Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się nal...

17.12.12, 07:33
Śmieszne są te nagrody. Z jedną rzeczą w tym artykule mogę się zgodzić, że faktycznie pensję chyba nie rosną a wartość pieniądza tak, więc w jakiejś części ten brak podwyżek takie nagrody powinny rekompensować. Ale jak ktoś mówi mi, że w urzędzie nagrodę dostaje się za wyniki w pracy to człowiek krew zalewa. Przecież urzędnik zostaje przyjęty do wykonywania danych obowiązków, za które ma płaconą pensję. Jak nie umie tego robić to się go zwalnia, jak to robi dobrze to robi tylko to za co ma płacone do czego został zatrudniony. Nie da się zmierzyć efektywności pracy urzędnika, tym bardziej, jak nagrody dostaję darmozjady, które Ci łaskę robią, że w ogóle Cię obsłuży. Owszem są mili ludzie w urzędach, którzy rzeczowo i fachowo udzielą odpowiedzi ale to jest niewielka grupa pracowników tej instytucji. W większości brak fachowości. Mogę sypać z rękawa mnóstwem przykładów totalnej ignorancji, braku profesjonalizmu i bezmyślności. I za to ktoś taki dostaje nagrodę. Cieszy się, że ma ciepłą posadkę pracuje od do i ma wszystko gdzieś. Niech dostają i co miesiąc nagrody, ale za uczciwe ich przyznawanie, za faktyczne rzeczy a nie wyssane z palca definicje za wyniki etc. Sami przyznają, że robotę mają pewną, może zarobi nie duże, ale praca stała i stabilna, ale efektywności tej pracy nie da się w żaden sposób przyporządkować do wypłacania premii, a co najgorsze z naszych podatków. Polski absurd goni absurd, ale co tam najważniejsze aby wszyscy byli zdrowi :). Pozdrawiam
    • Gość: interesant Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 08:10
      Fachowosc tych urzędnikow kończy się z chwilą otrzymania do zalatwienia jakiejś nietypowej
      sprawy, wykraczajacej poza zakres zwyklej procedury. A nagrody to kpina ze spoleczeństwa
      i nawyk z poprzedniej epoki.
      • Gość: gość Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 08:28
        Mnie najbardziej rozbawiła wypowiedź pani rzecznik: "sumiennie wykonujący swoją pracę nie powinni z tego powodu cierpieć". W tych słowach zawiera się całokształt podejścia do pracy urzędników. Jestem młodą osobą, niewiele w życiu widziałam, ale do tej pory wydawało mi się, że sumienna praca to norma, za którą co miesiąc dostają wypłatę. W żadnym wypadku nie jest to powód do dodatkowego wynagradzania. A szanowny Pan Prezydent może niech przeznaczy pieniądze z ewentualnych nagród na symboliczne choćby paczki dla wychowanków domów dziecka.

        • Gość: obserwator Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 08:52
          Nie wiem, czy analizujecie sytuację, ale ja myślę, że to ci ludzie (nieznani nam z gazet, TV i radia) tak naprawdę rządzą województwem, podejmują decyzje, przygotowują dokumentację, sprawdzają, porządkują. Oni tam naprawdę pracują.
          Innymi słowy, ktoś musi pracować, żeby ktoś inny mógł robić objazd imprezowy połączony z sesjami fotograficznymi.
          Mnie się wydaje, że te nagrody są jak najbardziej zasłużone.
          • Gość: Wicio Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.205.51.162.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.12.12, 09:15
            wyborcza.biz/biznes/1,100969,13056175,Ranking_atrakcyjnosci_wojewodztw.html#BoxBizTxt%23BoxBizTxt

            Tak, nagrody się należą
            • Gość: :P Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 10:02
              To głosujcie nadal na PSL, będzie dobrze, a nawet lepiej.
          • Gość: bez Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 10:04
            "Nie wiem, czy analizujecie sytuację, ale ja myślę, że to ci ludzie (nieznani nam z gazet, TV i radia) tak naprawdę rządzą województwem, podejmują decyzje, przygotowują dokumentację, sprawdzają, porządkują. Oni tam naprawdę pracują.
            Innymi słowy, ktoś musi pracować, żeby ktoś inny mógł robić objazd imprezowy połączony z sesjami fotograficznymi.Mnie się wydaje, że te nagrody są jak najbardziej zasłużone. "

            Szanowna Pani lub Panie Obserwatorze, nie podlega dyskusji, że Ci ludzie naprawdę tam pracują, ale z pewną taką nieśmiałością pragnę zauważyć, że za tę pracę co miesiąc dostają wynagrodzenie i nie zgodzę się się z Panią rzecznik, że jest to wynagrodzenie małe, zwłaszcza w relacji do zarobków większości pracujących w regionie. Ponadto nagroda z definicji, to "wyróżnienie moralne lub materialne za położone zasługi, osiągnięte wyniki itp" i w przypadku urzędów, o których opinia jest nadal krytyczna ( co widać chociażby po wpisach na forum, ale także wielu krytycznych artykułach w prasie lokalnej ) jest to definicja przez ogromną wiekszość tam pracujących niespełniana. Rozumiem, że u podstaw takiego wpisu leży raczej silne przyzwyczajenie, że raz w roku to i księdzu się należy, ale proponuję żeby zamiast wypisywać opinie, które wywołuja jedynie usmiech politowania lub pianę wściekłości od razu i głośno powiedzieć - jesteśmy u żłoba i tę kasę k...a sobie weźmiemy. I nie ma ch.... we wsi co by nam zabronił !! Wesołych Świąt.
            • Gość: obserwator Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 10:56
              Nie wiem, czy wszystkim należą się nagrody, ale niektórym na pewno. Piszę to nie jako osoba, która dostanie taką nagrodę:P (bo chyba tak myślisz), ale jako ktoś, kto czyta gazety i bardzo często zastanawia się, jak to działa, skoro wszyscy ciągle stroszą pióra na scenie, akademii, bankiecie, gali itd. Stąd mój wniosek, że jednak ktoś pracuje.
          • Gość: maja Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.kielce.vectranet.pl 17.12.12, 22:06
            Nie wiem czemu i komu ma słuzyc ten artykuł?Uważam ,że redaktorzy G W lubią podjudzac pisząc takie bzdury.Nie wiedzą jeszcze czy będą nagrody a już piszą by mącic i siac nienawiśc między ludźmi.Nie jestem urzędnikiem ,ale wiem ile się w tych różnych urzędach zarabia,są to naprawdę niewielkie pieniądze.Znam ludzi,którzy po studiach na dobrych uczelniach z 30 letnim stażem pracy zarabiają 2000 netto i o tym redaktorzy nie piszą!!!! Niech w koncu w Polsce ludzie po studiach zajmujący stanowiska urzędnicze zaczną godnie zarabiac i życ!.Niech nie będzie bezrobocia a ludzie będą ludźmi a nie świniami.!!!! tego Państwu i sobie życzę.Zyczę również wykształconych konstruktywnych ,obiektywnych,nieprzekupnych redaktorów gazet
            • Gość: ree Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.12, 00:21
              " Niech w koncu w Polsce ludzie po studiac zajmujący stanowiska urzędnicze zaczną godnie zarabiac i życ! "

              A dlaczego tylko ludzie po studiach zajmujący stanowiska urzędnicze ???
              • Gość: Lilian Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.kielce.vectranet.pl 25.12.12, 12:52
                gdyz takie sa wymogi przy wszystkich rekrutacjach na urzednikow
    • maciora74 Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się nal... 17.12.12, 09:20
      JAK SŁYSZĘ Z UST URZĘDASA SŁOWO KRYZYS TO MAM OCHOTĘ JAK BREVIK ZAŁADOWAĆ FURGONETKĘ BOMBĄ I PODJECHAĆ POD TAKI URZĄD!!CO ULICA W MIASTACH I MIASTECZKACH NOWE GMACHY URZĘDÓW MAŚCI WIELU, NA PARKINGACH ZAJMUJĄCYCH CZĘSTO POWIERZCHNIĘ BOISK PIŁKARSKICH, FURY PO 100 TYS. ZŁ I WIĘCEJ,WSZYSTKO Z PIENIĘDZY PODATNIKÓW!!PYTAM WIĘC JAK WOBEC CORAZ WIĘKSZEJ BIEDY RODZIN, JUŻ 60 % NIE MA NA OPŁATY!!,CI LUDZIE MOGĄ BYĆ TAK BEZCZELNI I CYNICZNI??!!
      • Gość: cd Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.12, 09:45
        masz racje - a pozniej mowia o jezyku nienawisci
        oni sie juz zupelnie oderwali od rzeczwistosci
        • Gość: Poltergeist Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 10:04
          Uważam, że część pracowników powinna dostać nagrody. Wszczególności panie sprzątaczki w urzedach które tyrają jak woły za 1050zł (netto) miesięcznie, ale panowie, panie urzędniczki zanim dostaniecie nagrodę całoroczną pierw podpiszcie dokument że za źle podjętą decyzje w sprawie petenta odpowiecie swoim majątkiem:)))) Jakoś nie widze aby który kolwiek urzędnik to uczynił! Nikt nikogo przy stanowisku z karabinem nie trzyma jak ktoś nie chce pracować droga wolna. Urzędnicy powinni zarabiac bardzo dobrze, aby byli kompetentni i nie przekupni. Kiedy nagradza się wszystkich lub wielu to tak jakby nie nagrodziło sie nikogo. Nagrody powinny być 3. Wtedy motywacja do pracy urzędnika była by wieksza, ze na koniec roku jego nagroda wyniesie nie 300zł (brutto) lecz 3000zł (netto) :)))
          • Gość: gran Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.12, 11:08
            Dodajmy, że przedsiębiorca za swoją nietrafną decyzję odpowiada finansowo natychmiast. Rynek jest nieubłagany. Odpowiada również za nietrafne decyzje urzędników. A te żłoby za nic nie odpowiadają.

            Za dobrą pracę bierze się pensje. Premie są za ponadnormatywny efekt. Tymczasem mamy w świętokrzyskim najgorsze miejsce w rankingu atrakcyjności inwestycyjnej, bardzo niskie pensje, ominęły nas inwestycje komunikacyjne (autostrady, lotnisko, koleje), region się wyludnia i starzeje. Brak większych inwestycji, raczej firmy się wycofują.
            Za co więc te premie? Efektów pracy brak. Niedojdy, nieuki, głąby.

            Powiedzmy szczerze - są u koryta, sami decydują czy dostaną tę kasę czy nie (oczywiście, że tak) a my wszyscy to sfinansujemy.
        • oloros Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n 17.12.12, 10:36
          w Grecji było tak samo - ludziom żyło się już skrajnie złe - a urzędnicy nadal brali premie, dodatki, nagrody - jubileuszowe, kwartalne, rodzinne, zapomogi na 2 procent - cala plejada - co kto chce - nawet wtedy kiedy juz brakowało pieniędzy dla nauczycieli, sadom itd - dalej przyznawano nagrody!!!
          tragedia narodowa zaczęła się z chwila kiedy brakło urzędnikom!!! na pensje!!!
          i oni nadal w Polsce idą ta droga!!!!!!!!!!!
          dalej im się wydaje ze nic się nie zmieniło
          60 procent ludzi w Polsce żyje poniżej granicy biedy
          jest gorzej niż za komuny
          poprawił się tylko -procent ludzi mających dochody miesięczne powyżej 20 000 zl na miesica - jest ich kilkakrotnie wie niż za komuny i tyle
          • fajny.trak Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n 17.12.12, 10:57
            zasada jest prosta - rwać ile się da
            masz możliwości to rwij do końca
            przy czym od razu widać ze to nie ma cech nagrody - a REKOMPESATA!!!
            stracili wyczucie
            ale tez to pokazuje ze politykow u nas po prostu nie ma
            rzadza nimi urzednicy - to oni nimi kreca
            kazdy normalnie myslacy polityk = widzac ta tragedie wokol powiedzial by - opamietajcie sie
            brakuje na wszystkio, zabieramy pieniadze z oswiaty , ludzie nas znienawidza - opamiatajcie sie - nie - bo wlasnie urzednicy decyduja - nie politycy - politycy robia juz za blaznow
    • Gość: ~ Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.12, 10:03
      To jest jakaś kpina... kryzys, bezrobocie rośnie, a urzędasów coraz więcej, nowe pałace sobie budują za nasze pieniądze i jeszcze sobie nagrody wypłacają. WTF?
    • rita.1 Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się nal... 17.12.12, 11:17
      To prawda, że za dobrą pracę się należy. Tylko, że nasi wojewódzcy urzędnicy wcale nie pracują dobrze, czego dowodem jest status naszego województwa. Należy do najgorszych w Polsce. Wystarczy przeczytać dzisiejszą GW. Za taką robotę się nie należy.
      • Gość: cd Re: Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.12, 11:43
        ale oni tego związku nie czuja - im się należy - i jawnie mówią o tym ze to nie ma cech nagrody a rekompensaty
        taki sobie stworzyli wyjątkowo dla nich zarezerwowany mechanizm - rekompensaty inflacji, braku podwyżek itd
        Nagroda kojarzy się z poznawaniem za jakieś wyjątkowe dodatków zasługi
        za prace ludzie dostają wynagrodzenie - za rzecz ekstra właśnie nagrody - i wtedy to ma sens nagrody - i nikt nie ma moralnie sobie nic do zarzucenia
        a tak te w sumie śmieszne małe pieniądze to są zwykle lupy - korzystanie z sytuacji ze MOGĄ rwać
        w rzeczwistosci te nagrody to sa atrybuty wladzy - moneta ktora placa swoim podwladnym za posluszenstwo, przyponinaja o porzadku dziobania, utrwalaja ich wladze i pozycje - tylko temu sluza - - pielegnuja ich PYCHE - za nasze pioeniadze
        ludzie ich znienawidza
    • modesty77 Nagrody dla urzędników. "Za dobrą pracę się nal... 17.12.12, 15:23
      1. Poproszę o podanie choć jednego logicznego powodu istnienia takiej jednostki podziału terytorialnego jak Powiat?Kielceki zatrudnia prawie 300 osób, plus radni. Teraz w skali kraju ile jest powiatów i jakie sumy idą na utzrymanie jednostki, która w normalny sposób może funkcjonowac w ramach Gminy. To setki milionów rocznie.
      2. To głównie osoby z nadania politycznego. Z latarka szukac osoby w UW, U Marsz. czy Starostwie, które w normalny sposób dostały pracę. Konkursy oczywiście są, hi, hi...
      3. Nie mam nic przeciw nagrodom...ale to w rzeczywistosci jest wypłacanie pieniędzy swoim kumplom i kumpelom, którzy niedługo bedą biegać po wsiach i miasteczkach i roznosic ulotki i plakaty...
      • Gość: luna Fakty IP: *.kielce.vectranet.pl 17.12.12, 18:32
        Łatwo pieprzyć jak się nie wie o czym, rozdmuchana pensja inspektora wojewódzkiego z ponad 20-letnim stażem to 2200 zł. brutto + wysługa = 1900 zł. na rękę, to są te zamrożone na 5 lat luksusy. Kumoterstwo przy zatrudnianiu i wykorzystywanie "nie swoich partyjnie" to zupełnie inna sprawa .......
        • Gość: maja Re: Fakty IP: *.kielce.vectranet.pl 17.12.12, 21:59
          Nie wiem czemu i komu ma słuzyc ten artykuł?Uważam ,że redaktorzy G W lubią podjudzac pisząc takie bzdury.Nie wiedzą jeszcze czy będą nagrody a już piszą by mącic i siac nienawiśc między ludźmi.Nie jestem urzędnikiem ,ale wiem ile się w tych różnych urzędach zarabia,są to naprawdę niewielkie pieniądze.Znam ludzi,którzy po studiach na dobrych uczelniach z 30 letnim stażem pracy zarabiają 2000 netto i o tym redaktorzy nie piszą!!!! Niech w koncu w Polsce ludzie po studiach zajmujący stanowiska urzędnicze zaczną godnie zarabiac i życ!.Niech nie będzie bezrobocia a ludzie będą ludźmi a nie świniami.!!!! tego Państwu i sobie życzę.Zyczę również wykształconych konstruktywnych ,obiektywnych,nieprzekupnych redaktorów gazet
          • Gość: Boni Re: Fakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.12, 22:15
            To prawda. Trzeba popracować trochę w administracji na stanowisku merytorycznym, zobaczyć jak to się pije tę kawkę całymi dniami a dopiero potem się wypowiadać...
            • Gość: urwa mać Re: Fakty IP: *.static.chello.pl 17.12.12, 23:46
              Noo ja dobrze wiem jak sie pracuje w urzędach, albo lata po galerii albo wychodzi wcześniej.. albo..
              taki dialog się słyszy.." Zobacz Helena(przykladowe imie) już 14 a ja jeszcze dzisiaj nic nie zrobiłem..." Powiedział Pan X do Pani Y , urzędnicy kieleccy...
              • Gość: zet Re: Fakty IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.12, 06:55
                To chyba ze 20 lat temu ten dialog słyszałeś.
                • Gość: lux Re: Fakty IP: *.kielce.vectranet.pl 18.12.12, 21:21
                  Ludzie nie rozróżniają urzędnika państwowego, od urzędnika samorządowego i kogoś z biura spółdzielni mieszkaniowej, administracji uczelni, szpitala czy redakcji itp.. Stąd tyle mitów i przekłamań w ocenach. Mówiąc o nieróbstwie patrzy się tylko na urząd miejski, marszałkowski i wojewódzki, zapominając o przepracowanych służbach skarbowych, sądowych, prokuratorskich, NIK, RIO, SKO itp mających znacznie większe możliwości zarobkowania i brak kontroli czasu pracy. Inna sprawa, że bezrobotny lub machający łopatą zawsze będzie procującego głową wyzywał od nierobów. Stąd przecież wzięła się rewolucja październikowa ..........
                • Gość: kawosz z urzedu Re: Fakty IP: *.static.chello.pl 21.12.12, 11:20
                  20 lat temu to pewnie kozy jeszcze jadłeś. Widać byłeś tym wypowiadającym te słowa..
        • Gość: ~ Re: Fakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.12, 21:42
          Gość portalu: luna napisał(a):

          > Łatwo pieprzyć jak się nie wie o czym, rozdmuchana pensja inspektora wojewódzki
          > ego z ponad 20-letnim stażem to 2200 zł. brutto + wysługa = 1900 zł. na rękę, t
          > o są te zamrożone na 5 lat luksusy.

          A kto go zmusza do tak ciężkiej i słabo opłacanej pracy? Przecież może iść pracować do prywatnej firmy... ba, może założyć działalność i dopiero będzie miał kokosy!
          • Gość: życzliwy Re: Fakty IP: *.dynamic.chello.pl 23.12.12, 15:40
            Albo na bezrobocie. Też można.
        • Gość: znajaca temat do Luna IP: *.kielce.vectranet.pl 23.12.12, 22:52
          Mialam przyjemnosc popracowac w budzetowce . Pensja marna zgadza sie, roboty niewiele, a doslownie w moim odczuciu moznaby co czwartego zwolnic, dac reszcie podwyzki i wymagac, wymagac, wymagac. Przeszlam z sektora prywatnego i po kilku miesiacach do sektoraprywatnego wrocilam. Nikt was tam nie trzyma. Wiekoszosc to stoleczki po znajomosci, niewiele potrafia ale sie trzyma, bo gdzie indziej taki/a roboty nie dostanie. A kto ma 1900 to ma 1900, moja znajoma ma 3000 po roku pracy w UM. {rzypadkiem sie tam niedostala, wiec jak widzisz. Sama najwiecej ma do powiedzenia w kwestii bezrobocia, zarbkow i pracy, chociaz w godzinach pracy biega na tipsy i po zakupy na Planty. Pracuje 8 godzin i nie wiecej. Zwolnijcie sie i zapraszam do korporacji...
          • Gość: hahahaha Re: do Luna IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.12, 00:19
            i.imgur.com/fKheV.jpg Nagroda koniecznie za te inwestycje... ( zdj. z forum inwestycji kielce)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja