moherrr
12.08.13, 08:17
Zasadnicze pytanie: czy wygrał kandydat po linii politycznej burmistrza. Jeśli nie, to sprawa jasna, nie pasuje i burmistrz zrobi wszystko, żeby konkurs unieważnić.
BTW, Mam nadzieję, że burmistrz zna się lepiej na edukacji niż na poezji:
"Ostatnie spotkanie w Busku firmował burmistrz Waldemar Sikora i zapraszał na nie wraz ze Smulczyńskim. Nie chce się wypowiadać na temat wierszy. - Bliżej treści nie znam - przyznaje Sikora. Dodaje, że zgodził się firmować imprezę głównie z uwagi na 60. urodziny autora. - Uważa on, że jest wartościowym poetą, chce się promować. Wspólnie z dyrekcją Centrum Kultury uznaliśmy, że będzie to wydarzenie kulturalne - mówi burmistrz. Zarzeka się, że żadnych pieniędzy z budżetu miasta ani prywatnych nie dawał."
Cały tekst: kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,14416584,Pan_dyrektor_wiersze_pisze__wydaje_i_promuje___To.html
Ponosi mnie złośliwość poetycka:
"Wybaczcie Drodzy Kandydaci/Znajomi i nieznajomi/Za regulaminy tak napisane/Za konkursy udanie nieudane/Za czas Wam zabrany/Za wybór różnie odbierany" :-P.