Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inni.

11.03.14, 13:15
Oprócz solenizanta oraz prezesa Prawa i Sprawiedliwości przy stole biesiadnym zasiedli między innymi prezydent Kielc Wojciech Lubawski oraz dwaj świętokrzyscy parlamentarzyści: poseł Krzysztof Lipiec i senator Krzysztof Słoń. Głównym tematem dyskusji był konflikt na Ukrainie.

Jarosław Kaczyński przyjechał do Kielc w zeszły wtorek na zaproszenie biskupa Kazimierza Ryczana, który tego dnia obchodził swoje imieniny - ostatnie jako ordynariusz diecezji kieleckiej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości nie był jedynym gościem. Na uroczystym obiedzie w Kurii pojawił się również prezydent Kielc Wojciech Lubawski z małżonką, poseł i prezes regionalnej organizacji PiS Krzysztof Lipiec oraz senator PiS – Krzysztof Słoń z żoną. W sumie przy stole zasiadło około 12 osób.
    • Gość: smurfmadrala impra postępaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.14, 13:58
      Polityczny salonowcy lewicy urządzili sobie imieniny w clubie gdzie naganiaczki noszą parasolki w kolorze gejowskiej pstrokacizny.
      Rozmawiali postępowo, po linii i na bazie, komfortowo, dupy gołe, dragi, szlugi i wódzia,
      nikt ich nie okradł bo są tam szanowani.
      • Gość: zoneta Re: impra postępaków IP: *.kielce.net.pl 11.03.14, 14:42
        ..wzięte
        ~reni 2014-03-11 (14:00) 30 minut temu
        Nie chcę Polski Tuska, Komorowskiego, Michnika, Kutza i Niesiołowskiego. Nie chcę Polski byłych komunistów udających liberałów takich jak Kalisz, Miller, Kwaśniewski, Siwiec, Senyszyn. Nie chcę również Polski gejowskiej, feministycznej, znarkotyzowanej i pijanej. Nie chce także Polski głupawej Dody, chamskiego Wojewódzkiego, zboczonego Biedronia, obleśnego Palikota i dziwadła Grodzkiego. Chcę Polski dumnej i wspaniałej. Polski spod Grunwaldu, Kłuszyna, Beresteczka i Wiednia, Polski hetmanów Zamoyskich, Żółkiewskich i Koniecpolskich. Polski Kazimierza Wielkiego i Stefana Batorego. Polski mądrej jak umysł Kopernika, Marii Skłodowskiej Curie czy Łukaszewicza, odkrywczej jak podróże Strzeleckiego i Domeyki, bohaterskiej jak życie Inki i rotmistrza Pileckiego. Przeciętny wyborca PO jest pracowity jak Tusk, wykształcony jak Bartoszewski uprzejmy jak Niesiołowski, obiektywny jak TVN24 i GW, prawdomówny jak Michnik i Kopacz , kulturalny jak Palikot, zorganizowany jak Pitera, przystojny jak Ćwiąkalski, skromny jak Wałęsa, kochliwy jak Sawicka - PO prostu nadczłowiek ! Mucha nie siada ( na dachu

    • lumpior Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn 11.03.14, 21:15
      Czy Ryczan zaprosił choć jednego parafianina,zwykłego wyznawce,prostego a nawet nieznanego z imienia i nazwiska?Zaprosił,a jeśli nie to dlaczego?
      • Gość: zniesmaczony Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.14, 23:30
        ale że prałata Kowalskiego tam nie było to skandal!
        • lumpior Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn 12.03.14, 10:02
          Gość portalu: zniesmaczony napisał(a):

          > ale że prałata Kowalskiego tam nie było to skandal!
          Prałat Kowalski i inni podwładni,niewolnicy mogą tylko przesłać kasę na konto biskupa,terminowo i w odpowiedniej wysokości.Kim dla biskupa /tego biskupa/ są księża? Kasjerami.Amen.
          • Gość: ciekawy Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn IP: *.183.130.117.dsl.dynamic.t-mobile.pl 12.03.14, 12:03
            a co tam Panie było na prywatce u Michnika z okazji mmmmmarca '68 ?
          • Gość: zniesmaczony Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.14, 16:10
            ks.Kowalski jest wyjątkiem - to pupilek biskupa i dlatego żal, że go tam nie było
            • Gość: Shaloom Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.14, 17:56
              Fani Michnika i Putina robią imieniny w klubach go - go w swoim towarzystwie, JE Ks. Bp w swoim. Każdy zaprasza Tych, z kim czuje się dobrze. Zal wam? Zazdrościcie?
              • Gość: smaczek Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn IP: *.kielce.hypnet.pl 12.03.14, 19:23
                Autor: Gość: zniesmaczony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.14, 16:10
                ks.Kowalski jest wyjątkiem - to pupilek biskupa i dlatego żal, że go tam nie było
                .............................
                a ty taki zniesmaczony największy masz żal, że nie poznałeś smaku tych potraw?, ale nic straconego, nijaki lumpior , ma dokładne info na temat gości, toteż zapewne uzupełni info na temat potraw.. a Ty obejdziesz się ze smakiem..zniesmaczony, taki Twój los biedaku
                • Gość: smurfmadrala komusze rauty, bankiety i bale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.14, 20:27
                  Czy jest dostępna literatura, może jakiś wątek o komuszych przyjęciach?
                  Jak bawiła się wierchuszka czerwonego "dworu"?
                  Kto opisze fantazje i romantyzm pezetpeerowsko-milicyjnych ochlajów w zamkniętych kasynach?

                  Za komuny lud jadł kawior popijając szampanem.
                  Ustami swoich pezetpeerowskich elit.

                  Czy namiestnicy sowieckiej władzy mieli kogoś takiego jak gen. Wieniawa-Długoszowski?
                  Cyrankiewicz miał tyle wdzięku co honoru, a honoru tyle co włosów.
                  Gomułka-komuszy asceta, Bierut długo nie poimprezował, może ubecy z sowieckimi politrukami, przy samogonie, harmoszce i sało potrafili imprezować w trzydniowych sesjach?
                  Obły stół był wódczano-finasowym zblatowaniem się polszewickiego ancien regime
                  z opozycją tzw. koncesjonowaną.
                  Tam rody KPP-komunistów podzieliły gites cymes geszeft z ówczesnymi komunistami.
                  Niestety kac obłostołowy trwa niezmiennie.
    • Gość: ego7@vp.pl Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.14, 20:16
      i co zrobisz
      ego7@vp.pl
      • Gość: ja Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn IP: 213.77.117.* 16.03.14, 19:11
        Ponoć oprócz Jarka była u Kazika Małgorzata Gosiewska, cywilna wdowa chyba tego nie przeżyje.
        • Gość: gość Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn IP: *.kielce.vectranet.pl 16.03.14, 19:41
          Co się dziwić, sami swoi.
          • lumpior Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn 16.03.14, 19:53
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Co się dziwić, sami swoi.
            Zakłamane,wredne,podłe towarzystwo.
            • Gość: ciekawy Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.14, 21:34
              A kto bierze udział w przyjęciach w"zatoce czerwonych świń" w Warszawie? Czy nie są to osobnicy pokroju niejakiego lumpiora?
              • Gość: pewniak Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn IP: 213.77.117.* 17.03.14, 10:03
                Z kręgów zbliżonych do PiS słychać, że dzięki posłowi Brudzińskiemu goszczącemu na św. Krzyżu Beata Gosiewska jest na liście do europarlamentu i to z jedynką, druga wdowa się pewnie zagotuje.
                • Gość: Met Re: Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inn IP: 5.174.0.* 17.03.14, 12:06
                  A która jest ta "prawdziwa" - bo się już "pogubiłem".
    • Gość: lektor Tragedia ! IP: 5.172.248.* 21.03.14, 13:08
      Stoją w krajobrazie całkowicie osamotnione. Niczego nie przypominają. Znikąd się nie wywodzą. Zrobione, jakby gdzie indziej i przyniesione nocą, a potem podstępem i przemocą umieszczone na przekór pamięci – pisze o nowoczesnych kościołach Andrzej Statsiuk w felietonie z najnowszego numeru „Tygodnika Powszechnego”.
      Wrażenie jest szczególnie wstrząsające, gdy wybudowano je obok wiekowych, najczęściej drewnianych świątyń. Mógłbym podać przykłady dziesiątków tych nieszczęsnych par, ale nie chodzi mi o to, by szydzić z gustu i wykształcenia proboszczów, umiejętności architektów oraz naiwnej czy wymuszonej hojności wiernych. Zastanawia mnie tylko, co się stało z naszą religijnością, co się stało z naszym językiem, za pomocą którego naszą religijność wyrażamy? Czego wyrazem są te betonowe monstra rozsiane po wsiach i miasteczkach? Większość z nich powstała w schyłkowym komunizmie i w jakiś przewrotny sposób podzieliła jego brzydotę i katastrofalne bezformie. Tak jakby za pomocą gigantyzmu, za pomocą brutalnego gwałtu na przestrzeni architektura sakralna tamtych lat chciała zamanifestować pełne pychy zwycięstwo nad wrogiem, a jednocześnie stała się jego bękartem. Bo cóż pozostało? Fabryki Pana Boga? Hangary religii? Magazyny wiary? Zakłady Naprawcze imienia Trójcy Świętej?
      Jakiś wstrząsający smutek emanuje z tych konstrukcji. Niewiadome jest ich pochodzenie. Tkwią sieroco w krajobrazie. Guliwerowie w krainie Liliputu. Z fasadami obłożonymi żółtym gresem. Z oknami ze zbrojonego szkła. Z blachotrapezem na dachach. Z dzwonnicami jak minarety. Z fallicznymi wieżami. Z frontonami z Matką Boską z gipsu, z papieżem z Bóg wie czego. Z luksferami. Z krzyżem na dziobie, bo arka to przecież najpopularniejsze odniesie. I najgłębsza metafora: łódź z betonu. Dokąd się nią przeprawimy?
      Coś się z nami stało? Nie potrafimy zbudować świątyni, by nie urągała oczom i przeszłości. Nie potrafimy mówić o Bogu. Wystarczy posłuchać kazań w prowincjonalnych kościołach, które są kalekie, sztuczne i anachroniczne. Opowiadają XIX-wieczne bajędy dla pańszczyźnianego ludu. Wystarczy włączyć toruńskie radio i posłuchać szefa, który udręczony brnie przez polszczyznę, czyniąc z niej karykaturę języka. Używa jej niczym kija na grzbiet stada, któremu chce przewodzić. Wystarczy posłuchać nieśmiertelnej „Barki”, by przekonać się, że śpiew, pieśń religijna zamieniły się w popowy kicz. Albo posłuchać w przywołanej rozgłośni współczesnej muzyki wychwalającej Pana. Usłyszymy plastikowe, syntetyczne dźwięki z komputera, płaskie jak dykta melodie, a nasze uszy stężeją w pełnym zażenowania oczekiwaniu na discopolowy tekst o dupie Maryni. I niewiele nasze uszy się pomylą, bo dostaniemy porcję patetycznej grafomanii przypominającej tłumaczenie z „google translate”. Pozostaje nadzieja, że Pan jest nieskończenie miłosierny albo głuchy.
      Źródło: Tygodnik Powszechny ( Onet.pl)
      • Gość: żal Re: Tragedia ! IP: *.kielce.hypnet.pl 22.03.14, 21:10
        Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inni.

        a, LUMPIORA,,nie zaprosił, otco!!!!!
        • lumpior Re: Tragedia ! 23.03.14, 10:50
          Gość portalu: żal napisał(a):

          > Kazik zaprosił Jarka na imieniny.Byli też inni.
          >
          > a, LUMPIORA,,nie zaprosił, otco!!!!!
          A no nie.Nie przyjmuje zaproszeń starych kawalerów,dewotów,katopolityków.No ale Kazik nie zaprosił zadnej owieczki,baranka w tym ciebie.A ty dajesz kasę i bilet do nieba kiedy dostaniesz?
      • Gość: Filip Re: Tragedia ! IP: 65.95.187.* 22.03.14, 22:20

        ....w tym cala sila pojebow typu Stasiak...ze moga ale tylko jednostronnie i na polityczne zamowienie.
        ...niczym Michnikowskie " Poloske bez kosciola katolickiego czarno widze"

        ....jest i troska i prostytucja moralna.
        • Gość: birbant palikockie juble IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.14, 09:31
          Czy Kopytko zaprasza lumpiora na gey-manify?
          Czy bez zaproszenia przyłazi?
          Ot co !
          • lumpior Re: palikockie juble 23.03.14, 10:54
            Gość portalu: birbant napisał(a):

            > Czy Kopytko zaprasza lumpiora na gey-manify?
            > Czy bez zaproszenia przyłazi?
            > Ot co !
            A no nie zaprasza /podobnie jak Ryczan/.Ale sumiennie oswiadczam,wole każdą imprezę od procesji.Jako wolny obiekt imprezuje tam gdzie chcę i kiedy chcę.Ot co.
Pełna wersja