grzesiek-kielce 28.01.13, 08:01 Zapraszamy do zapoznania się z naszą infografiką na temat zalet systemu przesiadkowego: kieleckieinwestycje.org/pliki/infografiki/przesiadki.png Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
yeti57 Pojeździmy po Kielcach z przesiadką? Kraków już... 28.01.13, 09:06 Moim zdaniem pomysł poroniony.Jakie tu porównanie do Krakowa,gdzie jedna dzielnica jest wielkości naszego grodu.Samochodów co nie miara,ciasnota na każdej ulicy.Wtedy dopiero będzie Sajgon... Odpowiedz Link Zgłoś
nienietak6 tak 28.01.13, 09:07 To samo mówię od lat. To są znane wszędzie rozwiązania. Ale takie centra przesiadkowe to nie potworek na Żytniej, gdzie ludzie i samochody wymieszani są ze sklepami i dostawczakami jeżdżącymi po przystankach między tłumem ludzi, a żeby się przesiąść mieszkańcy muszą przechodzić przez ruchliwą jezdnię, nadrabiając drogi. Normalnie robi się pętle, placyki, na które wjeżdżają autobusy z jednej strony, a wyjeżdżają w swoje trasy ze strony drugiej. Czekają na siebie, bo są skomunikowane, mają tam przerwy, kierowcy odpoczywają itp. Jest miejsce na takie placyki, tylko nie ma zrozumienia idei. Głównym takim centrum winien być plac przy dworcu PKP,bo to naturalne miejsce na przesiadki. Aby się nie dublować, może być połączony z dworcem PKS. Po co więc takie większe centrum na Czarnowskiej? To nie ma sensu, żeby ludzie drałowali z dworca i na dworzec, jak teraz na Czarnowską. Owszem, Żytnia, da się też tam zrobić placyk dla autobusów. Wszędzie są miejsca dobrze pasujące do rozjazdów różnych linii. Tylko trzeba chcieć i mieć wizję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taki Re: Pojeździmy po Kielcach z przesiadką? Kraków j IP: *.ip.netia.com.pl 28.01.13, 09:50 Centrum przesiadkowe powinno być na dworcu PKS. Zadaszone miejsce z wieloma wyjściami i w centrum miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Jadę bokiem nie przez centrum, jak będę odbijać i IP: *.kielcetechnologypark.net 28.01.13, 10:26 przesiadać się w centrum to piechotą okaże się szybciej. Po za tym w Kielcach długie linie? Przecież to miasto da się przejść w całości w ciągu godziny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hit Re: Jadę bokiem nie przez centrum, jak będę odbij IP: *.static.chello.pl 28.01.13, 10:28 no długie, w Kielcach wręcz turystyczne, może powinien ZTM sie postarac o dofinansowanie na jakiś projekt krajoznawczy, zwiedzaj Kielce autobusem, jedną linią, nie wysiadając! Odpowiedz Link Zgłoś
mordechajblumsztajn Pojeździmy po Kielcach z przesiadką? Kraków już... 28.01.13, 11:22 To jest dobre, miasto gdzie z centrum na obrzeża w każdym kierunku dojdziesz w 20 minut będzie miało centra przesiadkowe. To już od razu zróbcie centra lądowiskowe, tramwajowe i wykopcie dziury na metro. Aha i najważniejsze autobusy to jeżdżą jak chcą więc jak chcecie zsynchronizować ten burdel? Nie jeżdżę autobusami często ale ostatnie 5 prób zakończyło się albo spacerem lub czekaniem na następny bo nie wiem gdzie oni się tak spieszą. Na 3 przystanku na trasie autobus jest już 5 minut wcześniej niż w rozkładzie. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Powinno mieć 28.01.13, 11:29 Nie chodzi o to, żeby się przesiadać w drodze z centrum na obrzeża, tylko o to, żeby z obrzeży na obrzeża dało się sensownie dojechać o każdej porze (chociaż z przesiadką), zamiast tylko dwa razy dziennie w nieparzyste dni miesiąca (w obecnym systemie). Fajny przykład z życia na wydajność systemu przesiadkowego: proszę sprawdzić w wyszukiwarce połączeń ZTM przejazd z przystanku Massalskiego I (czyli ze Ślichowic) na przystanek Ściegiennego / Posłowicka (czyli Dyminy). Te przystanki łączy bezpośredni autobus nr 45, ale mimo to praktycznie o każdej porze dnia da się szybciej dojechać z przesiadką korzystając z często kursujących linii jak np. połączenie 46 i 2. A dla osób, które mówią, że obecny system jest dobry: proszę spróbować opisać z pamięci przebieg linii 108. Można pomylić się o 15 przystanków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mysza re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 11:50 Fakt, 108 to linia, której do tej pory nie rozumiem :) i na wszelki wypadek nie wsiadam do tego autobusu, bo nigdy nie wiem, w którą stronę i za ile dziesiątek minut gdzieś dojadę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc niedzielny Re: Powinno mieć IP: 193.46.186.* 28.01.13, 13:11 a spróbujcie dojechac do Seminaryjskiej z tego Massalskiego tak zeby zdązyc do szkoly na 7:30 trzeba wyjechac autobusem nr 45 o 6:50, potem juz nie ma szans bo sie spoznie. Nawet jakbym chciał sie gdzies przesiąść a tam autobus jedzie zaledwie 15min to nie ma szans bo autobusy jezdza jak chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Re: Powinno mieć 28.01.13, 13:15 System przesiadkowy ma tę zaletę, że autobusy jeżdżą częściej, czyli są bardziej niezawodne (bo zawsze za chwilę będzie następny). A na tej trasie lada moment będą buspasy aż do Żytniej. Naszym zdaniem na Ogrodowej - Seminaryjskiej też powinny jak najszybciej powstać buspasy. Skoro już zafundowaliśmy sobie śmiałą arterię przez centrum w postaci węzła Żelazna, to na Ogrodowej - Seminaryjskiej powinno się uprzywilejować autobusy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: una donna Re: Powinno mieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 14:25 Świetne rozwiazanie, ale warunkiem koniecznym jest to, żeby autobusy kursowały często - co parę minut, w przeciwnym razie to byłoby tylko utrudnienie i tak już fatalnie zorganizowanej komunikacji w Kielcach. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Właśnie w tym rzecz 28.01.13, 14:27 Ależ właśnie o to chodzi! Zmniejszenie liczby linii autobusowych (obecnie jest ich 65) i wyprostowanie ich przebiegu sprawia, że przy takiej samej liczbie "wozokilometrów" możemy osiągnąć większą częstotliwość kursowania. Szczegółowy przykład (z wyliczeniami) jest w infografice, którą podlinkowałem w pierwszym komentarzu do tego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Pojeździmy po Kielcach z przesiadką? Kraków j IP: *.saint-gobain.com 28.01.13, 13:17 mieszkałem w Toronto w 2001 i już wtedy funkcjonowało to rozwiązanie. Dodatkowo bardzo ważna była lokalizacja przystankow, które w centrum miast były bliko blisko skrzyżowań tak aby przesiadając się nie trzebabyło drałować pół kilometra na kolejny autobus. Bardzo dobre rozwiązanie do którego dochodzimy 12 lat później Odpowiedz Link Zgłoś
dominique19 Pojeździmy po Kielcach z przesiadką? Kraków już... 28.01.13, 14:27 Proszę, tylko nie powołujcie się na przykład Krakowa, a tym bardziej Toronto! To może jeszcze przykład Nowego Jorku, gdzie autobusy jeżdżą na East albo West. Łatwo jest włączyć mapę i zobaczyć jak Kraków ma położone centrum i osiedla, a jak Kielce. Jest różnica. Poza tym nie wszystkie linie w KRK tak jeżdżą, ale co tam! Zróbmy w Kielcach rewolucję! Przypomnę jedną fantastycznie działającą rzecz w Kielcach "minidworce przesiadkowe" na Ślichowiach i Stoku. Szumne zapowiedzi, że ludzie będą przyjeżdżać samochodem, parkować i dalej w miasto ruszać autobusem. Hahaha. --- www.TwojaChemia.pl - sklep z zagraniczną chemią domową. W Kielcach dowóz gratis (od 100zł). Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Trzeba słuchać ludzi, którzy się znają 28.01.13, 14:30 Minidworce przesiadkowe były wymówką, żeby zbudować zaplecze socjalne dla kierowców MPK za pieniądze na poprawę jakości komunikacji zbiorowej. Stowarzyszenie Kieleckie Inwestycje proponuje konkretne i sprawdzone już gdzie indziej rozwiązania. Tymczasem ZTM chce budować kolejne parkingi "Park and Ride" przy Premie i na Bukówce. Kto się zna lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
dominique19 Re: Trzeba słuchać ludzi, którzy się znają 28.01.13, 14:45 Czyli Was? Bo Wy tylko się znacie na komunikacji przecież. Dobre i zaplecze dla kierowców. Pokaż mi miasto takie jak Kielce (a nie Kraków czy Toronto), gdzie jest taki system wprowadzony i jest lepiej niż było. A co np z linią 19 czy 28. Rozumiem, że z nowym systemem do Bolechowic czy Jaworzni autobusy będą jeździć co kilka minut. --- www.twojachemia.pl - sklep z chemią zagraniczną, nie tylko z Niemiec, ale też Wielkiej Brytanii. Zakupy za 100 zł dowóż gratis! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Trzeba słuchać ludzi, którzy się znają IP: *.kielce.vectranet.pl 28.01.13, 14:51 dominique: Każde miasto tak ma zorganizowaną komunikację, od Niemiec poczynając, nawet takie, które ma 50 tys. mieszkańców. Bo taki system u nich jest od dawna i jest sprawdzony. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Nie, nie tylko my 28.01.13, 14:52 Oczywiście, nie tylko my się znamy na komunikacji zbiorowej. Są odpowiedni fachowcy, można (i należy) skorzystać z ich opinii. Linie podmiejskie to osobny problem. Ich częstotliwość powinna wynikać z wysokości dopłat dawanych przez sąsiednie gminy. Jak Jaworznia będzie płacić za kursy co 5 minut, to super. Problem ten (duża częstotliwość w mieście, mała częstotliwość w suburbiach) można rozwiązać na kilka sposobów. Na przykład przez wariantowanie: robimy linię nr 1 o dużej częstotliwości na odcinku Żytnia - Białogon, a dalej ją rozgałęziamy: 1A jedzie jak dotychczasowe 1, 1B - jak dotychczasowe 19, 1C - jak dotychczasowe 26. Dzięki temu mieszkańcy Kielc muszą zapamiętać tylko jeden numer i mają spójny system linii w mieście, a suburbanici muszą zapamiętać tylko swoją "końcówkę literową" danej linii głównej. Innym rozwiązaniem mogą być autobusy dowożące ludzi spod miasta do węzłów przesiadkowych na obrzeżach, skąd się zaczyna BRT do samego centrum. Konkretne rozwiązania trzeba zresztą dobrać nie w oparciu o gdybanie (jak teraz robi ZTM), ale na podstawie Kompleksowego Badania Ruchu, które powinno być sporządzone już dawno. Odpowiedz Link Zgłoś
dominique19 Re: Nie, nie tylko my 28.01.13, 14:59 Czyli linia nr 1 jeździ z Żytniej na Białogon, gdzie robimy mini-coś-tam, gdzie pasażerowie przesiadają się do już czekających 1A - Bolechowice, 1B - Dobromyśl, 1C - Łosień, 1D - Jaworznia. No, no super! Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Nie 28.01.13, 15:08 O godzinie 10:00 na Białogon jedzie linia 1, która tam kończy. O godzinie 10:15 na Białogon jedzie linia 1A, która kontynuuje przejazd do Dobromyśla. O godzinie 10:30 na białogon jedzie linia 1B, która kontynuuje przejazd trasą dzisiejszej 19. O godzinie 10:45 jedzie 1C i tak dalej. Jeśli mieszkasz na Białogonie, Podkarczówce albo bliżej centrum, to musisz tylko wiedzieć o linii 1. Wychodzisz na przystanek i co 15 minut jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 15:20 Fajny pomysł jak oskubać kielcoków z ich dudków. Pazerność chłopourzędnicza nie zna granic. Im mędrzej tym głupiej. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Re: Nie 28.01.13, 15:23 Zgadzam się z Tobą, miasto powinno w większym stopniu dotować komunikację zbiorową. Oszczędzić można na budowaniu mniejszej liczby autostrad przez miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Drugi wariant 28.01.13, 15:21 A drugi wariant jest taki: Mamy linię BRT 1 (bus rapid transit - taka linia tramwajowa, tylko obsługiwana przez autobusy) na trasie Żytnia - Białogon. Równo co 15 minut odjeżdża duży autobus (MIDI albo większy), który obsługuje tę linię. A od stacji końcowej BRT 1 kursują sobie małe autobusy, który zgarniają pasażerów co np. 30 minut i robią rundki - raz przez Jaworznię, raz przez Chęciny, raz przez Dobromyśl itd. Jeśli mieszkasz poza Kielcami, to musisz tylko pamiętać, o której wyjeżdża twoja linia podmiejska. Jest ona skorelowana z BRT, więc przesiadka "opóźnia" cię co najwyżej o 2 minuty. A wszyscy mieszkańcy Kielc mają prosty i wygodny system linii. Odpowiedz Link Zgłoś
dominique19 Re: Nie 28.01.13, 15:27 I to jest super rozwiązanie? To ja dziękuję bardzo. Niestety wysiadam. Kupuję samochód, żeby alfa i omega nie była moim rzecznikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Nie, nie tylko my IP: *.kielce.vectranet.pl 28.01.13, 15:12 Dominika - nie zakłócaj bez sensu. Małe dziecko jesteś? Odniesiesz sie do tego, ze w kazdym miescie np. w Niemczech, nawet najmniejszym, tak to wyglada? W wersji minimum taki punkt to dworzec kolejowy, gdzie krzyzuja sie wszelkie linie, nawet w malym miasteczku - kazdy autobus tam konczy i zaczyna, jadac w roznych kierunkach. W wiekszych to bardziej skomplikowane, bo takich punktow przesiadkowych jest wiecej. Ale zasada jest taka sama. To proste i funkcjonalne, a kraje rozwiniete uzywaja wlasnie funkcjonalnych rozwiazan. Odpowiedz Link Zgłoś
dominique19 Re: Nie, nie tylko my 28.01.13, 15:24 Ja po prostu wyrażam swoje zdanie. A porównywanie rozwiązań komunikacyjnych Kielc do Krakowa czy Toronto, jest troszkę nie na miejscu. I jeszcze pisanie, że w każdym niemieckim mieście tak jest. Proszę litości. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Re: Nie, nie tylko my 28.01.13, 15:47 Bo tak właśnie jest. Miasta niemieckie o wielkości podobnej do Kielc: Mülheim: www.mhvg.de/fileadmin/downloads/Netzplaene/Tagnetz_Muelheim_detailliert_201109.pdf Kassel: www.kvg.de/fileadmin/kvg-ks/dokumente/Flyer/2012/ZuGast_5.pdf.pdf (s. 2-3) Mainz: mvg-linien.de/pdf/Liniennetzplan.pdf Erfurt: www.stadtwerke-erfurt.de/pb/site/swegruppe/get/documents/swe/Dokumente/EVAG/Fahrplan/Netzpl%C3%A4ne/20121029_EVAG_Tarifzonenplan_2012.pdf Oberhausen: www.stoag.de/fileadmin/bilder/content/pdf/Fahrplaene/20120610/Stoag_Liniennetz_2012_18x30_2.pdf Starczy? W Kielcach w ogóle nie da się zrobić takiej mapy zbiorkomu w stylu metra, bo wyjdzie plecionka, a nie mapa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... ??? IP: *.kielce.vectranet.pl 28.01.13, 15:48 Dobrze, do niemieckich dodajmy miasta francuskie, szwedzkie, duńskie, austriackie i tak dalej... Też nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dominique19 Re: Nie, nie tylko my 28.01.13, 15:29 I zapomniałem napisać: suburbia, suburbanici. To już polskich nazw nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Re: Nie, nie tylko my 28.01.13, 15:31 Przecież piszę po polsku, ergo są to polskie słowa. A jakie byś wolała? Odpowiedz Link Zgłoś
dominique19 Re: Nie, nie tylko my 28.01.13, 15:56 No nie wiem, może przedmieścia. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Re: Nie, nie tylko my 28.01.13, 16:00 sjp.pwn.pl/slownik/2525123/suburbium Jak to jest, że jak ktoś nie ma racji w jednej sprawie, to nagle zaczyna się równie głupio czepiać słówek? Odpowiedz Link Zgłoś
dominique19 Re: Nie, nie tylko my 28.01.13, 17:55 Już nikt nie ma racji tylko Ty. Ja mówię, że mi się takie coś nie podoba. Nie uważam też, że obecna komunikacja jest dobra, bo nie jest, ale proponowane rozwiązanie nie jest lepsze. A co do słówek, wolę swojskie przedmieścia. A już argument, że ty i ty i wy wszyscy nie macie racji i czepiacie się słówek dobitnie pokazuje, że kreujesz (kreujcie) się na alfę i omegę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z boku Re: Nie, nie tylko my IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 18:21 Na litość boską, przecież to jest propozycja, a nie bój o to czyja racja jest "najmojsza". Nie podoba ci się, ok, ale po co cały czas to powtarzać bez użycia nawet jednego argumentu przeciw? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Trzeba słuchać ludzi, którzy się znają IP: *.kielce.vectranet.pl 28.01.13, 19:24 Ciekawe gdzie w Polsce "system przesiadkowy" sprawdził się? Na pewno nie w Krakowie. Tam opinie pasażerów są takie, że "zamienił stryjek siekierkę na kijek". Czas podróży ten sam lub dłuższy, w tym OBOWIĄZKOWE CZEKANIE na przesiadkę. Więcej czasu spędza się wdychając spaliny w punkcie przesiadkowym w centrum, a mniej czasu jedzie się KM lub czeka na swoim ulubionym przystanku autobusowym blisko domu. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Re: Trzeba słuchać ludzi, którzy się znają 28.01.13, 19:32 Za granicą się sprawdza. Uważasz, że w Kielcach są tacy partacze, że nie ma niczego, co moglibyśmy zrealizować najlepiej w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Pojeździmy po Kielcach z przesiadką? Kraków j IP: *.kielce.vectranet.pl 28.01.13, 19:17 NIE dla przesiadek z trzech prostych powodów: 1) STRATA CZASU na przesiadanie jest tak OGROMNA, że jeszcze więcej ludzi przesiądzie się do własnych aut 2) DWA RAZY DROŻSZY PRZEJAZD - potrzebny będzie albo specjalny bilet dwuprzejazdowy, albo dwa zwykłe bilety (karta miejska nic nie da - uprzedzam odpowiedź) 3) już w obecnej sieci "bezprzesiadkowej" można z powodzeniem przesiadać się w centrum miasta, bez zbędnego czekania, bo większość linii zahacza o śródmieście. Dlaczego więc media mainstreamowe tak intensywnie promują system przesiadek? 1) Można wycisnąć z ludzi 2 razy więcej pieniędzy za przejazd, a koszty przejazdu wliczane do inflacji niby się nie zmienią ("cena biletu" bez zmian) 2) Trasy autobusów będą krótsze, więc koszty przewoźnika niższe. 3) Będą przetargi na remarszrutyzację ;-) 4) Kiedy pasażerowie zaczną rezygnować z usług "ulepszonej" komunikacji miejskiej, będzie można ją stopniowo likwidować.... I znowu oszczędność ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empek Re: Pojeździmy po Kielcach z przesiadką? Kraków j IP: *.kielce.vectranet.pl 28.01.13, 19:23 Bzdury - to się robi tak, że jedziesz na jeden bilet. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Bzdury 28.01.13, 19:23 1. System przesiadkowy zapewnia szybsze przejazdy, z krótszym czekaniem, tyle że rozłożonym między dwie lokalizacje. 2. Przesiadki z kartą miejską będą darmowe, bilet godzinowy kosztuje tylko kilkadziesiąt groszy drożej, a poza tym docelowo regularni pasażerowie powinni być zachęcani do kupowania biletów okresowych. 3. Obecnie co prawda można próbować się przesiadać, ale nie bardzo wiadomo kiedy i w co, bo w układzie linii jest chaos. 1. Ceny biletów ustala samorząd. Inflację mierzy GUS. Co ma piernik do wiatraka? 2. Trasy będą krótsze, więc przy tych samych kosztach ZTM może dać większą częstotliwość autobusów. 3. Remarszrutyzację powinien zrobić ZTM w ramach swoich standardowych obowiązków. 4. Właśnie chodzi o to, żeby przywrócić zbiorkomowi konkurencyjność. Obecny system jest bylejaki. Może się długo czeka, może się jedzie naokoło, ale można sobie usiąść w pustym autobusie i się zdrzemnąć (o ile kierowca nie przytrzaśnie komuś głowy drzwiami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Bzdury IP: *.kielce.vectranet.pl 28.01.13, 19:38 1. Na przystanku na swoim osiedlu nie czeka się 15 minut jak w infografice, tylko wychodzi się na autobus 5 minut wcześniej, wsiada do niego i wysiada w miejscu docelowym. 2. Są miasta z systemem przesiadkowym, gdzie bilet po "reformie" kosztuje dużej drożej. 3. Układ linii zawsze będzie nieprzejrzysty dla zamiejscowych. Kielczanie sobie poradzą. 4. Koszty przejazdów KM (średnie dla całej Polski?) raczej są uwzględniane w "koszyku", na podstawie którego GUS liczy inflację. 5. Ktokolwiek zrobi remarszrutyzację, będzie kosztowna. 6. Chcę żeby komunikacja miejska była konkurencyjna, ale do tego trzeba podnieść prędkość podróżną, która w Kielcach wynosi tylko 17 km/h. Jeśli dojdą przesiadki, PRĘDKOŚĆ PODRÓŻNA JESZCZE BARDZIEJ SPADNIE i bardziej konkurencyjny będzie rower lub nawet chodzenie na piechotę (oczywiście na krótkich trasach i dla młodych ludzi). Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Re: Bzdury 28.01.13, 19:46 1. Czyli układasz sobie życie według rozkładu ZTM. A chodzi o to, żeby jechać wtedy, kiedy się potrzebuje, a nie wtedy, kiedy się nadarza okazja. 2. Są miasta bez systemu przesiadkowego, gdzie bilet kosztuje drożej. Kielce mają obecnie najtańsze bilety w Polsce, od marca wyrównamy do średniej. 3. Obecny układ linii jest nieprzejrzysty dla kielczan, o przyjezdnych nie mówiąc. Nie da się nawet zrobić czytelnej mapy linii, bo jest ich za dużo. 4. No i co z tego? Przeszkadza ci sposób liczenia inflacji, to napisz do GUS. 5. Ale warto! 6. System przesiadkowy skraca czas podróży. Budowane buspasy zwiększają prędkość autobusów. Teraz potrzebny jest jeszcze układ linii, który buspasy wykorzysta na maksa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Bzdury, że przesiadka skraca czas podróży. IP: *.kielce.vectranet.pl 30.01.13, 02:18 Proponuję porównać poranny dojazd do pracy ze Ślichowic do północnej części miasta, teraz i po wprowadzeniu obowiązkowych przesiadek. 1) Teraz, a raczej po zakończeniu remontów :-) pasażer jedzie 20 minut autobusem, wysiada na ul. Warszawskiej niedaleko miejsca pracy. CZAS 20 MINUT. 2) Po wprowadzeniu przesiadek: jedzie 10 minut, czeka na przesiadkę 5-10 minut i znowu jedzie 10 minut. CZAS 25-30 MINUT. Wniosek: przesiadki są do niczego, bo wydłużają czas podróży. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek-kielce Re: Bzdury, że przesiadka skraca czas podróży. 30.01.13, 02:22 Obejrzyj infografikę linkowaną na początku. Jeśli na autobus w systemie przesiadkowym czeka się 5-10 minut, to w systemie bezprzesiadkowym jest co najmniej 15-20 minut czekania na autobus. Do tego jeśli akurat jeden autobus utknął w korku/miał wypadek, to w systemie przesiadkowym opóźnia cię to o 5-10, a w obecnym - 15-20 minut. Zresztą akurat trasa Ślichowice - Na Stoku (linia 46) jest szykowana na coś na kształt BRT, więc niezależnie od systemu na tej trasie będziesz miał bezpośredni autobus, bo to jest kręgosłup całego układu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Bezpośrednie połączenie jednak szybsze IP: *.kielce.vectranet.pl 30.01.13, 17:05 Dobrze, że zostanie bezpośrednie połączenie Ślichowice-Na Stoku. Przynajmniej jedna linia autobusowa będzie naprawdę szybka - buspasy i zero przesiadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Re: Bzdury, że przesiadka skraca czas podróży. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 22:16 Gość portalu: gość portalu napisał(a): > Proponuję porównać poranny dojazd do pracy ze Ślichowic do północnej części mia > sta, teraz i po wprowadzeniu obowiązkowych przesiadek. > 1) Teraz, a raczej po zakończeniu remontów :-) pasażer jedzie 20 minut autobuse > m, wysiada na ul. Warszawskiej niedaleko miejsca pracy. CZAS 20 MINUT. Istnieje jeszcze kwestia możliwości dojazdu na czas. Dziś, żeby dojechać na konkretna godzinę, trzeba być farciarzem, który ma szczęście, że mu akurat pasuje kurs, jedzie 20 min. i jest na czas, a nie musi czekać dodatkowo 15, 20 min. pod drzwiami na mrozie, bo przyjechał za wcześnie, gdyż autobus kursuje raz albo 2 razy na godzinę. W systemie przesiadkowym, kiedy autobus jeździ co parę minut jest możliwość lepszego doboru kursu, który najlepiej pasuje, tak, żeby nie czekać, ani się nie spóźnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborca Lubawski, Sosnowski i Wójcik - jeździć autobusami! IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.13, 19:40 Obowiązkowo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popieram! Re: Lubawski, Sosnowski i Wójcik - jeździć autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 19:56 ... i na przemian z rowerami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coto Gdzie jest lotnisko! IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 20:01 Pytam się gdzie jest lotnisko!!! Skandal za skandalem. Odpowiedz Link Zgłoś
pkrehbiel Re: Gdzie jest lotnisko! 28.01.13, 20:03 Lotnisko? Jest w dłuuuuuugiej drodze: kieleckieinwestycje.org/pliki/infografiki/niekonczaca_sie_historia.png Odpowiedz Link Zgłoś
ja-sn Pojeździmy po Kielcach z przesiadką? Kraków już... 28.01.13, 20:06 Takie centra przesiadkowe są w Birmingham w Angli i bardzo dobrze zdają egzamin.Tylko jest warunek podstawowy że jest tam ok. 20 przystanków po tej samej stronie ulicy, wobec czego łatwo się przesiadać z jednego autobusu do innego.Jeżeli chodzi o bilety to są jednorazowe,czasowe,jednodniowe i tygodniowe.Bilet czasowy jest tak skalkulowany,że zdąży się dojechać do centrum przesiadkowego i wsiąść do kolejnego autobusu.Można też na bilet czasowy dojechć do centrum zrobić szybkie zakupy i załapać się na autobus powrotny.Z takiego centrum autobusy rozjeżdżają się w różnych kierunkach.Może wysłać kogoś z MPK w delegację, aby się zapoznał jak to jest zorganizowane,może chociaż do Krakowa. Myślę że w Kielcach takie centrum mogłoby być na ul.Czarnowskiej i być może ul.Żytniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przedmiot Re: Pojeździmy po Kielcach z przesiadką? Kraków j IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 20:26 Jak w tym kieleckim zapuszczonym sredniowiecznym grajdołku ma być normalnie i takie marzenia o systemie przesiadkowym nierealne w czasie wielkiej smuty ktora teraz w Kielcach jest obecna. Przyklad jakie tu sa zwyczaje dawali dzis mistrzowie kierownicy z mpk jak nie zatrzymywali sie na ulicy Czarnowskiej na wlasciwym przystanku tylko na wczesniejszym pod Romantika. Autobusy jadace w IX wiekow zatrzymuja sie na tym drugim, dalszym przystanku a dzisiaj nie chciało sie kierownikom stać w kolejce i zatrzymywali się na wcześniejszym po czym pozniej szybko na lewy pas i omijali zdumionych pasazerow stojacych na własciwym przystanku a tystoj czlowieku na mrozie na nieodsniezonym przystanku bo kierownik ma kaprys i sie zatrzyma na złym przystanku !! SZOK JAK TU SIE TRAKTUJE LUDZI W TYM MIEŚCIE... Nie dziwne, że tysiace kielczan juz ubyło.. PS Predzej wygram w totolotka niż dodzwonie sie do ztm... Odpowiedz Link Zgłoś