bester_life
30.07.04, 22:41
między innymi olimpijczyków?? pisało o tym echo dnia.
Dlatego ,że Lubawskiemu nie podoba się przynależność partyjna
przewodniczącej Komisji Edukacji, Sportu i Kultury w Radzie Miasta!!!!
Jednym słowem ma niepełnosprawnych w dupie, bo mu sie tak podoba, dlatego też nie ma moralnego niepokoju, że okłamał niepełnosprawnych, że porozmawia z MZB, a nie porozmawiał.
OTO PRAWDZIWA "WRAŻLIWOŚĆ" PRAWICOWEOGO PREZYDENTA WSZYSTKICH KIELCZAN!!!
za Echem Dnia:
"prezydent Kielc Wojciech Lubawski obiecał porozmawiać z dyrektorem Miejskiego Zarządu Budynków, aby spojrzał łaskawszym okiem na "Start". Wczoraj przyznał, że do tej pory nie zrobił tego i nie ukrywa, że prezes "Startu" znalazł sobie "złego adwokata".
Jest nim lewicowa radna Alicja Obara, która na czerwcowej sesji Rady Miasta poinformował radnych o problemach stowarzyszenia. - Ja nie wiem kto jest z prawicy, a kto z lewicy. Nie interesuje mnie to. Zwróciłem się do tej pani o pomoc, bo jest przewodniczącą Komisji Edukacji, Sportu i Kultury w Radzie Miasta. Wydawała mi się najodpowiedniejszą osobą - mówi prezes Bujak."
Zakłamany Lubawski się obnażył - nie rozmawia, mimo obietnicy, dlaczego więc obiecuje??? KTO TO ZROZUMIE?
W ROBIENIU DURNIÓW Z NIEPEŁNOSPRAWNYCH SPORTOWCÓW lUBAWSKIEGO WSPIERA MIERNOTA MALARCZYK, KTÓRY KŁAMIE BO NAJĘTY:"Miejski Zarząd Budynków nie zmienił swojego stanowiska i nie zamierza zmniejszyć czynszu, ani umorzyć długu. - Nie mamy takich możliwości prawnych - informuje Grzegorz Malarczyk"
Okazuje się jednak, że geniusz i jego sługusy kłamią na potęgę z gebami pełnymi frazesów o równości, uczciwości i sprawiedliwości gdyż SĄ ORGANIZACJE LEPSZE NIŻ SPORTOWE KALEKI np Towarzystwo Dobroczynności =>
"Organizacje pozarządowe są nierówno traktowane przez miejskie władze, które stosują wobec nich różne stawki czynszu. Towarzystwo Dobroczynności płaci za swoje siedziby 3,52 zł i 2,50 zł,.." jej prezesem jest znana jako święta od paru lat Urszula Radziszewska, przy okazji łącząc oszczędności na czynszach z kierowaniem prywatną przychodnią.
OCZYWIŚCIE TO,ŻE MAREK SCELINA - DYREKTOR (ulubiony przez geniusza) MOPR ZASIADA W RADZIE NADZORCZEJ TOWARZYSTWA DOBROCZYNNOŚCI nie miało żadnego wpływu na to obniżenie stawki czynszu, to przypadek powie geniusz, zresztą Scelina ma najlepszego adwokata - samego geniusza, to pewnie i kasa z MOPR-u płynie szeroku do własnego towarzystwa dobroczynności- DLA KOGO? A dla SIEBIE! Przecież nie dla połamanych olimpijczyków, którym się wydaje, że promują region, a wybierają złych adwokatów i mało płacą dla kłamców i oszustów "kierujących" miastem.
AROGANCJA LUBAWSKIEGO JEST NIEBOTYCZNA, JEST TEŻ PODŁY I SAM UPRAWIA NEPOTYZM- SCELINA PREZES DOBROCZYNNY Z OBNIZONYM CZYNSZEM ZARAZEM DYREKTOR DO POMOCY SOBIE . TYLKO PLUĆ!!!!