Dodaj do ulubionych

Odkrywamy Świętokrzyskie - Suchedniów Stokowiec

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 13:22
Fajny artykuł, tylko za bardzo przesadzony, ale... Dobrze, że odkrywa się
ciekawe i piękne zakątki naszego województwa. Chociaż tym możemy się
pochwalić. "Świętokrzyskie- stolicą polskiej wsi"- nawet fajne hasło
reklamowe.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
      • Gość: Gonzo Re: Odkrywamy Świętokrzyskie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.04, 21:25
        Na pewno jakiś gówniany bo innych to Ty Wojtek nie widziałeś. jedź chłopie do
        Londynu albo do Paryża to sie ciekawych zabytków naoglądasz i przyjedziesz
        mądrzejszy niż teraz jesteś. przestań pieprzyć o pięknie szkieletczyzny bo
        takiego piękna poprostu nie ma. Jest tu syf i gnój. Kup sobie Wojtek wycieczkę
        szlakami zamków nad Loara to pogadamy bo narazie to nie mamy o czym. Widzę ze
        kaską to Ty nie śmierdzisz i preferujesz turystykę dla ubogich. Weź sie chłopie
        do roboty i przestań marudzić.
        • Gość: Jakub Cisza agroturystyczna koło torów kolejowych :))) IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.07.04, 22:50
          Agroturystyka - to typowe słówko z nowomowy socjalistycznej. Socjalistyczna
          turystyka ludowa, bo przecież nie agrarna.
          Gonzo bardzo mądrze napisał. Ucz się Wojtek. Najlepiej, gdybyś się obraził i
          wyjechał z Polski (na wycieczkę). Poza tym, jak już będziesz w tej Wólce, to
          naucz mieszkańców prawidłowej pisowni nazwy ich wsi i ich wsi macierzystej:
          Kłódzko (a nie Kłucko), a stąd Wólka Kłódzka. Na szkieletczyźnie jest więcej
          takich numerów, np. Płucki zamiast Płuczki.
          W Sandomierskiem za to są Strużki, a powinny być Stróżki, bo nazwa nie pochodzi
          od strugi, lecz od stróży - wieś macierzysta nazywała się Stróże. Kiedyś była
          wieś Rzuków, ale władza ludowa przerobiła ją na Żuków, nie wiem czy słusznie,
          bo trzeba by zbadać, czy nie był to kiedyś Rżuków lub Rżuchów - niedaleko już
          był inny Żuków.
          Kiedyś już chyba pisałem, że nazwa wsi Spie, niedawno zaczęła się ludziom
          kojarzyć, że skróconą formą niegrzecznego słowa: spierda... i postarali się u
          eurosocjalistów o zmianę nazwy na Śpie. Teraz wszyscy w okolicy się z nich
          śmieją, że ci ze Spie ciągle śpią. Tylko lokalny Kościół Katolicki nie przyjął
          zmiany nazwy i nadal używa narodowej, tysiącletniej nazwy Spie (można sprawdzić
          na stronie internetowej diecezji).

          Popatrz, Wojtek, nie ruszałem się zza klawiatury i odwiedziłem tyle wsi, a ty,
          żeby być w jakiejś Wólce, musisz jechać Pekałesem. Na początek, do tego zamku
          nad Loarą możesz pojechać przy pomocy klawiatury. Do któregoś trafisz. Nie
          musisz od razu do wszystkich.

          Dobranoc

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka