Zmierzch czy abdykacja ?

28.01.14, 09:00
Historia poświadcza, że każde rządy (nawet te totalitarne i represyjne ) osiągają swój kres.
W "demokracji" nadchodzi czas podsumowań i rozliczeń. Również w naszej Gminie. Zadam więc pytanie retoryczne po staropolsku, na które nie musicie odpowiadać na forum ale sami sobie.
1 Zmierzch to już ?
2 Czy abdykacja li ?
3 A może status quo? (baju,baju pójdź do raju)

Usunięcie postu, tylko poświadczy kto zawiaduje (jest Administratorem) tym forum, co potwierdza usuwanie postów ( nie obraźliwych zresztą ) w poprzednich latach.Wtedy następnym pytaniem będzie kto administruje to konkretne forum. Mogą być ciekawe odpowiedzi.
Ponieważ w nadchodzącym czasie będzie dużo, bardzo dużo bajek nie tylko o przeszłości ale i fantazji o przyszłości wzmogę swoją aktywność i będę was raczył bajkami, w szczególności inspirowanymi legendami z naszej wiarygodnej przecież gazety regionalnej o znanym Wszystkim Forumowiczom tytule.
Pozdrawiam Tadeusz Rejtan.
    • majek-1348 Re: Zmierzch czy abdykacja ? 28.01.14, 17:57
      Co Ci jest?, napisz gdzie Cię boli to pomożemy i na noc nie biadaj się za dużo bo potem śnią się koszmary. majek
      • naiwnybaj-kopisarz Re: Zmierzch czy abdykacja ? 28.01.14, 21:21
        Dziękuję ci za odzew Forumowiczu.
        Co prawda nie na temat, ale zawsze coś (buduje).
        W nagrodę jak napiszesz jeszcze jeden post (na temat) to dostaniesz epizod w jednej z moich bajek.
        Drogi majku, a może JÓ...jejejku. Razem z pajejkiem, majujkiem, jobejkiem i etc.. (starałem się pisać w twoim języku)
        Pozdrawiam i zachęcam do następnych komentarzy.
        A tak na marginesie, forum medyczne znajduje się na innej stronie-spytaj żony, bo mnie nie uwierzysz.Ja tylko bajki piszę. Podobno.
Pełna wersja