Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta inw...

25.10.12, 10:18
Taaaaa, ta inwestycja zdecydowanie zmieni śródmieście - pozbawi je kolejnych drzew, między innymi na placu przed WDK...
    • Gość: mieszkaniec wojska Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.kielce.vectranet.pl 25.10.12, 12:46
      Tak, drzewa ważniejsze niż ludzie, przejdź się tamtędy wieczorem mądralo.
      • Gość: miastoludek Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 13:50
        Gość portalu: mieszkaniec wojska napisał(a):

        > Tak, drzewa ważniejsze niż ludzie, przejdź się tamtędy wieczorem mądralo.

        Nie "drzewa ważniejsze niż ludzie", tylko drzewa są ważne DLA LUDZI. Zwłaszcza w mieście.
    • kostek_2004 Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta inw... 25.10.12, 12:48
      Kolejny plac pozbawiony zieleni i wybrukowany przez jakąś zaufaną firmę. Po tragicznym widoku placu przed katedrą i planowanym ołysieniu placu przed Pałacem Biskupim.
      Gratulacje dla WL.
    • Gość: A tam Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.12, 12:49
      pozbawi chaszczy i dziadostwa gdzie od rana do nocy Lumpiarnia spożywa alkohol .
      • kata-tonik Super! 25.10.12, 13:02
        Dzięki temu lumpiarnia będzie spożywać alkohol na estetycznym betonowym placu (jak na Rynku), a nie w krzakach. Postęp!

        A drzewa są dla frajerów!
        • Gość: A Re: Super! IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.12, 13:25
          Co wy chcecie od tego Rynku? To lepsza była ta fontanna a raczej Zbiornik na mocz winopijców ?
          • Gość: to chcemy Re: Super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 13:46
            To chcemy od rynku, że mógł być zrobiony z polotem i ładnie, a nie jako kolejna nuuudna patelnia zrealizowana po liniii najmniejszego oporu. A to co było kiedyś nie ma nic do rzeczy i nie tłumaczy wcale obecnej nijakości.
          • Gość: ppp Re: Super! IP: 212.160.172.* 25.10.12, 13:48
            Fontanna też była be, ale rynek można było zrobić lepiej - nie jako plac dla ogródków piwnych, lecz miejsce sprzyjające odpoczynkowi mieszkańców przez cały rok.
            • Gość: A Re: Super! IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.12, 16:34
              300m od Rynku masz Park Miejski z fontannami i ławeczkami tam można odpoczywać .


              • Gość: . Re: Super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 20:11
                A można by było na rynku...
              • Gość: ppp Re: Super! IP: 212.160.172.* 26.10.12, 08:30
                Ta..., powiedz to starszej pani, co ma kłopoty z chodzeniem. Miasto jest nie tylko dla młodych, pięknych i bogatych.
      • Gość: mieszkankazokolicy Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 14:01
        Gość portalu: A tam napisał(a):

        > pozbawi chaszczy i dziadostwa gdzie od rana do nocy Lumpiarnia spożywa alkohol

        Nie chrzań głupot. Na skwerze przed WDK nie widziałam lumpiarni, ani nikogo spożywającego alkohol, a przechodzę tamtędy często. Poza tym od tępienia lumpiarni jest policja i straż miejska, a nie drogowcy z "autostradami". Nie wiadomo co gorsze, spaliny i hałas samochodowy, czy lumpy.

        Bardzo lubię ten skwer i nie ja jedna, bo zawsze widuję tam sporo ludzi na ławeczkach. Do tej pory było to zaciszne i spokojne miejsce, w którym się oddychało z ulgą po oddaleniu od śmierdzacego skrzyżowania. Po tej demolce miejsce wypoczynku straci rację bytu, bo kto przy zdrowych zmysłach będzie chciał siedzieć przy śmierdzącej, głośnej, ruchliwej ulicy. Zniknie kolejne przyjazne miejsce na rzecz przestrzeni dla samochodów. I to jest CHORE!
        • Gość: A tam Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.12, 16:38
          doskonale wiesz o czym pisałem a rżniesz głupa ,chodzi o przejście od ul Zgoda do ul JPII

          • Gość: nie Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 20:29
            Żeby ucywilizować to miejsce nie potrzeba tam od razu walić dwupasmówki. To jak leczenie anginy tyfusem.
        • tyfusplamisty Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i 25.10.12, 18:23
          Nie pal głupa. Mieszkałem w tej okolicy niemal 30 lat, a i obecnie przejeżdżam tamtędy codziennie. To miejsce, dziki łącznik między JPII a Zgody, jest odkąd pamiętam jak przeklęte. Syf, żule, dzikie krzaki, spalona przez bezdomnych chałupa, sterty śmieci rzucane przez oczekujących na przystanku, ohydne garaże blaszaki, wszechobecne błoto. Też nie jestem zachwycony Rynkiem, pl. Marii Panny w ogóle mi się nie podoba, ale jak czytam dyżurnych malkontentów powtarzających jak mantrę: drzewa to, drzewa tamto, drzewa sramto, to... Jakie drzewa? Te samosiejki, którymi zarósł cały teren pomiędzy Zgody a JPII? Co tu niby chronić? Zostawić te chaszcze? Bzdura. Owszem, jest kwestia drzew na pl. Piłsudskiego, ale to jest niestety koszt tej inwestycji, bo Krakowskiej trzeba zmienić przebieg. Tak, wiem, zaraz znajdą się tacy, którzy będą udowadniać, że lepiej ulicę poprowadzić jakimiś przedziwnymi, niefunkcjonalnymi zakrętasami, byle tylko oszczędzić te parę klonów. Taa... akurat. Te głosy protestu kojarzą mi się z sytuacją sprzed lat, w innej części Śródmieścia. Ile to było wrzasku, gdy na terenie zdewastowanego, zarośniętego chaszczami, opanowanego przez okoliczną żulię budynku dawnego żłobka zaplanowano wybudować stację benzynową. Ludzie woleli dzień w dzień gapić się na ten syf, byleby tylko nic się nie zmieniło. Czego to oni nie wymyślali. Dziś spokojnie stoi tam sobie Statoil, teren jest zadbany, oświetlony, okoliczni mieszkańcy parkują tam na noc swoje samochody, a wystarczyło posłuchać dyżurnych malkontentów, byłoby całkiem inaczej, ale czy naprawdę lepiej?
          • kata-tonik Tak jest! 25.10.12, 20:46
            100% racji! Wszystkie drzewa w Kielcach należy zastąpić nowoczesnymi, czystymi i oświetlonymi stacjami benzynowymi. Prezydent z siekierą na przedzie, a my za nim. To właśnie będzie nowoczesność. A i będzie gdzie wódkę wieczorem kupić.
            • Gość: :P Re: Tak jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 21:09
              Ciekawe, czy zamiast drzew w tym nowym "ogrodzie" posadzą ekrany :P
        • Gość: mieszkaniec wojska Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.kielce.vectranet.pl 26.10.12, 11:49
          Czy ty w ogolę wiesz o czym tu jest mowa? wiesz gdzie pomiędzy ulica Ściegiennego a Wojska polskiego jest podgniły lasek dla menelstwa? Trzeba będzie trochę zmniejszyć plac przed WDK ale z zamian za to zniknie nieużywana od lat zarośnięta działka, z której w tej chwili korzystają tylko lumpy a w zeszłym roku ktoś podpalił mieszczącą się tam ruinę.
          • Gość: nie Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 13:39
            No, oczywiście, jedynym sposobem walki z menelstwem jest budowanie ogromniastych dróg dla wozideł przy których sie nie da żyć :P Ciekawe, co dla mieszkańców i przechodniów z okolicy będzie gorsze : śmierdząca i głośna, trudna do przejścia mega droga czy jakiś tam lasek i jakaś tam rudera? Działkę można było sprzedać deweloperowi i też by zrobił porządek bez rujnowania całej okolicy i niszczenia strefy rekreacji.
    • Gość: kpina z ludzi Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 14:19
      Nazwa inwestycji wzięła się stąd, że w dwudziestoleciu międzywojennym zadecydowano o wybudowaniu w tej części miasta kompleksu rekreacyjno-sportowego właśnie pod nazwą Stadion-Ogród. Planów nigdy do końca nie zrealizowano, przerwała je wojna - tłumaczy Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego w kieleckim ratuszu.

      To jeszcze poproszę o wyjaśnienie co, u licha, wspólnego ma dwupasmówka i rondo z kompleksem rekreacyjno-sportowym? Czy kieleccy urbaniści i drogowcy rekreację i sport rozumieją poprzez jeżdżenie samochodem??? A może rekreacją maja być spacery w oparach spalin i hałasie, a sportem przebieganie przez pasy, żeby zdążyć na zielonym? Czy to jakiś ponury żart, czy jawna kpina z mieszkańców?
      • Gość: cd Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.12, 14:39
        pomysl byl dobry - tereny rekreacyjne wchodzace niemal w srodek miasta - i ustawicznie owe zalozenie jest niszczone
        - zlkwidowali basen lesny ktory otwoeral jeszcze prezydent Moscicki
        wybudowanie stadionu pilkarskiego bez parkingu srednio sie kojarzy z rekreacja a raczej z chamskim imprezowaniem kiboli
        sam stadion lesny rozjechany przez motocykle - sciezki rowerowe zaorane - i raczej wycinkowo - rabunkowa gospodarka
        noto dlaczegonie wpuscic tm dwupasmowki , wyciac drzewa i postwic jeszcze jakies osiedle
        takibedzie koniec tego swietnego pomyslu z czasow Pilsudskiego
        • Gość: Gedeon Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.kielce.vectranet.pl 25.10.12, 16:58
          Wygląda na to, że wszystko skończy się jak przewidział przedmówca cd . Trudno już w tej chwili nazwać te wyczyny kontynuacją przedwojennego założenia mimo najszczerszych chęci.
          A podstawowa różnica jest taka, że za czasów Piłsudskiego o rozwoju miast decydowali urbaniści a obecnie (za przyzwoleniem władz) deweloperzy.
          • Gość: Onyszkiewiczowa Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 22:51
            To sobie pooglądaj fotografie przedwojennych miast, nie wspominając o Kielcach. Popytaj starszych jeszcze zyjących jak to było w polskich miastach to będziesz wiedział a nie opowiadał androny i mydlił ludziom oczy.
        • Gość: AGATA Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.play-internet.pl 25.10.12, 23:05
          Dzisiaj byłam na stadionie leśnym i zobaczylam gmaszysko jakie budowane jest przy Leśnym Dworze. Oczywiście trudno zgadnąć co to, bo tablica budowy jest nieopisana- widać wielokrotnego zastosowania. Gmaszysko jest wysokie - juz pięć kondygnacji. Może to hotel, a może budyneczek wielorodzinny dla królika, jego krewnych i znajomych. A jeżeli nie, to wkrótce zbuduje sie nastepne gmaszyska. To jest skandal i draństwo zabudowywać takimi budynkami stadion lesny Gdzie tu dobre sąsiedztwo!! na które powołuje się ciagle sławetny adminisracyjny prawnik zaoczny dyr. Wydziału Architektury zresztą, decydujący z namaszczenia Wela o zabudowie miasta. To jest metoda zarazy - najpierw kupili lesny dwór, potem basen leśny z obietnicą wyremontowania a teraz wytną drzewa i zabudują teren.
          • Gość: :P Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 23:56
            W ramach rewitalizacji kompleksu rekreacyjno-sportowego zlikwidowano basen miejski, a działkę sprzedano pod hotel. To pewnie w celu umożliwienia mieszkańcom uprawiania sportu :P
          • Gość: cd Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.12, 09:49
            metoda malych kroczkow - i tak po latach powstanie tam kompleks blokow a developer bedzie mowil o doskonalej lokalizacji z widokiem na las
            a wladza bedzie sie chwalila jak to dba o swoich obywateli
            ktorzy ogrodza teren wysokim parkanem -
            juz wkrotce
      • Gość: logika Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 20:41
        Gość portalu: kpina z ludzi napisał(a):

        > Nazwa inwestycji wzięła się stąd, że w dwudziestoleciu międzywojennym
        > zadecydowano o wybudowaniu w tej części miasta kompleksu rekreacyjno-sportoweg
        > o właśnie pod nazwą Stadion-Ogród. Planów nigdy do końca nie zrealizowano, prze
        > rwała je wojna - tłumaczy Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrz
        > ennego w kieleckim ratuszu.

        >
        > To jeszcze poproszę o wyjaśnienie co, u licha, wspólnego ma dwupasmówka i rondo
        > z kompleksem rekreacyjno-sportowym? Czy kieleccy urbaniści i drogowcy rekreacj
        > ę i sport rozumieją poprzez jeżdżenie samochodem??? A może rekreacją maja być s
        > pacery w oparach spalin i hałasie, a sportem przebieganie przez pasy, żeby zdąż
        > yć na zielonym? Czy to jakiś ponury żart, czy jawna kpina z mieszkańców?

        A w nawiązaniu do nazwy Stadion - Ogród powycinamy wszystkie drzewa i wpuścimy samochody. Logika i konsekwencja po kielecku.
        • Gość: cd Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.12, 21:21
          niszczenie tego kompleksu trwa od dawna -
          cieszcie sie ze na razie odstapiono od budowy drogi dwupasmowej w poprzek tego kompleksu
          ale jeszcze nic straconego - oni widza tam osiedle - ktore developer bedzie zachealal - z widokiem na las!!1
          • Gość: zielony Re: Nie tylko przebicie, ale i nowe budynki. Ta i IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.12, 22:25
            kolejne wyciaganie kasy pod przykrywka "rewitalizacji" rozumianej po kielecku. wyciac 300 drzew, zbudowac 10 pasow i hura.
    • Gość: wyborca Ile lat potrwają utrudniania? Co z przystankiem? IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.12, 17:25
      Ile lat potrwają utrudnienia? Pewnie znów jedynym kryterium będzie cena, a mieszkańcy niech tracą czas, pieniądze i zdrowie w korkach Co z przystankiem? Zostanie przesunięty w stronę biblioteki czy zlikwidowany?
      • Gość: nsc Re: Ile lat potrwają utrudniania? Co z przystanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 18:29
        I wszyscy będą jeżdzic ul husarską
      • Gość: byledowyborow Re: Ile lat potrwają utrudniania? Co z przystanki IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.12, 18:35
        Przystanek bedzie przesuniety blizej biblioteki czyli wszyscy beda jeszcze dalej musieli dymać z/na przystanek w centrum... Czego sie spodziewales? Myslales ze ktoś ma jakiekolwiek pojecie w tym miescie o planowaniu transportu?? Zorientuj sie czlowieku jakie wyksztalcenie maja ludzie w ZTM ktorzy zajmuja sie transportem w Kielcach...
        Nawiasem mowiac podobno szykuje sie wycinka kolejnego kawalka zieleni i drzew [w imie pewnej przebudowy bezsensownej] placu, ale to slyszalem stojac w kolejce i zadna gazeta o tym nie napisala bo malo osob o tym wie co jest w planach ale juz za jakis czas sie przekonacie predzej czy pozniej... SZOK mowie wam.
        • Gość: ja Re: Ile lat potrwają utrudniania? Co z przystanki IP: *.internetia.net.pl 25.10.12, 19:29
          a ty jakie masz wykształcenie, że się w kwestii transportu miejskiego wypowiadasz?
          ja postuluję o przystanki co 100 metrów!
        • Gość: tm Re: Ile lat potrwają utrudniania? Co z przystanki IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.12, 19:30
          to co piszesz jest nieprawdą, bo przystanek będzie przesunięty ale w kierunku centrum
          • kata-tonik A skąd wiesz? 25.10.12, 20:48
            Na planie jest przesunięty w kierunku centrum. Ale znając nienawiść, jaką MZD pała to przystanków (bardziej nienawidzą tylko rowerzystów i drzew), to pewnie po paru miesiącach od ukończenia inwestycji go gdzieś przeniosą dalej, żeby nie blokował ruchu. Jak słynny przystanek-tułacz koło Galerii Echo.
            • Gość: asd Re: A skąd wiesz? IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.12, 20:56
              Ja też mam plan i widzę, że np. ten pod WDK przesuneli bliżej stadionu.
              • Gość: A ja powiem tak Re: A skąd wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 23:18
                A ja powiem tak, historia ich osądzi. I nie następne wybory, czy jeszcze kolejne. Przy tak dużych zmianach komunikacyjnych w mieście, zanim wszystko się dotrze, dostosuje tak żeby grało prawidłowo minie trochę czasu. Ja widzę to trochę inaczej niż wielu przedmówców. Prawda, nie wszystko jest tak jak powinno być, ale teraz jest jedyna szansa żeby tyle wybudować bo są środki unijne. Moim zdaniem trzeba to robić czasem nawet kosztem braku konsultacji społecznej. Gdyby tak nad wszystkim robić debaty, każda inwestycja w Polsce utknęłaby w krzyku waśni, sporów i kłótni. Każdy wie najlepiej. Tak to już chyba jest w naszym kraju od wieków. Już wiele szans w Polsce w ten sposób przespano. Dlatego ja się cieszę, że mimo błędów których nie robi tylko ten co nic nie robi, w naszym mieście jednak korzysta się z tej jednak bądz co bądz rzadkiej okazji żeby coś zrobić gdy dają. I żeby było jasne mnie też wiele rzeczy wkurza jak czytam gazety. Czasem brak elastyczności ze strony drogowców, czasem brak otwarcia na zmiany zwłaszcza gdy propozycje wychodzą od mieszkańców bo ja myślę że mimo wszystko trzeba próbować zmieniać nawet jeśli jest coś nowego i nie jest tak jak byśmy tego oczekiwali, próbować to dostosować, poprawić żeby grało lepiej. Ale mimo to odbieram nowe drogi w Kielcach na plus mimo korków i utrudnień.

                A inwektywy rzucane na wszystkie strony do niczego nie doprowadzą. Ale to już chyba nasza polska przypadłość.
                • Gość: to już było Re: A skąd wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 23:41
                  Gość portalu: A ja powiem tak napisał(a):

                  > A ja powiem tak, historia ich osądzi.

                  Na litość boską, przecież historia już takie przebudowy dawno osądziła w innych krajach. A teraz się to odwraca wielkim kosztem.

                  Tu przykład:
                  www.youtube.com/watch?v=aK-ESyajHLY
                  Ale u nas wiedzą lepiej i muszą cudze błędy koniecznie przerabiać od nowa na własnej skórze zamiast środki unijne przeznaczyć na inwestycje przyjazne mieszkańcom.
                  • tyfusplamisty Re: A skąd wiesz? 26.10.12, 12:28
                    No faktycznie, przykład adekwatny. Historyczne centrum Utrechtu porównujesz do tego małpiego gaju. Tu, u nas jest syf, brud, błoto, krzaki, ruiny i wszystko, tylko nie to, co usuwano prostując tę holenderską drogę. Chciałeś mądrze, a wyszło bardzo głupio. Co niby nieprzyjaznego mieszkańcom będzie w tym, że się ten teren uporządkuje i wybuduje łącznik? Mieszkałem w tej okolicy bez mała 30 lat, dziś codziennie tamtędy przejeżdżam rowerem bądź samochodem. Nie wiem, czy mieszkasz w tej okolicy, nie wiem, jak często się tam pojawiasz, ale wygląda mi raczej na to, że swoje opinie formułujesz będąc zamieszkałym w odległej od tego terenu dzielnicy, bo dla tam funkcjonujących to będzie wyłącznie pożytek, tak dla pieszych, rowerzystów, jak i dla zmotoryzowanych.
                    • Gość: a to już było Re: A skąd wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 13:05
                      Okolice WDK to też historyczna dzielnica Kielc. Małpi gaj jak to nazywasz to tylko niewielki kawałek przestrzeni, który można uporządkować w o wiele lepszy i bardziej przyjazny sposób dla mieszkańców niż puszczając tamtędy dwupasmówkę. A przecież w konsekwencji powstania tej drogi zniknie duży obszar w tej chwili służący rzeczywistej rekreacji na rzecz przestrzeni służącej wyłącznie samochodom, bo przecież w sąsiedztwie ruchliwego i szerokiego skrzyżowania nie ma mowy o przyjemności przebywania. Gdybyś wsłuchał się uważnie w film, dowiedziałbyś się, że władze Utrechtu ograniczają ruch samochodowy właśnie po to, by uczynić miasto przyjaznym i "livable" czyli nadającym się do życia/mieszkania.
                      • tyfusplamisty Re: A skąd wiesz? 26.10.12, 16:51
                        "... w konsekwencji powstania tej drogi zniknie duży obszar w tej chwili służący rzeczywistej rekreacji na rzecz przestrzeni służącej wyłącznie samochodom ... "

                        Czy naprawdę dobrze się zastanowiłeś, pisząc to zdanie? O jakim obszarze mówisz? Przecież nie o tym syfie, gdzie ma powstać łącznik, bo tam rekreacji zażywają wyłącznie żule. Zatem o pl. Piłsudskiego? Bez przesady, trochę go okroją od Krakowskiej, zabiorą parę ławek służących tej całej niby rekreacji, w zamian pojawi się pewnie parę nowych w pobliżu WDK, ot i cała awantura. Aha... i żadne wyłącznie samochodem, bo ja tamtędy jeżdżę, rowerem, codziennie i bardzo mi to ułatwi komunikację. Gdy będę jechał samochodem to też, bo nie będę musiał rogatki objeżdżać. A jeśli chodzi o to "livable", to właśnie takie będzie to nowe rozwiązanie w porównaniu ze stanem obecnym, nie sposób zaprzeczyć.
                        Ja w ogóle mam wrażenie, że gdyby tam zrobiono cokolwiek, byle bez przejazdu dla samochodów, to wszystko byłoby dla tutejszych krytyków w porządku. Tego pojąć nie mogę. Zgadzam się, że ludziom odwaliło i szlag człowieka trafia jak widzi stado baranów próbujących wszędzie i za każdą cenę wjechać samochodem, rozjeżdżających trawniki, zastawiających chodniki i poruszających się po mieście z nadmierną prędkością, bo tak wypada wg nich. Ale jak widzę szaleńczy zapał ich samozwańczych przeciwników, którzy z objawami nawiedzenia walczą z każdą nową drogą, to też mogę tylko w czoło się popukać.
                        • Gość: żal Re: A skąd wiesz? IP: *.static.chello.pl 26.10.12, 17:20
                          tyfus cie chyba tyfus dopadl a konkretnie mozg. Malo wiesz co sie w Kielcach dzieje, ten lacznik moglby powstac tylko na odcinku WP-SCIEG, a tu sie narusza zabytek wdk w sensie uklad caly i buduje kolejne scieki komunikacyjne. Nie pisze wiecej bo nie jestes w stanie tego zrozumiec, gdybys byl bardziej rozwiniety to bys kumał, ludzie w tym zacofanym miescie sa tak slabo rozwinieci intelektualnie jak ty wiec glosuja jak glosuja i mamy co mamy...
                          • tyfusplamisty Re: A skąd wiesz? 28.10.12, 01:43
                            No, skoro jestem słabo rozwinięty (dotąd myślałem, że jak mi pryszcze z pyska zeszły, to już jestem rozwinięty, ale widać tkwiłem w błędzie), to już nie będę z tobą polemizował, bom za głupi na to, lecz pozwolę sobie jedynie zapytać: jak to jest, że tak dbający o panujący w mieście ład, rozwinięty intelektualista formułuje swoje wypowiedzi w tak stylistyczny i ortograficzny inaczej sposób?
                        • Gość: to już było Re: A skąd wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 19:39
                          tyfusplamisty napisała:

                          > "... w konsekwencji powstania tej drogi zniknie duży obszar w tej chwili służąc
                          > y rzeczywistej rekreacji na rzecz przestrzeni służącej wyłącznie samochodom ...
                          > "
                          >
                          > Czy naprawdę dobrze się zastanowiłeś, pisząc to zdanie? O jakim obszarze mówisz
                          > ? Przecież nie o tym syfie, gdzie ma powstać łącznik, bo tam rekreacji zażywają
                          > wyłącznie żule. Zatem o pl. Piłsudskiego? Bez przesady, trochę go okroją od Kr
                          > akowskiej, zabiorą parę ławek służących tej całej niby rekreacji, w zamian poja
                          > wi się pewnie parę nowych w pobliżu WDK, ot i cała awantura.

                          Tak, okroją go nie trochę, ale raczej tak, że niewiele z niego zostanie. A to, co zostanie nie będzie się nadawało do rekreacji w żadnym razie. Wyobrażasz sobie siedzenie na ławeczce przy ruchliwym skrzyżowaniu? Po tej przebudowie zostanie plac dla nikogo, ulica Jana Pawła pocięta skrzyżowaniami głównie dla samochodów i przechodniów, którzy będą stamtąd uciekać jak najszybciej i jak najdalej od spalin i hałasu. Tak po kielecku rozumie się kompleks rekreacyjno - sportowy...

                          A jeśli chodzi o to "livable", to właśnie takie będzie to nowe rozwi
                          > ązanie w porównaniu ze stanem obecnym, nie sposób zaprzeczyć.

                          Tyfusie, zrozumiałeś w ogóle cokolwiek z tego filmu? Bo wygląda na to, że nie. Przecież on w całości był o tym, jak poszerzanie ulic i zwiększony ruch sprawił, że miejsce stało się nie do zniesienia. Tak bardzo, że ogromnymi kosztami postanowiono przywrócić stan sprzed przebudowy i uczynić tę część miasta przyjazną dla mieszkańców. Masz tu finalne zdanie, podsumowujące film: "A main street for over 800 years, widened in the 1920s, but now closed to privet motorised traffic to keep the city livable."
                          • Gość: to już było Re: A skąd wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 19:41
                            "private" of course :)
                            • Gość: i po tyfusie. Re: A skąd wiesz? IP: *.static.chello.pl 28.10.12, 09:13
                              tyfusowi sie juz swiat zalamal ze nie ma racji i zyl cale zycie w blednym przeswiadczeniu o swoim madrym istnieniu.. pewnie juz w Morawicy go lecza..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja