Do Warszawy z wi-fi. Kielecki przewoźnik wprowa...

26.04.13, 16:29
Miałem okazję korzystać z łącza wi-fi na trasie Kielce-Warszawa około miesiąca temu i muszę przyznać, że połączenie z internetem jest szybsze niż to, z którego korzystałem na pokładzie Polskiego Busa na trasie Warszawa - Gdańsk około roku temu. Być może mieli jakieś problemy, ale nawet facebook w telefonie kiepsko działał.
    • Gość: dziady Re: Do Warszawy z wi-fi. Kielecki przewoźnik wpro IP: *.spine.pl 26.04.13, 17:45
      Jechalem dwa razy polskim busiskiem i wiecej nie chce. Dobrze ze mam internet stale lacze w telefonie ale chciale przetestowac ten pbusowski i oczywiscie nie dzialal 2 razy jak jechalem... hehehee
      • Gość: BUSOMAT.PL Busomat.pl IP: 193.111.147.* 28.04.13, 14:30
        Ciekawa inicjatywa. Gratulacje dobrego pomysłu.
    • Gość: kielczanin Re: Do Warszawy z wi-fi. Kielecki przewoźnik wpro IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.13, 17:58
      kwestia zasięgu Plusa/Orange/Play/T-mobile (zależnie, z którego dany przewoźnik korzysta). co tu się rozwodzić nad brakiem zasięgu w polu jak wiadomo, że tam nie ma nawet nadajników 3G
      • Gość: fdfds śmiechu warte IP: 91.195.56.* 27.04.13, 14:59
        Jaka konkurencja. Zdezelowane busy lub rejsowe autokary. Polski bus na glowe bije muszkietera komfortem jazdy, czasem przejazdu (do W-wy w 3h a muszkieter 5h), kultura kierowców i stanem technicznym pojazdów.
        • Gość: maszynista Re: śmiechu warte IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.13, 19:57
          Czlowieku pb wiecznie notuje opoznienia, powodzenia, a juz kible dzialaja ? hahahaa
          • Gość: pkokoko Re: śmiechu warte IP: 91.195.56.* 27.04.13, 20:36
            Drogi Panie Rafale. Z wlasnych źródeł wiem że pilnuje Pan wszelakich opinii na temat własnej firmy w internecie i trudno sie dziwić. Kazdy chce zarobic i kazdy walczy o swoje. Ale mamy juz 2013 r. i trzeba pasażerom jakiś standard zapewnić. O ile powiedzmy do kursów niedzielnych do W-wy i piatkowych z W-wy nie mam zastrzezen bo odbywaja sie w miare komfortowych warunkach (pelno wymiarowe autokary) o tyle wszelkie inne kursy odbywaja sie w iscie spartanskich warunkach. Busiki sa malutkie, jeden siedzi na drugim, do tego kierowcy zabieraja "łebków" lub bagaze na "łebka" a jak nie ma miejsc to biora pasazerów którzy stoją ale i tak placa pełny bilet jak za miejsce siedzące. Takze jeszcze do europy Wam daleko, a jesli jeszcze raz z W-wy kierowca wezmie ludzi na stojaka to do Janek nie dojedziecie bo dzwonie na Policję lub ITD. Że nie wspomne ze Pana kierowcy swietnie sie ostrzegaja kiedy i gdzie w Pana busach są kontrole ilości pasazerów.
            W Polskim Busie zawsze jestem o czasie, zawsze jest czysto i jest klima. Jest wi-fi, jest toaleta której Pan nigdy miec nie bedzie. Problem z wc byl i jest przy dużym mrozie. Zreszta 3h wytrzyma sie bez wc ale 5h to już wyczyn. W Polskim Busie Kierowcy są ubrani w firmowe uniformy, są czyści, mili i uprzejmi. Nie gadaja podczas jazdy przez telefon komórkowy i nie biorą "łebków". Owszem zdarzyły sie spóźnienia ale tylko na trasie Zakopane - W-wa. Niestety zakopianka jest jaka jest i to generuje opóźnienia. Sam w CK czekałem raz na PB 1h na mrozie ale wole 3h w PB niż 5h w brudnym, ciasnym, zimnym i strasznie wlekącym sie busie gdzie po 5h dupa boli strasznie, nogi wchodzą w 4 litery, przez okna wieje, a kierowca jak nie z narzeczoną nadaje to z kierowcami Panu d... obrabia. Wkrótce bedzie cieplo wiec dojdą atrakcje zwiazane z sauną i wędzarnią podczas jazdy. Milutko jest w Muszkieterku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja