sonia_siemionowna Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la 28.01.13, 16:00 Poczekaj, aż Ty będziesz stary i będziesz potrzebował odsysacza to flegmy (standard w zapaleniach dróg oddechowych u osób niesprawnych). Jeśli rodzina będzie Cię trzymać w domu, będziesz marzył o szpitalu i specjalistycznym sprzęcie. Że też najwięcej do powiedzenia mają ludzie bez jakiejkolwiek wiedzy na temat, na który koniecznie chcą się wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oli Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 18:06 odsysanie flegmy nie należy do zabiegów specjalistycznych, nie jest też wymagane do tego posiadanie specjalistycznego sprzętu. Skoro rodzina chciała, żeby pan umierał godnie i bez lęku, trzeba było zabrać Go do domu. W naszym społeczeństwie panuje jakiś chory pogląd, że ludzie powinni umierać w szpitalu. Wynika to z faktu, że boimy się śmierci. A istnieje przecież opieka hospicyjna, można wezwać pielęgniarkę czy lekarza do domu. Nie wyobrażam sobie umierać tygodniami w szpitalu, nawet w tym najlepszym i najnowocześniejszym. A nakłady na szpitale i całą służbę zdrowia są żałosne - oszczędza się na wszystkim, a potem są pretensje, że na 50 pacjentów są 4 pielęgniarki np. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia_siemionowna Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la 28.01.13, 23:57 Cóż, myślę, że to nie rodzina zadecydowała o zatrzymaniu chorego na oddziale.... Odpowiedz Link Zgłoś
carara Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la 28.01.13, 21:25 Taki odsysacz kosztuje 200 złotych, a można wypożyczyć lub pożyczyć z hospicjum- Odpowiedz Link Zgłoś
sonia_siemionowna Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la 29.01.13, 23:32 Jedno pytanie: kto decyduje o pozostaniu chorego na oddziale? Rodzina czy lekarz? Bo chyba lekarz. A skoro tak zadecydował, to ma o tego chorego DBAĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
kniazwitold Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 16:08 Dyrektor, ordynator i leniwy personel - na bruk i płacić odszkodowanie z własnej kieszeni, a nie z polisy szpitala. Straszenie rodziny prokuratorem to ma znamiona gróźb karalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la IP: *.sta.asta-net.com.pl 28.01.13, 16:09 Jesteś ułomnym człowiekiem.Pewnie jesteś debilnym, podrzędnym lekarzem.Pamiętaj jednak idioto,że i ty przy odrobinie szczęścia będziesz stary i co wtedy?Skąd wiesz dla czego ten człowiek wymagał hospitalizacji?Znasz jakieś szczegóły ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zła Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la IP: *.toya.net.pl 28.01.13, 16:15 głupi jesteś strasznie ! mój tata też umarł na raka i wiem że pacjenci w ostatnim stadium tej choroby są całkowicie lekceważeni przez pielęgniarki,mój tata też leżał nago bez prześcieradła wołający o picie bo nic mu pielęgniarki nie podawały a jak możesz zatrzymać chorego z zapaleniem płuc lub oskrzeli w domu ?puknij się w głowę i zmień lekarza i nie osądzaj pochopnie ludzi,bo opieka nad osobą umierającą świadomie, a tak się umiera na raka jest czymś co nigdy się nie zapomina i zmienia życie na zawsze i stosunek do życia Odpowiedz Link Zgłoś
oko-horusa Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 16:16 Najprawdopodobniej rodzina nie była świadoma tego jak wygląda terminalne stadium choroby, na którą cierpiał ich bliski. W takich sytuacjach pogorszenie może nastąpić z dnia na dzień, chory zmienia się, wyniszcza błyskawicznie. Przy guzie mózgu dochodzą zaburzenia świadomości itp. Może szkoda, że pacjent nie trafił na oddział medycyny paliatywnej czy do hospicjum, gdzie personel specjalizuje się w opiece nad takimi pacjentami a i w pracy z rodzinami w podobnej sytuacji. Zachowanie bliskich chorego było niestosowne, zarzuty wobec personelu najprawdopodobniej bezpodstawne. Ale to mógłby być punkt wyjścia, trudny bo trudny, do konstruktywnego dialogu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eksia. Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l IP: *.play-internet.pl 28.01.13, 16:43 oko-horusa napisał(a): >... Może szkoda, że pacjent nie trafił > na oddział medycyny paliatywnej czy do hospicjum, gdzie personel specjalizuje s > ię w opiece nad takimi pacjentami a i w pracy z rodzinami w podobnej sytuacji. Zapalenie oskrzeli chyba nie wymaga hospicjum, chyba, że mnie inaczej uczyli > Zachowanie bliskich chorego było niestosowne, zarzuty wobec personelu najprawdo > podobniej bezpodstawne. Taaa, oczywiście, biedny personel. Najłatwiej swoje błedy chronić statusem "funkcjonariusza". Jeszcze może im broń palną przyznać, to by szybciej pacjentów wykańczali. Odpowiedz Link Zgłoś
oko-horusa Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l 28.01.13, 17:51 Nie widzę problemu w możliwości leczenia zapalenia oskrzeli u chorego terminalnego na oddziale opieki paliatywnej. Proszę jednak pamiętać, że taki chory ma specyficzne potrzeby związane z opanowaniem objawów choroby zasadniczej, co nie jest bez znaczenia na przebieg np. infekcji. Pozdrawiam. Gość portalu: eksia. napisał(a): > oko-horusa napisał(a): > > >... Może szkoda, że pacjent nie trafił > > na oddział medycyny paliatywnej czy do hospicjum, gdzie personel specjali > zuje s > > ię w opiece nad takimi pacjentami a i w pracy z rodzinami w podobnej sytu > acji. > > Zapalenie oskrzeli chyba nie wymaga hospicjum, chyba, że mnie inaczej uczyli > > > Zachowanie bliskich chorego było niestosowne, zarzuty wobec personelu naj > prawdo > > podobniej bezpodstawne. > > Taaa, oczywiście, biedny personel. Najłatwiej swoje błedy chronić statusem "fun > kcjonariusza". Jeszcze może im broń palną przyznać, to by szybciej pacjentów wy > kańczali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wjr Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l IP: *.axelspringer.pl 28.01.13, 17:54 skąd ten urzędowy język, jesteś z agencji pr-owskiej współpracującej ze szpitalem? Odpowiedz Link Zgłoś
popijajac_piwo Sprywatyzować służbę zdrowia i nie będzie 28.01.13, 16:28 takich problemów. Rodzina zapłaci za opiekę i z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l IP: *.play-internet.pl 28.01.13, 16:39 konsekwentna napisała: > Takie typowe polskie gnoje- zamiast siedzieć przy tatusiu i go pielęgnować, alb > o zabrać go do domu- przecież wiadomo, że człowiek umiera i nikt go nie uzdrowi > , pozbywją się go na święta i jeszcze się awanturują. gnido pielęgniarska, naucz się czytać ze zrozumieniem, im chodzi o to, że takie gnidy jak ty nic nie zrobiły żeby człowiek umarł godnie. > Wiadomo, że obłożnie chory dostanie w szpitalu odleżyn, bo opieka nie jest > wystarczająca.Szpital ratuje > życie, a pielęgnuje. Ale od tego jest rodzina, wiadomo, operacji nie zrobią, a > le pupę powinni umyć i posmarować. Okropni ludzie. Okropni, nie ludzie, tylko bydło, to personel tego oddziału. rodzinie zakazali wstepu, a sami człowieka wykończyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polka katoliczka ? "Miłość bliżniego" aż tryska IP: *.xdsl.centertel.pl 28.01.13, 17:04 Prawda jest taka że co rok w okresie świąt, ferii i wakacji pogotowie ratunkowe dostaje mnóstwo wezwan do starych, obłożnie chorych ( według twierdzenia kochającej wnuczki/syna/córki)osób, których to "kochająca" rodzina na wszelkie sposoby próbuje "przenieść" do szpitala. 90 % przypadków jest to próba pozbycia się "nieestetycznego" członka rodziny (często jak najbardzie sprawnego fizycznie i umysłow) na okres od 7 do 14 dni a najlepiej miesiąca - dłużej już nie bo emerytura/renta "dziadka" jest bardzo porządana. Miejsce przewlekle chorego, umierającego jest w domu ( o ile ktoś potrafi mu zorganizować opiekę) w innym wypadku tylko hospicjum sprosta specyficznym "wymaganiom" i żadne zaklinanie rzeczywistoci tego nie zmieni. p.s Lem miał racje czego wybitnym przykładem jest "Inka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grazka Re: "Miłość bliżniego" aż tryska IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.13, 19:24 do POLKA KATOLICZKA ;;;;;;;;;;;to moze teraz wytlumaczysz ;;;rodzina nie wyjechala nie pozbyla sie ;;na Swieta ;;bo od WIGILI przez caly okres Swiat ;;az do dnia zakazu z powodu grypy rodzina byla od rana do wieczora z chorym cala rodzina zmieniali sie nie zostawiali go ani na chwilke samego ;;jedynie na noc ;po zakazie z powodu grypy tez wchodzili jednak raz dziennie i nie na dlugo ;;chory byl przewieziony z zapaleniem oskrzeli ;;rodzina caly czas dbala o niego ,,wczesniej w domu z pomoca pielegniarki z hospicjum ;;pobyty szpitalne przy chorym codziennie trzy razy dziennie ;;polegaly na oklepywaniu ,,masowaniu podnoszeniu ;;napojeniu chorego ;;czynnosci higieny osobistej ;;przytuleniu chorego ;;wiec najpierw zastanowcie sie o czym piszecie ;; Odpowiedz Link Zgłoś
xpeter1 Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 16:41 Pielęgnowany w szpitalu pacjent ma odleżyny?? Żądam stanowczo podwyżek dla lekarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
alibaba.pl Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l 28.01.13, 17:03 Skora jest najwiekszym organem i pada jak wszystko; serducho, nerki, pluca, watroba. Swiety Boze nie pomoze a co dopiero opieka w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: djdj Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.01.13, 01:07 a jak bedzie za zimno lub za goraco w szpitalu to tez oskarzysz lekarza ? pielegnowaniem pacjenta zajmuja sie pielegniarki... Odpowiedz Link Zgłoś
pfm69 Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 17:02 Drodzy redaktorzy, przed napisaniem takiego artykułu warto dogłębniej zbadać sprawę!!!! To bardzo medialne obsmarować "bezwzględny i okrutny" personel szpitala. Skarżąca powiedziała, że byli "zaniepokojeni" zdrowiem ojca, a personel złożył od razu zawiadomienie do prokuratury. Przecież rodziny wszystkich pacjentów są zaniepokojone, a jakoś nikt takich doniesień nie składa. Łatwo sobie wyobrazić, że była tam jatka!!!! Pomyślcie o tym, zanim rozpętacie kolejną "aferę" Odpowiedz Link Zgłoś
conn-x-5 Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l 19.03.20, 11:34 wlasnie takim ty zycze by ich bliscy skonczyli w panstwowych szpitalach jak ten dziadek , bys patrzyl na chaamstwo i qrestwo tych .....now i byl bezsilny gdyz za nimi stoja inne panstwowe sluzby ktore ich chronia . Gdzie chamstwo personelu od lekarzy po pielegniarki nie ma w sobie rownego innego zawodu ,i nie pisze tu o tym szpitalu ale o wiekszosci polskich szpitali gdyz lekarz jest Panem twego Zycia i maja sie za cos wiecej jak zwykly kowalski . A to zasluga tego tepego narodu ktory na to sobie pozwolil i zapracowal by byc traktowany gorzej jak w klinice weterynaryjnej niemieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 17:03 Potrafisz czytać ZE ZROZUMIENIEM? Nie rozumiesz, że dopóki można było wchodzić na oddział to rodzina opiekowała się, myła chorego i robiła przy nim wszystko co trzeba? Poczytaj analfabetko jeszcze raz i może w końcu dotrze też do ciebie, że przy zapaleniu płuc czy oskrzeli przy współistniejącej tak śmiertelnej chorobie jak nowotwór NIE MA MOŻLIWOŚCI LECZENIA CHOREGO W DOMU. Doucz się się chociaż minimalnie a później otwieraj pysk. Odpowiedz Link Zgłoś
loginz10 Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l 29.01.13, 11:12 >>współistniejącej tak śmiertelnej chorobie jak nowotwór NIE MA MOŻLIWOŚCI LECZENIA CHOREGO W DOMU. << a jakie byly szanse na wyleczenie w pińczowie? caly czas chodzi tylko o godną śmierć i przestań obrażać innych może i pracują w tym szpitalu może na tym oddziale a może sprawia ci to przyjemność ? Odpowiedz Link Zgłoś
nie.pis Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 17:11 to nie jest żadna agresywna postawa rodziny !! co za idiota pisze takie rzeczy ! jeśli pacjent w czasie pobytu w szpitalu nabawia się odleżyn i pękajęących ran pod "opieką" lekarzy to czyja to wina ?! Może tego pacjenta ,bo po 80 -tce ,to nie warto go leczyć ,nie warto mu pomóc umrzeć bez bólu ,niech staruszek cierpi ! Tak ?? Pielęgniarki i lekarze zapewne nie dostali torby z prezentami i wypchanej koperty . Bez tego nie ma mowy ,nie leczą !! co za ujowa ""służba zdrowia"" !!! Rodzina tego pacjenta powinna tę sprawę zgłosić do prokuratury a najlepiej do dr. Ryszarda Frankowicza tel.602 13 31 24 od 10-12 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gmozabijadna Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la IP: *.hsd1.il.comcast.net 28.01.13, 17:16 polacy mysla ze szpital leczy... a moze by tak zaczac dbac o zdrowie leki nie daja zdrowia tylko usmierzaja symptomy trujac organizm jednoczesnie, najwazniejsze dla zachowania zdrowia to nie jesc pszenicy i cukrow ktore powoduja cukrzyce a jak jest juz cukrzyca to rany sie nie goja wszystko gnije i wtedy jest juz za pozno choc mozna to odwrocic wiecej tu mercola.com Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 28.01.13, 21:37 Gość portalu: gmozabijadna napisał(a): > a jak jest juz cukrzyca to rany sie nie goja wszystko gnije Dawno juz nie czytalam wiekszego idiotyzmu... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
jpokrywczynski1 Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la 28.01.13, 17:17 Odpowiedz Link Zgłoś
jpokrywczynski1 Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la 28.01.13, 17:27 Nie życzył bym Panu(i) aby znalazła się w tak "komfortowej sytuacji" w jakiej się znalazł ten pacjent. Wiadomo, że w domu nie ma takich warunków aby udzielić fachowej pomocy przy powikłaniach, które następują przy różnych schorzeniach. Obojętność personelu jest znana w każdym szpitalu i nie tylko.W końcu poco płaci się zdrowotne i różne takie pośrednie podatki? By mieć zapewnioną opiekę zdrowotną w każdej sytuacji, co zapewnia Konstytucja RP. Po podwyżki wszyscy wyciągają łapy ale podstawowej opieki nie ma, niech się martwi każdy za siebie, czego życzę wypisującemu te bzdury. Personelem od dyrcia w dół powinien zainteresować się prokurator z urzędu i odpowiednie instytucje od etyki lekarskiej. Chorujesz jesteś sam temu winien. Może przydarzy się coś takiego dyrektorowi. lekarzom i "panią" pielęgniarkom. Odpowiedz Link Zgłoś
elprot22 Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la 28.01.13, 22:06 Ciekawi mnie skąd się bierze taka tendencyjna odpowiedź na mój wpis? Skąd stwierdzenie, że "obojętność personelu jest znana w każdym szpitalu"? Czy odpowiadający/a był/a w każdym szpitalu w Polsce i zaznał/a osobiście tej obojętności czy powtarz tylko zasłyszane plotki? Dlaczego odpowiadający/a obraża mnie stwierdzeniem o pisaniu bzdur i życzy mi wszystkiego najgorszego. Niech się odpowiadający/a pokusi i zbierze inne opinie o oddziale tego szpitala, w którym ja przebywałem i opisałem. Może warto sprawdzić kto mówi prawdę? Pozdrawiam serdecznie z przyjacielskiego Centrum Rehabilitacyjnego w Piaskach Odpowiedz Link Zgłoś
ergosumek Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 17:18 Pacjent w wieku 82 lat, z rakiem mózgu mimo zapalenia oskrzeli nie powinien byc oddawany przez rodzine do szpitala, bo co mu szpital mógł pomóc? Dziwne, że go w ogóle przyjęli. Antybiotyk można było podawać w domu, a przy okazji opiekować się chorym. Nie widzę dużej winy szpitala, chociaz mam krytyczny stosunek do lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chuck11 Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.13, 19:49 dopiero teraz przeczytalem ten wpis ale jestes w bledzie skoro lekarz kieruje do szpitala to chyba w domu nie da sie opiekowac pacjetem Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 17:24 "A ordynator przekonuje, że odleżyny pojawiają się nawet mimo najlepszej opieki. - To na pewno nie jest objaw zaniedbania - mówi Dymek." A to ciekawostka, wielu widzialem przewlekle chorych i jednak bez odlezyn, trzeba sie jednak opiekowac i sprzetu uzywac, sa np. materace przeciwodlezeniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
elprot22 Rodzina oskarża szpital. 28.01.13, 17:26 Nie znam tego szpitala więc trudno odnieść się do tego przypadku. Sam osobiście byłem w szpitalu 14 dni w grudniu ubiegłego roku na oddziale udarowym po przebytych dwóch udarach mózgu. Oczywiście w szpitalu "wylądowałem" przywieziony karetką ratownictwa medycznego. Ten szpital to Szpital Wojewódzki przy ul. Juraszów w Poznaniu. Musze stwierdzić, że tak wspaniałej opieki na tym oddziale w tym szpitalu nigdy bym się nie spodziewał bazując na panującej opinii o służbie zdrowia. Nie tylko wspaniała opieka ale wspaniała atmosfera tam panująca przyczyniła się do tego, że opuściłam szpital przywrócony w 95% do pełnej sprawności - to zasługa wszystkich tam pracujących, od personelu sprzątającego, wspaniałe do pielęgniarki i pielęgniarzy do ordynatora. Obecnie przebywam na rehabilitacji w Bonifraterskim Centrum Rehabilitacji w Paskach, gdzie również spotykam się ze wspaniałą opieką rehabilitacyjną. Z tego wynika, że powszechna opinia o służbie zdrowia jest mocno wypaczona i wyrządza wielkie szkody personelowi medycznemu. Wpychanie wszystkich przypadków do jednego worka to najgorsze co może być. Dlaczego nie pokazuje się dobrych przykładów, tylko skrajnie negatywne. W opisanym przypadku tytuł artykułu jest jednocześnie oskarżeniem, jest jednostronny. gdyby (teoretycznie) prowadzone dochodzenie wykazało rację dla szpitala a nie dla rodziny pacjenta to kto napisze artykuł prostujący (bardzo dużymi literami) i kto przeprosi szpital?. Może lepiej byłoby napisać "Konflikt rodziny pacjenta z dyrekcją szpitala"./ Poddaję ten temat pod dyskusję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawosc Re: Rodzina oskarża szpital. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 00:20 A ile masz lat? Podejrzewam, ze ok.50-55. Czy jestes pewien, ze gdybys byl 80-letnim pacjentem, w stanie terminalnym, opieka bylaby rownie cudowna? Odpowiedz Link Zgłoś
elprot22 Re: Rodzina oskarża szpital. 29.01.13, 07:30 I tu będzie niespodzianka dla niedowiarków: 81 Odpowiedz Link Zgłoś
krzysw73 Ordynator KLAMIE! 28.01.13, 17:29 Panie ordynatorze! Moja mam opiekowala sie dziadkiem po wylewie przez 8 dlugich lat. Dzieki pomocy, poswieceniu i milosci nie mial zadnych odlezyn! Wiec niech pan nie klamie wciskajac ludziom kit, ze odlezyny niby to musza sie pojawic! Nie musza, a jak pan tego nie wiesz, to won do szkoly, douczyc sie! Odpowiedz Link Zgłoś
elprot22 Re: Ordynator KLAMIE! 28.01.13, 22:18 Skąd wpisujący wie, że ordynator tak powiedział, to było stwierdzenie jednej ze stron konfliktu. Nie można wydawać wyroków bez zbadania sprawy i operać się tylko na opisach żądnych sensacji dziennikarzy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
porzech8 Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 17:29 Panie Ordynatorze. Odleżyna u pacjenta leżącego w szpitalu (której nie miał w momencie przyjmowania) jest niestety zaniedbaniem (powikłaniem wynikającym z niedostatecznej opieki nad ( najczęściej) obłożnie chorym pacjentem. Więc proszę niech Pan nie mówi na czarne białe. Jeśli Pan tego nie wie, to proszę to przyjąć do wiadomości. A argumenty, że jest ciężko itd. to można sobie w buty wsadzić. Rozładowywać węgiel na bocznicy kolejowej też jest ciężko... Odpowiedz Link Zgłoś
elprot22 Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l 28.01.13, 22:24 Skąd wpisujący wie, że ordynator tak powiedział, to było stwierdzenie jednej ze stron konfliktu. Nie można wydawać wyroków bez zbadania sprawy i operać się tylko na opisach żądnych sensacji dziennikarzy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nosorozecwlochaty Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 17:34 Niniejszym pragnę poinformować polskich lekarzy i pielęgniarki że istnieje coś takiego jak materac przeciwodleżynowy. Podłącza się to do kompresora dmuchającego powietrze a kompresor do prądu. Materac jest podzielony na komory z których jedne są nadmuchane a drugie nie. Co jakiś czas następuje zamiana nadmuchanych komór. W skutek tego ciało pacjenta jest masowane, nie są uciskane ciągle te same partie ciała i odleżyny nie powstają. Koszt - od Chińczyka hurtowo coś około 100 zł. Ale jak widać niektórzy zatrzymali się na etapie średniowiecza. Odpowiedz Link Zgłoś
podlasiak_72 Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l 28.01.13, 17:50 Masz rację, tylko nie całą: - materac przeciwodleżynowy jest standardem w większości szpitali, ale,jak widać, nie załatwia wszystkiego - oddział wewnętrzny nie jest ZOL-em, przy średniej wieku pacjentów "80 plus", i 90% leżących, obłożnie chorych, nie wymagających praktycznie żadnej diagnostyki lub zaawansowanego leczenia, tylko żmudnej, pracochłonnej pielęgnacji coś tu musi się załamać. - każdy lekarz zna zjawisko wielkanocnej babci - podrzucanej do szpitala tuż przed świętami. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l 29.01.13, 11:55 "- każdy lekarz zna zjawisko wielkanocnej babci - podrzucanej do szpitala tuż przed świętami." Jesteś lekarzem, prawda? Polskim lekarzem w polskiej służbie zdrowia. Niech to starczy za cały komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
freydhis_from_the_fiords Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l 11.02.13, 11:57 Materac za 184 zł plus koszt wysyłki z gwarancją na 18 miesięcy można kupić na Allegro od użytkownika azsklep_pl: allegro.pl/listing/user.php?us_id=15542174 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrutos Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la IP: *.150.akron.net.pl 28.01.13, 17:38 Nic nie rozumiesz. Może jesteś jeszcze młody i nie przeżyłeś śmierci bliskich, może jesteś po prostu niemądry. Jak chory jest w domu i jego stan się pogarsza to dzwonisz na pogotowie. Pogotowie najczęściej takie przypadki zawozi na internę. A tam jest ogólnie strasznie. Starszych, umierających ludzi traktuje się źle, się a jak pacjent nie mówi to już szczególnie. Ta historia, opisana w artykule szczególnie mnie nie dziwi. Sam widziałem staruszki czekające przez sześć godzin po uszy we własnych odchodach aż następna zmiana pielęgniarek ją umyje podczas porannego obchodu. Starsi niedołężni ludzie są siłą karmieni przez znudzone pielęgniarki. Wyfiołkowana lekarka w pełnym makijażu, z tipsami, łańcuszkami i pierścionkami zerka na kartę gorączkową i ucieka. Byle dalej od tych strasznych umierających pomarszczonych staruszków. Odleżyny to standard. Lekarze, opędzający się od natrętnych rodzin chcących dowiedzieć się czegokolwiek o stanie zdrowia bliskich. Ordynator interny przechadzający się ze swoim dworem korytarzami nigdy nie ma na nic czasu, zawsze zajęty. Tak wygląda szpital w Polsce. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
podlasiak_72 Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 17:40 Trochę wiem jak to działa, bywam w pewnym, bardzo przyzwoitym, prywatnym domu opieki. Rodzina oddaje babcię w stanie totalnej rozsypki, bez kontaktu, odleżyny to za mało powiedziane, gnijącą żywcem, płacą 2500 miesięcznie, a po kilku tygodniach zdziwienie - dlaczego babcia nie śpiewa, nie tańczy i nie chce grać w piłkę - gdzie ta opieka? Gdzie ta medycyna? A co do wątku płacenia składek ubezpieczeniowych - najgłośniej " o swoje" upominają się tak zwani bezrobotni i tak zwani rolnicy. Może w tym konkretnym przypadku nie mam racji, ale co do trendu mam pewność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsa Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 17:40 Gnoju, opiekowałeś się kiedyś chorym na raka? Ja się opiekowałem. I gdyby nie szpital jego umieranie z pewnością było by większym koszmarem niż to co przeżyliśmy razem w szpitalu. Tylko trzeba trafić na normalnych ludzi, którzy w umierającym nie widzą tylko przyszłych zwłok. Odpowiedz Link Zgłoś
miszmasz51 Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 17:47 Skąd ja to znam... i wierzę rodzinie. Tak było - doświadczenie mnie to mówi. A mam takie, mam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga23034 Re: Rodzina oskarża szpital. Bardzo go bolało, la IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 17:47 Macius261 Poczekamy jak sam będziesz w takiej sytuacji!!!! wtedy zobaczysz jak to jest. Niestety w chorobach nowotworowych mimo najlepszej opieki w domu są chwile, gdzie trzeba oddać chorego na oddział bo stan pacjenta tego wymaga, ale co Ty możesz o tym wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
szary212 Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, lał... 28.01.13, 17:52 Przecież ten artykuł już był parę dni temu - po co go puszczacie od nowa? Jest jakiś follow-up, czy tematów polskim realu brakuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grazyna Re: Rodzina oskarża szpital. "Bardzo go bolało, l IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.13, 15:55 DO szarego 212 ;;;;;;;;;; to jest najbardziej temat na miejscu bardzo wazny i powinno sie o tym mowic ; i pisac ; i naglasniac ;; bo nie po to wiekszosc ludzi pracuje przez cale zycie .. by w koncowej fazie zycia cierpiec i byc traktowany jak tredowaty , chociaz i takich ludzi powinno sie traktowac po ludzku ;;ktos kto pracuje przez ponad 40 lat w jednej firmie i praktycznie nie korzysta ze sluzby zdrowia ..az w koncu przyjdzie ten czas ;;to tak sie ludzi traktuje ?????????/a gdzie sa te ;;; skladki ;;;;;; ;;; z tamtych lat ;;bo przeciez szkoda srodkow na wykonanie dokladnych badan czy opieki w ostatnich dniach zycia ;; gdzie sumienie ludzkie ,,gdzie etyka lekarska i pielegniarska ;;wszyscy jestesmy tylko ludzmi ,, nie wazne czy to biedny czy bogaty ;;czy tez na stanowisku czy to murarz ,,odnosnie tego artykulu to ja najlepiej wiem jak bylo ,,wiec jesli ktos nie wie konkretow ,, wiec niech sie powstrzyma od wypowiedzi ;; CORKA ;; Odpowiedz Link Zgłoś