Plany zachodu wobec europy środkowo wschodniej

06.02.14, 00:02
Noam Chomsky skończył 85 lat. Od 55 lat nieprzerwanie jest profesorem słynnego Massachusetts Institute of Technology
Poniższa opinia została wygłoszona przez Noama Chomsky'ego na początku przemian w krajach Europy Środkowo Wschodniej w latach 90. ubiegłego wieku.

PLANY ZACHODU WOBEC EUROPY ŚRODKOWO-WSCHODNIEJ

Na przyszłość Europy Środkowo-Wschodniej patrzę z pesymizmem. Zachód ma dla tego regionu gotowy plan – uczynić go nową, łatwą w eksploatacji częścią Trzeciego Świata.
Stosunki pół-kolonialne między Zachodem a Europą Środkowo-Wschodnią nie są niczym nowym – istniały zanim ta część Europy weszła w orbitę interesów ZSRR. W rzeczy samej, wyciągnięcie przez ZSRR tych krajów z częściowo kolonialnej zależności od Zachodu było jedną z przyczyn Zimnej Wojny.
Obecnie, od początku lat 90. zależność ta jest przywracana. Trwa wyścig, w którym główną nagrodą jest grabież majątku i eksploatacja. Czy zwycięzcą w tym wyścigu zostanie Zachodnia Europa pod przywództwem Niemiec? Może Japonia (prawdopodobnie chodzi o azjatycką część byłego ZSRR – dopisek mój)? A może USA, które przebierają nogami, by uszczknąć coś dla siebie?
W grę wchodzą ogromne zasoby surowców naturalnych i tania siła robocza do montowni, które otworzą tam kraje zachodnie. Ale najpierw musimy narzucić tym krajom neoliberalną gospodarkę, której sami nie akceptujemy u siebie, ale którą narzucamy po kolei krajom Trzeciego Świata.
Robimy to poprzez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Jeśli uda się narzucić ten system, będziemy mogli z łatwością eksploatować te kraje, dokładnie tak jak to robimy na przykład z Meksykiem czy Brazylią."
Pełna wersja