moherrr
15.12.12, 17:52
To bardzo cenna pomoc. Sensowna.
Mam w pamięci taki obrazek: Szwecja, 1996 rok, w sąsiedztwie domu moich znajomych widzę dom ćwiczeń dla osób z zespołem Downa. Cały czas opiekunowie uczą kolejne grupy, jak żyć samodzielnie. Jak sobie radzić w domu, jak prać, przygotowywać posiłki, sprzątać, chodzić na zakupy itd. Jak żyć w społeczności.
Pamiętam moje zdziwienie, że tak można, że są takie domy ćwiczeń.
Rok 2012. Przebłysk u nas...