butcher.vita
29.04.13, 23:45
Nie chcę straszyć Sandomierzan przed zwycięskim projektem starego/nowego Małego Rynku. Ale zastanówcie się po trzykroć zanim coś zadecydujecie. Sandomierz już zbyt wiele przeszedł pełnych profesjonalizmu renowacji i eksperymentów w swojej historii, żebyście mogli zaryzykować jeszcze jedną. Po ostatniej przebudowie Mały Rynek, domyślam się całkowicie stracił charakter średniowiecznego małego rynku, który pełnił określone funkcje jako zaplecze właściwego Rynku, z pełnym splendoru Ratuszem po środku a kompleksem budynków poklasztornych i poszpitalnych z przylegającym do nich Kościółem Świętego Ducha znajdującym się w bezpośrednm zasięgu murów obronnych i Bramą Opatowską.
Jeżeli chcecie turystów w mieście, to brońcie się ręcami i nogami przed modnymi ostatnio koncepcjami rynków typu przebudowanych ostatnio w Kielcach, Ostrowcu czy planowanego w Chęcinach. Dajcie sobie spokój z konkursami, politechnikami, rektorami i pożal się Boże architektami. Zatrudnijcie paru majstrów, którzy jeszcze nie zapomnieli fachmańskiego kamieniarskiego i murarskiego rzemiosła, przestudiujcie archiwalne materiały (pewnie gdzieś w diecezjalnych archiwach się coś znajdzie) jak to miejsce wyglądało przed ostatnią zagładą (czytaj rewitalizacją) i do dzieła. Pewnie znajdzie się w okolicy cegielnia co dostarczy cegły i dachówek o specyfikacji podobnej do tych stosowanych przed stuleciami. Darujcie sobie szkło aluminium i granit, bo stworzycie wewnątrz gotyckiej perły architektury europejskiej kolejną żałosną makabryłę...
Proszę Was -Zastanówcie się...