pmpmp
05.04.13, 20:29
Byłem z żoną na tych targach w zeszłym roku w sobotę i powiem tak: połowa wystawców odchorowywała piątkowe melanże a druga połowa stała na swoich stanowiskach prawdopodobnie za karę. Zero prób zainteresowania klienta swoim produktem, nawet jak człowiek sam podszedł i zaczął zadawać pytania to pan/pani pracująca na stanowisku wystawienniczym starała się jak najszybciej zakończyć rozmowę, coś w stylu: "idź pan sobie już"