r_z
19.04.13, 08:17
Krótko - przypominamy, że istotą naszego apelu jest poparcie przygotowanego po wielu środowiskowych dyskusjach (w ścisłej współpracy z Konserwatorem Zabytków) projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. My tu nic nowego nie wymyśliliśmy. Forma obecnego dworca jest nierozerwalnie związana z jego funkcją, więc "ochrona kopuły" mija się z celem. Potwierdza to stanowisko nie tylko Biura Planowania Przestrzennego, Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, autorów Gminnego Programu Ochrony Zabytków, ale też jak widzimy - Stowarzyszenia Architektów Polskich, w łonie którego nawet nie było sporów na ten temat. Nestor kieleckiego środowiska - autor oryginalnego projektu (bo projekt jest od początku do końca kielecki - to nasze dziedzictwo) jest załamamy "wizjami" inwestora - uważa, że albo zachowujemy obecny dworzec jako dworzec albo "dajemy sobie spokój i go burzymy".
Przykład Plazy jest chybiony, bo przede wszytkim istota sporu nie dotyczy galerii jako takiej, tylko ochrony dworca. To po pierwsze - po drugie szczerze pisząc nikt z nas nie wierzy w możliwość wybudowania galerii Plazy (wiemy skądinąd, że Plaza próbowała sprzedać działkę), więc nie specjalnie nas ona zajmuje. Zastanawiamy się tylko z ciekawością co innego tam będzie mogło powstać.
I na koniec - przypominamy, że inwestor zapowiedział, iż swój galerio-dworzec zacznie budować za najwcześniej 5 lat, a to oznacza, że nie chodzi o "szybkie rozpoczęcie inwestycji" tylko zlikwidowanie ochrony dworca objętej projektem miejscowego planu .