pawkrz
12.09.13, 08:43
Ze swej strony chciałem do tych życzeń dołożyć kilka słów. Aby biskup wrócił do korzeni wiary i poszedł w ślady papieża Franciszka. Żył skromnie, zadbał o zdrowie a zwłaszcza o wątrobę i trzustkę, przesiadł się z lexusa na rower, zaczął modlić się do Boga a nie do złotego cielca. Bo prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż bogaty dostanie się do królestwa niebiekiego.