podanyloginjestzajety 12.11.12, 19:30 Szanowna Gazeto, macie wynik sondy, to prześlijcie P. Prezydentowi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: nuda Re: Jak płacić za śmieci? Miasto prosi o burzę mó IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.12, 20:55 po raz miliardowy to samo: kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,11180068,Jak_kielczanie_zaplaca_za_smieci__Znizka_za_segregacje.html kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,10528923,Ile_zuzyjesz_wody__tyle_zaplacisz_za_wywoz_smieci.html Odpowiedz Link Zgłoś
antyramka4 Re: Jak płacić za śmieci? Miasto prosi o burzę mó 12.11.12, 21:31 Uchwalić tak jak to jest w UK zużycie wody i za wywóz śmieci opłatę doliczyć do podatku od nieruchomości, założyć Licznik przedpłatowy energii elektrycznej To jest przyszłość! a jakie oszczędności ?Tylko co by poczęły armie bezrobotnych Urzędasów,inkasentów ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sxe Re: Jak płacić za śmieci? Miasto prosi o burzę mó IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.12, 22:52 Tylko i wyłącznie od liczby mieszkańców. A studenci? W opłacie za akademik jest opłata za śmieci więc w czym problem? Stancja? W czym problem - uczelnie wiedzą ile studentów jest zamiejscowych i ilu mieszka w akademikach. Pozostali więc na stancjach. Ale studenci zapłacą za śmieci w domu, a ci co studiują poza kielcami zapłącą w Kielach. Proste. Jednak cały dowcip polega na tym, że: Wywóz 1 pojemnika małego kosztuje ok 11-13zł. Miasto chce kasować pewnie po 20zł, z czego 7zł pójdzie na kopaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxmax co toza bzdury? IP: *.240-95-b.business.telecomitalia.it 12.11.12, 23:21 powinno byc wg zuzycia. A jak mierzyc zuzycie? np sprzedawac oznakowane worki o okreslonej pojemnoaci. smieci w innych workachj nie beda wywozone, a wyrzucanie smieci w workach nieoznakowanych bedzie karane mandatem. to jest banalne rozwiazanie stosowane w wielu krajach na swiecie i dziala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieronek system kanadyjski jest dobry IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.12, 23:49 Tu gosciu dobrze napisał. "Panie Prezydencie. Proponuję rozwiązanie z jednego z miast Kanady. Jak byłem u rodziny 5 lat temu co zaobserwowałem. Zasadniczo mieszkańcy są obłożeni dużą opłatą miesięczną za wywóz nieposegregowanych śmieci, naliczaną od każdej osoby. Ale w przypadku oddawania do specjalnych punktów, które są zlokalizowane na osiedlach bloków czy domków jednorodzinnych lub w kilku miejscach w mieście, śmieci posegregowanych do specjalnych kolorowych worków mieszkaniec ma za to wypłacaną gotówkę. Muszę przyznać, że w przypadku mojej rodzinki, jak mi opowiadali, są w stanie uzyskać z tych posegregowanych śmieci zwrot równowartości tego co musieli w danym miesiącu zapłacić. Jest w tym systemie jeszcze jeden pozytywny aspekt, są w Kanadzie także osoby którym nie chce się segregować śmieci i wyrzucają jak leci do pojemników, ale jest sporo osób, które żyją z tego, że zajmują się wtórną selekcją i sprzedają do tych specjalnych punktów to co wyselekcjonują. U nas to się nazywa pejoratywnie "śmieciarze" ale u nich to nie wstyd zajmować się wtórną selekcją. Może to nazewnictwo jest winą innego odbioru u nas i tam. I jeszcze jedno, organizując punkty odbioru można dać wielu ludziom pracę..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cargo Re: system kanadyjski jest dobry IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.12, 06:52 I to jest właśnie to! Punkty odbioru! Jeśli segregujesz i sam dostarczasz śmiecie nie płacisz za ich wywóz. Oczywiście punkty odbioru powinny być odpowiednio zlokalizowane, aby były dostępne dla wszystkich i nie trzeba było jechać z butelkami PET czy makulaturą na drugi koniec miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanadyjczyk Re: system kanadyjski jest dobry IP: *.centertel.pl 13.11.12, 09:11 Dodam jeszcze że w systemie kanadyjskim nie walają się po ulicach butelki plastikowe bo wszystko jest wyzbierane przez zbieraczy. To są przecież pieniądze! Odpowiedz Link Zgłoś
butcher.vita Re: system kanadyjski jest dobry 13.11.12, 16:00 Pierwszy raz spotkałem sie z tą ideą podczas pierwszego pobytu w NY na początku '90. Podczas zakupów w jakimś centrum hadlowym na Brooklynie zauważyłem ludzi podjeżdżających do wydzielonego punktu z dużymi czarnymi workami. Zapytałem znajomych o co chodzi? Wytłumaczyli mi, że można sprzedać suche opakowania, bo w czasie zakupu np 500g Corn Flakes za 1 dolara płacisz extra 10c za opakowanie. Jak oddasz to dostaniesz z powrotem 10c. Proste jak dupczenie, nie? Przez całe 2 tygodnie świąteczne zbierałem 'śmieci' w domu i gdzieś po Nowym Roku pojechaliśmy je sprzedać. Nie z chęci zysku, bo było tego za parę dolarów. Chciałem zobaczyć jak to pracuje. Okazało się jednak, że źle trafiliśmy. Ekolo-ekonomicznie myślących było więcej, gdzieś na godzinę czekania. Zostawiłem więc worki bezpańsko, które natychmiast zostały zagospodarowane przez kogoś z kolejki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborca Re: system kanadyjski jest dobry IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.12, 17:18 Ja chce płacić tyle, co do tej pory i mieć zabierane śmieci regularnie raz w tygodniu, a nie według widzimisię jakiegoś mądrali z Rynek 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zezowaty Re: system kanadyjski jest dobry IP: *.centertel.pl 13.11.12, 18:30 Ta ,płacić tyle co do tej pory ...a resztę śmieci wywozić do lasu albo tym z bloków do osiedlowego śmietnika ! :-$ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chory Kraj Re: system kanadyjski jest dobry IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.12, 09:15 W Kanadzie to grube dupy wożą te swoje śmieci Dużymi Wozidlami a POlsce Tuska jest bieda i nie każdego stać na samochód .Już widzę jak starsi i niepełnosprawni ludzi z Worami na grzbiecie snują się po całym mieście .Jeszcze tak ich Upodlić. Odpowiedz Link Zgłoś
ekoobywatel System podobny do kanadyjskiego jest już w Płocku 13.11.12, 15:10 Czytać tutaj o prostej choć rewolucyjnej metodzie selektywnego gromadzenia odpadów - a jak to funkcjonyje - oglądać System EKO AB (Andrzej Bartoszkiewicz) - Wydarzenia Mazowieckie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kielczanin- eksrad Re: System podobny do kanadyjskiego jest już w Pł IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.12, 19:19 Wydaje mi się, że jedyną uczciwą i sprawiedliwą metodą opłaty za wywóz śmieci jest ilość osób zamieszkujących faktycznie daną posesję. Przecież uczeni z magistratu, rady miasta czy firmy wywożącej śmieci doskonale wiedzą, ile wynosi średnia produkcja śmieci na osobę w jednostce czasu np. na tydzień, na miesiąc. Jeśli dwójka dorosłych dziadków co tydzień opłaca wywóz jednego pojemnika na śmieci, często wypełnionego w 1/2 do 3/4 pojemności, tzn., ze płaci z naddatkiem swoje powinności. Jest to proste jak konstrukcja cepa i wydaje mi sie to opłata uczciwa. Ludzie ci mają potrzebę codziennego kąpania się, podlania ogródka w lecie i za wodę płacą co dwa miesiące średnio np. 400 - 500 złotych. Czy dlatego, że lubią chodzić czyści, muszą płacić za wywóz śmieci kilkakrotnie więcej niż ich faktycznie wyprodukowali? Kielczanie Ci mieszkają w dwójkę w domku jednorodzinnym np. o pow. 100 - 150 m kwadratowych, odziedziczonym po Rodzicach , ponieważ dorosłe dzieci wyemigrowały z przyjaznych Kielc do innych miast. Czy w związku z tym, niezależnie od ilości wytworzonych śmieci będą płacić za to, że mieszkają w domku? Przecież za to płacą już podatek od nieruchomości !!!!!!! Mam nadzieję, że w Radzie Miasta są ludzie inteligentni, uczciwi a nie idioci. Głupią uchwałę podjąć bardzo łatwo, tylko czy będzie to uchwała sprawiedliwa dla Kielczan? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregor47 Re: System podobny do kanadyjskiego jest już w Pł IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.12, 06:40 opłata od "głowy" tylko z pozoru wydaje się być prostsza i najbardziej sprawiedliwa, ale nie w naszym kraju, gdzie uczciwość wobec urzędów nie jest cnotą. Poza tym każdy u kogo zmieni się liczba zamieszkujących będzie musiał składać nową deklarację - będzie to wymagało zatrudnienia masy urzędasów i biurw. Dodatkowo jak określić kto to jest mieszkaniec zamieszkujący bo tak to określa ustawa. Jak przyjedzie do mnie na święta rodzina i będzie "mieszkała" parę dni to też mam ich zgłaszać do magistratu, jak mój ojciec pracuje w delegacji, syn studiuje w innym mieście i przyjeżdżają do domu tylko na weekendy to "mieszkają" te 2 dni weekendu czy jak? Poza tym jak udowodnić, że sąsiad wynajmuje na lewo mieszkanie 8 studentom, a w deklaracji zgłasza tylko siebie - zeznania świadków, naloty urzędasów i znowu trzeba będzie ich więcej zatrudnić! Chyba trzeba się będzie spodziewać nocnych bądź porannych nalotów na mieszkania w celu sprawdzania ile osób mieszka w lokalu? No i ciekawscy sąsiedzi również będą mieli okazję do realizowania swoich detektywistycznych zainteresowań donosów będzie tyle że ho ho i znowu trzeba będzie zatrudnić w urzędzie córkę brata, syna siostry, o nie za takie przyjemności to ja podziękuję! metodzie od mieszkańca mówię stanowcze nie nie będę płacił za oszustów i naciągaczy, którym urzędasy nie będą mogli nic zrobić, bo "nie mają ludzi, prawa, ..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :P Re: System podobny do kanadyjskiego jest już w Pł IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.12, 06:59 Masz dużo racji. Wynika z tego, że powinno się płacić od powierzchni gospodarstwa domowego. Zużycie wody też nie oddaje prawdziwych możliwości w produkowaniu śmieci, bo - jak wszyscy wiemy, a raczej czujemy - niektórzy się po prostu nie myją. Ten system może więc w nich utrwalić poczucie, że robią dobrze, dlatego są nagradzani niższymi stawkami, przez co będą jeszcze bardziej uciążliwi dla otoczenia, zwłaszcza latem:P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kielce Re: System podobny do kanadyjskiego jest już w Pł IP: *.centertel.pl 14.11.12, 10:38 Co ty gadasz?!!! A co ma powieszchnia mieszkania do ilości wyprodukowanych śmieci ~ butelek kartonów papierkow szmat itp. Odpowiedz Link Zgłoś
butcher.vita Gdzie tu sens, gdzie logika? 14.11.12, 14:47 1. W zależności od ilości zużytej wody -Co ma wspólnego licznik wody mierzący dokładnie ilość cieczy zużytej do takiej lub innej ilości śmieci. Podobnie bez sensu byłoby kojarzenie śmieci z ilością ciepła zużytego zimą!!! Gdzie tu logika? 2. W zależności od powierzchni mieszkania czy domu -Kolejna bzdura. Dwoje emerytów zamieszkuje 100m2 luksusowe mieszkanie, w którym wcześniej zamieszkiwała duża 5 osobowa rodzina. Podobnie na 30m2 gnieździ się młode małżeństwo z dwójką bachorów, zużywających samych pampersów 10 na dzień!!! Przecież nie m2 generują śmieci!!! Gdzie tu sens? 3. W zależności od liczby mieszkańców -Najbliżej prawdy ale niekoniecznie w Polsce!!! Podane wyżej przykłady świadczą, że zameldowanie albo jego brak w danym miejscu jest nieadekwatny do stanu faktycznego. Biurokratyvczne śledzenie ilości osób zamieszkujących dany lokal przypomina rozkazy, nakazy i zakazy z okresu najczarniejszego komunizmu!!! 4. W zależności od gospodarstwa domowego Cieplej, cieplej aż będzie gorąco. Prawdopodobnie tutaj leży sedno problemu. Z tym, że mamy ogromne znowu zróżnicowanie pomiędzy gospodarstwami domowymi w Polsce. Ja byłbym skłonny raczej połączyć standard życia z ilością produkowanych śmieci. Ogromna ilość blokowisk z natury rzeczy musiałaby byc również oddzielona od indywidualnych posiadłości. W zasadzie konsulatcje społeczne powinny objąć ten tylko punkt. Pozostałe propozycje są bez sensu i logiki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kielczanin Re: Gdzie tu sens, gdzie logika? IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.12, 22:12 Wydaje mi się, ze jest to szukanie dziury w całym. Po raz kolejny powtarzam, że najbardziej sprawiedliwą będzie opłata za faktyczną ilość osób zamieszkujących daną posesję.Natomiast kto to będzie sprawdzał, ile osób mieszka w danym mieszkaniu (domu) niech zależy od uchwały Rady Miasta. A może po prostu wystarczy deklaracja właściciela mieszkania (domu) o liczbie osób zamieszkujących daną posesję, aktualizowana na bieżąco w przypadku zmiany liczny osób "produkujących" śmieci. Dane z urzędu meldunkowego mogą być mało wiarygodne, ponieważ wiele osób zamieszkuje daną posiadłość bez meldunku, jak również wiele osób zameldowanych mieszka w innych miastach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze kielczanin Propozycja dla miasta IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.12, 22:35 Zamiast zaczynać od sięgania do portfela mieszkańców można inaczej: Niech miasto na początek wystawi w kilku miejscach ogólnodostępne kontenery na śmieci. Docelowo prócz własnego pojemnika na posesji czy przy bloku każdy będzie mógł pewien nadmiar śmieci wywalić tam. Polecam obserwacje kontenerów przy cmentarzach wzdłuż Ściegiennego. Co chwila zatrzymuje się samochód i wyskakuje pan z woreczkiem. Co najważniejsze - jakość wywozu śmieci nie może się pogorszyć po przejęciu przez miasto. Ktoś ma pojemnik na posesji to ma go mieć dalej i ma być tak samo często opróżniany przy podobnej cenie. Jeśli opłata ma być uzależniona od wody to niech będzie brana też pod uwagę dotychczasowa umowa na wywóz nieczystości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łobywatel Re: Propozycja dla miasta IP: *.opera-mini.net 15.11.12, 07:54 wprowadzić patrole robotniczo-chłopskie z 1 policjantem w celu sprawdzania ilości lokatorów w danym pomieszczeniu i karać i karac Odpowiedz Link Zgłoś
know1 System mieszany najlepszy 15.11.12, 08:23 A ja uważam, że dla Kielc najlepszy jest system mieszany. W blokach od powierzchni mieszkania, czyli nic się nie zmieni, a w domkach od zużycia wody. Uczywiście opłata uzależniona od zużycia wody nie jest idealna, ale mamy ustawę jaką mamy. Gdyby chcieć sprawiedliwiej, to można by jeszcze wyciągać jakąś średnią ze zużycia wody i prądu, ale tego ustawa nie przewiduje. IBS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do know -1 Re: System mieszany najlepszy IP: *.opera-mini.net 15.11.12, 08:46 w domkach każdy ma pojemnik na śmieci i niektórzy własną wodę w studni - over Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kielczanin Re: System mieszany najlepszy IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.12, 20:25 Opłata za śmieci w zależności od ilości zużytej wody uważam za idiotyczną. Szczególnie jeśli dotyczy to Kielczan mieszkających we własnych domkach. Oni przy domu mają mniejsze lub większe ogródki i okresowo je podlewają. Woda zużywana do podlewania ogródków i tak płacona jest podwójnie - za samą wodę i dodatkowo za ścieki. Do tego jeśli ktoś kąpie się codziennie, a nawet dwukrotnie w ciągu dnia to jak ma się zużycie wody do ilości wytworzonych śmieci? Poza tym KAŻDY UCZCIWY KIELCZANIN ma pojemnik na śmieci, które systematycznie (najczęściej co tydzień) wywozi firma VEOLIA. Przecież znane jest średnia ilość śmieci wytwarzana przez osobę. Słuzby miejskie celem uszczelnienia systemu opłat za śmieci niech się zajmą mam nadzieję nielicznymi kombinatorami, którym nie chce się płacić za wywóz śmieci, a nie szukać kozłów ofiarnych wśród uczciwych mieszkańców. Nie dyskutuję na temat obliczania wysokości opłat za śmieci w blokach, ale w tym przypadku również liczba mieszkańców powinna być ważniejsza niż ilość zużytej wody czy powierzchnia mieszkania. Liczę na rozsądek radnych i P. Prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nerwowy Re: System mieszany najlepszy IP: *.opera-mini.net 16.11.12, 07:14 sprawa jest prosta jak budowa cepa - sprawdzić prywatne posesje poza granicami miasta czy mają umowy na wywóz śmieci i basta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielbiciel Re: System mieszany najlepszy IP: *.centertel.pl 16.11.12, 09:26 To tak nie wierz w tego Prezydenta. Będzie od powierzchni i będzie zdecydowanie drożej! To jest pewne na 100% !Twój Prezydent i jego radni są za. Powierzchnia to jedyna wiarygodna informacja którą mogą zweryfikować. Już przestańcie pisać o wodzie bo informowali że nie wszyscy mają wodomierze, ilość lokatorów też odpada bo nieweryfikowalne i od gospodarstwa też nie wiadomo jak naliczyć. Szkoda mi tylko tych urzędników w Urzędzie Miasta jak będą musieli przerobić tony próśb o zmniejszenie opłaty od emerytów zajmujących duże stare domy czy mieszkania bo jak płacić z emeryturki 700 zł za śmieci od powierzchni 70 m kw. gdy obok na tej powierzchni mieszka 4-osobowa rodzina która więcej produkuje śmieci niż ta staruszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smurfmadrala System socjalistyczny najbardziej pokrętny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.12, 10:04 Socjalizm zawsze wynajdzie metodę stu trzynastu taryf na wzór GSM /"darmowe minuty"/, wg krótkiej jak dzieła lenina umowy a la bankowo-ubezpieczeniowej. Trzymajcie się za portfele ! Albo emigrujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dubliner Re: System socjalistyczny najbardziej pokrętny IP: *.ntlworld.ie 16.11.12, 13:02 Gość portalu: smurfmadrala napisał(a): > Albo emigrujcie. ... a wtedy zobaczycie na własne oczy, że śmieci to zaden problem!. Różne systemy funkcjomują i można wybrac dla Kielc najlepsze rozwiązanie. Na zielonej wyspie trzy rodzaje baniaków na kółkach, plus punkty zbiorcze odbierania szkła, załatwiają sprawę definitywnie. Zacznę od posegregowanych śmieci czyli zielonego przeznaczonego na suche odpadki, papier, plastik, opakowania itp itd, Kubeł brązowy jest przeznaczony na wszelkie organiczne brudy z kuchni oraz ogrodu. Do czarnego można wrzucać wszystko jak leci. Nie ma segregacji. Za wszystko płaci się 110/rok od gospodarstwa przy czym czarny jest płatny extra 8.50 bodajże. Piszę bodajże, poniewaź wyrabiamy się z zielonym i brązowym i nie korzystamy z czarnego, który stoi pusty. Jak się zapełni ewentualnie czarny, to kupuje się specjalny tag i wystawia w dniu odbioru. Szkło odwozimy. Odbiór co dwa tygodnie, naprzemian, z wyjątkiem czarnego -co tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś