sygitoyo
22.11.12, 20:52
Do delegatów zwrócił się też prezydent Kielc Wojciech Lubawski. - Apeluję, byście zauważyli sytuację samorządowców. Doszliśmy do ściany i jeśli nie zmieni się polityka rządu, to jest ostatni budżet, który jesteśmy w stanie utworzyć i obronić - mówił.
Misio zauważył, że ma mało kasiory.
Rząd ma odpowiadać za niegospodarność?
Dlaczego nie pan, panie Lubawski.
To pana działka.