Zdrowy kundelek czy przewidywalny pies rasowy? ...

06.12.12, 12:25
Kundle ponad wszystko!!! mądrość kundla jest rzucająca na kolana, miłość przeogromna a w oczach mają kosmos...a i wizyta u weta raz w roku w celu zaszczepienia przeciw wściekliźnie i odrobaczenia,Są tak genetycznie wymieszane ,że odporne praktycznie na wszystko.Miałam psa , który zeżarł skarpetę frote i po 3 dniach ją zwymiotował ,bez widocznego uszczerbku na zdrowiu- to taka opowieść a propos tych delikatnych pseudorasowych jorkusiów , z hodowli wsobnej o psychopatycznej osobowości , chorujących raz w tygodniu.Nie wspomnę o pustocie człowieka , który woli napędzać biznes bezdusznego pseudohodowcy , który jak mu szczeniak nie "zejdzie"
to go po prostu wyrzuca jaki śmieci...
    • Gość: pudel Re: Zdrowy kundelek czy przewidywalny pies rasowy IP: *.play-internet.pl 06.12.12, 15:55
      "To psy z ADHD" - mówi pani Anita, a co ją skierowało do postawienia takiej diagnozy ? :)
      Bardzo profesjonalna wypowiedz :D A ta pani to jest weterynarzem czy behawiorystą??
    • Gość: tylko kundelki! Re: Zdrowy kundelek czy przewidywalny pies rasowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 15:58
      Oczywiście, że kundelki! Pod wzgledem biologicznym o lata świetlne doskonalsze od genetycznie upośledzonych rasowców. Pies rasowy w wieku 10 lat to już wiekowy staruszek, kundelek w tym wieku jest zaledwie dojrzały :) A, że nie wiadomo jak szczeniaczek będzie wygladał jak dorośnie?
      Tym ciekawsza niespodzianka dla własciciela. To, co przewidywalne jest nudne :)
      • Gość: tosia Re: Zdrowy kundelek czy przewidywalny pies rasowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 17:38
        Jedni wolą kundla inni pięknego przedstawicila jakiejś rasy.Generalizowanie,że kundle są mniej chorowite niż rasowe nie ma rzadnego uzasadnienia naukowego.Psy z hodowli ( nie mylić z pseudohodowlami zarobkowymi) które mają być reproduktorami są wyselekcjonowane pod względem eksterieru,osobniki mające wady nie są dopuszczane do rozrodu.A wśród wiejskich czy miejskich kundelków nikt tego nie kontroluje,psiaki są często zarobaczywione,z wszelkiego rodzaju grzybicami,takie suczki rodzą chore szczeniaki i tak w kółko.Widziałam szczenięta,których wielkie brzuszki były wypełnione robakami.Popieranie niekontrolowanego rozrodu potęguje bezdomność zwierząt,potem w schroniskach pełno tych biednych "Zdrowych kundelków".
        • Gość: canis Re: Zdrowy kundelek czy przewidywalny pies rasowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 19:11
          Gość portalu: tosia napisał(a):

          > Generalizowanie,że
          > kundle są mniej chorowite niż rasowe nie ma rzadnego uzasadnienia naukowego.

          Uzasadnienie naukowe jak najbardziej istnieje.

          "Problemy zdrowotne psów czystych ras są spowodowane zarówno selektywną hodowlą jak i ubytkami genetycznymi. Geny odpowiedzialne za wiele chorób genetycznych są "recesywne", co oznacza, że dwie kopie uszkodzonego genu ( jeden od matki i jeden od ojca) muszą wystąpić u potomka. Osobniki, u których występuje tylko jedna kopia genu są nosicielami choroby. Z racji tego, że geny choroby są stosunkowo rzadkie, mało prawdopodobne jest, że zarówno matka jak i ojciec będą ich nosicielami, a jeszcze mniej prawdopodobne, że oni sami przekażą gen choroby swojemu potomstwu. Niestety, w przypadku psów rasowych sprawa ma się zupełnie inaczej. Hodowcy dążą do parowania jednostek genetycznie podobnych, zwiększając tym samym stężenie genów chorobowych w danej populacji.

          Selektywna hodowla i defekty genetyczne - choroby przekazywane

          Selektywna hodowla zwierząt prowadzi do przekazywania wadliwych genów, co zwiększa tym samym ryzyko zachorowań na raka, dysplazję, astmę etc. Poniżej zamieszczamy główne schorzenia, które mogą ujawnić się na skutek ścisłego kojarzenia zwierząt."

          psy-pies.com/artykul/selektywna-hodowla-i-defekty-genetyczne,600.html
          Psy
          > z hodowli ( nie mylić z pseudohodowlami zarobkowymi) które mają być reprodukto
          > rami są wyselekcjonowane pod względem eksterieru,osobniki mające wady nie są do
          > puszczane do rozrodu.


          Dobór pod względem eksterieru nie ma wpływu na stan zdrowia, a tylko wyglądu. Ten dla właściciela, który kocha swojego psa (a nie trzyma w domu zabawki, czy gadżetu świadczącego o statusie majątkowym) ma drugorzędne znaczenie. Priorytetem jest dobro zwierzęcia, jego zdrowie i długie życie. Hodowanie psów dla wyglądu, a nie biorąc pod uwagę problemów zdrowotnych, które niejednokrotnie z tego wygladu (czyli głupiego widzimisię człowieka) wynikają to barbarzyństwo.

          "U nienaturalnie dużych i małych ras psów występuje cała masa problemów zdrowotnych. Na przykład psy miniaturowe i salonowe często cierpią z powodu zwichnięcia rzepki i problemów natury kardiologicznej. Olbrzymie psy takie jak Mastify, Bernardyny czy Dogi niemieckie są predysponowane do dysplazji stawów biodrowych. Naukowcy wyprowadzili nawet wniosek, że czym większy pies tym większe prawdopodobieństwo pojawienia się dysplazji. Duże psy są często podatne na wyczerpanie z przegrzania, ponieważ nie są w stanie ochłodzić swojego olbrzymiego ciała. Duża waga wpływa również na częstotliwość pojawiania się schorzeń nowotworowych, a w szczególności nowotworu kości. Na ciekawą przypadłość cierpią również buldogi. Suki rzadko, kiedy rodzą, bowiem swoje szczenięta w sposób naturalny. Ogromna głowa i wąskie biodra buldoga sprawiają, że maluchy muszą urodzić przez cesarskie cięcie."

        • kateriinka Re: Zdrowy kundelek czy przewidywalny pies rasowy 07.12.12, 10:44
          Taaaak mój kundel miał 6 tygodni , kiedy go znalazłam , szczeniaka wyrzuconego do rowu melioracyjnego przy maksymalnie ruchliwej drodze i tak jak piszesz jego mały brzuszek był wypchany jak balon robalami.Całe leczenie ( odrobaczenie , szczepienia + szczepienia full ) trwało może półtora miesiąca....i kosztowało może 150 zeta...?było to 5 lat temu.Pies (na psa urok!) jest zdrowiuteńki , żołądek ma chyba niezniszczalny( czasami pożre jakieś świństwo wyrzucone pod blok), nie ma żadnych problemów , z niczym, jest to czwarty kundel w moim życiu- każdy poprzedni był taki sam , zdrowy , mądry długowieczny i bezproblemowy.Acha! raz miałam cocker spaniela( fakt z pseudo hodowli , wziełam go bo był przeznaczony do utopienia, zatłuczenia,coś jak tędy...)i pomimo troskliwej opieki zdechł po 4 miesiącach.Nie ma co generalizować , ale gdyby ludzie NAPRAWDĘ kochali psy a nie kupowali dziecku jorkusia albo szitsusia z pseudohodowli po pierwsze nie nakręcaliby by tego koszmarnego biznesu a po drugie alternatywą byłby np: szczeniak ze schroniska.Pozdrawiam.
    • Gość: 45starsza Re: Zdrowy kundelek czy przewidywalny pies rasowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.13, 12:10
      Od dwóch lat mam adoptowanego kundelka ze schroniska, niedużego, ze względu na mój wiek i aktualne możliwości. To jest najlepszy w świecie psiak. To wszystko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja