Doktorat dla socjalnych? Urzędnicy chcą, uczeln...

12.12.12, 07:24
- To kwestia osobistych aspiracji i chęci poszerzania swojej wiedzy.

Cały tekst: kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,13033530,Doktorat_dla_socjalnych__Urzednicy_chca__uczelnie.html#ixzz2Eof8B4eF

Skoro to kwestia osobistych aspiracji, dlaczego ktoś inny ma za to płacić? Kto ma OSOBISTE aspiracje, niech sobie sam za nie płaci.
    • Gość: Gosc Re: Doktorat dla socjalnych? Urzędnicy chcą, ucze IP: *.kielce.net.pl 12.12.12, 07:40
      To głupota doszła juz tak wysoko..
      • Gość: xxx Re: Doktorat dla socjalnych? Urzędnicy chcą, ucze IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 20:01
        Tak to jest bardzo wazna dziedzina- pomoc spoleczna.

        Habilitacje mozna w Rózeberoku/Słowacja/. W Kielcah i nie tylko jest sporo tych "uczonych"

        Chore wszystko
        Kompromitacja wykształcenia.
        Po jakich uczelniach są amatorzy tych doktoratów?
        • Gość: fikołek Re: Doktorat dla socjalnych? Urzędnicy chcą, ucze IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 20:17
          Zrób habilitację w Rużomberku i wróć do Kielc. Podejmij się tego dzieła.Zacznij od zgody biskupa na studiowanie tam.
          • Gość: :P Re: Doktorat dla socjalnych? Urzędnicy chcą, ucze IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 21:46
            Tia... Wiara czyni cuda i ... niektóre doktoraty i habilitacje:P.
        • Gość: Ja chyba oci.ieli IP: *.kielce.vectranet.pl 14.12.12, 15:32
          bo juz nie poglupieli nawet.
          Moja byla szefowa ( w jednej z instytucji ) musiala zrobic studia. Stara baba, po ukladach, ale wymog byl. Zrobila, cos tam na Wszechnicy, na odwal sie, oczywiscie je zwrocili. Nic jej to nie dalo, bynajmniej bardziej oswiecona sie nie stala. Kase trzeba wydac, trzeba udawac, ze cos sie robi. Tylko szkoda, ze nie swoja kase, bo masa ludzi idzie do pracy zeby sobie na studia zarobic.
          • Gość: :D Re: chyba oci.ieli IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.12, 17:10
            Myślisz, że ona wiedziała, na jakich studiach była?:P
            • Gość: Ja Re: chyba oci.ieli IP: *.kielce.vectranet.pl 14.12.12, 20:01
              mozliwe , ze nie ... skoro po kilkudzisieciu latach pracy nie znala podstaw systemu, na ktorym pracowali jej podwladni, to co tu wymagac
      • Gość: Kielce Re: Doktorat dla socjalnych? Urzędnicy chcą, ucze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.12, 20:28
        Doszła tak wysoko, że zaczęła fruwać. Ja bym chciał wiedzieć co z tego będą mieli sami podopieczni pomocy społecznej, bo pieniądze idą pod hasłem Promocja integracji społecznej, niedługo będzie 6 lat jak ich integrują, a jakie jest oddziaływanie tej integracji, ilu ich wisiało i wisi w statystykach po zasiłki? Bywa, że terapią klientów zajmuje się rolnik, a opiekunem jest kierowca, a tu proszę jak ambitnie mówi się o zapleczu kadrowym, a co tak naprawdę się robi z pseudo konkursami i jakie kompetencje obowiązują ? Ileż to się miało i ma do powiedzenia pod adresem innych, aż trudno uwierzyć w te zabawę? Trzymać tylko kciuki aby w sejmiku w przyszłości było jak najwięcej takich osób jak Pani
        dr Marczewska, która swoim doktoratem nie macha jak pierwszomajową chorągiewką, tylko trzeźwo postrzega społeczną rzeczywistość i faktyczne potrzeby społeczne.
    • Gość: vvv Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplomowe? IP: *.kielcetechnologypark.net 12.12.12, 07:43
      Wiedziałem, że tytuły się zeszmaciły ale żeby 2 lata zaliczeń miało kończyć się tytułem doktora to mocna przesada. Ciekawe że nie ma tu mowy o publikacjach w prasie również w obcych językach i opracowywanie własnych wniosków za to jest tekst "eksternistycznie" co mnie się kojarzy z hasłem zaocznie i o jakości jakoś nie świadczy. Po za tym dlaczego z moich pieniędzy mają być finansowane studia doktoranckie w "zawodzie", który tego nie potrzebuje:/
      • Gość: szkoda słów Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 07:52
        "Zamawiający wymaga, by okres trwania studiów wynosił 24 miesiące licząc od rozpoczęcia zajęć dydaktycznych".

        Nie wiem, jak to skomentować. Wierzę jednak, że jeśli ktoś zrobił licencjat w Wyższej Szkole Uprawiania Turystyki Wysokogórskiej w Adidasach, a magisterium w Wyższej Szkole Gotowania na Gazie Ziemnym, to naiwnie sądzi, że doktorat można zrobić w ciągu dwóch lat. Pracując zawodowo na pełnym etacie. Co to jest?
        • Gość: Adorn Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.12, 07:58
          Czy aspiracje naukowe p.vice-marszałka nie sięgają za daleko do naszych kieszeni ?
          Czy jest "przymusem zatrudnieniowym" w UMarszałkowskim posiadanie tytułu naukowego?
          Co sie ludziom w głowach porobiło pracując na etacie w UMarszałkowskim i dorabiając w zakładach "leczenia zbiorowego" !
          • Gość: ala Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.kielce.vectranet.pl 12.12.12, 08:41
            1. Za osobiste aspiracje każdy powinien płacić sam;
            2. Jaka jest gwarancja, że przyszli "doktorzy" zostaną w firmie?
            3. Czy człowiek "z ulicy" może robić doktorat?
            • Gość: x Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 20:36
              Pan Scelina Ci odpowiedział:
              "Po co jednak im doktoraty, jeśli nie są pracownikami naukowymi? - pytamy. - To kwestia osobistych aspiracji i chęci poszerzania swojej wiedzy. Zwiększa również ich szanse na rynku pracy niekoniecznie w instytucjach socjalnych - odpowiada Scelina."

              Cały tekst: kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,13033530,Doktorat_dla_socjalnych__Urzednicy_chca__uczelnie.html#ixzz2ErptT1EP

              Osobiste aspiracje i odejście z zawodu. Czyli nawet zobowiązania do pozostania w zawodzie nie będzie? Unijne to przecież nasze pieniądze publiczne. Pomijam kwestię fatalnego zorganizowania pomocy społecznej w Polsce, także w naszym województwie. Może tym marszałek się zajmie? Może zainteresuje się fikcją w postaci tzw. zespołów "interdyscyplinarnych"? Może powie, ilu podopiecznych, w wyniku prowadzonych przez pracowników socjalnych działań, wyszło z wykluczenia, przestało korzystać ze wspomagania? Ilu traktuje pomoc społeczną jak sposób na bezstresowe życie? Jak są marnotrawione pieniądze publiczne na organizowanie np. kursów prawa jazdy czy kursów zawodowych, gdy nie ma beneficjentów, więc ściąga się każdego, żeby tylko listę podpisał we właściwej rubryce? Rzeczywiście, trzeba mieć doktorat, by ogarnąć tę kuwetę.
              • Gość: ? Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.12, 20:55
                "Z punktu widzenia pracodawcy to bardzo dobry pomysł. Dzięki doktoratom będę miał lepiej wykształconych ludzi z większą wiedzą teoretyczną. Im więcej pracownik socjalny ma kwalifikacji, tym lepiej - uważa."

                kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,11906806,Jak_partie_rozdaja_stolki___cd__W_PO_wielki_glod_stanowisk.html
                forum.echodnia.eu/rodzina-poustawiana-na-swoim-czyli-tak-sie-zatrudnia-ludzi-platformy-t164796/page__st__40
              • Gość: Kielczanin Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.12, 22:14

                " Może powie, ilu podopiecznych, w wyniku prowadzonych przez pracowników socjalnych działań, wyszło z wykluczenia, przestało korzystać ze wspomagania?"

                i dodam: ile kasy poszło w województwie przez te ładnych parę lat na tzw. przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu?


                • Gość: x Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 22:17
                  No właśnie, może ktoś to policzył? Bez doktoratu?
                  • Gość: Kielce Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.12, 22:42
                    zapewniam, że bez doktoratu
                    • Gość: x Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 23:07
                      A może jest tak dobrze, że nie ma co w pracy robić i trzeba myśleć o doktoracie, tzn. o kupieniu dzieła?

                      ipracelicencjackie.pl/prace-doktorskie.html
          • Gość: Aloro Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.cdma.centertel.pl 12.12.12, 09:02
            Podejrzewam,że sprawa ta ma tak zwane drugie dno.Jak wiadomo pani Okła Drewnowicz zajmowała się w Skarżysku Kamiennej tuż przed rozpoczęciem przez nią kariery politycznej -sprawami socjalnymi.Pani Poseł ostatnio była uprzejma coś mówić o tym ,że zamierza robić doktorat.Pytanko czy wśród tych 15 osób nie ma Pani Okły Drewnowicz?Jeżeli było jej nazwisko to znajdujemy wytłumaczenie pomysłu Pana Świercza (oboje z PO i to ze ścisłego kierownictwa tej partii).
            W pewnym okresie Urząd marszałkowski pod wodzą geniuszów z PSL też się dokształcał na MBA oraz wytypowali spośród siebie do finansowania doktoratu pewnemu tancerzowi z PiS , a nazywał się chyba Perz.Nie jest wiadomo czy ów działacz uzyskał doktorat ale chyba była to propaganda dowartościowania swojej osoby .
          • Gość: ? Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.12, 20:39
            coś o oddziaływaniu

            forum.gazeta.pl/forum/w,60,140958954,140958954.html?v=2&f=60&w=140958954&a=140958954&wv.x=2
        • Gość: jojo Re: Czyli ten "doktorat" to takie studia podyplom IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 12.12.12, 09:11
          I taki człowiek jest wicemarszałkiem, wstyd !
          Czy zapomnieli w tym urzędzie o studiach MBA na koszt podatników, kto za to odpowiedział ?Kto został wyrzucony za finansowanie doktoratu członkiń zarządu województwa,a teraz w nagrodę dyrektora inkubatora w Podzamczu Chęcińskim ?
          Jak można pieniądze podatników ładować w prywatne studia !?
          • Gość: Aloro Re: Już wiadomo dla kogo ten konkurs ogłoszono. IP: *.cdma.centertel.pl 12.12.12, 09:40
            Marzena Okła Drewnowicz -Wikipedia
            Ukończyła studia z zakresu socjologii na Wydziale Nauk Społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Początkowo pracowała w rejonowym urzędzie pracy, następnie w latach 1998–2007 była zastępcą dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Skarżysku-Kamiennej. Pracowała także jako nauczyciel m.in. w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego oraz wykładowca w Centrum Kształcenia Pracowników Służb Społecznych. Kierowała miejskimi strukturami Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, zakładała też lokalne organizacje. W 2006 z ramienia Platformy Obywatelskiej została wybrana radną sejmiku świętokrzyskiego[1].

            Czy już wiadomo skąd takie wymagania odnośnie ogłoszonego przetargu na doktoraty i pod kogo był ten przetarg ustawiony.Kwalifikacje zawodowe jak ulał pasują do Pani Poseł.Pani poseł dalej jest zastępcą dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Skarżysku,gdyż oddelegowano ja do Sejmu w 2007 roku po wygranych wyborach.Etacik musi być trzymany i nie wolno jej zwolnić.Ci którzy pytali skąd ten dziwny przetarg na Doktoraty i o co chodzi teraz maja chyba wyjaśnienie.Uczciwość w polityce jak widać jest niezagrożona w wykonaniu członków PO woj.
            • Gość: przebiegły Re: Już wiadomo dla kogo ten konkurs ogłoszono. IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 12.12.12, 20:28
              Czy mąż tej pani tez będzie robił doktorat z rozliczanie działalności gospodarczej ?
    • unklod Doktorat dla socjalnych? Urzędnicy chcą, uczeln... 12.12.12, 09:28
      Niech Pan Świercz zrobi sobie profesurę eksternistycznie, a co:) doktorat już nic nie znaczy w tym mieście. Lepiej zrobić sobie magisterkę na byle jakiej wyższej sezonowej uczelni i zapisać się do partii jaśnie nam panującej i posadka gotowa. Ja musiałem 4 lata ślęczeć nad doktoratem, artykuły publikować, zdawać egzaminy. A tu proszę dwa lata i doktorat w kieszeni:):)
    • plantin Najśmieszniejsze że oni nie widzą nic dziwnego 12.12.12, 09:56
      w zorganizowaniu przetargu - przecież doktorat to tak jak np. wybrukowanie podjazdu pod urząd kostką - to przetarg i to przetarg.
      • Gość: studentka Re: Najśmieszniejsze że oni nie widzą nic dziwneg IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 12:56
        Aloro, mijasz się z prawdą. Nie wiem, skąd czerpiesz takie wiadomości na temat posłanki Drewnowicz. Nie jest tajemnicą, że kontynuowała studia doktoranckie w Lublinie, w trybie dziennym, czteroletnim. Ma zdane egzaminy, a temat pracy nie dotyczy polityki, czy pomocy społecznej! Praca jest w trakcie pisania i pozostaje tylko trzymać kciuki za obronę.
        podpisano: koleżanka ze studiów :)
        • Gość: Aloro Re: Do studentki IP: *.cdma.centertel.pl 12.12.12, 13:18
          A gdzie można przeczytać na temat otwartego rzekomo przewodu doktorskiego Pani Poseł.
          Jakoś dziwnie nie można się tego doszukać w internecie ,gdzie znajduj się wiele na jej temat.
          Chyba ,że temat pracy należy do tajnych /przez poufne.
          Każdy polityk chwali sie jak może swoimi osiągnięciami naukowymi , a zapewne brak informacji o otwarciu przewodu doktorskiego musi mieć jakieś przyczyny.
      • Gość: smurfmadrala Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.12, 13:01
        Kto podnosi rękę na władzę sojuszu platformersko-chłopskiego,
        temu władza ludowa te rękę utnie!

        Na forum aż roi się od mowy nienawiści zaplutych karłów internetowej reakcji .

        Młodzi, "wykształceni" przez tvhien, z dużych miast !
        Szukajta sposobów na doktoraty, teraz nie tylko trendowate ale konieczne !
        • Gość: wkurzony Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 16:47
          "Jego pomysł zakłada, że pracownicy socjalni mogliby zrobić doktoraty w dziedzinie nauk humanistycznych albo ekonomicznych w zakresie socjologii, psychologii lub ekonomii na dwuletnich studiach w trybie niestacjonarnym eksternistycznym."

          Cały tekst: kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,13033530,Doktorat_dla_socjalnych__Urzednicy_chca__uczelnie.html#ixzz2EqrNJVRw

          Nie wiem, jak i przez jakiego specjalistę (po doktoracie) był przygotowany ten zadziwiający przetarg, skoro zamawiający uważa, że socjologia, psychologia i ekonomia są naukami humanistycznymi. To obszar nauk społecznych, dziedzina nauk społecznych (socjologia, psychologia) lub ekonomicznych (ekonomia).

          www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/15/03/15036/20110823_rozporzadzenie_obszary_wiedzy_08082011.pdf
          To po pierwsze. Po drugie, można nie szanować innych doktoratów, pewnie oprócz medycznych (wystarczy dwa lata na uzyskanie takiego doktoratu?), ale na litość boską, chyba każdy średnio rozgarnięty człowiek powinien mieć poczucie przyzwoitości. Naprawdę nie macie na co kasy wydawać? To może wesprzeć wszystkich młodych ludzi w województwie, którzy robią doktoraty nie dlatego, że są zatrudnieni z partyjnego klucza w wojewódzkich i miejskich instytucjach, a dlatego, że są zdolni, mają wiedzę, mogą i chcą to zrobić?
          Rada dla Pani Poseł M. O-D: nie dziwię się PSLowi, że im taki innowacyjny współpracownik pasuje, na tym tle PSL niezwykle dobrze wypada. Ale dziwię się, że Pani nic z tym nie robi. Spodziewam się prawdziwego łupnia w wyborach i to na własne życzenie.
        • Gość: uzupełnienie Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.12, 19:19
          Szkoda, ze nie wiecie o czym dyskutujecie. Przetarg (niestety, Unia płaci więc musi być przetarg) jest na opłacenie czesnego za studia doktoranckie. Nikt nie mówi, ze delikwent ma uzyskac stopien. Obecnie studia są 3. stopniowe, więc doktorat jest naturalną częscia procesu studiowania. Uważam, ze lepiej zapłacic za czesne ludzom, którzy chca kontynuować naukę i podnosic kwalifikacje niz płacić za jakieś idiotyczne kursy np rysunku na szkle. Zawsze w projekcie trzeba też podac liczbe uczestników i finanse, które się planuje.
          To czy osoba skończy czy też nie studia, zalezy od niej samej. Na stanowiskach urzędniczych tez pracuja ludzie posiadający publikacje, wyjezdzajacy na konferencję, pracujacy w wolnym czasie naukowo- ta ofera jest dla nich. NIKT im doktoratu nie da ani nie kupi. Tryb przyznawania (wymogi np liczba i jakoś publikacji) jest zalezny od Uczelni, i to ona okresla kryteria. Ja doktorat zrobiłam pracujac w szkole (dla siebie). Szkoda, ze nie mialam mozliwosci aby mi go ktoś (przynajmniej częsciowo) sfinansował.
          • Gość: x Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 19:25
            No właśnie, szkoda, że nikt Ci za to nie zapłacił. A ile lat Ci to zajęło? Dwa?
            • Gość: Filip Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: 65.92.75.* 12.12.12, 19:37

              ...docelowa strategia ...studia i dyplomy doktoranckie z sosjalu to kreowanie wciaz armi posozytow spolecznych ktorzy twardo beda stali przy unijnym korycie....nie bedzie pieniedzy dla rolnictwa, dla sluzby zdrowia, dla ninfrastruktury, dla transportu....beda natomiast pieniadze dla armi urzednikow ....to docelowo elektorat PO...ktory poprze iracionalnego chlebodawce....a po co nam przemysl - wytwarzanie czegokolwiek...niech wytwarza UE a my tylko kreujmy zastepy urzednikow i wymyslajmy nowe programy bezsensownego rozwoju ....rozwolu biurokratycznego molocha.
              Gdyby w sposob wlasciwy rozwijac gospodarke kraju spoleczenstwo nie bedzie mialo potrzeby rozwoju pomocy socjalnej bo bedzie samowystarczalne....no ale plany dla Polski ten rzad ma inne - programowej biedy.
              • Gość: bzyk łoj kielecki inteligencie IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 20:21
                Ble ble ble, baju pierdu, pierdu baju. A nie zauważyłeś kielecki inteligencie, że już 22% mieszkańców grodu rządzonego przez tandem Lubawski- Ryczan ukończyło 65 lat, że na 100 mężczyzn powyżej 70 lat przypada 278 kobiet, że społeczeństwo sie zestarzało, że mamy katastrofę demograficzna i nic nie róbmy dla ludzi w potrzebie
            • Gość: do gościa Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.kielce.vectranet.pl 15.12.12, 10:40
              ukończenie studiów doktoranckich nie jest równoznaczne z uzyskaniem tytułu doktora - bystrzaki ;-)
              • Gość: buruś kielecka inteligencja IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.12, 11:13
                Ale poziom tej dyskusji na miarę mklerykowej inteligencji.Zadnego zrozumieniab tekstu ale zazdrości kupa.Po co im tłumaczyc, jak oni swoje wiedzą i porzy swoim zoistaną. Żadne szkoły ich nie nauczyły ani czytać ze zrzoumieniem ani rozumieć problemu
              • Gość: ? Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.12, 14:46
                OK., czyli z góry zakładasz, że nie po to ktoś idzie na studia doktoranckie, żeby zrobić doktorat. Słusznie. Też tak myślę. Ale powiedz mi, dlaczego mamy takie studia komuś fundować z publicznych pieniędzy? Jaki zysk będę z tego mieć jako obywatel płacący za realizację czyichś osobistych aspiracji (jak się wyraził pan Scelina)?
                Tym bardziej są to pieniądze wyrzucone w błoto, skoro mają to być studia dla samego studiowania, a nie dla uzyskania stopnia naukowego, nie sądzisz?
                Poza tym radzę Ci, byś usiadł i zajął się tajemnicą badań, które ostatnio zostały przeprowadzone przez "socjalny departament". Jak doniosła prasa, wyniki te były całkowicie odmienne od dotychczas uzyskiwanych. Albo więc tamte wyniki były fikcyjne, pomoc społeczna była marnotrawiona i za to ktoś powinien ponieść konsekwencje, albo teraz zostały przeprowadzone niefachowo. Do tego chyba doktorat nie jest potrzebny? Wystarczy wiedza licencjacka.
                • Gość: taka prawda Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 15:24
                  To były zbędne koszty, wystarczyło skorzystać z analizy obiektywnych dokumentów pomocy społecznej we współpracy z administracją rządową i samorządami terytorialnymi - sprawozdawczość i wywiady środowiskowe pomocy społecznej, plus inne źródła wiedzy będące w dyspozycji instytucji finansujących projekty badawcze i nie tylko, na szczeblu krajowym co kilka lat robi się bardzo interesujące diagnozy społeczne, które opisują i porównują sytuacje w województwach i sporządzić z tego raport, tyle, że trzeba byłoby popracować trochę, a to przeczy wizji i misji PO
                  • Gość: tyz prowda Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.12, 20:13
                    Bełkot urzędowy mnie poraża. Ciebie nie?
                    Czy sugerujesz, że ktoś niewłaściwie pracuje? Nie potrafi analizować sytuacji? Dokumentów? Ankiet?

                    - Grupa respondentów udzieliła akurat takich odpowiedzi... Musielibyśmy dopiero przeprowadzić pogłębione badania, żeby powiedzieć coś więcej - mówi Barbara Jakacka-Green, dyrektorka odpowiedzialna za pomoc społeczną w urzędzie marszałkowskim.

                    Cały tekst: kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,13048234,Jak_urzednicy_marszalka_badali_biede___Nie_wiem_czy.html#ixzz2F9KJCkfi

                    To jest PO?
                    • Gość: Kielce Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.12, 21:24
                      POrażenie, pewnie tak
                    • Gość: kielczanin Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.13, 21:07
                      To czemu się PEŁOBYWATELSKI bystrzacho do roboty nie weźmiesz tylko firmę wynajmujesz ?
          • Gość: mak Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 12.12.12, 20:25
            Adwokaci się znaleźli, bronią wicemarszałka ! Jaja.
            Do dymisji !!
          • Gość: na ludowo Re: Najśmieszniejsze że "oni" na "onych" głosują IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 22:13
            "Uważam, ze lepiej zapłacic za czesne ludzom, którzy chca kontynuować naukę i podnosic kwalifikacje niz płacić za jakieś idiotyczne kursy np rysunku na szkle."

            Sorki, ale ktoś w Urzędzie Marszałkowskim decyduje, że ktoś na te idiotyczne kursy idzie i ktoś za te idiotyczne kursy płaci, czyż nie? Czy nie jest to ten sam ktoś?
            Wymóg, by studia doktoranckie (eksternistyczne!) trwały 2 (DWA!) lata pokazuje, że te studia mają być czymś w rodzaju idiotycznych (jak sam/a twierdzisz) kursów rysunku na szkle. Z tym, że rysować trzeba jednak umieć.


      • Gość: doctor Re: Najśmieszniejsze że oni nie widzą nic dziwneg IP: *.kielce.vectranet.pl 31.01.13, 20:21
        w kwestii wymogu trwania studiów doktoranckich odsyłam do ustawy o szkolnictwie wyższym, którą należy poznać zanim zaczniesz krytykować ich organizację. Radna,przewodnicząca, prorektor powinna ją znać
    • Gość: felczer Nauka nie jest demokratyczna! IP: 159.253.7.* 13.12.12, 00:17
      Tu nie ma miejsca na plebiscyt piękności z wysyłaniem SMS-ów niczym w pewnej gazetce regionalnej o zasięgu lokalnym ;) Tu nie można przegłosować, że od jutra 2+2=7, że od pojutrza nie działa grawitacja, a tlen (pierwiastek) będzie w nieparzystm kwartale niemetalem a w parzystym metalem ciężkim! Tu za pieniądze nie można ustalić, że teoria geocentryczna nadal obowiązuje i to wbrew wszelkim przesłankom i zdrowemu rozsądkowi.

      Tu nie ma miejsce na ludzi z przypadku, z klucza partyjnego i z tytułem za pieniądze. Tu nie ma miejsca na demokrację! System odsiewu ziarna od plew w świecie nauki funkcjonował do tej pory poprawnie. Jeżeli ma zostać rozpirzony jak polski system edukacji, gdzie coraz częściej liczy się u absolwenta wygląd, pieniądze (rodziców) i znajomości zamiast rzetelnej wiedzy to przykro będzie obserwować jego upadek. A wizja faceta spod przysłowiowej budki z piwem z tytułem doktora zrobionym na "kursie" za pieniądze z UE stanie isę, niestety, realna!

      Nauka to system stawiania hipotez i ich weryfikacji. To obserwacja zjawisk świata otaczającego i dochodzenia do mechanizmów nimi rządzących oraz wykorzystanie tychże.
      Tu nie miejsce na znajomości, pieniądze i wyższość pięknej buźki nad zawartością mózgoczaszki.
      • Gość: smurfmadrala "szkolnictwo" "wyższe" zielonej wyspy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.12, 11:14
        wiadomosci.wp.pl/kat,36474,title,Druzgocacy-raport-NIK-pieniadze-na-nauke-wydane-fatalnie,wid,15172207,wiadomosc.html
        Taki sobie postpolszewicki "nałukowy" pezetpeerek/ pezetpeenek,
        szwagry, towarzysze profesory, którzy pozostali przy swoich biurkach, instytutach i katedrach
        w 100% !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        czysta POLSZEWIA - skansen nietykalnych TW,
        produkujący masowo wyrób inteligencjoPOdobny,
        tzw. młodych, wykształconych , z dużych miast,
        poza jednostkami wybitnymi /których system nie stłamsi/,
        reszta -tłuszcza bezrobotnych
        lub
        funkcjonariuszy socjalistycznego aparatu ucisku biurokratycznego.

        Polski hydraulik i pielęgniarka, robotnik rolny budzi strach u Europejczyków,
        czy polski "inteligent" jest zagrożeniem na rynku pracy w Jewropie?
        Warstwa inteligencji stanowi NAJWIĘKSZY SKARB Narodu,
        dlatego zgodnie WSZYSCY multikulti zaborcy, czerwoni i brunatni socjaliści, polszewicy
        eksterminowali polska inteligencję,
        niestety, udało im się, co widać , słychać i czuć !
        • Gość: Filip Re: "szkolnictwo" "wyższe" zielonej wyspy IP: 65.92.75.* 13.12.12, 18:55
          wiadomosci.wp.pl/gid,15178426,kat,355,title,Pierwszy-taki-dom-w-Polsce-zobacz-zdjecia,galeria.html
          ....jak informuje nas portal Wirtualnej Polski...."Pierwszy taki dom w Polsce.."...i daj Boze aby byl tez ostatnim.
          Substytut materialow budowlanych - sprasowana ziemia.....widac ze komuna wraca calym impetem....w "Pamiatce z Celulizy" biedny robornik tez budowal dom a jako zaprawe murarska uzywal krowie gowna zbierane po lakach.
          Substytut domu dla substytutu czlowieka....czlowieczenstwa.
          Fatalny projekt...juz nagrodzony przez miedzynarodowke....bo zaniza potrzeby tym co chceli by widzec swiat w formule "kazdemu wedlug jego potrzeb"...inaczej kazdemu wedlug jego swiadomosci.....czyli element podniesienia do godnosci ludzkiej glupoty.
          Po nas ma nic nie zostac jedynie zyzna gleba...w co bardzo watpie.....i kto ulicha placi tym porabanym profesorom....za taka prace naukowa....kryminal....!

          Bo czlowiek to godnosc...dom na skale i taki dom ktory moze przetrwac tysiace lat dajac schronienie kolejnym pokoleniom.
          • Gość: Filip Re: "szkolnictwo" "wyższe" zielonej wyspy IP: 65.92.75.* 14.12.12, 15:15
            ...jesli myslimimy o mieszkaniach tymczasowych - przenosnych to one tez projektuje sie solidne i poddajac je roznorakim probom zewnetrznym, atmosferycznym, woda , wysokie/niskie temperatury chalas....to beda wciaz PRODUKTY PLYTOWE.....systemowe skaldane niczym ikea, skie mebloscianki....takie domy skladaja juz Japonczycy w USA....Honda.

            ...zadne tam prasowanie ziemi...czy nie jest bardziej ekologiczne rozwiazanie mozliwosci elementarnego rozlozenia i zlozenia domostwa w pozadznym ku temu miejscu....?

            ...zenujace jest to ze w Polsce nie ma ...badan strukturalnych ....albo sa ale dla zupelnie innych celow....nie dla celow mieszkaniowych...a ilez to pieknych rzeczy mozna robic z materialow naturalnych ...kamienie ,drewno piasek szklo, metale...
            ....nadal na natepne kilkadziesiat lat nie ma idealnego rozwiazania krycia dachow...a te ktore sa w uzyciu szeroko stosowane bo najtansze czynia najwiekszy smietnik cywilizacyjny... mam tu na mysli najczesciej stosowane asfaltowe szyngle....podobnie jak plyta pilsniowa ikeowskich mebloscianek ...rozkladajace sie ich substancje klejace swplywaja prosto do wod gruntowych...ale tego problemu nie widza organizacje walczace o czystosc srodowiska raczej walcza o stolki prezesow. ...tak ja kongresy polskich feministek - nie widza nic zlego wychowywaniu mlodziezy w oparciu o Wirtualna Polskie...i pornografie tam zamieszczana.
            • Gość: k Re: "szkolnictwo" "wyższe" zielonej wyspy IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.12, 16:49
              Muszą mieć doktoraty to zrobią z nich dyrektorami,jak w Legnicy 5/5 .Kasa 2 x w górę .Byli tam sami dyrektorzy ...
              • Gość: Filip Re: "szkolnictwo" "wyższe" zielonej wyspy IP: 65.92.75.* 14.12.12, 18:53

                ...skad sie biora tacy ludzie jak Swiercz...?
                Mnie tylko to zastanawia...czy w tej miejskiej radzie nie ma ludzi myslacych...?
                Rozumiem ze prasa, media udostepniaja takiego przyglupa szerokim masom...na zasadzie bedzie o czym pisac....a on ma za zadanie forsowac ukryty program partii....
                Przy wybranej najlepiej renomowanej uczelni; o ile wladze tej uczelni wyraza zgode...(w obawie o utrate prestizu...)...( ...a zgode wyraza bo im sie przyobieca przeznaczenie na konto uczelni kilka milionow)....otwiera sie katedre doktorantow socrealu....robi sie selekcje z ewentualnych ochotnikow ....szybko robia doktoraty ...i juz mamy ludzi na obsadzenie pasozytniczych stanowisk w kraju nowo wykreowanej dziedziny.....jak k...na to patrzy ten ktory do fakryki musi wstac o 6:00 rano...?

                ...jak to widzi ten ktoremu zabraklo dla dziecka na szklanke mleka czy bolke do szkoly....?
                ...jak to widzi ten palacy...ktory powinien miec swiadomosc ze paczka papierosow powinna go kosztowac zlotowke...a placi w kiosku 8 10 zl....jak to widzi ten ktory tankuje za 5zl litra a powinno go to kosztowac 80 groszy....?
                • Gość: Filip Re: "szkolnictwo" "wyższe" zielonej wyspy IP: 65.92.75.* 14.12.12, 19:24
                  .....jak k...na to patrzy ten ktory do fakryki musi wstac o 6:00 rano...?

                  ...gdybym nie znal Polski...gdybym jej nie czul....nie wiedzial bym co mysli o tym robotnik ale ja wiem ze ow robotnik ktory do tej fabryki musi wstac o 6:00 rano ...jest caly szczesliwy ze jeszcze dzisiaj moze do niej pujsc...ze jeszcze jej nie zamknieto...i jest caly wdzieczny "wladzy"......jej pokorny i jej lojalny i nie podniesie reki na swoich oprawcow ...bo a noz pewnego dnia kasta moze dojsc do wniosku ze produkcja w tej fabryce jest nieoplacalna.....jak dobrze pamieta co wladza potrafila uczynic z polskimi stoczniami....choc klatwe na ich likwidacje media przypisaly tow. Mieczyslawowi Rakowskiemu to stalo sie oczywistym ze udzial w likwidacji maciezystego zakladu niejakiego Lecha Walesy - ktory juz nie byl pracownikiem stoczni a zostal reprezentantem ``:wadzy``....stoczni jako kolebka solidarnosci i ludzie ktorzy ja tworzyli byli juz Romowi niepotrzebni....nalezalo zacierac slady...sprowadzic ich na margines zycia medialnego....to prawda ze posluzono sie okresleniem ``molocha zbyt mocno rozbudowanego ktory wymykal sie spod kontroli...`ktory stal sie malo wydajny i nieoplacalny....`` ...ale priorytet Walesy byl tu najbardziej istotny.
                  • Gość: Filip Re: "szkolnictwo" "wyższe" zielonej wyspy IP: 65.92.75.* 14.12.12, 19:52
                    27 Killed Sandy Hook Elementary School Shooting Newtown Connecticut 18 Children 9 Adults Dead -
                    ......media nadal nie biora odpowiedzialnosci za kreowanie w nich przemocy, pornografii, pedofilii, malzenstw zboczonych ...za brutalne walki nazywane sportem.
                    • Gość: don'tgiveup Re: "szkolnictwo" "wyższe" zielonej wyspy IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.12, 16:42
                      Świętokrzyski Urząd Marszałkowski ogłasza kolejny konkurs na przeprowadzenie studiów doktoranckich dla pracowników placówek pomocy społecznej. Na pierwszy nie wpłynęła ani jedna oferta. Pomysłodawcą dokształcania jest wicemarszałek Grzegorz Świercz, który uważa, że urzędnicy powinni podnosić swoje kwalifikacje.
                      Do tej pory szkolili się na kursach i poza certyfikatami nie dostawali żadnego dokumentu potwierdzającego ich wiedzę i umiejętności, tłumaczy marszałek. Jednocześnie Grzegorz Świercz zastrzega, że jeśli i tym razem żadna z uczelni nie zgłosi propozycji to zrezygnuję z realizacji pomysłu. Jak dodał pieniądze na ten cel pojawiły się z oszczędności po przeprowadzonych przetargach.
                      Studia doktoranckie miałyby trwać dwa lata. Pracownicy socjalni robiliby doktoraty w dziedzinie socjologii, psychologii lub ekonomii. Urząd chce sfinansować doktoraty 15 osobom, przeznaczając na ten cel 250 tysięcy złotych. Równolegle będzie finansował studia podyplomowe i szkolenia. Pieniądze pochodzą z funduszy unijnych z projektu Edukacja szansą na lepsze jutro.

                      www.radio.kielce.pl/page,,Studia-doktoranckie-dla-pracownikow-placowek-pomocy-spolecznej,bdae90da8e8e2ce836777d03ce8810f0.html
    • Gość: hipokryta hipokryzja IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.12, 21:23
      A kto w III RP kiedykolwiek uczył się za swoje pieniądze. to hipokryzja.Politycy wymyślili prywatne uczelnie a one sa takie prywatne jak Oleksy kędzierzawy.Ile panstwo dopłaca do każdego studenta studiującego w prywatnej szkole. może ktoś mnie uzupełni, ale z moch obserwacji i pracy w tych szkołach wynika, że grupa 30 osob to najniższa z mozliwych, która powoduje, że uczelnia prywatna nie dopłaca ale i nie zarabia.Przyjmując 4000 zł czesne, to za 120 ooo nie utrzymacie nawet kadry wynajętej z uczelni państwowej, skoro jeden profesor dostaje netto 30 tys. zł rocznie za 160 godzin. A program studiów to na licencjacie pełnym ok. 500 godzin.Jeżeli marszałkowe chcą robić doktoraty, to niech robią . ale jeżeli marszałek może im w tym pomóc finansowo, to niech pomaga.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja