konus1 05.12.12, 08:44 No dobrze - t o efekt m.inn. działań i ocen Policji i Gazety, ale kto odpowiada za takie nietrafione rozwiązanie, projektant, nadzór itp.. ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: opec tam winni byli lamiacy przepisy kierowcy IP: *.kielce.vectranet.pl 05.12.12, 09:23 Oczywiście, że kolizje spowodowane były agresywną i niebezpieczną jazdą regionalnych "mistrzów kierownicy". Tu po prostu się nie umie jeździć oraz nagminnie łamie przepisy i to cała tajemnica. Ale jak to mówią, "złej baletnicy...". Inną ważną kwestią jest tu również to, że dbając o samochody, coraz bardziej dyskryminuje się pieszych. Teraz oni mają stać trzy razy na każdych światłach, przy każdym pasie ruchu, przez co przechodzenie tego skrzyżowania zamienia się w koszmar i wydłuża w nieskończoność. A podobnież miasto ma w zrównoważony sposób dbać o wszystkich. W Kielcach tak nie jest i to chora sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: tam winni byli lamiacy przepisy kierowcy IP: *.lib.tu.kielce.pl 05.12.12, 11:08 Ano właśnie. To kierowcy byli winni. Przechodzę tamtędy codziennie (co najmniej dwa razy) i takie cyrki jakie widziałem to głowa mała. Kierowcy nie patrzą na oznakowanie, pakują się na złe pasy bo nie rozumieją oznakowania, a co najgorsze wpychają się na czerwonym - to szczególnie przy skręcie z kierunku Tarnów na Łódź, ba jakoś w ich główkach tak się przyjęło że sygnalizator niejako powtarzający na skręcie w lewo można olewać nawet jeśli świeci czerwone. Wjeżdżają na skrzyżowanie nawet gdy widzą, że nie mają szans zjechać z niego przed zmianą świateł. I to jest cała prawda. Może i zmiana pomogła, ale oczywiście kosztem pieszych.. Odpowiedz Link Zgłoś
tyfusplamisty Oceniamy zmiany na skrzyżowaniu obok Galerii Ec... 05.12.12, 10:40 Tak było. Nie jestem jakimś lewusem, który jeździ na pamięć, a jak mu oznakowanie zmienią, to się rozkracza i nie wie co robić, nigdy nie miałem problemu z poruszaniem się po centrach dajmy na to W-wy czy Krakowa, zawsze staram się obserwować oznakowanie i sytuację na drodze. Mimo tego znalazłem się tam w durnej sytuacji, że już nie wiedziałem, którym pasem się poruszam. Na domiar złego to było tylko przysłowiowe pół biedy. Nowa droga za duże pieniądze powinna wręcz zachęcać do korzystania z niej, bo przecież po to jest. Tam było wręcz przeciwnie, bo nie raz jadąc na północ, w stronę Warszawskiej wolałem dojechać przez IXWK, właśnie przez te korki tworzące się na skrzyżowaniu Solidarności ze Świętokrzyską. W ogóle szlag człowieka trafia na tych "unijnych" skrzyżowaniach, czy to się je przekracza jako kierowca, czy to jako pieszy. Zauważyłem natomiast coś jeszcze gorszego na skrzyżowaniu JPII z Seminaryjską. Otóż tam jest takie pomieszanie, że większość torów jazdy jest ustawiona jako bezkolizyjna, ale niestety nie wszystkie i ludziom tak to wchodzi do głowy, że jadący od strony Katedry i skręcający w Seminaryjską nagminnie wymuszają pierwszeństwo na jadących JPII w stronę Katedry, bo im się chyba wydaje, że zielone oznacza zieloną strzałkę w lewo, jak to jest na innych torach jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ) Re: Oceniamy zmiany na skrzyżowaniu obok Galerii IP: *.static.chello.pl 05.12.12, 11:08 W Kielcach furmany jeżdzą całe życie na pamięć to raz. Inna sprawa, że w mieście Kielce nie wzorują się na innych miastach i NIE informują tablicami o zmianie organizacji ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Dlaczego w Kielcach kierowcy zawracają na zielonej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.12, 17:43 strzałce w lewo (sygn. S-3) przecież jest to zabronione. Kierunkowskaz włączają w czasie skrętu a nie odpowiednio wcześniej np. jeśli pali się czerwone światło. Nikt nie patrzy na linie poziome i znaki . Odpowiedz Link Zgłoś