marek_goluch
26.04.13, 12:12
To jest właśnie "podejście do klienta". Gdyby urząd nie był monopolistą (a był np. bankiem), to następnego dnia ustawiłaby się kolejka do sąsiedniego banku !!!
Taki przerost administracji który jest obecnie i nie ma kto przyjmować choćby ręcznie wniosków ? przecież to skandal !!! Można przyjąć wnioski ręcznie a spece od awarii niech zaiwaniają po nocach (bo takie jest ich zadanie).