Sprawa "jednodniowego" dyrektora w kolejnej pro...

25.05.13, 16:05
Pełnił bo inni mu to udostępnili,powołali go.No i prokuratura winna zająć sie także nimi,ale fachowcy,wstyd,hańba.Oczywiście to winna być ostatnia ich fucha w takim charakterze a za to zajęcie oddać kasę i to z odsetkami.
    • gggtttiii Sprawa "jednodniowego" dyrektora w kolejnej pro... 26.05.13, 17:17
      Kurde, naprawdę nie możecie grzebnąć o tym człowieku
      Kto go tak ustawia, z czego wynikają jego układy.
      Przecież, żeby w tym wieku być w kilku radach nadzorczych, wygrać kilka konkursów na dr trzeba być albo rzadkiej specjalności, albo czymś zabłysnąć. A tu nic (nawet jakby te papiery były w porządku) nie jesteście w stanie ustalić kto tak tego gościa obstawia?
      Wychodzi na to , że przychodzi, mówi : dzień dobry, chce być dyrektorem , a komisja: super, jaki Pan ładny. I tak kilka komisji. Przecież do tych rad nadzorczych powołał go właściciel. Czy to były prywatne firmy?
      Do roboty . taki temat, ze aż sie prosi.
      • Gość: smurfmadrala Re: Sprawa "jednodniowego" dyrektora w kolejnej p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.13, 19:20
        Siedziałby se, dyrektorował, podziałkowałby się ze wspólnikami konkursu,
        ale sprawa się rypła,
        przez jad i mowę nienawiści,
        "dziki kraj" jak mawiał autorytet etyczno-moralny z wierchuszki organizacji.
Pełna wersja