal. GENIALNE!
Ten artykuł mnie prawdziwie ubawił:). Więcej takich wiadomości, to przynajmniej będzie wesoło!