pindrals
20.10.12, 10:45
...Drogowcy mają już na to pieniądze...
Czy ja śnię? Ktoś wykonał złą pracę, zabrał wynagrodzenie, potem znikł - rozwiązał firmę. Teraz trzeba zrobić poprawki, więc okazuje się, że za czyjeś błędy będziemy płacić my wszyscy, z kasy miasta? To jakiś absurd. Czy ktoś zarządza tym całym nieszczęsnym miastem?