Przetarg na Doktoraty SEJMIK

06.12.12, 16:12
Po co Urząd Marszałkowski organizuje przetarg na doktoraty czy to juz nie jest lekka przesada chcecie zrobic doktorat to za swoje a nie za nasze czy ktos sie tym zajmie czy jak zwykle w tym naszym Województwie wszyscy beda lizac d... Jarubasowi Świerczowi i innym nie dosc ze zatrudniają tylko swoich partyjnych to jeszcze to ciekawe jakie smaczki kryja inne przetargi albo zakupy o których nie wiemy
    • Gość: ? Re: Przetarg na Doktoraty SEJMIK IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.12, 17:34
      Jakie przetargi na doktoraty??? Nie bardzo rozumiem.
      • pslpo Re: Przetarg na Doktoraty SEJMIK 06.12.12, 20:39
        na stronie Urzędu jest ogłoszony przetarg na studia doktoranckie dla 15 osób za 250 tys przegięcie
        • Gość: bumcyk Re: Przetarg na Doktoraty SEJMIK IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.12, 21:43
          Teraz taka moda:
          wiadomosci.onet.pl/kraj/w-polsce-pojawila-sie-moda-na-doktorat,1,5321279,wiadomosc.html
          Może też jakiś przetarg na pisanie prac będzie:P.
          • Gość: gołąbek czytać ze zrozumieniem jednak nie potrafimy IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.12, 08:49
            Znowu kłopoty wspólczesnych inteligentów ze zrozumieniem - jakie wykształcenie ogólne- takie rozumienie problemów.
            Zacznę od artylułu, który się polecea. Znowu poziom rozumienia na poziomie przedszkolaka, ale jak sie ma do dyspozycje gazetę, to łamy mozna byle jakością zapełnić.
            Otóż nasz system kształcenia przyjęty według wskazań UE jest trzystopniowy i trzeci stopień to kształcenie na studiach doktoranckich, które doktoratu nie daje ale przygotowują do otwarcia przewodu doktorskiego.Przewód doktorski mozna dopiero otworzyć, jeżeli promotor stwierdzi, że dokorat napisany został co najmniej w 50% i istnieje realna szansa na jego na jego sfinalizowanie w ciągu 1 roku.Artyluł pomija mimo wszystko, to co w ogóle się wokoł tej sprawy ma miejsce w skali kraju.Na studiach doktoranckich w kraju przebywa lub odpoczywa- i to jedyny moment cytowanego artykułu, ale bez danych statystycznych- tylko lub jedynie 40 tys.osób. Az dziw bierze, że żadna Państwowa Inspekcja Pracy nie zainteresowała się tym problemem, bowiem ta grupa za darmo prowadzi zajęcia ze studentami a uczelnie odnotowują kolejne głupawe oszczędności.Politycy w głupawych pomysłach na pozyskanie naiwnej młodzieży posunęli się tak daleko, że forsują pomysł, aby doktorat mogli juz pisać młodzi ludzie najzdolniejsi juz po studiach licencjackich. W ramach zdobywania popularności zwolniliniektóre uczelnie z pisania prac licencjackich, kolej na decyzję o zwolnieniu z pisania prac magisterskich a następny to kolej na zatrudnienie takich absolwentów przez polityków, którzy byle raportu, podania lub jakiekolwiek sensownego tekstu nie będą w stanie napisac.
            Doktorat nie jest sprawą łatwą ani prostą i niech tak zostanie.Rektor UJK nawet przygotował nagrodę na doktorat przygotowany w czasie krótszym niż 6lat i w ubiegłym roku taka nagrodę uzyskał tylko pracownik z INP, w tym roku nikt.
            A teraz przetarg; jeżeli podmiot życia publicznego chce wykształcić pracowników na wysokim poziomie merytorycznym, to niech kształci. Ale nie oznacza to automatu, że Jarubas rozdaje doktoraty. W krajach, których przebywałem w tym w Japonii, to firma wysyła i płaci za kształcenie najzdolniejszych pracowników, na poziomie magistra i doktora po to, aby z nich mieć w przyszłości odpowiednie korzyści. W kieleckich warunkach kiedyś taki krok zrobiła Fabryka Samochodów Ciężarowych w Starachowicach, rozpoczynając studia przemienne na Politechnice Świętokrzyskiej. Praca z tymi,ludźmi była przyjemnością ze względu na ich wartości intelektualne.
            • Gość: bumcyk Re: czytać ze zrozumieniem jednak nie potrafimy IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.12, 09:01
              Potrafimy, potrafimy. Nie komentujemy jednak systemu uzyskiwania doktoratów, a samo ogłoszenie przetargu na konkretną ich liczbę.
              Zalecam więcej dystansu do zawodu i mniej poczucia genialności.
            • Gość: busy man Wypaczenie idei rozwoju naukowego IP: *.236.194.191.coolhousing.net 07.12.12, 22:15
              Jeżeli to uczelnie mają stawać do przetargu dotyczącego organizacji studiów doktoranckich dla 15 WYBRANYCH! (lista pewnie ściśle strzeżona) osób to jest ABSOLUTNE zaprzeczenie idei rozwoju naukowego w jakiejkolwiek formie i zaczyna przypominać zamysł guwernanctwa dla możnych i wpływowych. To rodzaj niańczenia i edukacji na polityczne zamówienie.

              Napluto tym przetargiem w twarz setkom nieprzeciętnie zdolnych młodych ludzi, którzy uczestniczą w konferencjach naukowychi piszą artykuły by wykazać się dorobkiem naukowym otwierającym ścieżkę do upragnionych dwóch literek przed nazwiskiem. Jak widać można również, mając odpowiednie polityczne znajomości, pominąć kwestię wartości naukowej przyszłego doktora i na zamówienie (jakim jest przetarg) wykreować całkiem pokaźną ich ilość, która nie przekazała wiedzy młodszemu pokoleniu, ani nie wniosła zbyt wiele do dorobku polskiej nauki.
              • Gość: też busy Re: Wypaczenie idei rozwoju naukowego IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.12, 22:37
                Zgadzam się z każdym słowem Twojej wypowiedzi. Dla mnie jest to skandaliczne i pokazuje, że wszystko można już kupić. Skoro jednak ktoś kupił licencjat, magisterium, to widocznie myśli, że może być i doktorem! A co!
                W polskim systemie edukacyjnym niedługo najtrudniejsza będzie podstawówka, bo tam trzeba się wykazać sztuką pisania i czytania. Resztę da się odpowiednio zorganizować. Za kasę lub partyjnie.
                Dlaczego ja, obywatel tego kraju, mam brać udział w takim przekręcie? Czy wy już nie macie żadnych hamulców???? Poczucia przyzwoitości, jak widać, nie macie.
                Jak rozumiem, po 2 latach studiów przetargowych wszyscy mają zostać doktorami?
                Po co pracownikom socjalnym z gmin i powiatów doktoraty? Z całym szacunkiem do pracy tych osób - pytam, jak doktorat ma im pomóc w przeprowadzaniu wywiadów środowiskowych, wizytowaniu podopiecznych, monitorowaniu ich sytuacji? Kto ma się załapać na te studia? Wiadomo już? Jest lista?
                Dlaczego mam płacić za tak beznadziejnie wydatkowane publiczne pieniądze?
                Nie znajduję słów oburzenia, by wyrazić opinię o tym przetargu. Kto to wymyślił? Skandal!
                • Gość: kielce Re: Wypaczenie idei rozwoju naukowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.12, 23:51
                  Trudno przemilczeć jak to ładnie profesjonalnie nazywasz "monitorowanie sytuacji podopiecznych", monitorowana jest sytuacja podopiecznych szkolonych przez ośrodki pomocy społecznej i powiatowe centra pomocy rodzinie w projektach systemowych POKL i widzimy jak te szkolenia i obowiązujące porozumienia ops i pcpr z urzędami pracy wpływają na zmianę sytuacji klienta, najczęściej był klientem i jest klientem, co może sama pomoc społeczna jeśli urzędy pracy mają własną niezależną drogę? ilu wyszkolonych klientów zostało zatrudnionych od 2007 r. , co tu zmienią doktoraty - politykę, polityków?, w nieskończoność będzie odliczane - liczba szkoleń, liczba i odsetek wyszkolonych i co najważniejsze jak wydajemy euro.
    • Gość: mol Zapomnieli juz MBA ? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 07.12.12, 13:01
      Przetarg jest po to, by kolejni urzędnicy dworu marszałkowskiego mogli zrobić doktoraty!
      Nie pamietacie, jak to ludziki Jarubasa za pieniądze podatników robili studia MBA ? Jak
      członek zarządu za nasze pieniądze robił doktorat ?
      Kombinują ...
      • Gość: ? Re: Zapomnieli juz MBA ? IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.12, 22:41
        To jest jakieś wyrównywanie szans? Czyich?
        • Gość: ? Re: Zapomnieli juz MBA ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.12, 23:10
          a niechże robią te doktoraty zwłaszcza te kochane, rozkochane i zakochane, może w końcu będą wiedzieć co piszą, co mówią a zamiast intrygować i mącić to wezmą się do roboty
          • Gość: gołąbek nic dalej nie rozumieją IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.12, 23:46
            Studia doktoranckie nie dają z automatu doktoratu - przygotowują jedynie do jego otwarcia.Trzeba posiedzieć na dupci minimum 4 lata po ich ukończeniu, a przede wszystkim napisać i obronić.Po co tyle zazdrości, nie ma żadnych kłopotów, aby zacząć samemu coś działać w tym kierunku.Wychowałem już trzech doktorów, w tym jednego zagranicą i teraz przygotowuję kolejnego do habilitacji,też zagranicą.Jak się chętny znajdzie zapraszam na Świętokrzyską- porozmawiamy i coś wspólnie zaczniemy.Zapraszam
            • Gość: ? Re: nic dalej nie rozumieją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.12, 00:05
              sam pomysł niezły, tyle, że patrząc na co i rusz nowe i niby lepsze instrumenty zmiany,
              a odzew społeczny w czasie, to tak jakby im więcej tym mniej
            • Gość: :P Re: nic dalej nie rozumieją IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 06:57
              "Jak notuje Mirosław Bańko w Słowniku wyrazów kłopotliwych, zagranica to 'obce kraje' i nie można mylić tego słowa z wyrażeniami za granicą 'w obcym kraju' i za granicę 'do obcego kraju'. Piszemy więc w kraju i za granicą, ale wiadomości z kraju i z zagranicy; jechać za granicę, ale wrócić z zagranicy. Bańko dodaje, że poprawne jest także sformułowanie zza granicy, ale tylko w znaczeniu 'zza linii granicznej'.

              Profesor... weź Ty się do nauki... w kraju lub za granicą.
              • Gość: smurfmadrala młodzi, "wykształceni", z dużych miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.12, 08:33
                Socjaliści ekogejscy, komucho-"liberałowie" tradycyjnie marnują pieniądze,
                tym razem chcieli prostytuować naukę,
                jednak deal doktoratów tym razem zaliczył padaczkę.
                Zblatuja się następnym razem, ciekawe ile kosztuje tytuł profesora?
                • Gość: Aloro Re: Mamy chyba rozwiązanie zagadki? IP: *.cdma.centertel.pl 12.12.12, 11:23
                  Poseł z PO -Marzena Okła Drewnowicz -Wikipedia
                  Ukończyła studia z zakresu socjologii na Wydziale Nauk Społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Początkowo pracowała w rejonowym urzędzie pracy, następnie w latach 1998–2007 była zastępcą dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Skarżysku-Kamiennej. Pracowała także jako nauczyciel m.in. w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego oraz wykładowca w Centrum Kształcenia Pracowników Służb Społecznych. Kierowała miejskimi strukturami Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, zakładała też lokalne organizacje. W 2006 z ramienia Platformy Obywatelskiej została wybrana radną sejmiku świętokrzyskiego[1].

                  Czy już wiadomo skąd takie wymagania odnośnie ogłoszonego przetargu na doktoraty i pod kogo był ten przetarg ustawiony.Kwalifikacje zawodowe jak ulał pasują do Pani Poseł.Pani poseł dalej jest zastępcą dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Skarżysku,gdyż oddelegowano ja do Sejmu w 2007 roku po wygranych wyborach.Etacik musi być trzymany i nie wolno jej zwolnić.Ci którzy pytali skąd ten dziwny przetarg na Doktoraty i o co chodzi teraz maja chyba wyjaśnienie.Uczciwość w polityce jak widać jest niezagrożona w wykonaniu członków PO woj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja